{"id":18028,"date":"2006-12-27T20:18:06","date_gmt":"2006-12-27T18:18:06","guid":{"rendered":"http:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/modlilem-sie-ja-piasek-i-glazy-3\/"},"modified":"2006-12-27T20:18:06","modified_gmt":"2006-12-27T18:18:06","slug":"modlilem-sie-ja-piasek-i-glazy-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/modlilem-sie-ja-piasek-i-glazy-3\/","title":{"rendered":"Modli\u0142em si\u0119 ja, piasek i g\u0142azy"},"content":{"rendered":"<p><span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\"><\/p>\n<div align=\"justify\">\n<span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\"><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 102px; height: 75px\" src=\"images\/stories\/nowakmini.jpg\" border=\"1\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"102\" height=\"75\" align=\"left\" \/>Oto ob&oacute;z niecodzienny na Saharze, a mo\u017ce nawet jedyny w jej historii&hellip; rower i polski Beduin, a wok&oacute;\u0142 w promieniu tysi\u0105ca kilometr&oacute;w nic, tylko pustynia i pustynia.<\/strong><\/span>\n<\/div>\n<p><\/span><br \/>\n<br \/><!--more--><br \/><span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\"><\/p>\n<div align=\"justify\">\n<div>\n<span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\"><\/p>\n<div>\n<span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\"><strong>pwd. Filip Springer<br \/>\n<\/strong><\/span>\n<\/div>\n<div>\n<span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\"><br \/>\nNa wy\u015bwietlaczu laptopa Kazimierz Nowak pcha sw&oacute;j objuczony rower w g\u0142\u0119bokim piasku <em>&ndash; Dziadek nie mia\u0142 ani komputera, ani kserokopiarki, dlatego m&oacute;g\u0142 mi tylko opowiada\u0107 o Nowaku i jego wyczynie<\/em> &ndash; m&oacute;wi \u0141ukasz Wierzbicki &ndash; <em>kiedy\u015b powiedzia\u0142 &bdquo;Wiesz, by\u0142oby wspaniale gdyby uda\u0142o si\u0119 te wszystkie jego relacje zebra\u0107 w ksi\u0105\u017ck\u0119&rdquo;<\/em> . Siedzimy&nbsp; w jednej z pozna\u0144skich restauracji, a \u0141ukasz trzymaj\u0105c laptopa na kolanach zaczyna opowiada\u0107 o jego odkrywaniu Kazimierza Nowaka na nowo.<\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 368px; height: 264px\" src=\"images\/stories\/nowak1.jpg\" border=\"1\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"368\" height=\"264\" align=\"middle\" \/><\/p>\n<p><strong>&bdquo;Jad\u0119, wypatruj\u0105c na drodze grubej, czarnej kreski oznaczonej po obu stronach zerem. Na mapie mam t\u0119 kresk\u0119, kt&oacute;ra oznacza r&oacute;wnik, na drodze jednak nie widz\u0119 jej. (&hellip;) A zatem r&oacute;wnik mam poza sob\u0105! Okazuje si\u0119, \u017ce mo\u017cna tu dotrze\u0107 rowerem&hellip; je\u015bli si\u0119 tylko tego pragnie&rdquo;<br \/>\n<\/strong><br \/>\n13 afryka\u0144skich pa\u0144stw, pustynie p&oacute;\u0142nocnej Afryki i r&oacute;wnikowa d\u017cungla, konflikty polityczne, dzikie zwierz\u0119ta, egzotyczne ludy. Tysi\u0105ce kilometr&oacute;w w\u0119dr&oacute;wki &#8211; rowerem, pieszo, cz&oacute;\u0142nem, na wielb\u0142\u0105dzie. 5 lat tu\u0142aczki po Czarnym L\u0105dzie &#8211; tak w skr&oacute;cie wygl\u0105da\u0142a wielka podr&oacute;\u017c Kazimierza Nowaka &#8211; poznaniaka, mieszka\u0144ca kamienicy numer 32 przy ul. Lodowej na \u0141azarzu. Wyruszy\u0142 w 1931 roku, do Polski wr&oacute;ci\u0142 w listopadzie 1936 roku. Rok p&oacute;\u017aniej wycie\u0144czony chorob\u0105 zmar\u0142. <\/p>\n<p>Pozostawi\u0142 troch\u0119 pami\u0105tek, dwa tysi\u0105ce zdj\u0119\u0107 oraz relacje publikowane w czasie w\u0119dr&oacute;wki w polskiej i zagranicznej prasie <em>&ndash; Gdy zacz\u0105\u0142em szuka\u0107 jego \u015blad&oacute;w w archiwach, trafi\u0142em na relacje ze \u015brodka jego podr&oacute;\u017cy, potem cofaj\u0105c si\u0119 odkrywa\u0142em ogrom czasu i przestrzeni, jakie by\u0142y za nim. W ko\u0144cu uda\u0142o mi si\u0119 dotrze\u0107 do pierwszych jego list&oacute;w i do ostatnich relacji. &#8211; Ksi\u0105\u017cka by\u0142a gotowa<\/em> &ndash; m&oacute;wi \u0141ukasz. Zd\u0105\u017cy\u0142 j\u0105 jeszcze wr\u0119czy\u0107 dziadkowi<em>. &ndash; Bardzo to wszystko prze\u017cywa\u0142, on pami\u0119ta\u0142 Nowaka, z gazet i wyk\u0142ad&oacute;w w kinie Apollo. <\/em>Nowak by\u0142 ju\u017c wtedy bardzo s\u0142aby, wycie\u0144czony przywiezion\u0105 z Afryki malari\u0105. Z trudem snu\u0142 swoj\u0105 opowie\u015b\u0107 zgromadzonym w kinie poznaniakom. W jednym z zak\u0142ad&oacute;w fotograficznych co jaki\u015b czas pojawia\u0142y si\u0119 w witrynie nadsy\u0142ane przez Nowaka zdj\u0119cia.&nbsp;&nbsp;<em>&#8211; Pami\u0119tam z jak\u0105 ekscytacj\u0105 dziadek opisywa\u0142 oczekiwanie na zmian\u0119 tych fotografii &#8211;<\/em> kolejne relacje z Afryki.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 395px; height: 268px\" src=\"images\/stories\/nowak3.jpg\" border=\"1\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"395\" height=\"268\" \/><\/p>\n<p><strong>&bdquo;Mia\u0142em w&oacute;wczas wra\u017cenie, jakie mo\u017ce mie\u0107 jedynie kapitan statku, kt&oacute;ry odbija od brzegu, kieruj\u0105c si\u0119 w stron\u0119 przeciwleg\u0142ego wybrze\u017ca oceanu, mimo \u017ce nie rozporz\u0105dza ani za\u0142og\u0105, ani nawet sterem czy \u017caglami.&rdquo;<br \/>\n<\/strong><br \/>\nProm z Danii na Islandi\u0119 p\u0142ynie trzy dni, a na pok\u0142adzie nie dzieje si\u0119 nic ciekawego. <em>&ndash; Ile mo\u017cna gapi\u0107 si\u0119 w morze? &ndash;<\/em> Maciej Pastwa, pozna\u0144ski podr&oacute;\u017cnik skr\u0119ca papierosa, a w oczach pojawiaj\u0105 si\u0119 ogniki jakie widzia\u0142em ju\u017c u \u0141ukasza. &ndash; <em>i wtedy z plecaka wyci\u0105gn\u0105\u0142em ksi\u0105\u017ck\u0119 Nowaka. Kupi\u0142em j\u0105 ju\u017c wcze\u015bniej, wozi\u0142em ze sob\u0105, ale jako\u015b nigdy nie by\u0142o okazji, by j\u0105 przeczyta\u0107.<\/em> Maciej zaczyna wi\u0119c lektur\u0119 i coraz bardziej si\u0119 dziwi <em>&ndash; Czyta\u0142em to ze \u0142zami w oczach, ten cz\u0142owiek nie maj\u0105c nic dokona\u0142 jednego z najwi\u0119kszych polskich wyczyn&oacute;w podr&oacute;\u017cniczych. I mieszka\u0142 na&nbsp; Lodowej, ja tam na praktyki cukiernicze chodzi\u0142em! Po kilkunastu stronach tej ksi\u0105\u017cki wiedzia\u0142em, \u017ce nie wolno mi tego tak zostawi\u0107.<\/em> A trzy dni to du\u017co czasu na my\u015blenie. Od tego czasu Maciej na Nowaka m&oacute;wi Kazik. <\/p>\n<p>Jeszcze na promie Maciej wpadnie na pomys\u0142 ufundowania tablicy upami\u0119tniaj\u0105cej wielki podr&oacute;\u017cniczy wyczyn Nowaka. Zaraz po powrocie z Islandii p&oacute;jdzie do wydawnictwa Sorus, kt&oacute;re wyda\u0142o ksi\u0105\u017ck\u0119, ono skieruje go do \u0141ukasza <em>&ndash; Poszed\u0142em do restauracji, w kt&oacute;rej pracowa\u0142 i przedstawi\u0142em mu pomys\u0142<\/em> &ndash; opowiada Maciej. Po chwili jechali na pozna\u0144ski dworzec szuka\u0107 miejsca dla tablicy. By\u0142o jasne, \u017ce tylko tam mo\u017ce ona zawisn\u0105\u0107.&nbsp;&nbsp;<em>&#8211; Tam ka\u017cdy jest podr&oacute;\u017cnikiem, cho\u0107by jecha\u0142 do pracy. Droga jest wsp&oacute;lnym mianownikiem dla Nowaka i dla wszystkich ciekawych \u015bwiata.&nbsp; W samochodzie przysz\u0142a mi do g\u0142owy my\u015bl, \u017ce tablic\u0119 powinien ods\u0142oni\u0107 Ryszard Kapu\u015bci\u0144ski. Szalone prawda?<br \/>\n<\/em><\/span>\n<\/div>\n<p>\n&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 389px; height: 275px\" src=\"images\/stories\/nowak2.jpg\" border=\"1\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"389\" height=\"275\" \/><\/p>\n<div>\n<br \/>\n<span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\"><strong>&bdquo;Szlaki, na kt&oacute;re tam wjecha\u0142em, zas\u0142ane by\u0142y szkieletami dromader&oacute;w i Beduin&oacute;w, nierzadko spotyka\u0142o si\u0119 szcz\u0105tki cia\u0142 kobiet i dzieci, kt&oacute;rych hieny nie zd\u0105\u017cy\u0142y ogry\u017a\u0107 jeszcze dok\u0142adnie.&rdquo;<br \/>\n<\/strong><br \/>\nJ&oacute;zef Biernacki rzadko ogl\u0105da telewizj\u0119. Woli ksi\u0105\u017cki. Najlepiej te historyczne albo krajoznawcze <em>&ndash; Bo ja taki szperacz jestem, pasjonat, strasznie ciekawi mnie \u015bwiat<\/em> &ndash; m&oacute;wi pan J&oacute;zef i u\u015bmiecha si\u0119 szeroko. Niedawno czyta\u0142 &bdquo;Heban&rdquo; Kapu\u015bci\u0144skiego. Jak ten cz\u0142owiek opisuje Afryk\u0119! Z jednej strony kolorow\u0105, pe\u0142n\u0105 barw, zapach&oacute;w i d\u017awi\u0119k&oacute;w. Z drugiej okrutn\u0105, lepk\u0105 od krwi, sk\u0142&oacute;con\u0105, ci\u0105gle w ogniu. <\/p>\n<p>Tego dnia, 27 listopada 2006 roku co\u015b go podkusi\u0142o i w\u0142\u0105czy\u0142 Teleskop <em>&ndash; Wie pan, przeddzie\u0144 drugiej tury wybor&oacute;w samorz\u0105dowych, trzeba by\u0142o zobaczy\u0107, co si\u0119 dzieje <\/em>&ndash; opowiada. Ogl\u0105da wi\u0119c z \u017con\u0105 wiadomo\u015bci, a tu, na samym ko\u0144cu relacja z ods\u0142oni\u0119cia tablicy po\u015bwi\u0119conej&hellip; wujkowi Kaziowi. I ods\u0142ania j\u0105 nie kto inny, jak Ryszard Kapu\u015bci\u0144ski. Obok wielkiego reportera kr\u0119ci si\u0119 dw&oacute;ch m\u0142odych m\u0119\u017cczyzn, jeden z nich, ten w d\u0142u\u017cszych w\u0142osach m&oacute;wi, \u017ce jak dot\u0105d nie uda\u0142o im si\u0119 dotrze\u0107 do rodziny Kazimierza Nowaka, \u017ce \u015blad po niej zagin\u0105\u0142. <em>&ndash; Jak to?<\/em> &ndash; dziwi\u0105 si\u0119 pa\u0144stwo Biernaccy&nbsp;&nbsp;&#8211; <em>a babcia Irena?<\/em> I pan J&oacute;zef chwyta za telefon. <br \/>\n<\/span>\n<\/div>\n<p><\/p>\n<div>\n<span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 391px; height: 254px\" src=\"images\/stories\/nowak4.jpg\" border=\"1\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"391\" height=\"254\" \/><\/p>\n<p><strong>&bdquo;Strzeli\u0142em strzaskawszy g\u0142ow\u0119 w\u0119\u017ca. Murzynka Remo jednak nie pocieszy\u0142 ten widok poni&oacute;s\u0142 bowiem kolejn\u0105 wielk\u0105 strat\u0119 w swym male\u0144kim \u017cyciu. Teraz nie mia\u0142 ju\u017c ani matki, ani ojca, ani nawet psa, kt&oacute;ry swym ciep\u0142em grza\u0142 go w ch\u0142odne stepowe noce&hellip;&rdquo;<br \/>\n<\/strong><br \/>\nSu\u0142&oacute;w Wielki ko\u0142o Leszna &#8211; trzy stawy rybne, skrzy\u017cowanie dr&oacute;g, szachulcowy ko\u015bci&oacute;\u0142ek kryty gontem, dwadzie\u015bcia trzy gospodarstwa. W tym ostatnim, na samym ko\u0144cu wsi mieszka Jadwiga Go\u0142\u0119biewska razem z sze\u015bciorgiem dzieci. W\u015br&oacute;d nich jest m\u0142oda dziewczyna &#8211;&nbsp; Irena. <\/p>\n<p>Jest 1946 rok, ojciec Stefan jeszcze nie wr&oacute;ci\u0142 z wojny. P&oacute;\u017aniej si\u0119 oka\u017ce, \u017ce trafi\u0142 do oflagu w Niemczech, a zaraz potem, po wyzwoleniu przez Amerykan&oacute;w, do specjalnej kompanii wartowniczej. Zwolnili go do domu dopiero w czterdziestym si&oacute;dmym .<\/p>\n<p><em>&ndash; Zaraz po wojnie je\u017adzi\u0142am do domu Nowak&oacute;w w Poznaniu, czasy by\u0142y ci\u0119\u017ckie,&nbsp; wie\u015b \u017cywi\u0142a miasto, wi\u0119c w koszyku wozi\u0142am mas\u0142o, jajka, kie\u0142basy, wszystko co najpotrzebniejsze<\/em> &ndash; m&oacute;wi pani Irena i wyjmuje z kredensu ma\u0142e zawini\u0105tko &ndash; <em>ciocia Maria, \u017cona nie\u017cyj\u0105cego ju\u017c w&oacute;wczas wujka Kazia dawa\u0142a mi w zamian za te moje dostawy zdj\u0119cia wujka z dalekich podr&oacute;\u017cy.<\/em> To w\u0142a\u015bnie kontakt pani Ireny z \u017con\u0105 Nowaka pozwoli\u0142 przetrwa\u0107 pami\u0119ci o wielkim podr&oacute;\u017cniku w rodzinie &ndash;<em> Bo dla mnie ka\u017cde zdj\u0119cie to skarb<\/em>&nbsp;&#8211;&nbsp; i pani Irena rozwi\u0105zuje zawini\u0105tko. Przed oczami Macieja i \u0141ukasza ods\u0142ania si\u0119 prawdziwy skarb &ndash; nie publikowane dot\u0105d zdj\u0119cia Nowaka. I to zar&oacute;wno te z Polski, jak i te z jego wielkiej podr&oacute;\u017cy. W\u015br&oacute;d nich zdj\u0119cie&nbsp; uduszonego przez&nbsp; pytona psa nale\u017c\u0105cego do ma\u0142ego murzynka Remo <em>&ndash; To jest niesamowite<\/em> &ndash; Maciej z niedowierzaniem kr\u0119ci g\u0142ow\u0105 i wk\u0142ada kolejne zdj\u0119cia do skanera &ndash;<em> chyba b\u0119dzie trzeba zrobi\u0107 trzecie wydanie ksi\u0105\u017cki.<br \/>\n<\/em><\/span>\n<\/div>\n<p><\/p>\n<div>\n<span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 407px; height: 279px\" src=\"images\/stories\/nowak5.jpg\" border=\"1\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"407\" height=\"279\" \/><\/p>\n<p>\n<strong>&bdquo;Mo\u017ce list nast\u0119pny ciekawszy b\u0119dzie, mo\u017ce nawet uda mi si\u0119 zrobi\u0107 zdj\u0119cie jak lew zjada mnie na \u015bniadanie (&hellip;) Tak wje\u017cd\u017cam w kraj, gdzie na ka\u017cdym kroku czyha \u015bmier\u0107. A jednak, cho\u0107 licz\u0119 si\u0119 z trudem dni najbli\u017cszych, jaka\u015b przepot\u0119\u017cna si\u0142a gna mnie naprz&oacute;d, oprze\u0107 si\u0119 jej nie mam mocy.&rdquo;<br \/>\n<\/strong><br \/>\nWyruszy\u0142 w 1931 roku, ale ju\u017c wcze\u015bniej musia\u0142o go to k\u0142u\u0107, musia\u0142o go ci\u0105gn\u0105\u0107 &ndash; \u0141ukasz m&oacute;wi to tonem nie znosz\u0105cym sprzeciwu &ndash; pracowa\u0142 w towarzystwie ubezpieczeniowym, zarabia\u0142 ma\u0142o, czasy by\u0142y trudne, Wielki Kryzys. Spa\u0142 niekiedy w pracy, by zaoszcz\u0119dzi\u0107 na bilecie do domu. <\/p>\n<p>W czasie swojej pi\u0119cioletniej podr&oacute;\u017cy Nowak przemierzy\u0142 trzy strefy klimatyczne, zabi\u0142 oszczepem lwa, o\u015blep\u0142 na pustyni i polowa\u0142 na le\u015bne s\u0142onie z Pigmejami. Przez Afryk\u0119 w\u0119drowa\u0142 na dw&oacute;ch rowerach. Cz\u0119\u015b\u0107 swej podr&oacute;\u017cy pokona\u0142 cz&oacute;\u0142nem, kt&oacute;re nazwa\u0142 imieniem swojej \u017cony &ndash; Mary\u015b. Gdy w\u0142adze jednego z pa\u0144stw zabroni\u0142y mu w\u0119dr&oacute;wki rowerem przez pustyni\u0119, za ostatnie pieni\u0105dze wynaj\u0105\u0142 trzy wielb\u0142\u0105dy i z nimi ruszy\u0142 przed siebie. <\/p>\n<p>Relacje z jego podr&oacute;\u017cy ukazywa\u0142y si\u0119 w kilkunastu krajowych i zagranicznych tytu\u0142ach prasowych. Sam o sobie m&oacute;wi\u0142, \u017ce jest reporterem. <\/p>\n<p>Maciej Pastwa:&nbsp;<em>&#8211; Uderza wielka ciekawo\u015b\u0107, jak\u0105 cechowa\u0142 si\u0119 Nowak &#8211; raz opisuje dzik\u0105 przyrod\u0119, innym razem pierwotne ludy, w ko\u0144cu dochodzi do polityki jaka zaczyna\u0142a targa\u0107 tym \u015bwiatem w\u0142a\u015bnie wtedy, gdy po nim w\u0119drowa\u0142.<br \/>\n<\/em><br \/>\n\u0141ukasz dodaje <em>&ndash; A do tego nie by\u0142 nudny, te jego opowie\u015bci czyta si\u0119 z zapartym tchem, w\u0142a\u015bnie pracuj\u0119 nad ich adaptacj\u0105 dla dzieci. <\/p>\n<p><\/em>Ryszard Kapu\u015bci\u0144ski na odwrocie drugiego wydania list&oacute;w Nowaka napisa\u0142: <em>Przej\u0119ty jestem lektur\u0105 tej ksi\u0105\u017cki. (&hellip;) Oby zaj\u0119\u0142a ona sta\u0142e miejsce na listach klasyki polskiego reporta\u017cu.<\/em> <\/p>\n<p>Maciej u\u015bmiecha si\u0119 &ndash;<em> Ca\u0142ej tej sprawie towarzyszy jaka\u015b wielka magia, za du\u017co tu przypadku &#8211; to, \u017ce kupi\u0142em t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119, \u017ce spotka\u0142em \u0141ukasza, \u017ce pan Ryszard zgodzi\u0142 si\u0119 nam pom&oacute;c, \u017ce w ko\u0144cu uda\u0142o si\u0119 znale\u017a\u0107 jego rodzin\u0119. Kazik ma szcz\u0119\u015bcie nawet po \u015bmierci.<br \/>\n<\/em><\/span>\n<\/div>\n<p><\/p>\n<div>\n<span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 238px; height: 346px\" src=\"images\/stories\/nowak6.jpg\" border=\"1\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"238\" height=\"346\" \/><\/p>\n<p><strong>&bdquo;Podawano mi go do r\u0119ki, ale cho\u0107 wiedzia\u0142em, \u017ce to szczere z\u0142oto, dotyka\u0142em go i przesypywa\u0142em w d\u0142oni, wra\u017cenia \u017cadnego! Jest ono tutaj jakie\u015b oboj\u0119tne, pozbawione swej warto\u015bci. Pigu\u0142ka chininy, aspiryny, soczysta pomara\u0144cza ma dla mnie w tych stronach o niebo wi\u0119cej uroku i warto\u015bci!&rdquo;<\/strong><\/p>\n<p>W czasach, gdy kwit\u0142a idea kolonializmu, a Polska stara\u0142a si\u0119 o swoje kolonie na Madagaskarze czy Liberii, Nowak potrafi\u0142 powiedzie\u0107, \u017ce brzydzi si\u0119 koloniami, wielokrotnie podkre\u015bla w swojej ksi\u0105\u017cce rado\u015b\u0107, \u017ce Polska ich jednak nie ma <em>&ndash; To jest jego wielko\u015b\u0107, by\u0142 ca\u0142kowicie niezale\u017cny, to imponuje w nim najbardziej.<\/em> Maciej Pastwa dodaje, \u017ce wyj\u0105tkowo\u015b\u0107 Nowaka kryje si\u0119 tak\u017ce w jego uporze &ndash; <em>By\u0142em tam gdzie on. Pustyni\u0119, kt&oacute;rej my nie mogli\u015bmy pokona\u0107 Land Roverem on przeby\u0142 wraz z trzema wielb\u0142\u0105dami!<\/em> <\/p>\n<p>Nowak by\u0142 nieugi\u0119ty tak\u017ce je\u015bli chodzi o \u015brodek transportu, jakim obieca\u0142 sobie podr&oacute;\u017cowa\u0107. Kiedy\u015b w\u0142oski patrol zabra\u0142 go z pustyni s\u0105dz\u0105c, \u017ce jest szpiegiem. Samochodem przewie\u017ali go na posterunek. Gdy okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jest &bdquo;normalnym&rdquo; podr&oacute;\u017cnikiem chcieli go podrzuci\u0107 w jakie\u015b lepsze do kontynuowania w\u0119dr&oacute;wki miejsce <em>&ndash; Kazik kaza\u0142 si\u0119 odwie\u017a\u0107 w to miejsce, z kt&oacute;rego go zabrali, ani metra dalej<\/em>&nbsp;&nbsp;&#8211;&nbsp; Maciej powa\u017cnieje&nbsp;<em>&#8211;&nbsp; Sam \u017cyj\u0119 tak, by realizowa\u0107 swoje marzenia, staram si\u0119 im nie odpuszcza\u0107. On nie odpu\u015bci\u0142 ani na chwil\u0119, nie ma wielkiej podr&oacute;\u017cy gdy nie ma wielkiego cz\u0142owieka.<\/em> <\/p>\n<p><strong>&quot;I w cisz\u0119 pustyni pobieg\u0142y s\u0142owa nauczonej przez matk\u0119 modlitwy. Jest niedziela i tu w\u015br&oacute;d obcej pustynnej krainy po polsku na g\u0142os modli si\u0119 w\u0142&oacute;cz\u0119ga. Modli\u0142em si\u0119 i ja, i piasek , i g\u0142azy.&quot;<br \/>\n<span style=\"font-size: 8pt\"><\/p>\n<p>Cytaty pochodz\u0105 z ksi\u0105\u017cki Kazimierza Nowaka &bdquo;Rowerem i pieszo przez Czarny L\u0105d. Listy z podr&oacute;\u017cy afryka\u0144skiej z lat 1931-1936. Wydawnictwo Sorus. Pozna\u0144 2006.<\/span><\/p>\n<p><\/strong><\/span>\n<\/div>\n<p><\/p>\n<div>\n<span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 104px; height: 76px\" src=\"images\/stories\/nowak7.JPG\" border=\"1\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"104\" height=\"76\" align=\"left\" \/>Dzi\u0119kuj\u0119 \u0141ukaszowi Wierzbickiemu i Maciejowi Pastwie za pomoc w realizacji tego i innych tekst&oacute;w o Kazimierzu Nowaku.<\/p>\n<p>Tekst wcze\u015bniej publikowany w Gazecie Pozna\u0144skiej.<br \/>\n<span style=\"font-size: 8pt\"><strong><\/p>\n<p>\n<\/strong><\/span><\/span>\n<\/div>\n<p><span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\"><br \/>\n<span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\"><span style=\"font-size: 10pt\"><span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\"><span style=\"font-size: 10pt; font-family: verdana,geneva\"><span style=\"font-size: 10pt\"><span style=\"font-family: Verdana\"><\/p>\n<div align=\"justify\">\n<span style=\"font-size: 10pt\"><span style=\"font-family: Verdana\"><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 93px; height: 100px\" src=\"images\/stories\/filip.jpg\" border=\"1\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"93\" height=\"100\" align=\"left\" \/>pwd. Filip Springer &#8211; <\/strong>redaktor naczelny Na Tropie, szef zespo\u0142u promocji Wyprawy W\u0119drowniczej 2007, by\u0142y dru\u017cynowy 79 Pozna\u0144skiej Dru\u017cyny Harcerskiej &bdquo;Wilki&rdquo;. Dziennikarz i fotoreporter Polskiej Agencji Fotograf&oacute;w FORUM i G\u0142osu Wielkopolskiego.<\/span><\/span>\n<\/div>\n<div>\n\n<\/div>\n<div>\n\n<\/div>\n<p>\n<\/span><\/span><\/span><\/span><\/span><\/span><\/span><\/span>\n<\/div>\n<\/div>\n<p><\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Oto ob&oacute;z niecodzienny na Saharze, a mo\u017ce nawet jedyny w jej historii&hellip; rower i polski Beduin, a wok&oacute;\u0142 w promieniu tysi\u0105ca kilometr&oacute;w nic, tylko pustynia i pustynia.<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-18028","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18028","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18028"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18028\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18028"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18028"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18028"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}