{"id":18235,"date":"2007-07-01T15:23:44","date_gmt":"2007-07-01T13:23:44","guid":{"rendered":"http:\/\/Miesi\u0105cpodr&oacute;\u017cy,prawietrzytysi\u0105cekilometr&#038;oa"},"modified":"2007-07-01T15:23:44","modified_gmt":"2007-07-01T13:23:44","slug":"jest-ryzyko-jest-zabawa-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/jest-ryzyko-jest-zabawa-3\/","title":{"rendered":"Jest ryzyko, jest zabawa"},"content":{"rendered":"<p align=\"justify\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 159px; height: 111px\" src=\"images\/stories\/Image\/07_07\/BW_DUNA_5.jpg\" border=\"1\" alt=\"Wybrany obraz\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"159\" height=\"111\" align=\"left\" \/>Miesi\u0105c podr&oacute;\u017cy, prawie trzy tysi\u0105ce kilometr&oacute;w w nogach, p\u0119kni\u0119ta rowerowa przyczepka i udzia\u0142 w nielegalnych zawodach Street Racingu z tuningowanymi Kamazami. Publikujemy pierwsz\u0105 relacj\u0119 z podr&oacute;\u017cy Paw\u0142a Dunaja &#8211; Duna Snow Leopard Bike Expedition 2007<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp; <\/p>\n<table border=\"0\" align=\"center\" style=\"width: 511px; height: 102px\">\n<tbody>\n<tr>\n<td>&nbsp; <\/p>\n<div style=\"text-align: center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" style=\"width: 500px; height: 103px\" src=\"images\/stories\/Image\/07_04\/WYD_BANN.jpg\" alt=\"Wybrany obraz\" width=\"500\" height=\"103\" \/><\/div>\n<\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">Nie, nie, nie&#8230; To nie ta bajka. 25 maja Pawe\u0142 &bdquo;Robinson&rdquo; Dunaj wyruszy\u0142 na Duna Snow Leopard Bike Expedition 2007, czyli na samotn\u0105 wypraw\u0119 rowerow\u0105 by zdoby\u0107 tytu\u0142 \u015anie\u017cnej Pantery o czym opowiada\u0142 nam w poprzednim numerze &bdquo;Na Tropie&rdquo;. Tak naprawd\u0119 25-tego wsiad\u0142 w poci\u0105g z Bia\u0142egostoku do Warszawy. Swoj\u0105 drog\u0105, pi\u0119kny prezent sprawi\u0142 mamie na Dzie\u0144 Matki ;). W stolicy przetrzyma\u0142a go d\u0142uga impreza po\u017cegnalna (wsz\u0119dzie znajomi chcieli go zatrzyma\u0107 u siebie jak najd\u0142u\u017cej :)). Zostawianie wszystkiego na ostatni\u0105 chwil\u0119 to Paw\u0142a specjalno\u015b\u0107, wi\u0119c dopiero w Warszawie przepakowa\u0142 sakwy tak, by rower nie stawia\u0142 mu w drodze \u017cadnych opor&oacute;w. Wyprawa na dobre zacz\u0119\u0142a si\u0119 dopiero 27-ego, gdy Pawe\u0142 dotar\u0142 poci\u0105giem do Che\u0142ma, bo jak m&oacute;wi po Polsce b\u0119dzie rowerem je\u017adzi\u0107 na emeryturze.<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\"><strong>DZIE\u0143 I<\/strong> <\/p>\n<p align=\"justify\">27 maja 2007, godz. 18.00, granica polsko-ukrai\u0144ska, dystans dzienny 80 km.<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">\n<table border=\"0\" align=\"left\">\n<tbody>\n<tr>\n<td><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"images\/stories\/Image\/07_07\/BW_DUNA_1.jpg\" alt=\"Wybrany obraz\" width=\"343\" height=\"235\" \/>&nbsp;<\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n<p>Nie ma tak \u0142atwo! &bdquo;Jak zwykle nie chcieli przepu\u015bci\u0107, poniewa\u017c celnicy twierdzili, \u017ce na rowerze nie mo\u017cna. Wtedy przechodz\u0119 do t\u0142umaczenia, \u017ce w zesz\u0142ym roku nie by\u0142o problemu (oczywi\u015bcie, te\u017c by\u0142y), a rower to normalny pojazd &#8211; wg. kodeksu drogowego, obowi\u0105zuj\u0105 go te same przepisy: &quot;Nawet jak si\u0119 jedzie po pijanemu, to konsekwencje s\u0105 takie same&quot; &#8211; zabieraj\u0105 prawo jazdy i &quot;zawiasy&quot; &#8211; po tym ju\u017c nie by\u0142o w\u0105tpliwo\u015bci &#8211; &quot;dawaj dalej&quot; :). &bdquo;Gdy ju\u017c si\u0119 wydawa\u0142o, \u017ce po sprawie, Pawe\u0142 nadepn\u0105\u0142 na odcisk (dos\u0142ownie!) celniczce, kt&oacute;ra go w odwecie przewr&oacute;ci\u0142a z rowerem i nie chcia\u0142a przepu\u015bci\u0107 przez granic\u0119! Jednak w ko\u0144cu po t\u0142umaczeniach, \u017ce to niechc\u0105cy, znalaz\u0142 si\u0119 po ukrai\u0144skiej stronie. Przejecha\u0142 swoje pierwsze 80 km i odby\u0142 pierwsze spanie&#8230;&rdquo;w krzakach&rdquo;:)<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\"><strong>DZIE\u0143 II, DZIE\u0143 III, IV, V, VI, VII&#8230;.<br \/><\/strong><\/p>\n<table border=\"0\" width=\"401\" height=\"263\" align=\"left\">\n<tbody>\n<tr>\n<td>&nbsp;<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"images\/stories\/Image\/07_07\/BW_DUNA_2.jpg\" alt=\"Wybrany obraz\" width=\"387\" height=\"251\" \/><\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n<p align=\"justify\">Drugi dzie\u0144 &#8211; \u017cy\u0107, nie umiera\u0107! Noga podawa\u0142a elegancko. Mimo temperatury (o godz. 8.30 by\u0142o 31 stopni, <\/p>\n<p align=\"justify\">a mi\u0119dzy godz.12.00 a 15.00 &#8211; 38 stopni, masakra!) pobi\u0142 sw&oacute;j rekord: 214 km.&nbsp; Jednak skutki odczu\u0142 ju\u017c nast\u0119pnego dnia. Paw\u0142owi najci\u0119\u017cej by\u0142o przejecha\u0107 pierwsze 700-900km, wi\u0119c kawa\u0142 drogi. &bdquo;Psycha siada&rdquo;, czasami nie daje si\u0119 z\u0142apa\u0107 &bdquo;rytmu&rdquo;, cz\u0119sto wiatr w oczy zamiast w plecy, ale przecie\u017c jedzie po marzenia!<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">Z drugiej strony Pawe\u0142 nie ma co narzeka\u0107, w ci\u0105gu miesi\u0105ca zatrzyma\u0142o go (!) mn&oacute;stwo \u017cyczliwych ludzi z zapytaniem &bdquo;SZTO TO BUDZIET ?&rdquo;( chodzi im o &bdquo;TRZECIE KO\u0141O&rdquo;, czyli przyczepk\u0119 Extrawheela, bo &bdquo;nigdy jak \u017cyj\u0105, czego\u015b takiego nie widzieli&rdquo;). Z powodu tego &bdquo;trzeciego ko\u0142a&rdquo; uda\u0142o mu si\u0119 przejecha\u0107 z rowerem w ci\u0105gu miesi\u0105ca na stopa 380 km! Na Ukrainie ludzie nic nie wiedzieli, a na budynkach wisia\u0142y szyldy &bdquo;Internet&rdquo;, cho\u0107 nigdy go tam nie by\u0142o! Kilka razy uda\u0142o mu si\u0119 uzyska\u0107 dost\u0119p do Internetu i zda\u0107 relacje na swojej stronie internetowej.<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">Jednego dnia dosta\u0142 30 jaj i 4 cebule, kt&oacute;re wymieni\u0142 na chleb u babuszki sprzedaj\u0105cej kwiaty. Nast\u0119pnego dnia z samego rana po szybkim sprz\u0105tni\u0119ciu pod karimat\u0119 ba\u0142aganu jaki zostawi\u0142 przypadkowy &bdquo;towarzysz&quot;, kt&oacute;ry postanowi\u0142 spa\u0107 ko\u0142o niego pod ko\u015bcio\u0142em, musia\u0142 ko\u015bcielnemu t\u0142umaczy\u0107, \u017ce jest PUCIESETWIENIK &#8211; ALPINISTA &#8211; AMATOR z POLSZY (PODRO\u017bNIK-ALPINISTA-AMATOR z POLSKI). Ten za\u015b nakrzycza\u0142 na niego po polsku, dlaczego nie poprosi\u0142, \u017ceby przenocowa\u0107 u ksi\u0119\u017cy zamiast pod ko\u015bcio\u0142em :). <\/p>\n<p align=\"justify\">Jak na &bdquo;rozbitka&rdquo; przysta\u0142o Robinsonowi musia\u0142o si\u0119 przytrafi\u0107 co\u015b z\u0142ego. P\u0119k\u0142a rama (aluminowa) przy haku przyczepki. Na przyczepce jecha\u0142o 28 kg sprz\u0119tu alpinistycznego. Pawe\u0142 zatrzymuje cystern\u0119, kt&oacute;rej kierowca zaczyna krzycze\u0107 przez 4 pasy do stacji benzynowej, \u017ceby mu pom&oacute;c. \u017byczliwy kierowca, dzwoni po znajomych, szukaj\u0105c spawacza aluminium. Spawacz s\u0142ysz\u0105c, \u017ce rowerzysta zmierza do Chin nie chce nawet zap\u0142aty! Po kilku godzinach jest ju\u017c po wszystkim, a na usta cisn\u0105 si\u0119 s\u0142owa: DZIECKO SZCZ\u0118\u015aCIA.<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">Noclegi znajduje u polskich ksi\u0119\u017cy: w Charkowie, Saratowie, Uralsku, ale tak\u017ce u rodowitych mieszka\u0144c&oacute;w. \u015api pod ko\u015bcio\u0142em, w tunelach betonowych, w lesie albo krzakach &#8211; tam, gdzie znajdzie si\u0119 miejsce :). Przez maniaka motocykli Enduro zostaje zaproszony w BORISOGLEBSKu na nielegalny Street Racing odbywaj\u0105cy si\u0119 raz w roku. &rdquo;Doje\u017cdzamy na miejsce, a tam ze 100 samochod&oacute;w z 1000 ludzi. Najlepsze s\u0105 jednak samochody :) &#8211; \u0141ady, WO\u0141GI, \u0141AZY, KAMAZY &#8211; sprzed 15-20 lat&nbsp; PO TUNINGU, do granic absurdu&nbsp; oczywi\u015bcie by\u0142y te\u017c BMW, MEROLE i AUDICE, ale w mniejszo\u015bci&#8230;&rdquo;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">\n<table border=\"0\" width=\"382\" height=\"283\" align=\"right\">\n<tbody>\n<tr>\n<td><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"images\/stories\/Image\/07_07\/BW_DUNA_3.jpg\" alt=\"Wybrany obraz\" width=\"368\" height=\"273\" \/>&nbsp;<\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n<p>Jest ryzyko, jest zabawa&#8230; trudno si\u0119 nie zgodzi\u0107 ;) Dlaczego ryzyko? Pawe\u0142 mia\u0142 biznesow\u0105 wiz\u0119 do Kazachstanu i szanse, \u017ce przekroczy granic\u0119 by\u0142y 50%\/50%. Uda\u0142o si\u0119! 15 czerwca wje\u017cd\u017ca rowerem do kraju Borata. Nast\u0119puje &bdquo;dzie\u0144 lenia&rdquo;, ale dalej pami\u0119ta o swoich jasno postawionych celach: g&oacute;ry w Pamirze, Tien-Shenie i Karakorum Highway, kt&oacute;re na niego spokojnie czekaj\u0105, gdy\u017c sezon alpinistyczny zaczyna si\u0119 25 czerwca.<\/p>\n<p align=\"justify\"><strong>Ostatnie wie\u015bci od szalonego obie\u017cy\u015bwiata:<\/strong><br \/>Nach A\u0142ma Ata gehen&#8230;, czyli Pawe\u0142 Dunaj jedzie poci\u0105giem do A\u0142ma Aty. Ma rozwalon\u0105 lew\u0105 nog\u0119, jest ca\u0142a spuchni\u0119ta. Poci\u0105g jecha\u0142 3 dni. Czekamy na dalsze wie\u015bci, oby to nie by\u0142o nic powa\u017cnego!<\/p>\n<p align=\"justify\">Oby medaliki, kt&oacute;re dosta\u0142 przed wyjazdem od znajomych nie urwa\u0142y mu szyi, te 17-20 litr&oacute;w wody,&nbsp; kt&oacute;re dziennie pije tak szybko nie ucieka\u0142y z potem, a potrawy,&nbsp; kt&oacute;re b\u0119dzie dalej pr&oacute;bowa\u0142 by\u0142y z ka\u017cdym kilometrem jeszcze smaczniejsze!<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">Dotychczasowy czas wyprawy: 25.05-do dzi\u015b;) ca\u0142kowity przebyty dystans: 2535 km+ jazda poci\u0105giem przez prawie ca\u0142y Kazachstan.<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">Szczeg&oacute;\u0142owe relacje z pod<br \/>\nr&oacute;\u017cy:<br \/><a href=\"http:\/\/www.leopard.w.duna.pl\/index.php\">http:\/\/www.leopard.w.duna.pl\/index.php<\/a><\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\"><strong><\/p>\n<table border=\"0\" width=\"83\" height=\"101\" align=\"left\">\n<tbody>\n<tr>\n<td>&nbsp;<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"images\/stories\/Image\/autorzy\/kowalczuk.JPG\" alt=\"Wybrany obraz\" width=\"69\" height=\"89\" \/><\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n<p>Sylwia Kowalczuk<\/strong> &#8211; fotoedytorka &quot;Na Tropie&quot;, dru\u017cyna 118 Bia\u0142ostockiej Dru\u017cyny Starszoharcerskiej &quot;Sfora&quot;, cz\u0142onkini 11 KI. Reprezentantka Polskiego Kontyngentu na wyspie Brownsea podczas Jamboree 2007. Zapalona turystka.<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\"><strong><\/p>\n<table border=\"0\" align=\"left\">\n<tbody>\n<tr>\n<td>&nbsp;<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"images\/stories\/Image\/07_07\/dunaj.jpg\" alt=\"Wybrany obraz\" width=\"100\" height=\"100\" \/><\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n<p>Pawe\u0142&nbsp; Dunaj<\/strong> &#8211; instruktor ZHP, kwatermistrz 8 SZDHiZ Hufiec Bia\u0142ystok. Dla g&oacute;r i roweru jest w stanie po\u015bwi\u0119ci\u0107 wszystko. Student informatyki na Politechnice Bia\u0142ostockiej. Ministrant, ratownik WOPR, p\u0142etwonurek CMAS, akwarysta, filatelista, fotograf &#8211; amator.<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n<p align=\"justify\">&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Miesi\u0105c podr&oacute;\u017cy, prawie trzy tysi\u0105ce kilometr&oacute;w w nogach, p\u0119kni\u0119ta rowerowa przyczepka i udzia\u0142 w nielegalnych zawodach Street Racingu z tuningowanymi Kamazami. Publikujemy pierwsz\u0105 relacj\u0119 z podr&oacute;\u017cy Paw\u0142a Dunaja &#8211; Duna Snow Leopard Bike Expedition 2007<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-18235","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18235","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18235"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18235\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18235"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18235"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18235"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}