{"id":17962,"date":"2006-11-26T16:46:50","date_gmt":"2006-11-26T14:46:50","guid":{"rendered":"http:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/jeszcze-tysiac-zakretow-i-inne-przygody-2-4\/"},"modified":"2006-11-26T16:46:50","modified_gmt":"2006-11-26T14:46:50","slug":"jeszcze-tysiac-zakretow-i-inne-przygody-2-4","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/jeszcze-tysiac-zakretow-i-inne-przygody-2-4\/","title":{"rendered":"\u001eJeszcze tysi\u0105c zakr\u0119t\u00f3w&#8230;\u001d i inne przygody."},"content":{"rendered":"<p><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\"><\/p>\n<div align=\"justify\"><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\"><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 145px; height: 121px\" height=\"121\" hspace=\"5\" src=\"images\/stories\/pisa.jpg\" width=\"145\" align=\"left\" vspace=\"5\" border=\"1\" name=\"view_imagelist\" \/>W poprzednim odcinku: nasi przepi\u0119kni(1) bohaterowie(2), siedz\u0105c ciemn\u0105 noc\u0105 gdzie\u015b nad jeziorem Niegocin zastanawiali si\u0119 czy na tym \u015bwiecie mog\u0105 jeszcze zrobi\u0107 co\u015b interesuj\u0105cego, i dlaczego b\u0119dzie to budowa tratwy z butelek. Pe\u0142ni nadziei znale\u017ali podstawowe cz\u0119\u015bci(czyli butelki)&nbsp;i zacz\u0119li monta\u017c. Zapuchni\u0119tym rankiem zostawili t\u0119 prac\u0119 na p\u00f3\u017aniej, po czym&#8230;<\/strong><\/font><\/div>\n<p><\/font><br \/><!--more--><br \/><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\"><\/p>\n<div align=\"justify\">\n<div><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\"><\/p>\n<div><strong>Wojtek&nbsp;Pietrzczyk<\/strong><\/div>\n<p><\/p>\n<div><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\">Przez nast\u0119pne niemal\u017ce dwa tygodnie \u017ceglowali\u015bmy mniej lub bardziej spokojnie na obozie w\u0119drownym, ale o tamtych faktach opowiadaj\u0105 inne relacje. <br \/><\/font><\/div>\n<p><\/p>\n<div><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\"><br \/>Kolejnym elementem historii jest ostatnie ognisko obozu, w kt\u00f3rym uczestniczyli\u015bmy &ndash; po wyg\u0142oszonej przeze mnie gaw\u0119dzie (sam si\u0119 nie spodziewa\u0142em, ale nie by\u0142o bardzo \u017ale) wszystkim udzieli\u0142o si\u0119 uczucie, \u017ce oto dzieje si\u0119 co\u015b naprawd\u0119 mocnego, ekscytuj\u0105cego, jednym s\u0142owem przygoda. Na razie byli\u015bmy z Druhem Bosmanem jedynymi pewnymi kandydatami na tratw\u0119, a potrzebowali\u015bmy trzeciej osoby. Zadecydowa\u0142o o tym losowanie, kt\u00f3re wy\u0142oni\u0142o Darka. P\u00f3\u017aniejsze losy u\u015bwiadomi\u0142y nas, jak wielkim szcz\u0119\u015bciem by\u0142 ten wynik &ndash; nie chodzi tu nawet o ulgi kolejowe, z kt\u00f3rych korzysta\u0142 jako syn dy\u017curnej ruchu, tylko o trud jakiemu mog\u0142o podo\u0142a\u0107 tylko trzech w miar\u0119 odpornych i zaprawionych &ndash; bosman, obo\u017any i nieostyg\u0142y jeszcze maturzysta(2). By\u0107 mo\u017ce w przysz\u0142ym roku znajdzie si\u0119 miejsce nawet dla jakich\u015b mocnych dziewczyn. W tym niestety by si\u0119 nie znalaz\u0142o. Dalsza cz\u0119\u015b\u0107 ogniska up\u0142yn\u0119\u0142a na opowie\u015bciach i podr\u00f3\u017cniczych piosenkach, potem we trzech u\u015bcisn\u0119li\u015bmy sobie d\u0142onie i pad\u0142o tylko s\u0142owo &bdquo;p\u0142yniemy!&rdquo;. Rzadko bywamy tacy u\u015bmiechni\u0119ci jak wtedy&hellip; Jeszcze nocne \u0142owienie i pieczenie ryb, rozmowy (jedyny raz dotyczy\u0142y tak\u017ce nas) i noc min\u0119\u0142a.<br \/><\/font><\/div>\n<p><\/p>\n<div><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\"><br \/>Nast\u0119pnego dnia po\u017cegnali\u015bmy ob\u00f3z w Miko\u0142ajkach, druh Lucjan zawi\u00f3z\u0142 nas do Rydzewa gdzie czeka\u0142 hangar z niesko\u0144czon\u0105 tratw\u0105 w \u015brodku. Mieli\u015bmy ju\u017c zakupione materia\u0142y &ndash; zdobyte przez tego\u017c druha w centrali nasiennej grube worki na zbo\u017ce, worki na \u015bmieci i&hellip; tyle. <\/p>\n<p>Noc mija\u0142a nam do\u015b\u0107 szybko na wyt\u0119\u017conej pracy &ndash; najpierw zape\u0142nili\u015bmy worki butelkami. Work\u00f3w by\u0142o pocz\u0105tkowo pi\u0119\u0107 &ndash; z czego dwa wype\u0142nia\u0142y tylko i wy\u0142\u0105cznie butelki po coli Adama Zalewskiego. Podnios\u0142o nas na duchu jego po\u015bwi\u0119cenie &ndash; przecie\u017c musia\u0142 wypija\u0107 co najmniej 0,4 galona, czyli 1,5 litra tego \u015bwi\u0144stwa dzie\u0144 w dzie\u0144! Niekt\u00f3re butelki musieli\u015bmy otworzy\u0107 i nadmucha\u0107, co nas jeszcze bardziej utwierdzi\u0142o w bohaterstwie Adama. Musimy mu teraz pokaza\u0107 chocia\u017c zdj\u0119cia, skoro przez te swoje butelki by\u0142 z nami przez ca\u0142y czas duchem&hellip; Nape\u0142nione worki przywi\u0105zali\u015bmy lin\u0105 do dna podestu. Lina mia\u0142a 98,43 st\u00f3p, czyli 32,81 jard\u00f3w, jednym s\u0142owem 30 metr\u00f3w, jej przewlekanie zaj\u0119\u0142o nam sporo czasu. Puste miejsca uzupe\u0142nili\u015bmy butelkami w dw\u00f3ch zwyk\u0142ych workach plastikowych. Warto wspomnie\u0107, \u017ce pozwolili\u015bmy sobie zrobi\u0107 worki tematyczne &ndash; dwa imieniem Adasia, dwa z butelkami po Coca-Coli, dwa \u017bywiec Zdr\u00f3j i jeden &ndash; butelki dwulitrowe z ca\u0142ego \u015bwiata. <\/p>\n<p>Nast\u0119pnie Druh Bosman zanurkowa\u0142 w znanych tylko sobie odm\u0119tach bosmanatu i przyni\u00f3s\u0142 plecion\u0105 siatk\u0119, kt\u00f3r\u0105 owin\u0119li\u015bmy tratw\u0119 naoko\u0142o, tak \u017ce jej &bdquo;szew&rdquo; znajdowa\u0142 si\u0119 na &bdquo;pok\u0142adzie&rdquo;, czyli u g\u00f3ry. Wszelkie w\u0105tpliwo\u015bci moje, lub Darka Bosman rozwiewa\u0142 swoim opanowanym &bdquo;spokojnie, to si\u0119 na pewno trzyma&rdquo;. Robi\u0105c min\u0119 eksperta od tratew ka\u017cdy si\u0119 z nim zgadza\u0142. Oko\u0142o wp\u00f3\u0142 do trzeciej spojrzeli\u015bmy na swoje dzie\u0142o &ndash; dla nas by\u0142a pi\u0119kniejsza od dziewczyny(3). Chocia\u017c zosta\u0142o nam troch\u0119 pracy poszli\u015bmy spa\u0107, \u017ceby wsta\u0107 rano i z podwojon\u0105&nbsp; energi\u0105&hellip; Spali\u015bmy twardo.<\/p>\n<p>Okaza\u0142o si\u0119 \u017ce min\u0105\u0142 wiecz\u00f3r i poranek &ndash; wstali\u015bmy oko\u0142o 08:00. Po wykonaniu licznych prac w bosmanacie przygotowali\u015bmy sobie jeszcze pagaje i d\u0142ugie, ponad dwumetrowe tyczki. Odby\u0142a si\u0119 te\u017c pr\u00f3ba stateczno\u015bci &ndash; po szybkim wodowaniu przep\u0142yn\u0119li\u015bmy na g\u0142\u0119bok\u0105 wod\u0119. Wyniki by\u0142y dobre &ndash; tratwa nie by\u0142a taka chybotliwa jakby na to wskazywa\u0142a szeroko\u015b\u0107, worki utrzymywa\u0142y podest i nas oko\u0142o 15 cm ponad lustrem wody&hellip; Bajka.<\/p>\n<p>Dzie\u0144 min\u0105\u0142 na poprawkach, oko\u0142o 1430 za\u0142adowali\u015bmy tratw\u0119 na w\u00f3zek i modl\u0105c si\u0119, \u017ceby w transporcie si\u0119 nie rozlecia\u0142a, pojechali\u015bmy bia\u0142ym Volkswagenem do Piszu. Godzin\u0119 p\u00f3\u017aniej dh Lucjan wysadzi\u0142 nas nad brzegiem Pisy, \u017cyczy\u0142 powodzenia i odjecha\u0142. Byli\u015bmy ju\u017c ca\u0142kiem sami.<br \/><\/font><\/div>\n<p><\/p>\n<div><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\"><br \/>Tutaj ko\u0144czy si\u0119 cz\u0119\u015b\u0107, w kt\u00f3rej pada\u0142o zbyt du\u017co s\u0142\u00f3w &ndash; czas na Czyn, nawet Wyczyn, kt\u00f3rego niepokoj\u0105ca zapowied\u017a ju\u017c czai si\u0119 gdzie\u015b w pobli\u017cu (pisz\u0105c te s\u0142owa z niepokojem patrz\u0119 pod krzese\u0142ko na kt\u00f3rym tak si\u0119 sk\u0142ada \u017ce siedz\u0119, czy akurat tam si\u0119 nie CZAI). Od kolejnego odcinka czysta substancja przygody przeleje si\u0119 wam przez monitor, czekajcie wi\u0119c z ut\u0119sknieniem&#8230; <\/font><\/div>\n<p><\/p>\n<div><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\"><br \/><\/font><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\"><br \/><font size=\"1\"><font face=\"arial,helvetica,sans-serif\"><font size=\"+0\">1. Gdy to przeczyta\u0142 Druh Bosman, powiedzia\u0142 &quot;Chyba \u017cartujesz troch\u0119, co nie?&quot; Odpowiedzia\u0142em mu, \u017ce to ironia, co zosta\u0142o skwitowane &quot;Wiesz, \u017ce ja polski zdaj\u0119 \u017ceby zda\u0107, a tak to rozszerzon\u0105 fizyk\u0119 bior\u0119, wi\u0119c mi nie wyje\u017cd\u017caj z Nie-Wiadomo-Czym&quot;<\/font><br \/>2. &nbsp;Jak na razie w rolach g\u0142\u00f3wnych wyst\u0105pili Druh Bosman i autor tej opowie\u015bci.<br \/>3.&nbsp;To s\u0105 jedne z najwytrzymalszych znanych odmian homo sapiens.<br \/>4.&nbsp;Tutaj mo\u017cna by wtr\u0105ci\u0107 \u017ce &bdquo;zale\u017cy od kt\u00f3rej&rdquo;. W piosence &bdquo;Och, Ziuta&rdquo; Shakin&rsquo; Dudi \u015bpiewa &bdquo;Ja wiem \u017ce nie ma brzydkich kobiet, tylko wina czasem brak&rdquo;. My jeste\u015bmy skautami, a poza tym niech ka\u017cdy traktuje to zdanie jak chce. Mo\u017ce mia\u0142em co\u015b na my\u015bli, lepiej jednak niech panuje przekonanie \u017ce taki mi si\u0119 napisa\u0142o zupe\u0142nie bez \u0142adu sk\u0142adu i zdrowego sensu.<br \/><\/font><\/font><\/font><\/div>\n<p><\/font><\/div>\n<\/div>\n<p><\/font><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W poprzednim odcinku: nasi przepi\u0119kni(1) bohaterowie(2), siedz\u0105c ciemn\u0105 noc\u0105 gdzie\u015b nad jeziorem Niegocin zastanawiali si\u0119 czy na tym \u015bwiecie mog\u0105 jeszcze zrobi\u0107 co\u015b interesuj\u0105cego, i dlaczego b\u0119dzie to budowa tratwy z butelek. Pe\u0142ni nadziei znale\u017ali podstawowe cz\u0119\u015bci(czyli butelki)&nbsp;i zacz\u0119li monta\u017c. Zapuchni\u0119tym rankiem zostawili t\u0119 prac\u0119 na p\u00f3\u017aniej, po czym&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-17962","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17962","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17962"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17962\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17962"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17962"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17962"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}