{"id":18420,"date":"2007-12-19T20:27:27","date_gmt":"2007-12-19T18:27:27","guid":{"rendered":"http:\/\/Najcz\u0119\u015bciejpisz\u0105naparagonach.Albonatychkwitach,kt&oacute;rewypadaj\u0105zbankomatu.Przecie\u017cma\u0142oktomaakuratprzysobieczyst\u0105kartk\u0119papierugodn\u0105tego,byzapisa\u0107naniejlist.Awszufladziel\u0105duj\u0105tylkoprawdziwelisty."},"modified":"2007-12-19T20:27:27","modified_gmt":"2007-12-19T18:27:27","slug":"zakochalem-sie-na-paragonie-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/zakochalem-sie-na-paragonie-3\/","title":{"rendered":"Zakocha\u0142em si\u0119 &#8211; na paragonie"},"content":{"rendered":"<p>   Najcz\u0119\u015bciej pisz\u0105 na paragonach. Albo na tych kwitach, kt&oacute;re wypadaj\u0105 z bankomatu. Przecie\u017c ma\u0142o kto ma akurat przy sobie czyst\u0105 kartk\u0119 papieru godn\u0105 tego, by zapisa\u0107 na niej list. A w szufladzie l\u0105duj\u0105 tylko prawdziwe listy.<br \/><!--more--><\/p>\n<p>Odkry\u0142a j\u0105 Zuza. To znaczy odkry\u0142a j\u0105 dla siebie, bo takich odkrywc&oacute;w jak ona by\u0142o pewnie kilkudziesi\u0119ciu. A mo\u017ce setki? Zuza mia\u0142a wtedy s\u0142abszy dzie\u0144, wi\u0119c posz\u0142a do Ptasiego Radia, usiad\u0142a przy stoliku. Nie, nie pami\u0119ta, co zam&oacute;wi\u0142a, to by by\u0142o zbyt banalne w tej opowie\u015bci. A bana\u0142&oacute;w w \u017cyciu Zuza wystrzega si\u0119 jak ma\u0142o czego. Ale w\u0142a\u015bnie wtedy Zuza odkry\u0142a szuflad\u0119. Ale to przecie\u017c nie jest pocz\u0105tek tej historii.<\/p>\n<p><strong>Bar &bdquo;Caritas&rdquo; &#8211; 7 lipca 2007<\/strong> <\/p>\n<p>Zam&oacute;wi\u0142y nale\u015bniki z warzywami (2 sztuki &ndash; 2,40 z\u0142) i z owocami (2 sztuki &ndash; 3,35 z\u0142). Do tego jakie\u015b soki, &bdquo;op\u0142ata za naczynia jednorazowe&rdquo; &ndash; w sumie 8,35 z\u0142. By\u0142a godzina 10:05. Nie, nie wiemy o nich wi\u0119cej. Jak si\u0119 nazywaj\u0105? Ile maj\u0105 lat? Co robi\u0105? Ale wiemy, \u017ce dok\u0142adnie dwa tygodnie p&oacute;\u017aniej 21 lipca w Ptasim Radio usiad\u0142y przy stoliku w sali dla pal\u0105cych, jedynym pod oknem i na tym paragonie napisa\u0142y: &bdquo;&hellip;mo\u017ce napisz\u0105 jacy\u015b dwaj przystojni i wolni ch\u0142opacy dla Gosi i Agi? Bo Ania to wychodzi za m\u0105\u017c&rdquo; . Wcze\u015bniej jest jeszcze o tym, \u017ce egzamin z morfologii ju\u017c za nimi, \u017ce za chwil\u0119 rozjad\u0105 si\u0119 po \u015bwiecie.<\/p>\n<p><strong>Gorszy dzie\u0144 <br \/><\/strong><br \/>No w\u0142a\u015bnie, Zuza mia\u0142a wtedy chyba gorszy dzie\u0144. Zobaczy\u0142a listy, przeczyta\u0142a i&hellip; zabra\u0142a wszystkie do domu. &#8211; <em>Nie wiem co mnie napad\u0142o, jako\u015b mnie dra\u017cni\u0142y, niekt&oacute;re by\u0142y strasznie grafoma\u0144skie, wiesz, jak z ksi\u0105\u017cek Coelho, takie wynurzenia w stylu &bdquo;chwytaj dzie\u0144, Twoje \u017cycie zale\u017cy tylko od Ciebie&rdquo;<\/em> &ndash; pr&oacute;buje jeszcze t\u0142umaczy\u0107 &ndash; <em>no dobra s\u0142abszy dzie\u0144 mia\u0142am<\/em>.<\/p>\n<p>Potem zacz\u0119\u0142y j\u0105 gry\u017a\u0107 wyrzuty sumienia, cho\u0107 ona si\u0119 zaklina, \u017ce to nie tak by\u0142o. Ale je\u015bli by\u0142o inaczej to dlaczego przynios\u0142a listy do dziennikarza <em>&#8211; Napiszesz co\u015b? Ludzie tam smutne rzeczy pisz\u0105<\/em>.<\/p>\n<p><strong>Uchwyt<\/strong> <\/p>\n<p>&bdquo;Chloroplasty zmys\u0142&oacute;w, nibystan w suficie, z\u0142owieszcze rodzynki, szyderplaster bzzz&hellip;Buzz Astral nosi\u0142 bawe\u0142niane kilo schabu bez o\u015bci \/ zazdro\u015bci, mi\u0142o\u015bci, rado\u015bci, wolno\u015bci&rdquo; &ndash; napisane na odwrocie dw&oacute;ch bilet&oacute;w do Kina Muza. Poszli tam 9 sierpnia 2007.<\/p>\n<p>Ta szuflada nie ma uchwytu, szuflady we wszystkich innych stolikach maj\u0105 uchwyty, ma\u0142e spatynowane ga\u0142ki, niekt&oacute;re obluzowane, ale trzymaj\u0105 si\u0119 drewna resztk\u0105 si\u0142. Ale ta akurat nie ma. Trzeba nie mie\u0107 co zrobi\u0107 z r\u0119kami (je\u015bli si\u0119 akurat nie pali, albo je\u015bli si\u0119 w\u0142a\u015bnie rzuci\u0142o, albo je\u015bli jest si\u0119 zdenerwowanym, albo smutnym i si\u0119 czego\u015b szuka \u017ceby zaj\u0105\u0107 my\u015bli). Magda Adamczewska, jedna z w\u0142a\u015bcicielek Ptasiego Radia, rzadko siada przy innym stoliku ni\u017c ten ko\u0142o pieca, w pierwszej sali. Ale wtedy akurat tak si\u0119 jako\u015b z\u0142o\u017cy\u0142o, usiad\u0142y razem z Paulin\u0105, drug\u0105 w\u0142a\u015bcicielk\u0105 tam pod oknem. Rozprawia\u0142y o czym\u015b akurat, Magda trafi\u0142a przypadkiem d\u0142oni\u0105 na szuflad\u0119, poci\u0105gn\u0119\u0142a za kraw\u0119d\u017a (gdzie podzia\u0142 si\u0119 uchwyt? &ndash; przecie\u017c kupowa\u0142y stolik razem z uchwytem). W \u015brodku by\u0142y listy. <em>&#8211; Wtedy pomy\u015bla\u0142am, \u017ce si\u0119 uda\u0142o, to miejsce jest tym, czym chcia\u0142y\u015bmy, \u017ceby by\u0142o, gdy je otwiera\u0142y\u015bmy. Otwierasz szuflad\u0119 i spe\u0142nia ci si\u0119 jedno z najwi\u0119kszych marze\u0144 w \u017cyciu<\/em> &ndash; m&oacute;wi nieco zawstydzona.<\/p>\n<p><strong>21 czerwca 2007 (na odwrocie namalowane s\u0142oneczko)<\/strong><\/p>\n<p>&bdquo;W\u0142a\u015bnie do\u0142\u0105czy\u0142y\u015bmy do grona odkrywc&oacute;w Sekretnej Szuflady. I same postanowi\u0142y\u015bmy zostawi\u0107 \u015blad. Po sobie &ndash; po dw&oacute;ch przyjaci&oacute;\u0142kach, kt&oacute;re po 5 miesi\u0105cach przebywania w dw&oacute;ch r&oacute;\u017cnych stronach \u015bwiata (Budapeszt, Irkuck) spotka\u0142y si\u0119 przy tym stoliku by celebrowa\u0107 chwil\u0119. Dzisiejszy dzie\u0144 to \u015bwi\u0119to, mo\u017ce to okazja do zrobienia czego\u015b wyj\u0105tkowego?&rdquo; <\/p>\n<p><strong>reportaz.listy@gmail.com <\/strong><\/p>\n<p>Listy od Zuzy odnosz\u0119 do Ptasiego Radia &#8211; do szuflady, sk\u0105d zabra\u0142a je dwa miesi\u0105ce wcze\u015bniej. To nie\u0142atwe, bo stolik jest regularnie okupowany, rzadko kiedy stoi pusty. Wi\u0119c trzeba poczeka\u0107. Godzin\u0119, dwie, dziewczyna z ksi\u0105\u017ck\u0105 nie chce odej\u015b\u0107, w ko\u0144cu si\u0119 udaje. Szuflada jest pusta. Jako ostatni list wrzucam kartk\u0119 od siebie: &bdquo;Pisz\u0119 reporta\u017c o tej szufladzie dla jednej z gazet og&oacute;lnopolskich. Poszukuj\u0119 os&oacute;b, kt&oacute;re j\u0105 odkry\u0142y i napisa\u0142y do niej list. Zapewniam anonimowo\u015b\u0107. B\u0119d\u0119 wdzi\u0119czny za kontakt reportaz.listy@gmail.com&rdquo;. Przez kolejne dwa miesi\u0105ce cisza. Potem przysz\u0142y dwa maile. <br \/><strong><br \/>Chcia\u0142abym by\u0107 stolikiem <\/strong><\/p>\n<p>Jako pierwsza napisa\u0142a Monika. Prosi, \u017ceby nie ujawnia\u0107 jej nazwiska, jest autork\u0105 kilku list&oacute;w, ka\u017cdy podpisany innym imieniem. &ndash; <em>Znikaj\u0105 stamt\u0105d najfajniejsze kartki, takie naprawd\u0119 wa\u017cne i m\u0105dre, zostaje tylko taka koszmarna pseudopoezja albo wyznania w stylu &bdquo;Tu by\u0142em, pyszne piwo pi\u0142em&rdquo;<\/em> &ndash; m&oacute;wi &ndash; <em>przecie\u017c ludzie tam przychodz\u0105 nie tylko, \u017ceby si\u0119 upi\u0107, s\u0105 w r&oacute;\u017cnych sytuacjach, taki stolik to przecie\u017c setki historii. Chcia\u0142abym by\u0107 tym stolikiem, wszystko s\u0142ysze\u0107, wiedzie\u0107<\/em>.<\/p>\n<p>Potem jeszcze Krzysztof napisze, zgadza si\u0119 na spotkanie i rozmow\u0119, potem przestaje odbiera\u0107 telefon. I znowu cisza.<\/p>\n<p><strong>23 czerwca 2007 <\/strong><\/p>\n<p>&bdquo;No c&oacute;\u017c, odkry\u0142am szuflad\u0119 i z ciekawo\u015bci przeczyta\u0142am wszystkie kartki. Siedzimy tutaj z M. i zastanawiamy si\u0119 nad nasz\u0105 przysz\u0142o\u015bci\u0105. M. ma \u017con\u0119, ja mam m\u0119\u017ca, wi\u0119c sami wiecie, trudna sytuacja. Mo\u017ce ten, kto przeczyta nasz\u0105 karteczk\u0119 wska\u017ce nam jak\u0105\u015b drog\u0119? A mo\u017ce \u017cona M. napisze &bdquo;wiedzia\u0142am, \u017ce si\u0119 spotykacie&rdquo;.<\/p>\n<p>Po tym li\u015bcie jest kilkana\u015bcie nast\u0119pnych, z radami: <br \/>&bdquo;To z\u0142y uk\u0142ad, bo zdrada to zawsze jest z\u0142o&rdquo;<br \/>&bdquo;Co innego si\u0119 liczy opr&oacute;cz Was?&rdquo; <br \/>&bdquo;Trzeba ryzykowa\u0107, bo stawk\u0105 s\u0105 w\u0142asne marzenia&rdquo;<br \/>&quot;Mamy podobny problem&rdquo; <br \/>&bdquo;Czasem trzeba skoczy\u0107 nie wiedz\u0105c o tym, co jest w dole&rdquo;<br \/>&bdquo;Sk\u0105d Wy k&hellip; macie tyle czasu, \u017ceby pisa\u0107 o tych bzdurach do szuflady?&rdquo;<\/p>\n<p><strong>11 lipca 2007<\/strong> <\/p>\n<p>&bdquo;Wejd\u017a w faz\u0119 bezinteresownego zachwytu chwil\u0105. Na tym polega sekret m\u0105drego, dojrza\u0142ego \u017cycia. Nie odkryj tego za p&oacute;\u017ano&rdquo;<\/p>\n<p>Zawsze jest t\u0142ok. \u017belazna zasada, \u017cadnego rezerwowania stolik&oacute;w, jest wolne &ndash; siadaj, zaj\u0119te &ndash; poczekaj albo przyjd\u017a za chwil\u0119. Gdy otwiera\u0142y Ptasie Radio wszyscy im to odradzali. <\/p>\n<p>&ndash; <em>By\u0142y\u015bmy m\u0142ode, nie mia\u0142y\u015bmy wielkiego do\u015bwiadczenia, nie by\u0142o zbyt wiele pieni\u0119dzy na rozkr\u0119cenie interesu<\/em> &ndash; m&oacute;wi Magda. Co chwila wstaje od stolika, bo opr&oacute;cz tego, \u017ce jest w\u0142a\u015bcicielk\u0105, pracuje tu te\u017c jako kelnerka.&ndash; Bo ja to lubi\u0119, lubi\u0119 podchodzi\u0107 do stolika, widzie\u0107 znajom\u0105 twarz i wiedzie\u0107, co ona zam&oacute;wi. Przez kilka miesi\u0119cy, zaraz po studiach pracowa\u0142a w biurze. Szybko stamt\u0105d uciek\u0142a, szuka\u0142a ludzi, a nie czubk&oacute;w g\u0142&oacute;w wystaj\u0105cych z biurowych boks&oacute;w. &ndash; <em>Do kawiarni przychodzi si\u0119 dla ludzi. Oni s\u0105 wspaniali, przeczytaj tylko te listy<\/em>.<br \/><strong><br \/>Czekam na kogo\u015b &ndash; nie wiem na kogo <\/strong><\/p>\n<p>\u0141atwo ich pozna\u0107, wchodz\u0105 niepewnie, rozgl\u0105daj\u0105 si\u0119, zajmuj\u0105 stolik, chwil\u0119 posiedz\u0105. A potem podchodz\u0105 do baru i m&oacute;wi\u0105, \u017ce czekaj\u0105 na kogo\u015b, kogo nigdy nie widzieli. Wi\u0119c gdyby ten kto\u015b ich szuka\u0142, to on\/ona siedzi w\u0142a\u015bnie tam, przy stoliku pod oknem. Bardzo prosz\u0105, by temu komu\u015b to powt&oacute;rzy<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najcz\u0119\u015bciej pisz\u0105 na paragonach. Albo na tych kwitach, kt&oacute;re wypadaj\u0105 z bankomatu. Przecie\u017c ma\u0142o kto ma akurat przy sobie czyst\u0105 kartk\u0119 papieru godn\u0105 tego, by zapisa\u0107 na niej list. A w szufladzie l\u0105duj\u0105 tylko prawdziwe listy.<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-18420","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18420","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18420"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18420\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18420"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18420"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18420"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}