{"id":17968,"date":"2006-11-26T14:46:38","date_gmt":"2006-11-26T12:46:38","guid":{"rendered":"http:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/historia-kazdego-historia-niczyja-4\/"},"modified":"2006-11-26T14:46:38","modified_gmt":"2006-11-26T12:46:38","slug":"historia-kazdego-historia-niczyja-4","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/historia-kazdego-historia-niczyja-4\/","title":{"rendered":"Historia ka\u017cdego. Historia niczyja."},"content":{"rendered":"<p><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\"><strong><\/p>\n<div align=\"justify\"><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\"><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 63px; height: 100px\" height=\"100\" hspace=\"5\" src=\"images\/stories\/tokarczuk.jpg\" width=\"63\" align=\"left\" vspace=\"5\" border=\"1\" name=\"view_imagelist\" \/>Wyobra\u017a sobie stos po\u0142amanych, glinianych tabliczek. Sk\u0142adasz je, kawa\u0142ek po kawa\u0142ku, ods\u0142aniaj\u0105c zapisany w pi\u015bmie klinowym \u015bwiat sprzed tysi\u0105cleci. Nagle zamierasz oniemia\u0142y, bo oto widzisz ten \u015bwiat wok\u00f3\u0142 siebie. Jeste\u015b jego cz\u0119\u015bci\u0105, a on jest cz\u0119\u015bci\u0105 ciebie.<\/strong><\/font><\/div>\n<p><\/strong><\/font><br \/><!--more--><br \/><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\"><\/p>\n<div align=\"justify\">\n<div><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\"><br \/><strong>phm. Monika Marks<br \/><\/strong><br \/>S\u0105 autorzy, po kt\u00f3rych ksi\u0105\u017ck\u0119 mog\u0119 si\u0119gn\u0105\u0107 w ciemno, bez przetrz\u0105sania recenzji, bez wyczekiwania na werdykty krytyk\u00f3w. Nie zawiod\u0119 si\u0119. Tak\u0105 autork\u0105 jest Olga Tokarczuk.<\/p>\n<p>S\u0105 autorzy, kt\u00f3rzy za ka\u017cdym razem mnie zaskakuj\u0105, kt\u00f3rych ka\u017cdy tekst jest zupe\u0142nie r\u00f3\u017cny od poprzednich. Niepewno\u015b\u0107 towarzyszy czytelnikowi od pierwszych do ostatnich jego stron. Tak\u0105 autork\u0105 jest Olga Tokarczuk.<br \/>To jest dla mnie jakie\u015b niepoj\u0119te zjawisko. Czytaj\u0105c &bdquo;Ann\u0119 In w grobowcach \u015bwiata&rdquo; podsk\u00f3rnie wyczuwam jej r\u0119k\u0119, t\u0119 sam\u0105, kt\u00f3ra pisa\u0142a &bdquo;Prawiek i inne czasy&rdquo;, czy &bdquo;Dom dzienny, dom nocny&rdquo;. A jednocze\u015bnie otrzymuj\u0119 co\u015b ca\u0142kiem nowego i intryguj\u0105cego w spos\u00f3b niepodobny do \u017cadnej z jej ksi\u0105\u017cek. <\/p>\n<p><em>&quot;Rodzimy si\u0119 w mie\u015bcie i nie znamy nic innego. Jedni przychodz\u0105 na \u015bwiat na g\u00f3rze, w s\u0142onecznych rejonach, inni na dole, bez \u015bwiat\u0142a, ludzkie grzyby. [&hellip;] Raj &ndash; to cyfrowy sen.&quot;<\/em> \u015awiat Inanny trwa w nieokre\u015blony spos\u00f3b zawieszony w czasoprzestrzeni. Bierze sw\u00f3j pocz\u0105tek w sumeryjskich wierzeniach wyrytych na glinianych tabliczkach, a l\u0105duje w niesamowitej, futurystycznej wizji miasta, poprzecinanego sieci\u0105 wind i korytarzy. Miasta rz\u0105dzonego przez trzech ojc\u00f3w-przedsi\u0119biorc\u00f3w. Zdominowanego przez p\u00f3\u0142-ludzi, wysoce wyspecjalizowanych do jednego tylko zaj\u0119cia, zro\u015bni\u0119tych z narz\u0119dziami swojej pracy. Miasta, gdzie promienie s\u0142oneczne s\u0105 luksusem, na kt\u00f3ry sta\u0107 tylko najbogatszych, a ogrodnicy, ze swoimi przeno\u015bnymi ogrodami, przypominaj\u0105 w\u0119drownych sztukmistrz\u00f3w.<\/p>\n<p>Uniwersalny czas akcji, &bdquo;wtedy, teraz i zawsze&rdquo;, powoduje, \u017ce od pierwszych stron mam wra\u017cenie ponadczasowo\u015bci tekstu. Brzmi niczym w szkolnym wypracowaniu, ale naprawd\u0119, po raz pierwszy chyba w \u017cyciu, autentycznie wiem, co oznacza ponadczasowo\u015b\u0107. Historia Anny In by\u0142a i b\u0119dzie, zawsze aktualna, niezale\u017cnie od tego kto i kiedy j\u0105 opowiada. Czuj\u0119 blisko\u015b\u0107 \u015bwiata sprzed kilku tysi\u0119cy lat, a zaraz potem przejmuj\u0105cy niepok\u00f3j, bo do ponurej wizji przysz\u0142o\u015bci, opisywanej przez Tokarczuk, niewiele nam chyba brakuje.<\/p>\n<p>Celowo nie odpowiadam na pytanie &ndash; o czym w\u0142a\u015bciwie jest ta historia? Nie potrafi\u0119, bo jeszcze nie sko\u0144czy\u0142am jej czyta\u0107. Wci\u0105\u017c si\u0119gam do niej i na nowo odkrywam jej tajemnice. Wysup\u0142uj\u0119 dobrze znane, proste, ludzkie uczucia i odwieczne, fundamentalne pytania. Nie spodziewam si\u0119, \u017ce kiedy\u015b rozgryz\u0119 ca\u0142\u0105 opowie\u015b\u0107 o Inannie. W ko\u0144cu te najwi\u0119ksze niewiadome musz\u0105 pozosta\u0107 bez odpowiedzi. Inaczej by\u0142oby nudno.<\/font><\/div>\n<p><\/p>\n<div><font face=\"verdana,geneva\" size=\"1\">Olga Tokarczuk<br \/><strong>Anna In w grobowcach \u015bwiata<br \/><\/strong>Wydawnictwo Znak<br \/>Krak\u00f3w 2006<\/font><\/div>\n<p><\/p>\n<div><font face=\"verdana,geneva\" size=\"2\"><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 98px; height: 100px\" height=\"100\" hspace=\"5\" src=\"images\/stories\/monika.jpg\" width=\"98\" align=\"left\" vspace=\"5\" border=\"1\" name=\"view_imagelist\" \/>phm.Monika Marks <\/strong>&#8211; namiestniczka&nbsp; w\u0119drownicza hufca Warszawa \u017boliborz, by\u0142a dru\u017cynowa 127 Warszawskiej Dru\u017cyny W\u0119drowniczej &quot;Plejady&quot;, szefowa dzia\u0142u felieton\u00f3w Magazynu W\u0119drowniczego Na Tropie, studentka geografii na Uniwersytecie Warszawskim.<\/font><\/div>\n<p><\/div>\n<div>&nbsp;<\/div>\n<p><\/font>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wyobra\u017a sobie stos po\u0142amanych, glinianych tabliczek. Sk\u0142adasz je, kawa\u0142ek po kawa\u0142ku, ods\u0142aniaj\u0105c zapisany w pi\u015bmie klinowym \u015bwiat sprzed tysi\u0105cleci. Nagle zamierasz oniemia\u0142y, bo oto widzisz ten \u015bwiat wok\u00f3\u0142 siebie. Jeste\u015b jego cz\u0119\u015bci\u0105, a on jest cz\u0119\u015bci\u0105 ciebie.<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-17968","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17968","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17968"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17968\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17968"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17968"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17968"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}