Sparkmakerzy, wygraliście!

Marta Tittenbrun / 16.08.2017

Światowe Jamboree w 2023 roku odbędzie się w Korei Południowej, nie w Polsce. Tak zdecydowali uczestnicy konferencji odbywającej się właśnie w Baku. Ciekawostką jest jednak to, że wygrali wszyscy.

W styczniu oddałam ostatnią funkcję w ZHP i już mało żyję harcerstwem. A mimo to dziś były duże emocje. Nie byłam Sparkmakerem, ale widziałam, co ludzie w czerwonych polarach robili przez ostatnie lata. Wspaniała praca, jestem pełna podziwu i zazdrości, że mnie w tym wszystkim nie było.

Nie udało się, tak czasem bywa, jest mi smutno, bo „miało być tak pięknie”. Chyba wszyscy braliśmy wygraną za pewnik – po tak świetnie wykonanej robocie. Rozczarowanie, żal, złość, smutek – to pewnie czują wszyscy ci, którzy mieli nadzieję na sześć lat kolejnych intensywnych przygotowań. Tego nie będzie.

Pewnie długo taka okazja się nie powtórzy

Ale najważniejsze jest to, że niczyja praca nie poszła na marne. Przygotowania do dzisiejszego dnia były wielkim przedsięwzięciem, które nauczyły setki młodych ludzi tak niesamowicie dużo, że pewnie długo taka okazja się nie powtórzy. Tego nie da szkoła, studia, nawet w pracy można nie mieć aż tak wielkiego pola do popisu, do zdobywania tak cennych doświadczeń. Wzięcie udziału w projekcie zakrojonym na taką skalę, nawet jeśli zakończył się on na etapie kandydatury, jest bardzo mocną pozycją w CV. To jest właśnie ta wygrana.

I to nie są słowa na otarcie łez, ku pokrzepieniu zawiedzionych serc. To fakty, o których trzeba pamiętać i na których warto się teraz skupić.

Drodzy Sparkmakerzy, nie odwieszajcie swoich czerwonych polarów do szafy. Zastanówcie się, jak przekuć zdobytą wiedzę i nowe umiejętności w kolejne cuda w harcerstwie. Pomyślcie, jak swoje doświadczenia wykorzystać podczas rozmów rekrutacyjnych. Gdzie spożytkować nagromadzoną energię, której miało starczyć na kolejne sześć lat.

Może nie będziemy gościć u siebie całego świata, ale teraz cały świat stoi przed nami (przed wami!) otworem!

Marta Tittenbrun - była redaktor naczelna Na Tropie. Zawodowo zajmuje się pisaniem i redagowaniem.

  • Julia Strzyż

    Jako jedna z Iskier, co prawda maleńka, bo to co robię w projekcie nie może być przyrównane do ogromu roboty wykonanej przez pozostałych, dziękuję! Dziękuję reszcie zespołu za zaangażowanie, motywujące do działania, dziękuję wszystkim harcerzom i przyjaciołom, którzy trzymali kciuki za nasze zwycięstwo. To wspaniałe doświadczenie zobaczyć jak gramy wspólnie do jednej bramki by osiągnąć coś wielkiego!