{"id":18056,"date":"2007-01-28T16:01:01","date_gmt":"2007-01-28T14:01:01","guid":{"rendered":"http:\/\/Samasi\u0119sobie"},"modified":"2007-01-28T16:01:01","modified_gmt":"2007-01-28T14:01:01","slug":"rada-obozu-melduje-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/rada-obozu-melduje-3\/","title":{"rendered":"Rada obozu melduje"},"content":{"rendered":"<p align=\"justify\"><span style=\"FONT-SIZE: 10pt; FONT-FAMILY: Verdana\"><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"WIDTH: 72px; HEIGHT: 75px\" height=\"75\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"5\" src=\"images\/stories\/monika.jpg\" width=\"72\" align=\"left\" vspace=\"5\" border=\"1\" \/>Sama si\u0119 sobie dziwi\u0119, jak cz\u0119sto zdarza mi si\u0119 w harcerskiej pracy nie docenia\u0107 najprostszych pomys\u0142&oacute;w. Tymczasem one okazuj\u0105 si\u0119 ponadczasowe i uniwersalne. W dodatku sprawdzone przez poprzednie pokolenia. Nic tylko korzysta\u0107.<\/strong><\/span> <\/p>\n<p><!--more--><br \/><span style=\"FONT-SIZE: 10pt\"><strong>phm. Monika Marks<\/strong> <\/span><span style=\"FONT-SIZE: 10pt\"><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"FONT-SIZE: 10pt\">Korzenie mojej dru\u017cyny si\u0119gaj\u0105 lat pi\u0119\u0107dziesi\u0105tych ubieg\u0142ego wieku. Jak na p&oacute;\u0142wieczn\u0105 histori\u0119, zbi&oacute;r kronik, dokument&oacute;w i pami\u0105tek mamy skromny. Usprawiedliwiamy si\u0119 zawsze, \u017ce kronikarstwo nigdy nie by\u0142o mocn\u0105 stron\u0105 naszego \u015brodowiska. Ja to doskonale rozumiem, moje pami\u0119tniki te\u017c zawsze urywa\u0142y si\u0119 po drugiej stronie. Pr&oacute;bowali\u015bmy kiedy\u015b z blogiem dru\u017cyny, tak\u017ce bezskutecznie. Po prostu nie ma w\u015br&oacute;d nas osoby wystarczaj\u0105co systematycznej, uporz\u0105dkowanej i zawzi\u0119tej. Mo\u017ce kiedy\u015b trafi do nas jaki\u015b niespe\u0142niony dokumentalista, tymczasem jednak przegl\u0105damy okazjonalnie te niedoko\u0144czone wspomnienia, te puste kartki w wielkich, r\u0119cznie oprawianych ksi\u0119gach i \u015bmiejemy si\u0119, troch\u0119 przez \u0142zy, \u017ce, jak historia nakazuje, w naszej dru\u017cynie tak ju\u017c musi by\u0107. <br \/>Jaki\u015b czas temu, w ramach podr&oacute;\u017cy sentymentalnej, przegl\u0105dali\u015bmy po raz kolejny szafk\u0119 z nasz\u0105 przesz\u0142o\u015bci\u0105. Kroniki, jak wspomnia\u0142am, porywaj\u0105ce specjalnie nie by\u0142y. Wiele rado\u015bci dostarczy\u0142o nam za to przetrz\u0105sanie obozowych ksi\u0105\u017cek pracy. W jednej z nich znale\u017ali\u015bmy na przyk\u0142ad&hellip;<br \/>Meldunek:<br \/><em>Rada Obozu Morski Bastion melduje o przepracowaniu 10 roboczogodzin przez zast\u0119p im. Obro\u0144c&oacute;w Helu przy uk\u0142adaniu cegie\u0142 w dniu 29 lipca&#8230;<br \/>Komendant obozu<br \/>(podpis)<br \/><\/em>Albo: <\/span><\/p>\n<p><\/span><\/p>\n<p>&nbsp; <\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"FONT-SIZE: 10pt\"><em>&hellip;melduje o przepracowaniu 10 roboczogodzin przez zast\u0119p im. Obro\u0144c&oacute;w Poczty Polskiej w Gda\u0144sku przy przyj\u0119ciu towaru w sklepie&hellip;<br \/><\/em>To by\u0142 rok 1977.<br \/>\u015amiechu by\u0142o co niemiara.&nbsp; <\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; ***<br \/><span style=\"FONT-SIZE: 10pt\">By\u0142 sobie raz ob&oacute;z, le\u015bny, stacjonarny, na kt&oacute;rym by\u0142o strasznie du\u017co w\u0119drownik&oacute;w. Kilkunastu skumulowanych w jednym podobozie i ca\u0142a masa porozrzucanych gdzie si\u0119 tylko da\u0142o, w pocie czo\u0142a piastuj\u0105cych zaszczytne funkcje obo\u017anych, programowc&oacute;w, opiekun&oacute;w sz&oacute;stek&hellip; Im te\u017c co\u015b si\u0119 od \u017cycia nale\u017ca\u0142o. A przynajmniej od komendy obozu.<br \/>Kiedy wychodzili, las by\u0142 pogr\u0105\u017cony w g\u0142\u0119bokim \u015bnie. Dwuosobowe patrole, zaopatrzone w kompas, map\u0119 i bochenek chleba, powoli znika\u0142y w mroku. Gdy po kilku godzinach zn&oacute;w przysiadali si\u0119 do wsp&oacute;lnego ogniska, nad jeziorem wschodzi\u0142o s\u0142o\u0144ce, a po lesie snu\u0142a si\u0119 poranna mg\u0142a. Wracali po kilkunastu kilometrach w\u0119dr&oacute;wki, przemy\u015ble\u0144 i rozm&oacute;w, jeszcze nie wiedz\u0105c o tym, \u017ce to dopiero pocz\u0105tek. Bo teraz my\u015bl, kt&oacute;ra w nocy im towarzyszy\u0142a, kt&oacute;r\u0105 s\u0142owo po s\u0142owie sk\u0142adali i analizowali, o kt&oacute;rej przegadali d\u0142ugie godziny, mia\u0142a zosta\u0107 wcielona w \u017cycie. Mieli wyj\u015b\u0107 w \u015bwiat, zobaczy\u0107, pomy\u015ble\u0107 i pom&oacute;c, czyli dzia\u0142a\u0107. <br \/>Jedni wysprz\u0105tali g\u0142&oacute;wn\u0105 (i jedyn\u0105) ulic\u0119 we wsi. Inni pomogli starszemu cz\u0142owiekowi naprawia\u0107 dach. Jeszcze inni przynie\u015bli ogromne torby pieczarek, otrzymane w podzi\u0119ce za pomoc przy sortowaniu grzyb&oacute;w. Pierwsi puchli z dumy, \u017ce wspomniana wie\u015b ma teraz najpi\u0119kniejsz\u0105 ulic\u0119 w okolicy. Drudzy zbulwersowani, roztrz\u0105sali, dlaczego staruszek naprawia\u0142 dach, kiedy jego syn siedzia\u0142 przed telewizorem. Trzeci zaprosili wszystkich na wielk\u0105 pieczarkow\u0105 uczt\u0119. Wszyscy zgodnie twierdzili &ndash; by\u0142o wspaniale, naprawd\u0119 wystarczy\u0142o si\u0119 rozejrze\u0107. Dobrze, \u017ce poszli\u015bmy.<\/span> <\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"FONT-SIZE: 10pt\"><br \/>By\u0142 rok 2005. Szykowa\u0142am z Ew\u0105 co\u015b specjalnego dla obozowych w\u0119drownik&oacute;w. Kiedy obwie\u015bci\u0142a mi sw&oacute;j plan, pomy\u015bla\u0142am, \u017ce to pomys\u0142 rodem z &bdquo;jej czas&oacute;w&rdquo; i w duchu si\u0119 u\u015bmiechn\u0119\u0142am. Tak jak \u015bmia\u0142am si\u0119 razem z dru\u017cyn\u0105 ogl\u0105daj\u0105c meldunki Morskiego Bastionu. A kiedy nasi w\u0119drownicy wracali, tacy weseli, podekscytowani i szcz\u0119\u015bliwi,&nbsp; pomy\u015bla\u0142am &ndash; ciekawe, czy je\u015bli teraz to opisz\u0119, za 30 lat kto\u015b, kto to przeczyta, te\u017c b\u0119dzie si\u0119 w duchu \u015bmia\u0142 z tego jak to &bdquo;kiedy\u015b bywa\u0142o&rdquo;.<\/span> <\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"FONT-SIZE: 10pt\"><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"WIDTH: 85px; HEIGHT: 86px\" height=\"86\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"5\" src=\"images\/stories\/monika.jpg\" width=\"85\" align=\"left\" vspace=\"5\" border=\"1\" \/>phm. Monika Marks &#8211; <\/strong>w redakcji Na Tropie odpowiedzialna za pozyskiwanie autor&oacute;w spoza ZHP, namiestniczka&nbsp; w\u0119drownicza hufca Warszawa \u017boliborz, by\u0142a dru\u017cynowa 127 Warszawskiej Dru\u017cyny W\u0119drowniczej &quot;Plejady&quot;, studentka geografii na Uniwersytecie Warszawskim.<br \/><\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sama si\u0119 sobie dziwi\u0119, jak cz\u0119sto zdarza mi si\u0119 w harcerskiej pracy nie docenia\u0107 najprostszych pomys\u0142&oacute;w. Tymczasem one okazuj\u0105 si\u0119 ponadczasowe i uniwersalne. W dodatku sprawdzone przez poprzednie pokolenia. Nic tylko korzysta\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-18056","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18056","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18056"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18056\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18056"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18056"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18056"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}