{"id":18477,"date":"2008-02-06T14:00:53","date_gmt":"2008-02-06T12:00:53","guid":{"rendered":"http:\/\/&bdquo;R&oacute;\u017cnemy\u015bliprzychodz\u0105dog\u0142owy,gdynadwod\u0105g\u0119stniejemrok,oniekt&oacute;rychmipewnieopowiesz,innychmo\u017cewys\u0142uchanoc&hellip;&rdquo;-Gdygrafikpozwala,pi\u0105tkowywiecz&oacute;rstajesi\u0119dlamnieczasemoderwaniaodcodziennejgo"},"modified":"2008-02-06T14:00:53","modified_gmt":"2008-02-06T12:00:53","slug":"slodki-calus-od-buby-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/slodki-calus-od-buby-3\/","title":{"rendered":"S\u0142odki Ca\u0142us od Buby"},"content":{"rendered":"<p> &bdquo;R&oacute;\u017cne my\u015bli przychodz\u0105 do g\u0142owy, gdy nad wod\u0105 g\u0119stnieje mrok, o niekt&oacute;rych mi pewnie opowiesz, innych mo\u017ce wys\u0142ucha noc&hellip;&rdquo; &#8211; Gdy grafik pozwala, pi\u0105tkowy wiecz&oacute;r staje si\u0119 dla mnie czasem oderwania od codziennej gonitwy. Wsiadam w tramwaj i jad\u0119 w stron\u0119 morza, na pla\u017c\u0119. Tam, przy molo stoi sobie tawerna jaki\u015b wiele na polskim wybrze\u017cu &ndash; taka sama jak inne, ale dla mnie wyj\u0105tkowa.<br \/><!--more--><\/p>\n<p>To tam \u015bwiadomie po raz pierwszy zetkn\u0119\u0142am si\u0119 z muzyk\u0105 S\u0142odkiego Ca\u0142usa od Buby. To tam, co pi\u0105tek mo\u017cecie spotka\u0107 Krzysztofa Jurkiewicza vel Jurkiela &ndash; cz\u0142owieka, przez kt&oacute;rego utwory SCoBa sta\u0142y mi si\u0119 tak bliskie. Kiedy wi\u0119c zosta\u0142am poproszona o napisanie o nich artyku\u0142u, zgodzi\u0142am si\u0119 bez wi\u0119kszych opor&oacute;w.<\/p>\n<p><em><br \/>Wiosna, lato, rok za rokiem, nikn\u0105 z okien niespodzianie, <br \/>Ka\u017cdy dzie\u0144 zachodem s\u0142o\u0144ca pali jeden most za nami. <br \/>Nie pytamy o nic, przecie\u017c i tak ju\u017c odpowied\u017a znamy:&nbsp;<br \/>&nbsp;Jeszcze nic si\u0119 nie sko\u0144czy\u0142o, jeszcze wszystko jest przed nami<br \/><\/em><\/p>\n<p> S\u0142odki Ca\u0142us Od Buby &ndash; dziwna nazwa, s\u0142owa na szybko przepisane z laurki, aby grupa m\u0142odych ludzi, kt&oacute;rych \u0142\u0105czy\u0142a muzyka, mi\u0142o\u015b\u0107 do g&oacute;r, morza i miast w 1986 roku mog\u0142a wyst\u0105pi\u0107 na jednym z licznych w&oacute;wczas studenckich sp\u0119d&oacute;w muzycznych &ndash; lubli\u0144skich &bdquo;Bakcynaliach&rdquo;. Po wielu perypetiach, zdobyciu r&oacute;\u017cnych nagr&oacute;d i wyr&oacute;\u017cnie\u0144 na wszelakich festiwalach i przegl\u0105dach (w tym najwa\u017cniejsze II i III miejsce na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie), stan osobowy zespo\u0142u ukszta\u0142towa\u0142 si\u0119 na poziomie pi\u0119ciu os&oacute;b.&nbsp; Pierwsz\u0105 jest Mariusz &bdquo;Kape\u0107&rdquo; Kamper &ndash; wokal, gitara, teksty i muzyka. Razem z Mariuszem &bdquo;Mariaszkiem&rdquo; Wilke jest w zespole od samego pocz\u0105tku. Mariaszek od &bdquo;mojego pierwszego razu&rdquo; kojarzy mi si\u0119 z cz\u0142owiekiem spojonym ze swoim basem czy gitar\u0105 elektryczn\u0105. Nigdy nie patrzy na widowni\u0119, zawsze w pe\u0142ni skupiony na biegn\u0105cych po strunach palcach. Kolejn\u0105 gitar\u0105 &ndash; tym razem 12-strunow\u0105 &ndash; jest Jurkiel, w cywilu polonista w sopockim liceum. Dziwnie by\u0142o spotyka\u0107 go czasem na korytarzu w t\u0142umie &bdquo;m\u0142odzie\u017cy&rdquo;, gdy m&oacute;wi mi &bdquo;cze\u015b\u0107&rdquo;, a oni patrz\u0105 wzrokiem kozy na mnie &ndash; niewyr&oacute;\u017cniaj\u0105c\u0105 si\u0119 z t\u0142umu, a naznaczon\u0105 m&oacute;wieniem do pana profesora &bdquo;na ty&rdquo;. Krzysiek Jurkiewicz ma za sob\u0105 bogat\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107 harcersk\u0105 &ndash; to on jest autorem s\u0142ynnej i znienawidzonej przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 harcerskiej braci\/ umi\u0142owanej do szale\u0144stwa piosenki &bdquo;Bieszczady Rock&rsquo;n&rsquo;roll&rdquo; oraz lirycznie wytych do znudzenia przez samotne druhny &bdquo;Powrot&oacute;w II&rdquo;.&nbsp; Poza tym szacunek dla niego wielki &ndash; Krzysiek opr&oacute;cz pisania tekst&oacute;w i muzyki, \u015bpiewu, gitary, mandoliny (to niestety nie w sk\u0142adzie SCoB&rsquo;a) tak\u017ce wspaniale gra na harmonijce ustnej ze statywu. Postaciami z dalszego planu sceny jest Krzysztof &bdquo;Medyk&rdquo; Medy\u0144ski &ndash; r&oacute;wnie\u017c harmonijka i Jacek &bdquo;Boski&rdquo; Jakubowski &ndash; akordeon, \u015bpiew. Harc&oacute;w tego drugiego na Bazunie kilka lat temu chyba nigdy nie zapomn\u0119. Opr&oacute;cz tego, z zespo\u0142em wyst\u0119puj\u0105 b\u0105d\u017a wyst\u0119powali muzycy zwi\u0105zani z tr&oacute;jmiejsk\u0105 scen\u0105 muzyczn\u0105, tacy jak Olek Rzepczy\u0144ski, Adam Skrzy\u0144ski, Bartek Adamczak i Krzysztof&nbsp; &quot;Jachu&quot; Janiszewski. <\/p>\n<p><em><br \/>Pomy\u015bl tylko jak mog\u0142o by\u0107 z nami <br \/>Ale wiesz, poeci zawsze chodz\u0105 <br \/>W\u0142asnymi wierszami&hellip;<br \/><\/em><\/p>\n<p> S\u0142odki Ca\u0142us Od Buby klasyfikowany jest przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 jako piosenka poetycka, turystyczna lub studencka. Sam Jurkiel pytany o to, jak odbieraj\u0105 w\u0142asn\u0105 tw&oacute;rczo\u015b\u0107, m&oacute;wi o niej &bdquo;miejski folk&rdquo; &ndash; i to chyba jest najbardziej adekwatne okre\u015blenie. W sk\u0142ad zespo\u0142u nigdy nie wchodzili sami studenci, piosenki typu &bdquo;\u015aroda&rdquo; trudno nazwa\u0107 poetyckimi, a &bdquo;Czemu ja?&rdquo; bynajmniej nie ma nic wsp&oacute;lnego z turystyk\u0105. Za to za miejskim przemawia Praga i Gda\u0144sk, tak cz\u0119sto obecne w nowszej tw&oacute;rczo\u015bci zespo\u0142u.<\/p>\n<p><em><br \/>Gdy na rajd wyruszali\u015bmy, wszyscy byli dobrej my\u015bli<br \/>Buty mocno zawi\u0105zali i plecaki zarzucili<br \/>Pomy\u015bleli, jak to fajnie b\u0119dzie siedzie\u0107 przy ognisku<br \/>Gdy na las si\u0119 k\u0142ad\u0105 cienie, a nad g\u0142ow\u0105 iskra b\u0142yska.<\/p>\n<p><\/em><\/p>\n<p> Na pocz\u0105tku istnienia zesp&oacute;\u0142 gra\u0142 to, w czym czu\u0142 si\u0119 najlepiej, czyli piosenki innych wykonawc&oacute;w &ndash; pierwszy sukces odnie\u015bli interpretuj\u0105c szlagier &ldquo;Hej, przyjaciele&rdquo;. <br \/>Piosenka rajdowa, studencko-turystyczna jest charakterystyczna dla wczesnej tw&oacute;rczo\u015bci grupy &#8211; mo\u017cna zauwa\u017cy\u0107 tam w\u0105tki Bellonowskie, klimaty Wolnej Grupy Bukowina. Piosenki lekkie, radosne, opowiadaj\u0105ce o g&oacute;rach, piwie i o tym, jak dobrze b\u0105d\u017a niedobrze jest by\u0107 w\u0119drowcem i studentem. To dzi\u0119ki tym piosenkom S\u0142odki Ca\u0142us zaistnia\u0142 na studenckiej scenie. Wtedy jeszcze w ich szeregach mo\u017cna by\u0142o us\u0142ysze\u0107 damskie g\u0142osy &ndash; niestety (lub na szcz\u0119\u015bcie), pierwsze nagranie nast\u0105pi\u0142o ju\u017c bez nich.<\/p>\n<p><em><br \/>Zakocha\u0142em si\u0119 w kelnerce<br \/>&bdquo;U Maleho Glena&rdquo; <br \/>By\u0142em pewien, drugiej takiej <br \/>W ca\u0142ym \u015bwiecie nie ma<br \/>Ju\u017c nad ranem si\u0119 kocha\u0142em<br \/>W ca\u0142ej Malej Stranie <br \/>(&hellip;)<br \/>A z dach&oacute;w Pragi wiatr <br \/>Zdmuchiwa\u0142 pian\u0119 ob\u0142ok&oacute;w<br \/>I str\u0105ca\u0142 letni deszcz <br \/>Na wspomnienia i wst\u0105\u017cki most&oacute;w&hellip;<br \/><\/em><\/p>\n<p>W 1990 do zespo\u0142u do\u0142\u0105czy\u0142 Krzysztof Jurkiewicz &ndash; przyni&oacute;s\u0142 ze sob\u0105 w\u0142asne teksty &ndash; prasko-poetycko-(jak\u017ce by inaczej ;) piwne. Praga &ndash; miasto pi\u0119kne, magiczne. Jakie\u017c romantyczne wiatry musia\u0142y zap\u0119dzi\u0107 tam pie\u015bniarza? Proza: wylewanie betonu na budowie fabryki przetw&oacute;rstwa drobiu. Ale nie narzekam, bo &bdquo;Miasto&rdquo; i &bdquo;W barze &lt;&lt;\u015awiat&gt;&gt;&rdquo; inspirowane tw&oacute;rczo\u015bci\u0105 Hrabala takie same jak Praga &ndash; nie mo\u017cna si\u0119 od nich oderwa\u0107.<\/p>\n<p><em><br \/>Pytasz si\u0119 mnie, Jano, czy jeszcze \u015bpiewamy,<br \/>Czy ci\u0105gle je\u017adzimy z pie\u015bni\u0105 po kraju&hellip;<br \/>Ja ju\u017c prawie zapomnia\u0142em, Jano, jakie to jest wa\u017cne,<br \/>\u017beby si\u0119 ludzie nawzajem s\u0142uchali&hellip;<br \/><\/em><\/p>\n<p>Gdy s\u0142ucham sobie S\u0142odkiego Ca\u0142usa, za ka\u017cdym razem uderza mnie &bdquo;osobisto\u015b\u0107&rdquo; niekt&oacute;rych tekst&oacute;w. Nie s\u0105 to rzeczy pisane tak, by by\u0142o przyjemnie je s\u0142ucha\u0107, nie napisano tego, co chcieliby\u015bmy us\u0142ysze\u0107. S\u0142yszymy to, czym autorzy chcieli si\u0119 z nami podzieli\u0107. Tak jest z &bdquo;Rozmow\u0105&rdquo; &ndash; piosenk\u0105 odpowiedzi\u0105 dla Jano Mo\u015bcickiego, &bdquo;Ostatni\u0105 Wigili\u0105 bez ciebie&rdquo; czy &bdquo;S\u0142uchaj\u0105c Kellusa&rdquo;. (Tak na marginesie to wstr\u0119tny b\u0142\u0105d wkrad\u0142 si\u0119 w ten tytu\u0142 &ndash; piosenka odnosi si\u0119 do Jana Krzysztofa Kelusa, przez jedno &bdquo;l&rdquo;).<\/p>\n<p><em><br \/>Gdy z mojego domu zechcesz wyjrze\u0107 oknem<br \/>Z jednej strony wzg&oacute;rza, z drugiej masz Zatok\u0119<br \/>Z jednej strony wzg&oacute;rza, z drugiej masz Zatok\u0119.<br \/>Bia\u0142\u0105 wst\u0119g\u0119 Helu gdzie\u015b na horyzoncie.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<br \/><\/em>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <br \/>Tak, to jest to, co uwielbiam w SCOBie &ndash; pisz\u0105 o Gda\u0144sku, o tym co dooko\u0142a nas, naszej pla\u017cy, naszej star&oacute;wce, naszej rzeczywisto\u015bci. Do warszawiak&oacute;w mo\u017ce to tak nie trafia\u0107, ale m&oacute;j lokalny egoizm bardzo lubi te piosenki. Nawi\u0105zania do regionu i szant bior\u0105 si\u0119 te\u017c z dzia\u0142alno\u015bci muzyk&oacute;w w r&oacute;\u017cnego typu zespo\u0142ach mniej lub bardziej zwi\u0105zanych z pie\u015bniami morza, m.in.: Gda\u0144skiej Formacji Szantowej (Jakubowski, Jurkiewicz) i Broken Fingers Band (Kamper, Medy\u0144ski, Jurkiewicz). <\/p>\n<p><em>Tyle lat, Panie, ile to ju\u017c lat&hellip;<br \/>Ile wspomnie\u0144, kaset, ksi\u0105\u017cek, ile map&hellip;<br \/>Ile g&oacute;r, ile dr&oacute;g, ile miast,<br \/>Ile port&oacute;w, park&oacute;w, dworc&oacute;w, ile pla\u017c&hellip;<br \/><\/em><\/p>\n<p> Przez ponad 20 lat swojej dzia\u0142alno\u015bci zesp&oacute;\u0142 nagra\u0142 pi\u0119\u0107 kaset i trzy p\u0142yty &ndash; na dniach powinna si\u0119 ukaza\u0107 kolejna &ndash; efekt wsp&oacute;\u0142pracy z muzykami grupy &bdquo;Bez Jacka&rdquo;. Premiera wst\u0119pnie zapowiadana jest na koniec marca &ndash;&nbsp; mia\u0142am okazj\u0119 kilkakrotnie s\u0142ysze\u0107 wsp&oacute;lne wyst\u0119py&nbsp; i mog\u0119 \u015bmia\u0142o powiedzie\u0107, \u017ce g\u0142os Zbyszka Stefa\u0144skiego w po\u0142\u0105czeniu z instrumentarium S\u0142odkiego Ca\u0142usa daj\u0105 naprawd\u0119 wspania\u0142\u0105 mieszank\u0119. Pierwszy wsp&oacute;lny koncert formacja (SCOB + Bez Jacka + perkusista zespo\u0142u &bdquo;Na Bani&rdquo;) da\u0142a na zesz\u0142orocznej Yapie &ndash; mo\u017cna go pos\u0142ucha\u0107 na stronie Radia \u017bak (<a href=\"http:\/\/www.zak.lodz.pl\" target=\"_blank\">www.zak.lodz.pl<\/a>) &ndash; nie jest najwy\u017cszej jako\u015bci, ale robi &bdquo;smaczek&rdquo; &ndash; Bez Jacka ma na nim &bdquo;wyostrzone&rdquo;, m\u0142odzie\u017cowe brzmienie, pojawiaj\u0105 si\u0119 nowe piosenki, nie grane wcze\u015bniej przez \u017caden z zespo\u0142&oacute;w. Na p\u0142yt\u0119 &bdquo;Ot, tak po prostu&rdquo; b\u0119d\u0119 czeka\u0107 bardzo niecierpliwie. <\/p>\n<p><em><br \/>Opowiem ci histori\u0119 o tym,<br \/>Jak mogliby\u015bmy by\u0107 szcz\u0119\u015bliwi,<br \/>Gdyby\u015b jak ja wierzy\u0142a mocno,<br \/>\u017be nie ma rzeczy niemo\u017cliwych&hellip;<br \/><\/em><\/p>\n<p>Rozmawiaj\u0105c z Jurkielem pod k\u0105tem tego tekstu mia\u0142am straszny&nbsp; problem, bo okaza\u0142o si\u0119, \u017ce wszystko, co ciekawe i \u015bmieszne, do publikacji w prasie si\u0119 nie nadaje &ndash; tak ju\u017c jest, gdy pisze si\u0119 o zespole, kt&oacute;ry wiek szkolny ma ju\u017c dawno za sob\u0105 ;) <br \/>C&oacute;\u017c wi\u0119cej mo\u017cna napisa\u0107? Tym, kt&oacute;rzy nigdy wcze\u015bniej ze S\u0142odkim Ca\u0142usem od Buby kontaktu nie mieli, polecam stron\u0119 <a href=\"http:\/\/www.scob.art.pl\" target=\"_blank\">www.scob.art.pl<\/a> gdzie znajduj\u0105 si\u0119 zar&oacute;wno pr&oacute;bki utwor&oacute;w jak i informacje o koncertach &ndash; w ko\u0144cu nie ma lepszego sposobu na prawdziwe poznanie tw&oacute;rczo\u015bci i charakteru zespo\u0142u ni\u017c udzia\u0142 w nich.<\/p>\n<p>Autorem zdj\u0119\u0107 jest: Micha\u0142 Ruszkowski (Studencka Agencja Fotograficzna UG)<\/p>\n<table height=\"120\" cellspacing=\"0\" cellpadding=\"0\" border=\"0\">\n<tbody>\n<tr>\n<td width=\"10\" background=\"https:\/\/natropie.zhp.pl\/images\/aut_tab\/aut_lewa.gif\">&nbsp;<\/td>\n<td background=\"https:\/\/natropie.zhp.pl\/images\/aut_tab\/aut_sr.gif\">   Ma\u0142gorzata Pomorska &#8211;&nbsp; 21 lat, 5 Dru\u017cyna Harcerzy Starszych &bdquo;Feniks&rdquo; (<a href=\"http:\/\/www.feniks.harcerski.pl\" target=\"_blank\">www.feniks.harcerski.pl<\/a>), hufiec Gda\u0144sk-Portowa.<br \/>Internetowa turystka, zapalony leser i wieczny malkontent. Studentka Logopedii na Uniwersytecie Gda\u0144skim.<\/td>\n<td width=\"10\" background=\"https:\/\/natropie.zhp.pl\/images\/aut_tab\/aut_prawa.gif\">&nbsp;<\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&bdquo;R&oacute;\u017cne my\u015bli przychodz\u0105 do g\u0142owy, gdy nad wod\u0105 g\u0119stnieje mrok, o niekt&oacute;rych mi pewnie opowiesz, innych mo\u017ce wys\u0142ucha noc&hellip;&rdquo; &#8211; Gdy grafik pozwala, pi\u0105tkowy wiecz&oacute;r staje si\u0119 dla mnie czasem oderwania od codziennej gonitwy. Wsiadam w tramwaj i jad\u0119 w stron\u0119 morza, na pla\u017c\u0119. Tam, przy molo stoi sobie tawerna jaki\u015b wiele na polskim wybrze\u017cu [&#8230;]<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-18477","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18477","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18477"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18477\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18477"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18477"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18477"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}