{"id":18196,"date":"2007-05-08T03:17:15","date_gmt":"2007-05-08T01:17:15","guid":{"rendered":"http:\/\/Niemawi\u0119kszejm\u0105dro\u015bcini\u017c&quot;wszelkiwypadek&quot;...."},"modified":"2007-05-08T03:17:15","modified_gmt":"2007-05-08T01:17:15","slug":"milosc-przyjazn-muzyka-klopoty-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/milosc-przyjazn-muzyka-klopoty-3\/","title":{"rendered":"Mi\u0142o\u015b\u0107, przyja\u017a\u0144, muzyka, k\u0142opoty&#8230;"},"content":{"rendered":"<p align=\"justify\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 131px; height: 92px\" src=\"images\/stories\/Image\/07_05\/WT_TEM.gif\" border=\"1\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"4\" vspace=\"4\" width=\"131\" height=\"92\" align=\"left\" \/>Nie ma wi\u0119kszej m\u0105dro\u015bci ni\u017c &quot;wszelki wypadek&quot;&#8230;. Bo co ma wsp&oacute;lnego ze sob\u0105 romantyczny zach&oacute;d s\u0142o\u0144ca, pieni\u0105dze i twarda \u0142awka? Wydawa\u0142by si\u0119, \u017ce w\u0142a\u015bciwie nic. Jednak je\u015bli przyjrze\u0107 si\u0119 kilku historiom to mo\u017ce si\u0119 okaza\u0107, \u017ce wcale du\u017co&#8230;<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\"><strong>Historia pierwsza<\/strong>. <\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">Tomasz i Mary\u015bka mimo, \u017ce tak na prawd\u0119 byli ze sob\u0105 od roku to w dru\u017cynie uwa\u017cano ich za &bdquo;stare ma\u0142\u017ce\u0144stwo&rdquo;. Wsz\u0119dzie zawsze razem. Gdzie Tomek tam i Mary\u015bka. Ona bezgranicznie wpatrzona w niego, a on \u015bwiata poza ni\u0105 nie widzi. Kiedykolwiek by nie spojrze\u0107 zawsze przytuleni do siebie. Czasami zdarza\u0142y si\u0119 sytuacje kr\u0119puj\u0105ce dla innych cz\u0142onk&oacute;w dru\u017cyny, ale przecie\u017c nie mo\u017cna stawa\u0107 w poprzek prawdziwej mi\u0142o\u015bci, jakimi\u015b fochami. Przecie\u017c trzeba zrozumie\u0107 \u017ce zakochani maj\u0105 potrzeb\u0119 blisko\u015bci. Jedynym, kt&oacute;ry &bdquo;nie rozumia\u0142&rdquo; by\u0142 Micha\u0142 &ndash; dru\u017cynowy, ale on zawsze by\u0142 sztywny. Szczytem by\u0142o gdy Micha\u0142 na obozie dru\u017cyny wbrew&nbsp; protestom Tomka i Mary\u015bki zabroni\u0142 im spania wsp&oacute;lnie w jednym namiocie. Nie oby\u0142o si\u0119 bez k\u0142&oacute;tni mi\u0119dzy zakochanymi, a dru\u017cynowym. Jednak nadarzy\u0142a si\u0119 okazja i Tomek z Marysi\u0105 wyszli na &bdquo;trzecie pi&oacute;ro&rdquo;. Tego czasu nikt nie zapomni. Gor\u0105ce noce i najpi\u0119kniejsze zachody s\u0142o\u0144ca na \u015bwiecie&#8230; W pa\u017adzierniku gruchn\u0119\u0142a w dru\u017cynie wie\u015b\u0107, \u017ce Mary\u015bka jest w ci\u0105\u017cy&#8230; Rodzice wyst\u0105pili z pozwem o alimenty.<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">Sytuacja niemal\u017ce podr\u0119cznikowa, w kt&oacute;rej pada r&oacute;wnie\u017c standardowe pytanie. Kto b\u0119dzie p\u0142aci\u0142 te&nbsp; nieszcz\u0119sne alimenty, kt&oacute;re s\u0105d zapewne przyzna matce dziecka. Zgodnie z regulacj\u0105 zawart\u0105 w art. 133 &sect; 1 Kodeksu Rodzinnego i Opieku\u0144czego (KRO) &ndash; Rodzice s\u0105 zobowi\u0105zani do \u015bwiadcze\u0144 alimentacyjnych wzgl\u0119dem dziecka, kt&oacute;re nie jest jeszcze w stanie utrzyma\u0107 si\u0119 samodzielnie(&hellip;). C&oacute;\u017c zatem wynika z&nbsp; tre\u015bci tego przepisu? Przede wszystkim to, \u017ce Tomasz jako ojciec (zak\u0142adamy, ze dziecko zosta\u0142o uznane) b\u0119dzie p\u0142aci\u0142 co miesi\u0105c kilkaset z\u0142otych na utrzymanie dziecka, co wi\u0119cej, je\u015bli rodzice Mary\u015bki b\u0119d\u0105 odpowiednio &bdquo;zaci\u0119ci&rdquo;, to w my\u015bl art. 141&nbsp; KRO b\u0119d\u0105 mogli r&oacute;wnie\u017c \u017c\u0105da\u0107, aby jako ojciec dziecka nie\u015blubnego (gdy\u017c zak\u0142adamy i\u017c jednak do ma\u0142\u017ce\u0144stwa nie dosz\u0142o) w rozmiarze odpowiadaj\u0105cym okoliczno\u015bciom, przyczyni\u0142 si\u0119 do pokrycia koszt&oacute;w zwi\u0105zanych z ci\u0105\u017c\u0105 i porodem oraz koszt&oacute;w trzymiesi\u0119cznego utrzymania matki w okresie porodu. Jak wszyscy wiemy, w dzisiejszych czasach ka\u017cdy pieni\u0105dz si\u0119 liczy, wi\u0119c skorzystanie z mo\u017cliwo\u015bci wynikaj\u0105cych z powy\u017cszego artyku\u0142u wydaje si\u0119 bardziej ni\u017c pewne. Zw\u0142aszcza je\u015bli do gry wejdzie adwokat. Tak wi\u0119c jak wida\u0107 historia jest wielce smutna i raczej kosztowna. Jednak na szcz\u0119\u015bcie nie dotyczy ona dru\u017cynowego, albowiem on sam nie jest w \u017caden spos&oacute;b zobowi\u0105zany do \u015bwiadczenia aliment&oacute;w. Ku przestrodze jednak warto wspomnie\u0107, \u017ce rodzice Tomka mog\u0105 pr&oacute;bowa\u0107 odzyska\u0107 wyp\u0142acone w imieniu syna pieni\u0105dze. Cho\u0107 konstrukcja, b\u0119d\u0105 si\u0119 opiera\u0107 jest raczej karko\u0142omna, to wyrok S\u0105du nigdy nie jest pewien dop&oacute;ki nie zostanie og\u0142oszony&#8230;.<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\"><strong>Historia&nbsp; druga<\/strong> <\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;Jacek by\u0142 dru\u017cynowym prawie od zawsze. Jego autorytet by\u0142 niekwestionowany. Cho\u0107 mia\u0142&nbsp; dopiero 21 lat by\u0142 bardzo dojrza\u0142y. Wszyscy cenili jego indywidualne podej\u015bcie do spraw cz\u0142onk&oacute;w dru\u017cyny. Do Jacka mo\u017cna by\u0142o prawie o ka\u017cdej porze przyj\u015b\u0107 i zwierzy\u0107 si\u0119 ze swoich problem&oacute;w, a on ch\u0119tnie rozmawia\u0142 o nich i doradza\u0142 jak stawi\u0107 im czo\u0142a. Przez wszystkich cz\u0142onk&oacute;w dru\u017cyny by\u0142 uwa\u017cany za najlepszego przyjaciela ka\u017cdego z nich. Jacek nigdy nie mia\u0142 swojej dziewczyny, pytany o to kiedy kogo\u015b sobie znajdzie zawsze odpowiada\u0142, \u017ce ma jeszcze czas i wiele innych, wa\u017cniejszych spraw do zrobienia. Mi\u015bka by\u0142a w dru\u017cynie od niedawna. Nie wygl\u0105da\u0142a na swoje&nbsp; 17 lat, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 os&oacute;b kt&oacute;re jej nie zna\u0142y uwa\u017ca\u0142y, \u017ce ma przynajmniej 19. W ocenie ch\u0142opak&oacute;w z dru\u017cyny by\u0142a &bdquo;najlepsz\u0105 lask\u0105&rdquo; w dru\u017cynie. Misia znana by\u0142a r&oacute;wnie\u017c z tego, \u017ce by\u0142a osob\u0105 bardzo egzaltowan\u0105 i cz\u0119sto okre\u015blano j\u0105 jako &bdquo;dziewczyn\u0119 z problemami&rdquo; st\u0105d te\u017c nie by\u0142o nic dziwnego w tym, \u017ce cz\u0119sto go\u015bci\u0142a u Jacka w domu. Podczas zgrupowania oboz&oacute;w hufca na kt&oacute;ry pojecha\u0142a r&oacute;wnie\u017c dru\u017cyna Jacka, Mi\u015bka mocno prze\u017cywa\u0142a swoj\u0105 k\u0142&oacute;tni\u0119 z rodzicami o wyjazd na ob&oacute;z ze wzgl\u0119du na jej s\u0142abe oceny. Kiedy przysz\u0142a do dru\u017cynowego z pro\u015bb\u0105 o rozmow\u0119 z nim w tej sprawie ten natychmiast si\u0119 zgodzi\u0142 i zaproponowa\u0142 aby poszli na pomost&nbsp; k\u0105pieliska mieszcz\u0105cego si\u0119 niedaleko zgrupowania. Siedz\u0105c w blasku zachodz\u0105cego s\u0142o\u0144ca na pomo\u015bcie i opowiadaj\u0105c o swoim problemie Mi\u015bka poczu\u0142a jak Jacek przysuwa si\u0119 do niej co raz bli\u017cej i zaczyna j\u0105 obejmowa\u0107. Opowiada jakie to wa\u017cne by jednak budowa\u0107 porozumienie mi\u0119dzy lud\u017ami i jak trzeba s\u0142ucha\u0107 si\u0119 na wzajem. Mi\u015bk\u0119 sytuacja zacz\u0119\u0142a lekko denerwowa\u0107 kiedy Jacek obejmuj\u0105c j\u0105 pog\u0142aska\u0142 j\u0105 po twarzy. Cho\u0107 struchla\u0142a ze strachu Mi\u015bka nie reagowa\u0142a, bo przecie\u017c Jacek jest DRU\u017bYNOWYM, AUTORYTETEM i Najlepszym Przyjacielem. Przecie\u017c m&oacute;wi takie m\u0105dre rzeczy o zaufaniu&#8230; W pewnym momencie Jacek przesta\u0142 m&oacute;wi\u0107 i po chwili spogl\u0105dania na Mi\u015bk\u0119 delikatnie poca\u0142owa\u0142 j\u0105 w policzek, kolejne poca\u0142unki sk\u0142ada\u0142 co raz bli\u017cej jej ust by w ko\u0144cu i je poca\u0142owa\u0107. Jego r\u0119ce g\u0142adzi\u0142y j\u0105 po brzuchu i udach. Mi\u015bka nie wytrzyma\u0142a i z p\u0142aczem ciek\u0142a w stron\u0119 obozu. <\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">Cena jak\u0105 zap\u0142aci\u0142a Mi\u015bka za obejrzenie zachodu s\u0142o\u0144ca w towarzystwie dru\u017cynowego jest chyba jedn\u0105 z najwy\u017cszych. Niewinno\u015b\u0107 jak\u0105 straci\u0142a w chwili gdy zrozumia\u0142a jaki jest rzeczywisty zamiar cz\u0142owieka, kt&oacute;ry do tej pory by\u0142 dla niej najwi\u0119kszym autorytetem po\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 g\u0142\u0119bokim cieniem na jej p&oacute;\u017aniejszym doros\u0142ym \u017cyciu i funkcjonowaniu w spo\u0142ecze\u0144stwie. Kto\u015b m&oacute;g\u0142by powiedzie\u0107 &ndash; o co tyle rabanu? Przecie\u017c, nic w\u0142a\u015bciwie wielkiego si\u0119 nie sta\u0142o. Par\u0119 poca\u0142unk&oacute;w i jakie\u015b tam g\u0142askanie po nogach. Ja jednak uwa\u017cam, \u017ce&nbsp; sta\u0142o si\u0119 co\u015b wielkiego &ndash; i to w tym jednoznacznie z\u0142ym znaczeniu. Nie jest bowiem og&oacute;lnie przyj\u0119tym zwyczajem w naszym spo\u0142ecze\u0144stwie, by starszy o 4 lata wychowawca w ten spos&oacute;b zachowywa\u0142 si\u0119 wobec swojej niepe\u0142noletniej podopiecznej.&nbsp; To spojrzenie z jednej &ndash; tej bardziej ludzkiej strony. Jest jeszcze jednak spojrzenie bardziej kategoryczne,&nbsp; zawarte w art. 199 &sect; 3&nbsp; Kodeksu karnego (kk), kt&oacute;ry stwierdza, \u017ce karze pozbawienia wolno\u015bci od 3 miesi\u0119cy do 5 lat podlega, kto doprowadza ma\u0142oletniego do obcowania p\u0142ciowego lub poddania si\u0119 innej czynno\u015bci seksualnej albo wykonania takiej czynno\u015bci, nadu\u017cywaj\u0105c zaufania lub udzielaj\u0105c mu korzy\u015bci maj\u0105tkowej lub osobistej albo jej obietnicy.<br \/>W naszej historii istotne jest to, \u017ce przede wszystkim Jacek nadu\u017cy\u0142 zaufania jakim darzy\u0142a go Mi\u015bka i nie ma znaczenia tu fakt czy opiera\u0142a si\u0119 ona&nbsp; &bdquo;zalotom&rdquo; dru\u017cynowego czy te\u017c nie. Jacek by\u0142 przecie\u017c postrzegany jako ten, komu mo\u017cna powierzy\u0107 wszelkie tajemnice, jako opoka dla tych, kt&oacute;rzy szukaj\u0105 wsparcia w trudnych chwilach. Takiego w\u0142<br \/>\na\u015bnie wsparcia Mi\u015bka szuka\u0142a. Ufa\u0142a, \u017ce ten cz\u0142owiek, kt&oacute;rego mieni\u0142a swoim przyjacielem nie wykorzysta jej s\u0142abo\u015bci i nadarzaj\u0105cej si\u0119 okazji do swoich cel&oacute;w. Co wi\u0119cej Michalina jako osoba, kt&oacute;ra nie uko\u0144czy\u0142a 18 lat odpowiada definicji osoby ma\u0142oletniej. Natomiast zachowanie si\u0119 Jacka z pewno\u015bci\u0105 mie\u015bci si\u0119 w definicji &bdquo;innej czynno\u015bci seksualnej&rdquo;, kt&oacute;ra zosta\u0142a zdefiniowana przez S\u0105d Najwy\u017cszy . Tak wi\u0119c jak wida\u0107 i tym razem b\u0119d\u0105cy g\u0142&oacute;wnym elementem scenografii zach&oacute;d s\u0142o\u0144ca by\u0142 \u015bwiadkiem historii, kt&oacute;ra zako\u0144czy\u0142a si\u0119 na twardej s\u0105dowej \u0142awie. A to z tej przyczyny, \u017ce Mi\u015bka po ca\u0142ym zdarzeniu opowiedzia\u0142a przez telefon swoim rodzicom, kt&oacute;rzy z&nbsp; kolei natychmiast z\u0142o\u017cyli zawiadomienie o pope\u0142nieniu przest\u0119pstwa, a prowadz\u0105cy spraw\u0119 prokurator nie uzna\u0142 za wystarczaj\u0105ce t\u0142umaczenia Jacka, \u017ce to by\u0142y tylko takie niewinne poca\u0142unki. Cho\u0107 S\u0105d ukara\u0142 Jacka, to zadra w psychice Mi\u015bki zosta\u0142a na zawsze, tego nie zrekompensuje \u017caden wyrok, cho\u0107by najsro\u017cszy. <\/p>\n<p align=\"justify\"><strong>Historia trzecia<\/strong> <\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">Justa by\u0142a zawsze dziewczyn\u0105, kt&oacute;ra lubi\u0142a obraca\u0107 si\u0119 w towarzystwie ch\u0142opak&oacute;w, a \u017ce by\u0142a atrakcyjna, to nie mia\u0142a k\u0142opot&oacute;w by wzbudza\u0107 w\u015br&oacute;d m\u0119skiej cz\u0119\u015bci dru\u017cyny zainteresowanie swoj\u0105 osob\u0105.&nbsp; M&oacute;wi\u0142o si\u0119 o niej, \u017ce z do\u015b\u0107 du\u017c\u0105 \u0142atwo\u015bci\u0105 &bdquo;zmniejsza dystans&rdquo; niekt&oacute;rych znajomo\u015bci. Podczas jednej z przerw poobiednich na obozie dru\u017cyny Justa dla zabicia czasu postanowi\u0142a p&oacute;j\u015b\u0107 do namiotu najstarszych ch\u0142opak&oacute;w. Co prawda wszyscy byli ju\u017c pe\u0142noletni jednak to do ch\u0142opak&oacute;w przylgn\u0119\u0142a \u0142atka &bdquo;najstarszych&rdquo;. Podczas jej pobytu w namiocie wywi\u0105za\u0142a si\u0119 rozmowa o seksie, w czasie kt&oacute;rej Justa do\u015b\u0107 realistycznie prezentowa\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 swoich pogl\u0105d&oacute;w. Przy prezentacjach korzysta\u0142a z &bdquo;pomocy&rdquo; niekt&oacute;rych ch\u0142opak&oacute;w. Nie wiadomo kiedy temperatura rozmowy gwa\u0142townie wzros\u0142a i podczas jednej z dokonywanych przez Justyn\u0119 &bdquo;prezentacji&rdquo; wszyscy obecni w namiocie ch\u0142opacy w\u0142\u0105czyli si\u0119 do niej. Krzyk Justy sprowadzi\u0142 dru\u017cynowego do namiotu ch\u0142opak&oacute;w. Kiedy ods\u0142oni\u0142 po\u0142y, zobaczy\u0142 jak kilku trzyma dziewczyn\u0119 za r\u0119ce i nogi, jeden z pozosta\u0142ych pr&oacute;buje \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 z niej bielizn\u0119. <\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">Sytuacja opisana powy\u017cej mia\u0142a miejsce w rzeczywisto\u015bci, co powoduje, \u017ce jest tym bardziej przera\u017caj\u0105ca. W jednej chwili m\u0142odzi ludzie przyrzekaj\u0105cy wierno\u015b\u0107 harcerskim idea\u0142om zamieniaj\u0105 si\u0119 w zwierz\u0119ta pozbawione norm. Gdyby nie interwencja dru\u017cynowego to nie wiadomo na czym zako\u0144czy\u0142aby si\u0119 ta sytuacja. Dla takiego zachowania bohater&oacute;w naszej historii wobec Justy nie ma, \u017cadnego usprawiedliwienia, nawet takiego, \u017ce to ona wywo\u0142a\u0142a swoim zachowaniem ca\u0142e zaj\u015bcie. Istotne jest bowiem to, jak zachowali si\u0119 sprawcy, a nie ich ofiara. Co prawda mo\u017cnaby powiedzie\u0107, \u017ce w\u0142a\u015bciwie to nie dosz\u0142o do niczego. Jednak dla prokuratora prowadz\u0105cego t\u0119 spraw\u0119 sytuacja wygl\u0105da\u0142aby odmiennie. Ot&oacute;\u017c zachowanie ch\u0142opak&oacute;w potraktowane by by\u0142o jako usi\u0142owanie dokonania przest\u0119pstwa z art. 197 &sect; 1 kk czyli zgwa\u0142cenia. Usi\u0142owanie polega bowiem na tym, \u017ce w zamiarze pope\u0142nienia czynu zabronionego sprawcy swym zachowaniem bezpo\u015brednio zmierzaj\u0105 do jego dokonania, kt&oacute;re jednak nie nast\u0119puje. W naszym przypadku zosta\u0142o ono udaremnione przez interwencj\u0119 dru\u017cynowego. Jak wi\u0119c zako\u0144czy si\u0119 ta &bdquo;przygoda&rdquo; dla naszych bohater&oacute;w dramatu. Na pewno w s\u0105dzie. Cho\u0107 przest\u0119pstwo zgwa\u0142cenia \u015bcigane jest na wniosek osoby poszkodowanej, to mo\u017cemy by\u0107 pewni, \u017ce je\u015bli Justa opowie o ca\u0142ej sprawie rodzicom, ci ju\u017c na pewno wp\u0142yn\u0105 wystarczaj\u0105co mocno na swoj\u0105 c&oacute;rk\u0119 , by&nbsp; ta z\u0142o\u017cy\u0142 doniesienie.&nbsp; Jednak tym razem sprawa nie b\u0119dzie dotyczy\u0142a wy\u0142\u0105cznie sprawc&oacute;w i ich ofiary. Mo\u017ce si\u0119 bowiem zdarzy\u0107 tak, \u017ce prokurator podejmie r&oacute;wnie\u017c czynno\u015bci zmierzaj\u0105ce do ustalenia czy kieruj\u0105cy plac&oacute;wka wypoczynku, a zatem komendant obozu w nale\u017cyty spos&oacute;b dochowa\u0142 staranno\u015bci by zabezpieczy\u0107 \u017cycie i zdrowie uczestnik&oacute;w obozu, a to oznacza r&oacute;wnie\u017c mo\u017cliwo\u015b\u0107 poci\u0105gni\u0119cia do odpowiedzialno\u015bci zar&oacute;wno dru\u017cynowego jak i komendanta zgrupowania oboz&oacute;w.&nbsp; Zapewne na usta ci\u015bnie si\u0119 pytanie ile\u017c to mo\u017cna dosta\u0107 za taki &bdquo;wybryk&rdquo; art. 197 &sect; 1 kk m&oacute;wi tak:<br \/>Kto przemoc\u0105, gro\u017ab\u0105 bezprawn\u0105 lub podst\u0119pem doprowadza inna osob\u0119 do obcowania p\u0142ciowego podlega karze od 2&nbsp; do 12 lat. <\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">Zgodnie z regulacj\u0105 zawart\u0105 w kk za usi\u0142owanie S\u0105d wymierza kar\u0119 w granicach zagro\u017cenia przewidzianego dla danego przest\u0119pstwa. Tak wi\u0119c wida\u0107, \u017ce mo\u017cliwo\u015bci s\u0105 szerokie. <\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">Jak si\u0119 okazuje, \u017cycie harcerskie obfituje w ca\u0142\u0105 gam\u0119 zdarze\u0144, kt&oacute;re zosta\u0142y opisane w polskiej kodyfikacji zar&oacute;wno karnej jak i cywilnej. Nie wolno nam o tym zapomina\u0107, bo czasami \u017cycie mo\u017ce si\u0119 bardzo bole\u015bnie przypomnie\u0107. Ca\u0142kiem zwyczajne sytuacje z g\u0142upoty zamieniaj\u0105 si\u0119 cz\u0119sto w koszmar, ale na to ju\u017c nie wiele mo\u017cna poradzi\u0107. Warto jednak pami\u0119ta\u0107 to co napisa\u0142a kiedy\u015b pisarka Joanna Chmielewska &ndash; &bdquo;By\u0107 mo\u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 sytuacji opisanych w niniejszym artykule mo\u017ce si\u0119 nigdy nie wydarzy\u0107, lecz nie ma wi\u0119kszej ostro\u017cno\u015bci ni\u017c wszelki wypadek&rdquo;. <\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\"><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"images\/stories\/Image\/autorzy\/rex.jpg\" border=\"1\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"100\" height=\"104\" align=\"left\" \/>phm. Marek Piegat<\/strong> &#8211; kierownik Zespo\u0142u W\u0119drowniczego Wydzia\u0142u Metodycznego GK ZHP, by\u0142y redaktor naczelny Na Tropie, kierownik referatu w\u0119drowniczego Chor\u0105gwi Wielkopolskiej, komendant Wyprawy W\u0119drowniczej 2007. Z wykszta\u0142cenia prawnik.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie ma wi\u0119kszej m\u0105dro\u015bci ni\u017c &quot;wszelki wypadek&quot;&#8230;. Bo co ma wsp&oacute;lnego ze sob\u0105 romantyczny zach&oacute;d s\u0142o\u0144ca, pieni\u0105dze i twarda \u0142awka? Wydawa\u0142by si\u0119, \u017ce w\u0142a\u015bciwie nic. Jednak je\u015bli przyjrze\u0107 si\u0119 kilku historiom to mo\u017ce si\u0119 okaza\u0107, \u017ce wcale du\u017co&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-18196","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18196","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18196"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18196\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18196"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18196"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18196"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}