{"id":18409,"date":"2007-12-10T21:59:16","date_gmt":"2007-12-10T19:59:16","guid":{"rendered":"http:\/\/OdpewnegoczasuwZHPtrwadyskusja.S\u0105tacy,kt&oacute;rzym&oacute;wi\u0105,\u017ceje\u015blispecjalno\u015b\u0107,totylkowspecjalno\u015bciowymklubieb\u0105d\u017adru\u017cynie,nigdypozani\u0105.Przeciwnegozdanias\u0105ci,kt&oacute;rzywieszcz\u0105rych\u0142ykoniecdru\u017cynjednospecjalno\u015bciow"},"modified":"2007-12-10T21:59:16","modified_gmt":"2007-12-10T19:59:16","slug":"dwie-dobre-drogi-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/dwie-dobre-drogi-3\/","title":{"rendered":"Dwie dobre drogi"},"content":{"rendered":"<p>   Od pewnego czasu w ZHP trwa dyskusja. S\u0105 tacy, kt&oacute;rzy m&oacute;wi\u0105, \u017ce je\u015bli specjalno\u015b\u0107, to tylko w specjalno\u015bciowym klubie b\u0105d\u017a dru\u017cynie, nigdy poza ni\u0105. Przeciwnego zdania s\u0105 ci, kt&oacute;rzy wieszcz\u0105 rych\u0142y koniec dru\u017cyn jednospecjalno\u015bciowych. Tymczasem moim zdaniem prawda w tym sporze le\u017cy po\u015brodku.<br \/><!--more--><\/p>\n<p><strong>Co\u015b dla pasjonat&oacute;w<\/strong><br \/>Wyobra\u017amy sobie tak\u0105 sytuacj\u0119: kilku w\u0119drownik&oacute;w wybiera si\u0119 wczesn\u0105 jesieni\u0105 na rejs po Morzu Ba\u0142tyckim.&nbsp; Mija 10 dni pe\u0142nych wra\u017ce\u0144, przyg&oacute;d, osi\u0105gni\u0119\u0107 i prze\u0142amywania w\u0142asnych s\u0142abo\u015bci. Po powrocie na suchy l\u0105d potrafi\u0105 m&oacute;wi\u0107 i my\u015ble\u0107 tylko o jednym. Licz\u0105 si\u0119 \u017cagle, \u017cagle i jeszcze raz \u017cagle. W szkole jest nudno, dotychczasowi koledzy wydaj\u0105 si\u0119 by\u0107 nieciekawi, nawet ich ukochane dziewczyny sta\u0142y si\u0119 mniej interesuj\u0105ce. Ukojenie w tym chwilowym niedostosowaniu do \u015bwiata przynosi dopiero pomys\u0142 jednego z nich: &quot;Za\u0142&oacute;\u017cmy dru\u017cyn\u0119 \u017ceglarsk\u0105!&quot;. Po kilku miesi\u0105cach \u015brodowisko zaczyna si\u0119 rozrasta\u0107, wychowywani s\u0105 kolejni adepci harcerskiego \u017ceglarstwa, a dru\u017cyna wchodzi w posiadanie pierwszej \u0142odzi. To klasyczny przyk\u0142ad genezy \u015brodowiska &quot;jednospecjalno\u015bciowego&quot;, kt&oacute;re, aby by\u0142o naprawd\u0119 dobre, musi narodzi\u0107 si\u0119 z pasji.<\/p>\n<p>Po co jednak takiej dru\u017cynie miano &quot;wodnej&quot; b\u0105d\u017a &quot;\u017ceglarskiej&quot; &#8211; spytaj\u0105 niekt&oacute;rzy? Dok\u0142adnie t\u0119 sam\u0105 prac\u0119 mogliby wykonywa\u0107 nie posiadaj\u0105c takiego statusu &#8211; dodadz\u0105. Dzi\u015b o nadaniu b\u0105d\u017a przed\u0142u\u017ceniu statusu dru\u017cyny specjalno\u015bciowej decyduje komendant hufca. Komendant hufca mo\u017ce by\u0107 cz\u0142owiekiem wielu przymiot&oacute;w, ale szansa na to, \u017ce b\u0119dzie ekspertem w dziedzinie ka\u017cdej ze specjalno\u015bci jest mizerna. Pozostawiony jest wi\u0119c w sferze decyzyjnej sam sobie i troch\u0119 jak dziecko b\u0142\u0105dz\u0105ce we mgle podejmuje decyzj\u0119, i\u017c np. \u0142\u0105czno\u015bciowcy pozostan\u0105 nimi przez najbli\u017csze 12 miesi\u0119cy. <\/p>\n<p>Na listopadowym spotkaniu instruktor&oacute;w programowych chor\u0105gwi i G\u0142&oacute;wnej Kwatery w cz\u0119\u015bci po\u015bwi\u0119conej specjalno\u015bciom pad\u0142 pomys\u0142 certyfikowania jednostek. To rozwi\u0105zanie stosowane od wielu lat w Harcerskiej Szkole Ratownictwa przez koordynatora Harcerskich Grup Ratowniczych. Aby zosta\u0107 zweryfikowan\u0105 pozytywnie Grup\u0105, jednostka taka musi w ci\u0105gu roku spe\u0142ni\u0107 liczne kryteria: od posiadania stopnia podharcmistrza przez szefa, przez wsp&oacute;\u0142prac\u0119 z lokalnymi s\u0142u\u017cbami ratowniczymi, posiadanie odpowiedniego sprz\u0119tu, a\u017c po udzia\u0142 w corocznych spotkaniach szef&oacute;w HGR. Harcerskie Grupy Ratownicze na pewno nie dzia\u0142aj\u0105 perfekcyjnie, ale s\u0105dz\u0119, \u017ce pewien minimalny poziom ka\u017cda zweryfikowana Grupa osi\u0105gn\u0119\u0142a &#8211; dzi\u015b ratownicy z takiej jednostki nie rusz\u0105 do akcji w kr&oacute;tkich spodenkach, opatruj\u0105c z\u0142aman\u0105 nog\u0119 dwoma krzywymi kijami b\u0105d\u017a wysysaj\u0105c jad z rany powsta\u0142ej po uk\u0105szeniu \u017cmii. To moim zdaniem droga dla harcerskich specjalno\u015bci w ca\u0142ym Zwi\u0105zku. Mam nadziej\u0119, \u017ce komendanci hufc&oacute;w z wdzi\u0119czno\u015bci\u0105 oddaliby chor\u0105gwianym inspektoratom specjalno\u015bciowym b\u0105d\u017a odpowiednim jednostkom G\u0142&oacute;wnej Kwatery w\u0142adz\u0119 nad przyznawaniem statusu dru\u017cyny specjalno\u015bciowej. Zdobycie statusu &quot;\u017ceglarzy&quot; czy &quot;turyst&oacute;w&quot; nie by\u0142oby ju\u017c takie \u0142atwe, co w efekcie zmniejszy\u0142oby ryzyko wyst\u0119powania patologii. Znikn\u0119liby irytuj\u0105cy niejednego z nas \u017ceglarze p\u0142ywaj\u0105cy jedynie na papierze, a mo\u017ce i nawet tury\u015bci spod znaku &quot;wybrali\u015bmy specjalno\u015b\u0107 turystyczn\u0105, bo tak najbardziej, to my chodzimy po g&oacute;rach&quot;. Dru\u017cyny jednospecjalno\u015bciowe gwarantuj\u0105 wtedy wysoki poziom pracy ze swoj\u0105 dziedzin\u0105, w ten spos&oacute;b podnosz\u0105c poziom wyszkolenia specjalno\u015bciowego Zwi\u0105zku. Nie podniesiemy go bowiem buduj\u0105c centralne o\u015brodki specjalno\u015bciowe, tylko pracuj\u0105c ze specjalno\u015bciami w dru\u017cynach &#8211; na samym dole. Zabranie dru\u017cynie statusu specjalno\u015bciowej znacznie ogranicza, a praktycznie uniemo\u017cliwia, wp\u0142yw na poziom wyszkolenia takiej jednostki. <br \/><strong><br \/>Ka\u017cdy ma prawo spr&oacute;bowa\u0107<\/strong><br \/>W Harcerskiej Szkole Ratownictwa mo\u017cemy szczyci\u0107 si\u0119 15 tysi\u0105cami przeszkolonych os&oacute;b. To nie 15 tysi\u0119cy pasjonat&oacute;w ratownictwa, ani nie 15 tysi\u0119cy student&oacute;w Akademii Medycznych. To ogromna liczba harcerzy i harcerek, kt&oacute;rzy zdobyli umiej\u0119tno\u015bci ratowania \u017cycia, uwra\u017cliwili si\u0119 na krzywd\u0119 drugiej osoby, ale te\u017c (a mo\u017ce przede wszystkim?) spr&oacute;bowali w ratownictwie poszuka\u0107 swojej pasji. Z mojej dru\u017cyny pojechali\u015bmy wiele lat temu na kurs HSR grup\u0105 czterech przyjaci&oacute;\u0142. Pozosta\u0142a tr&oacute;jka nie jest ju\u017c cz\u0142onkami ZHP, ja z czasem zdecydowa\u0142em si\u0119 zosta\u0107 instruktorem HSR. Pami\u0119tam jednak, jak Magda dzwoni\u0142a do mnie kilka miesi\u0119cy temu z przej\u0119ciem opowiadaj\u0105c o tym, jak udziela\u0142a pierwszej pomocy kobiecie i dziecku potr\u0105conym przez samoch&oacute;d. Ratownictwo nie sta\u0142o si\u0119 jej sposobem na \u017cycie &#8211; by\u0142o przygod\u0105 i praktyczn\u0105 umiej\u0119tno\u015bci\u0105, kt&oacute;ra pozosta\u0142a jej do dzi\u015b. Ratownictwo te\u017c w pewien spos&oacute;b j\u0105 wychowa\u0142o &#8211; symptomatyczne jest, \u017ce to w\u0142a\u015bnie ona wysz\u0142a z t\u0142umu gapi&oacute;w, kt&oacute;rzy byli \u015bwiadkami zdarzenia.<\/p>\n<p>&quot;\u017bycie bez przyg&oacute;d by\u0142oby g\u0142upie&quot; &#8211; napisa\u0142 BP wiele lat temu i ten testament pierwszego skauta powinni\u015bmy potraktowa\u0107 \u015bmiertelnie powa\u017cnie. Obowi\u0105zkiem ZHP jest realizowanie atrakcyjnego programu, czyli po prostu dostarczanie m\u0142odym ludziom przyg&oacute;d i wra\u017ce\u0144. Nie ka\u017cdy w\u0119drownik musi zosta\u0107 oficerem Marynarki Wojennej, ratownikiem medycznym czy pilotem Boeinga. Dajmy mu jednak szanse spr&oacute;bowa\u0107! Obok wspierania i dbania o poziom dru\u017cyn specjalno\u015bciowych zadaniem jednostek centralnych zajmuj\u0105cych si\u0119 tematyk\u0105 specjalno\u015bci powinno by\u0107 dzi\u015b umo\u017cliwienie dost\u0119pu do specjalno\u015bci mo\u017cliwie jak najszerszej grupie cz\u0142onk&oacute;w ZHP. Jak? Paradoksalnie przez \u015brodowiska specjalno\u015bciowe. Tak zrodzi\u0142a si\u0119 Harcerska Szko\u0142a Ratownictwa &#8211; z instruktor&oacute;w lokalnych \u015brodowisk ratowniczych, kt&oacute;rzy zdecydowali si\u0119 opracowa\u0107 sp&oacute;jny wewn\u0105trzzwi\u0105zkowy system szkole\u0144. Ramy specjalno\u015bci ratowniczej okaza\u0142y si\u0119 z czasem dla tego systemu zbyt ciasne i wkr&oacute;tce obj\u0105\u0142 on swoim zasi\u0119giem du\u017co szersza grup\u0119 odbiorc&oacute;w. Niekt&oacute;rzy nazywaj\u0105 to poziomem &quot;popularyzacji&quot; &#8211; cho\u0107 taka nazwa nie do ko\u0144ca mi si\u0119 podoba, to jest w niej co\u015b z prawdy. Uczy\u0144my specjalno\u015bci popularne &#8211; stwarzajmy mo\u017cliwo\u015bci korzystania z ofert r&oacute;\u017cnych dziedzin i dawajmy szans\u0119 na odnalezienie swojej pasji. \u017beglarze zapraszaj\u0105cy na rejsy, spadochroniarze umo\u017cliwiaj\u0105cy skakanie, a ratownicy ucz\u0105cy ratowania \u017cycia &#8211; tak to widz\u0119. Nie tylko cz\u0142onk&oacute;w swoich dru\u017cyn czy klub&oacute;w, ale ka\u017cdego ch\u0119tnego &#8211; tak\u017ce \u017ceglarze spadochroniarzy, a ratownicy \u017ceglarzy.<\/p>\n<p><strong>Obok siebie<\/strong><br \/>Czy wi\u0119c istnieje realna r&oacute;\u017cnica interes&oacute;w mi\u0119dzy nurtem &quot;jednospecjalno\u015bciowym&quot; a &quot;wielospecjalno\u015bciowym&quot;? Czy istnieje jaka\u015b p\u0142aszczyzna, gdzie te dwa pomys\u0142y na prac\u0119 ze specjalno\u015bciami si\u0119 spotykaj\u0105 i uniemo\u017cliwiaj\u0105 spokojn\u0105 koegzystencj\u0119? Moim zdaniem nie. Mam wra\u017cenie, \u017ce przede wszystkim oba te modele maj\u0105 r&oacute;\u017cnych odbiorc&oacute;w. Model umo\u017cliwiaj\u0105cy szeroki dost\u0119p do specjalno\u015bci jest dla dru\u017cynowych chc\u0105cych urozmaici\u0107 prac\u0119 swojej dru\u017cyny, a tak\u017ce dla harcerzy \u017c\u0105dnych przyg&oacute;d i szukaj\u0105cych swojej pasji, a mo\u017ce i sposobu na \u017cycie&#8230; Dla kogo wi\u0119c s\u0105 dru\u017cyny czy kluby specjalno\u015bciowe? Dla tych, kt&oacute;rzy ju\u017c znale\u017ali. I maj\u0105 w sobie tyle rado\u015bci z wykonywanej pracy, \u017ce za nic nie uda ich si\u0119 odci\u0105gn\u0105\u0107 od ukochanej \u0142ajby czy samolotu. Jedni i drudzy realizuj\u0105 misj\u0119 ZHP. I o to chodzi!<\/p>\n<p><\/p>\n<table border=\"0\" cellspacing=\"0\" cellpadding=\"0\" height=\"120\">\n<tbody>\n<tr>\n<td width=\"10\" background=\"https:\/\/natropie.zhp.pl\/images\/aut_t\nab\/aut_lewa.gif\">&nbsp;<\/td>\n<td background=\"https:\/\/natropie.zhp.pl\/images\/aut_tab\/aut_sr.gif\">   <strong>p<\/strong><strong>hm. Jakub Sieczko<\/strong> &ndash; szef Inspektoratu Ratowniczo-Medycznego Chor\u0105gwi Sto\u0142ecznej ZHP, redaktor naczelny &ldquo;Harcerskiego Eskulapa&rdquo;. Szef dzia\u0142u &quot;Specjalno\u015bci&quot; w &ldquo;Na tropie&rdquo;. Wywodzi si\u0119 z 33 KHD\u017b &bdquo;Pasat&rdquo; (Hufiec Kielce-miasto). Student V roku medycyny na Akademii Medycznej w Warszawie.<\/td>\n<td width=\"10\" background=\"https:\/\/natropie.zhp.pl\/images\/aut_tab\/aut_prawa.gif\">&nbsp;<\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od pewnego czasu w ZHP trwa dyskusja. S\u0105 tacy, kt&oacute;rzy m&oacute;wi\u0105, \u017ce je\u015bli specjalno\u015b\u0107, to tylko w specjalno\u015bciowym klubie b\u0105d\u017a dru\u017cynie, nigdy poza ni\u0105. Przeciwnego zdania s\u0105 ci, kt&oacute;rzy wieszcz\u0105 rych\u0142y koniec dru\u017cyn jednospecjalno\u015bciowych. Tymczasem moim zdaniem prawda w tym sporze le\u017cy po\u015brodku.<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-18409","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18409","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18409"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18409\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18409"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18409"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18409"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}