{"id":18064,"date":"2007-01-30T18:01:03","date_gmt":"2007-01-30T16:01:03","guid":{"rendered":"http:\/\/Rajdekstr"},"modified":"2007-01-30T18:01:03","modified_gmt":"2007-01-30T16:01:03","slug":"rajd-na-maxi-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/rajd-na-maxi-3\/","title":{"rendered":"Rajd na Maxi"},"content":{"rendered":"<p align=\"justify\"><span style=\"font-size: 10pt\"><span style=\"font-family: Verdana\"><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"images\/stories\/styczen2007\/NTW_nonstop_indeks.jpg\" border=\"1\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"100\" height=\"76\" align=\"left\" \/>Rajd ekstremalny z \u0142azienkami. Narty biegowe bez \u015bniegu. &bdquo;Przygotujcie aparaty&rdquo; &ndash; nadci\u0105ga ekipa z col\u0105. Emocji na rajdzie ekstremalnym Mini Bergson Winter Challenge nie zabrak\u0142o, i to tych na trasie, jak i tych pozasportowych. <\/strong><\/span><\/span><\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-size: 10pt\"><strong>Ola Drewienkowska<\/strong><\/span> <\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-size: 10pt\">&nbsp;&bdquo;Ale ja na pewno nie b\u0119d\u0119 nawigowa\u0107&rdquo; &ndash; brzmia\u0142y s\u0142owa Sta\u015bki, kiedy dowiedzia\u0142y\u015bmy si\u0119, \u017ce mamy razem startowa\u0107 w rajdzie Mini Bergson Winter Challenge jako jeden z trzech zespo\u0142&oacute;w wystawionych przez ZHP Nonstop Adventure. M&oacute;j strach <img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 178px; height: 235px\" src=\"images\/stories\/styczen2007\/NTW_nonstop5.JPG\" border=\"1\" alt=\"Przyk\u0142adowy obraz\" hspace=\"7\" vspace=\"6\" width=\"178\" height=\"235\" align=\"left\" \/>o&nbsp;w\u0142asne&nbsp;kompetencje w tym zakresie by\u0142 jednak przedwczesny &#8211; Sta\u015bka musia\u0142a zrezygnowa\u0107 ze startu na rzecz swoich bardzo wymagaj\u0105cych w tym czasie studi&oacute;w. Moje studia pozwoli\u0142y mi na szybkie wymkni\u0119cie si\u0119 z sali, gdzie zdawa\u0142am egzamin z socjologii w dzie\u0144 wyjazdu i jak na skrzyd\u0142ach polecia\u0142am do domu si\u0119 spakowa\u0107. Ustalili\u015bmy wi\u0119c, \u017ce ja startuj\u0119 z Markiem. A kto jak kto, ale on akurat nawigowa\u0107 umie.<\/span><span style=\"font-size: 10pt\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-size: 10pt\">Nasz pok&oacute;j w bazie zawod&oacute;w wzbudzi\u0142 w nas zdumienie do\u0142\u0105czon\u0105 w pakiecie \u0142azienk\u0105. Jednak odrobina prywatno\u015bci w postaci w\u0142asnego pokoju dla ca\u0142ej naszej pi\u0105tki sprawi\u0142a, \u017ce przygotowywanie rower&oacute;w, plecak&oacute;w i jedzenia bez \u017cadnego pop\u0119dzania trwa\u0142o do\u015b\u0107 d\u0142ugo. \u017beby si\u0119 zd\u0105\u017cy\u0107 wyspa\u0107 w pi\u0119\u0107 godzin, trzeba naprawd\u0119 szybko spa\u0107!<\/span> <\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-size: 10pt\"><strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <\/strong><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-size: 10pt\"><strong>Start<br \/><\/strong>Jako \u017ce brak \u015bniegu zmieni\u0142 plany etapu na nartach biegowych, wszyscy wystartowali\u015bmy w trasie Maxi, kt&oacute;ra poszerzy\u0142a si\u0119 o kolejne 10 kilometr&oacute;w w zamian za narty. Wszyscy zawodnicy widowiskowo wystartowali na rowerach maj\u0105c si\u0119 z nimi rozsta\u0107 dopiero po 45 kilometrach. <\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-size: 10pt\">Bardzo ciekaw\u0105 tras\u0119 przys\u0142ania\u0142y mi ci\u0105g\u0142e my\u015bli o zbyt wolnym tempie podjazd&oacute;w. I w ten spos&oacute;b wyl\u0105dowa\u0142am na holu przyczepiona do roweru Marka (rower to jednak jeszcze moja s\u0142aba strona). \u017beby m&oacute;c zjecha\u0107, najpierw trzeba si\u0119 wdrapa\u0107 na g&oacute;r\u0119. Pod ko\u0142ami mo\u017cna by\u0142o nawet \u015bnieg zobaczy\u0107, co w tamten weekend nie by\u0142o wcale takie oczywiste. By\u0142o warto, bo zjazdy by\u0142y wspania\u0142e (nie licz\u0105c chlapi\u0105cego w twarz b\u0142ota &ndash; je\u017cd\u017cenie z zamkni\u0119tymi oczami mo\u017ce by\u0107 niebezpieczne). By\u0142oby takich zjazd&oacute;w wi\u0119cej, gdyby nie \u015blad zostawiony przez wichur\u0119: co jakie\u015b 200 metr&oacute;w le\u017ca\u0142y <img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 197px; height: 167px\" src=\"images\/stories\/styczen2007\/NTW_nonstop10.JPG\" border=\"1\" alt=\"Przyk\u0142adowy obraz\" hspace=\"7\" vspace=\"6\" width=\"197\" height=\"167\" align=\"left\" \/>na naszej drodze drzewa, przez kt&oacute;re jedynym sposobem przedostania si\u0119 by\u0142o przenoszenie rower&oacute;w. Czasem by\u0142y to istne kilkumetrowe \u015bciany z przewr&oacute;conych olbrzym&oacute;w. Wpad\u0142a mi do g\u0142owy my\u015bl, \u017ce te drzewa to sprawka organizator&oacute;w, kt&oacute;rzy pozwolili sobie na takie w\u0142a\u015bnie urozmaicenie trasy. Zjecha\u0107 si\u0119 da prawie ze wszystkiego (tylko czasem troch\u0119 szybciej), gorzej z dostaniem si\u0119 na niekt&oacute;re g&oacute;rki. Tak wi\u0119c wnoszenie roweru przez ska\u0142y tak\u017ce nas spotka\u0142o (dlaczego ten rower taki ci\u0119\u017cki?). Na mojej twarzy pojawi\u0142 si\u0119 pierwszy powa\u017cny grymas zm\u0119czenia. Tylko dlaczego na swojej drodze zawsze w takich w\u0142a\u015bnie momentach spotykam fotografa?<\/span> <\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-size: 10pt\"><strong>Cz\u0142owiek ma znowu dwie nogi<\/strong><br \/>Ju\u017c zd\u0105\u017cy\u0142y mi si\u0119 znudzi\u0107 batoniki, kiedy dotarli\u015bmy na przepak i mog\u0142am pocz\u0119stowa\u0107 si\u0119 makaronem. Popatrzy\u0142am na zab\u0142ocone lajkry na nogach (na twarz wola\u0142am nie patrze\u0107), zostawi\u0142am kask i ju\u017c oboje mogli\u015bmy wychodzi\u0107. Etap trekkingowy zacz\u0119li\u015bmy ca\u0142kiem spokojnie, nie pozwalaj\u0105c, by dopad\u0142a nas kolka, a ja z ulg\u0105 pomy\u015bla\u0142am, \u017ce marzy\u0142am, by zostawi\u0107 wreszcie moj\u0105 czarn\u0105 dwuko\u0142ow\u0105 machin\u0119.<br \/>Pieszo mieli\u015bmy do pokonania trzy wi\u0119ksze wej\u015bcia i trzy zej\u015bcia, kt&oacute;re sk\u0142ada\u0142y si\u0119 na tras\u0119 jakich\u015b trzydziestu kilometr&oacute;w. Wed\u0142ug oblicze\u0144 Marka ka\u017cda taka &bdquo;para&rdquo; (wej\u015bcie i zej\u015bcie) mia\u0142a nam zaj\u0105\u0107 dwie godziny, bo dwunastogodzinny limit ca\u0142ego rajdu okaza\u0142 si\u0119 nie do ko\u0144ca przesadzony. Z ka\u017cdym kolejnym wej\u015bciem coraz<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 240px; height: 177px\" src=\"images\/stories\/styczen2007\/NTW_nonstop2.JPG\" border=\"1\" alt=\"Przyk\u0142adowy obraz\" hspace=\"7\" vspace=\"6\" width=\"240\" height=\"177\" align=\"right\" \/> bardziej traci\u0142am rezon, a jak trzeci raz z kolei musieli\u015bmy pokonywa\u0107 ten sam \u017c&oacute;\u0142ty szlak, g\u0142os mi si\u0119 za\u0142amywa\u0142. <br \/>Wszelkie mo\u017cliwe trasy w d&oacute;\u0142 pokonywali\u015bmy oczywi\u015bcie biegiem. Szczytem wszystkiego by\u0142o jedno z ostatnich zej\u015b\u0107. Przypi\u0119\u0142am si\u0119 holem do Marka, kt&oacute;ry pop\u0119dzi\u0142 w d&oacute;\u0142 takim tempem, \u017ce jakbym mia\u0142a ze sob\u0105 wi\u0119kszy kawa\u0142ek materia\u0142u to wznios\u0142abym si\u0119 w g&oacute;r\u0119 niczym latawiec. Wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce ca\u0142e lata tak biegniemy. Mo\u017cna si\u0119 by\u0142o nawet do tego przyzwyczai\u0107. Podczas wspinaczki do schroniska Nad Ma\u0142\u0105 \u0141omniczk\u0105 &ndash; ostatniego naszego wzniesienia &ndash; spotkali\u015bmy schodz\u0105cy w d&oacute;\u0142 drugi zesp&oacute;\u0142 Nonstopu: Ma\u0107ka i Agnieszk\u0119. &bdquo;Szybkim tempem to macie na g&oacute;r\u0119 10 minut&rdquo; &ndash; rzuci\u0142 Maciek. W schronisku byli\u015bmy kilka minut przez godzin\u0105 20.00, o kt&oacute;rej to porze mija\u0142 limit czasowy. Zbieganie w ciemno\u015bci po \u015bliskich kamieniach kaza\u0142o mi si\u0119 skupia\u0107 zdecydowanie o wiele bardziej ni\u017c podczas pi\u0105tkowego egzaminu. W Karpaczu znale\u017ali\u015bmy si\u0119 oko\u0142o 20.30. Marek odpowiedzia\u0142 dzwoni\u0105cej do niego Agnieszce &#8211; &bdquo;B\u0119dziemy za jakie\u015b 5 minut, przygotujcie jakiego\u015b fotografa dla looser&oacute;w&rdquo;. Jak si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce jeszcze tu si\u0119 zgubili\u015bmy, Marek spokojnie uzna\u0142, \u017ce ma do\u015b\u0107 i idzie do sklepu po col\u0119. Do mety dotarli\u015bmy o godzinie 20.55, ju\u017c niesklasyfikowani, ale szcz\u0119\u015bliwi, \u017ce wreszcie jeste\u015bmy. Maciek z Agnieszk\u0105 dotarli do mety r&oacute;wno z limitem czasowym zajmuj\u0105c trzecie miejsce w kategorii Mix na trasie Maxi, a Sta\u015b &ndash; nasz reprezentant w kategorii Solo &ndash; zaj\u0105\u0142 &oacute;sme miejsce w\u015br&oacute;d elity polskiego i czeskiego rajdowania.<\/span> <\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-size: 10pt\"><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 212px; height: 172px\" src=\"images\/stories\/styczen2007\/NTW_nonstop7.JPG\" border=\"1\" alt=\"Przyk\u0142adowy obraz\" hspace=\"7\" vspace=\"6\" width=\"212\" height=\"172\" align=\"left\" \/>&nbsp;A jak to si\u0119 ko\u0144czy<\/strong><br \/>Trasa by\u0142a naprawd\u0119 wspania\u0142a. Nie pami\u0119tam kiedy ostatni raz uda\u0142o mi si\u0119 a\u017c tak zm\u0119czy\u0107. Tej nocy, pomimo bol\u0105cego z ca\u0142ych si\u0142 gard\u0142a, zasn\u0119\u0142am jak dziecko (oczywi\u015bcie przez kilka nast\u0119pnych dni swoje odchorowa\u0142am). Mini Bergson Winter Challenge to bardzo pozytywne wspomnienie i wspania\u0142a motywacja do przygotowa\u0144 do nast\u0119pnych takich zmaga\u0144.&nbsp;<\/span> <\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-size: 10pt\">Magazyn W\u0119drowniczy Na Tropie obj<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rajd ekstremalny z \u0142azienkami. Narty biegowe bez \u015bniegu. &bdquo;Przygotujcie aparaty&rdquo; &ndash; nadci\u0105ga ekipa z col\u0105. Emocji na rajdzie ekstremalnym Mini Bergson Winter Challenge nie zabrak\u0142o, i to tych na trasie, jak i tych pozasportowych.<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-18064","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18064","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18064"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18064\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18064"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18064"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18064"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}