{"id":18514,"date":"2008-03-13T21:26:14","date_gmt":"2008-03-13T19:26:14","guid":{"rendered":"http:\/\/Ledwoprze\u017cyli\u015bmytranscendentalnespotkaniezpoprzedniegomiesi\u0105ca,ju\u017cwnaszymdomuzjawiasi\u0119TajemniczyMleczarzCi\u0119\u017ckotoznie\u015b\u0107,zw\u0142aszczakiedyka\u017ceon\u015bpiewa\u0107piosenk\u0119obocianie&ndash;atodopieropocz\u0105tek&hellip;"},"modified":"2008-03-13T21:26:14","modified_gmt":"2008-03-13T19:26:14","slug":"drugi-mafeking-czyli-przygody-ostatniego-skauta-odcinek-3-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/drugi-mafeking-czyli-przygody-ostatniego-skauta-odcinek-3-3\/","title":{"rendered":"Drugi Mafeking czyli przygody ostatniego skauta- odcinek 3"},"content":{"rendered":"<p>    Ledwo prze\u017cyli\u015bmy transcendentalne spotkanie z poprzedniego miesi\u0105ca, ju\u017c w naszym domu zjawia si\u0119 Tajemniczy Mleczarz Ci\u0119\u017cko to znie\u015b\u0107, zw\u0142aszcza kiedy ka\u017ce on \u015bpiewa\u0107 piosenk\u0119 o bocianie &ndash; a to dopiero pocz\u0105tek&hellip;<br \/><!--more--><\/p>\n<p>Miasto K. przeci\u0105ga\u0142o si\u0119 w pierwszych promieniach wiosennego s\u0142o\u0144ca. Ja te\u017c przeci\u0105ga\u0142em si\u0119 na \u0142&oacute;\u017cku, przypominaj\u0105c sobie powoli, co te\u017c si\u0119 mog\u0142o dzia\u0107 wczoraj. Ko\u0142ata\u0142o mi si\u0119 po g\u0142owie, \u017ce jaka\u015b kwatera g\u0142&oacute;wna, fruwaj\u0105cy redaktor&hellip; I jeszcze jakie\u015b dziwne zdanie jak z Coelho, jak to brzmia\u0142o&hellip; Oczywi\u015bcie ca\u0142o\u015b\u0107 by\u0142a tak absurdalna, \u017ce rzuci\u0142em w przestrze\u0144 \u015bpi\u0105cego domu:<br \/>&#8211; Musia\u0142o mi si\u0119 to przy\u015bni\u0107! &ndash; tak jakbym pr&oacute;bowa\u0142 przekona\u0107 sam siebie.<br \/>-Ooo, panie! R&oacute;\u017cne rzeczy si\u0119 \u015bni\u0105. Na przyk\u0142ad, jak pierzyna &ndash; to go\u015bcie przyjad\u0105, jak sad si\u0119 \u015bni &ndash; ros&oacute;\u0142 \u017cona ugotuje, a jak w\u0105\u017c &ndash; tutaj nast\u0105pi\u0142o efektowne zawieszenie g\u0142osu, a\u017c pozostali ch\u0142opcy wystawili g\u0142owy \u017ceby us\u0142ysze\u0107, co z tym w\u0119\u017cem. Po\u015brodku pokoju sta\u0142 standardowy polski rolnik i z u\u015bmiechem rozgl\u0105da\u0142 si\u0119 po mieszkaniu, roztaczaj\u0105c swe ludowe prawdy. Widz\u0105c, \u017ce wzbudzi\u0142 nasze zainteresowanie zapyta\u0142 bardzo konkretnie:<br \/>&#8211; Mas\u0142a, mleka?<br \/>Nikt nie wiedzia\u0142 co powiedzie\u0107, wi\u0119c patrzyli\u015bmy t\u0119po. By\u0142o jeszcze za wcze\u015bnie by Wackowi uda\u0142o si\u0119 wymy\u015bli\u0107 jakie\u015b proste rozwi\u0105zanie sytuacji. Na razie zafrasowany zbiera\u0142 my\u015bli ca\u0142ym wysi\u0142kiem dopiero co obudzonych zwoj&oacute;w m&oacute;zgowych, a nikt nie wiedzia\u0142 ile ich ma naprawd\u0119&hellip;<br \/>&#8211; Jeszcze cieplutkie, od krowy&hellip;<br \/>Powiedzia\u0142 to tak mi\u0142ym g\u0142osem, \u017ce sam na moment zapomnia\u0142em \u017ce jest sz&oacute;sta rano, obcy ch\u0142op znalaz\u0142 si\u0119 tu nie wiadomo sk\u0105d, a zacz\u0105\u0142em si\u0119 zastanawia\u0107 czy by nie kupi\u0107 tak ze dw&oacute;ch litr&oacute;w, skoro takie dobre&hellip; Jednak nie dane mi by\u0142o zapyta\u0107 &bdquo;po ile?&rdquo;. Wacek wreszcie przej\u0105\u0142 inicjatyw\u0119.<br \/>&#8211; NIE! &#8211; powiedzia\u0142 tak twardo, \u017ce ch\u0142opina wypu\u015bci\u0142 butelk\u0119 z r\u0119ki. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie by\u0142a plastikowa wi\u0119c nic strasznego si\u0119 nie sta\u0142o. Wacek si\u0119 rozpogodzi\u0142 &ndash; pi\u0119knie zaczyna\u0142 dzie\u0144.<br \/>&#8211; Hmm&hellip; wymamrota\u0142 co\u015b mleczarz i sta\u0142 bezradnie, zupe\u0142nie nie wiedz\u0105c co zrobi\u0142. Wygl\u0105da\u0142 jak cz\u0142owiek, kt&oacute;ry prze\u017cywszy ca\u0142e \u017cycie odkrywa, \u017ce wszystkie jego dotychczasowe sukcesy nie znacz\u0105 nic przy pora\u017cce kt&oacute;ra musia\u0142a przyj\u015b\u0107 dopiero teraz. Oczy zaszkli\u0142y mu si\u0119 tak \u017ca\u0142o\u015bnie, jakby ca\u0142a mleczna droga jego \u017cycia rozla\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bnie na pod\u0142odze.<br \/>&#8211; Ja ch\u0119tnie napije si\u0119 mleka &ndash; wyszepta\u0142 wzruszony Robercik. Mia\u0142 szacunek do przyrody, ludzkiej pracy, a w g\u0142owie powsta\u0142a nowa, szalona misja &ndash; &bdquo;Obiecuj\u0119, \u017ce nie pozwol\u0119 aby w mojej obecno\u015bci mleczarze cierpieli&rdquo;<br \/>&#8211; No to prosz\u0119 sobie spr&oacute;bowa\u0107 &ndash; ch\u0142op zyska\u0142 rezon i poda\u0142 naszemu skautowi butelk\u0119, ten z namaszczeniem odkr\u0119ci\u0142 pomara\u0144czow\u0105 zakr\u0119tk\u0119, przez chwil\u0119 kontemplowa\u0142 bia\u0142\u0105 g\u0119st\u0105 ciecz. Potem delikatnie przechyli\u0142 butelk\u0119 i wypi\u0142 kilka \u0142yk&oacute;w. Nie widzieli\u015bmy nigdy \u017ce z butelki mo\u017cna pi\u0107 z tak\u0105 subtelno\u015bci\u0105. I nagle twarz Robercika wykrzywi\u0142 grymas, po czym osun\u0105\u0142 si\u0119 na pod\u0142og\u0119.<br \/>&#8211; HA! &ndash; mleczarz odklei\u0142 sztuczne w\u0105sy &ndash; to ja! <br \/>&#8211; Hm? &ndash; przebudzi\u0142 si\u0119 Mareczek<br \/>&#8211; TO JA! &ndash; zn&oacute;w oznajmi\u0142 mleczarz, ju\u017c wyra\u017aniej, bo nie przez w\u0105sy.<br \/>&#8211; Czyli kto? &ndash; Krzysiu zada\u0142 pytanie kt&oacute;re by\u0142o ca\u0142kowicie na miejscu.<br \/>&#8211; Filip Springer! Harcerz, student, poznaniak, esteta, fotoreporter &ndash; dziennikarz!<br \/>&#8211; ****** &#8211; zakl\u0105\u0142 w duchu Wacek. Nie musia\u0142 si\u0119 bardzo wysila\u0107 \u017ceby do tego doj\u015b\u0107. Wi\u0119c to by\u0142a prawda&hellip;<\/p>\n<p>Kiedy ogromny absurd staje si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 codzienno\u015bci, cz\u0142owiek zaczyna udawa\u0107 \u017ce to zupe\u0142nie normalne i po chwili zupe\u0142nie wierzy, \u017ce powinno by\u0107 dok\u0142adnie tak jak jest.<\/p>\n<p>&#8211; Kawy mo\u017ce zrobi\u0107, herbaty? &ndash; zapyta\u0142em najgrzeczniej jak umia\u0142em &ndash; mleko widz\u0119 mamy nawet&hellip;<br \/>&#8211; To nie mleko, tylko pozna\u0144ska woda kranowa, nie radz\u0119 nikomu pi\u0107. Poza tym nie ma czasu na herbatki i kawki. Wstawa\u0107, zaczynamy szkolenie!<\/p>\n<p>Nieprzytomnego Robercika wynie\u015bli\u015bmy na balkon, \u017ceby nie przeszkadza\u0142a ju\u017c po chwili do drzwi zadzwoni\u0142 dzwonek i wkroczy\u0142o dziesi\u0119ciu zdrowych u\u015bmiechni\u0119tych ch\u0142opc&oacute;w. <\/p>\n<p>&#8211; Przedstawiam Wam Harcersk\u0105 S\u0142u\u017cb\u0119 Porz\u0105dkow\u0105, zajm\u0105 si\u0119 przygotowaniem mieszkania, my za\u015b p&oacute;jdziemy na \u015bwie\u017ce powietrze.<\/p>\n<p>Ch\u0142opcy zasalutowali, a potem rozbiegli si\u0119 po mieszkaniu. Ka\u017cdy dok\u0142adnie wiedzia\u0142 co ma robi\u0107.<br \/>&#8211; Ta \u015bciana wypada!<br \/>&#8211; Taaak jest! &ndash; odkrzykn\u0105\u0142 dziarski ch&oacute;r<br \/>&#8211; Troooootyl?<br \/>&#8211; Zaaaaaa\u0142adowany!<br \/>Redaktor z rozczuleniem spojrza\u0142 na ekip\u0119,<br \/>&#8211; 10, 9, 8, 7, 6, 5&hellip;<br \/>&#8211; Pi\u0119knie robota idzie, a my te\u017c idziemy &ndash; rzuci\u0142 \u017cartobliwie i wyszli\u015bmy na klatk\u0119 schodow\u0105. Dziwnym trafem drzwi trzasn\u0119\u0142y z takim hukiem, \u017ce wylecia\u0142y z futryny i przygniot\u0142y nas do przeciwleg\u0142ej \u015bciany.<br \/>&#8211; Maj\u0105 zaci\u0119cie ch\u0142opcy, heh&hellip; &#8211; rozczuli\u0142 si\u0119 redaktor<\/p>\n<p>Stan\u0119li\u015bmy przed blokiem. I ze zrezygnowaniem patrzyli\u015bmy na dym wylatuj\u0105cy z naszego okna. Z odr\u0119twienia rozbudzi\u0142 nas okrzyk:<br \/>&#8211; W szeeeeeeereguuuuuuuuuuuuuuuu zbi&oacute;&oacute;&oacute;&oacute;&oacute;rkaaaaa!<\/p>\n<p>Po kilkunastu minutach t\u0142umacze\u0144, przekle\u0144stw i p\u0142aczu, wykonali\u015bmy to zadanie. Wtedy to nasz szkoleniowiec stan\u0105\u0142 na pocz\u0105tku, zakrzykn\u0105\u0142 &bdquo;w prawo zwrot! Za mn\u0105 marsz!&rdquo; i ruszy\u0142 dziarsko, krzycz\u0105c na ca\u0142e gard\u0142o do rytmu:<\/p>\n<p><em>Gdzie\u015b nad rzeczk\u0105, gdzie szuwary <br \/>Mieszka\u0142 bociek troch\u0119 ma\u0142y, <br \/>Czasem z\u0142owi\u0142 t\u0142ust\u0105 ryb\u0119, <br \/>Czasem wci\u0105gn\u0105\u0142 babci\u0119 siw\u0105!<\/em><\/p>\n<p>&#8211; Heeeej, czemu nie \u015bpiewacie?<\/p>\n<p><em>Raz na p\u0142ocie usiad\u0142 bociek, <br \/>Ale si\u0119 uderzy\u0142 w \u0142okie\u0107. <br \/>Zak\u0142\u0105\u0142 szpetnie &quot;kurcz\u0119 blade!, <br \/>Ale mnie to boli strasznie!&quot;<\/em> &ndash; kontynuowa\u0142 \u017cartobliw\u0105 piosenk\u0119. Jego \u017cartobliwo\u015b\u0107 w tym odcinku jest pora\u017caj\u0105ca.<\/p>\n<p>Po kilku kilometrach \u015bpiewali\u015bmy ju\u017c zgodnym ch&oacute;rem:<br \/><em><br \/>\u0141okie\u0107 bola\u0142 z dnia na dzie\u0144, <br \/>Coraz bardziej, coraz bardziej, <br \/>A\u017c gangrena gruba siwa <br \/>Uderzy\u0142a bo\u0107ka z grzyba.<\/em> &ndash; z &bdquo;zabawnym&rdquo; przytupem na s\u0142owo &bdquo;grzyba&rdquo;&hellip; Zastanawiali\u015bmy si\u0119 po co to maszerowanie, ca\u0142a ludno\u015b\u0107 patrzy\u0142a na nas z za\u017cenowaniem, a redaktor dodawa\u0142 kolejne zwrotki:<br \/><em><br \/>Bociek mimo i\u017c zdech\u0142 chwil\u0119 <br \/>Przedtem, zacz\u0105\u0142 wonie\u0107, bo by\u0142 stary <br \/>A jak m&oacute;wi\u0105 przy-sy\u0142owia <br \/>Stary bociek rozk\u0142ada si\u0119 od tu-\u0142owia. <\/em>&ndash; wyra\u017any by\u0142 ju\u017c improwizowany charakter tej zwrotki, zniesmaczeni zrezygnowali\u015bmy z przytupu.<\/p>\n<p>&#8211; Kindzole to ca\u0142e maszerowanie &ndash; Wacek nagle stan\u0105\u0142 w miejscu &ndash; nie wiem po choler\u0119 chodzimy po ca\u0142ym mie\u015bcie, \u015bpiewaj\u0105c durne piosenki, znajomi si\u0119 z nas \u015bmiej\u0105&hellip;<\/p>\n<p>&#8211; Pos\u0142uchaj, m\u0142ody &ndash; redaktor sta\u0142 si\u0119 nagle gro\u017any &ndash; je\u015bli nie rozumiesz idei w\u0119drowania, to nie wiesz widocznie czym jest w\u0119drownictwo w og&oacute;le! Spodziewa\u0142em si\u0119 tego&hellip; Nie s\u0142ysza\u0142e\u015b widocznie, \u017ce&hellip;<br \/>&#8211; \u017be nie s\u0142ysza\u0142em, wcale nie mam ochoty s\u0142ucha\u0107 tego pitolenia. Mam naprawd\u0119 w&hellip;<br \/>&#8211; W duchu zawsze wiedzia\u0142em \u017ce co\u015b w Tobie jest co\u015b takiego. Wi\u0119c jeste\u015b buntownikiem? Poszukujesz? Tak, tak, dobrze &ndash; poklepa\u0142 Wacka po ramieniu &ndash; synu, wracajmy do domu!<\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp; &nbsp;W powrotnej drodze nie \u015bpiewali\u015bmy ju\u017c nic, tupali\u015bmy tylko miarowo, od czasu do czasu wznosz\u0105c okrzyk &bdquo;lewa!&rdquo;. W po\u0142owie drogi min\u0119\u0142a nas stra\u017c po\u017carna, najwidoczniej jecha\u0142a w tym samym kierunku, czyli&hellip; A\u017c przystan\u0105\u0142em my\u015bl\u0105c przez moment o tym, jak to je<br \/>\nst nie mie\u0107 domu.<\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp; &nbsp;Przed blokiem zastali\u015bmy stra\u017cak&oacute;w i ch\u0142opc&oacute;w z HSP &ndash; okaza\u0142o si\u0119 \u017ce mieszkanie jest ca\u0142e, a tamci chcieli ze sob\u0105 tylko porozmawia\u0107 na kilka ciekawych temat&oacute;w &ndash; ot, tak, je\u015bli jest okazja to czemu nie?<\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp; &nbsp;Wkraczaj\u0105c do mieszkania zdziwili\u015bmy si\u0119 strasznie &ndash; l\u015bni\u0142o czysto\u015bci\u0105, \u0142&oacute;\u017cka by\u0142y pierwszy raz od wielu dni po\u015bcielone, a gdy Krzysiu zajrza\u0142 do zlewu z niedowierzaniem ujrza\u0142&hellip; pustk\u0119. Mareczek ju\u017c chcia\u0142 po\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 w wypucowanej wannie a Wacek ju\u017c mia\u0142 g\u0142ow\u0119 w lod&oacute;wce, gdy redaktor zawo\u0142a\u0142 nas przed \u0142azienkowe lustro.<br \/>&#8211; Oto, jak dzia\u0142a zamontowane specjalnie dla was urz\u0105dzenie. Je\u015bli b\u0119dziecie chcieli dowiedzie\u0107 si\u0119 czego\u015b o harcerstwie, robicie o tak! (wyj\u0105\u0142 z kubka szczoteczk\u0119 do z\u0119b&oacute;w) potem tak (wsadzi\u0142 j\u0105 do kranu) i tak! (przekr\u0119ci\u0142 o 360 stopni). <br \/>&nbsp;&nbsp; &nbsp;W tym momencie lustro zacz\u0119\u0142o zwija\u0107 si\u0119 jak \u017caluzja, ukazuj\u0105c ekran, na kt&oacute;rym wida\u0107 by\u0142o twarz promiennie u\u015bmiechni\u0119tej brunetki w mundurze.<br \/>&nbsp;&nbsp; &nbsp;&#8211; Czuwaj, druhno B\u0142aszczak!<br \/>&nbsp;&nbsp; &nbsp;&#8211; Czuwaj! Spocznij!<br \/>&nbsp;&nbsp; &nbsp;&#8211; Druhna Anna jest szefow\u0105 Wydzia\u0142u W\u0119drowniczego G\u0142&oacute;wnej Kwatery Zwi\u0105zku Harcerstwa Polskiego &ndash; wyt\u0142umaczy\u0142 nam jasno druh redaktor.<br \/>&nbsp;&nbsp; &nbsp;&#8211; Czyli jest Polk\u0105 &ndash; wyci\u0105gn\u0105\u0142 wniosek Krzysiu i z min\u0105 znawcy spojrza\u0142 po nas. My te\u017c mniej wi\u0119cej tyle zrozumieli\u015bmy, wi\u0119c zgadzali\u015bmy si\u0119 z nim ca\u0142kowicie.<br \/>&nbsp;&nbsp; &nbsp;&#8211; Jestem do waszej dyspozycji, je\u015bliby\u015bcie tylko chcieli dowiedzie\u0107 si\u0119 czego\u015b o harcerstwie &ndash; wyt\u0142umaczy\u0142a druhna Anna &ndash; przyda si\u0119 wam to na pewno w czasie waszej misji, a lepiej mie\u0107 informacje z pierwszej r\u0119ki, podczas porannego mycia z\u0119b&oacute;w. To nasza dewiza.<br \/>&nbsp;&nbsp; &nbsp;&#8211; Doskona\u0142y pomys\u0142, prawda? &ndash; spyta\u0142 redaktor<br \/>&nbsp;&nbsp; &nbsp;&#8211; No nie wiem&hellip; &#8211; niespodziewanie zacz\u0119\u0142a pow\u0105tpiewa\u0107 druhna B\u0142aszczak<br \/>&nbsp;&nbsp; &nbsp;&#8211; Wy\u0142\u0105cza si\u0119 to o, tak &ndash; Springer szybko wyci\u0105gn\u0105\u0142 szczoteczk\u0119 \u015bmia\u0142ym ruchem.<\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp; &nbsp;Inne udogodnienia mieszkania okaza\u0142y si\u0119 r&oacute;wnie zaskakuj\u0105ce &ndash; pod zlewem ukryte by\u0142o tajne przej\u015bcie do podziemnego magazynu z namiotami, szafka nie domyka\u0142a si\u0119 &ndash; z powodu ukrytej w \u015brodku makiety &bdquo;Struktura organizacyjna ZHP&rdquo;. Ca\u0142\u0105 reszt\u0119 mieli\u015bmy pozna\u0107 p&oacute;\u017aniej, druh redaktor \u015bpieszy\u0142 si\u0119 bardzo na tramwaj wi\u0119c przebieraj\u0105c si\u0119 na powr&oacute;t w str&oacute;j mleczarza, tym razem chyba tylko dla wprawy da\u0142 nam kostk\u0119 mas\u0142a.<br \/>&#8211; W \u015brodku &ndash; powiedzia\u0142 &ndash; macie ca\u0142y plan, b\u0119dziecie wiedzie\u0107 gdzie w waszym domu ukryte s\u0105 odpowiednie ksi\u0105\u017cki metodyczne, aparat rentgenowski i karta kod&oacute;w jednorazowych do u\u017cywania lustra &ndash; no bo sama szczoteczka to s\u0142aby patent, trzeba na szybie napisa\u0107 cztery cyfry. Dok\u0142adny opis waszej tajnej misji, chwyty psychologiczne do zastosowania na Robercika o odznaka &bdquo;Ratuj\u0119 ZHP&rdquo;. Plus na pocz\u0105tek za\u0142atwi\u0142em wam po br\u0105zowym krzy\u017cu zas\u0142ugi. A ja uciekam, \u017cycz\u0119 powodzenia. Pami\u0119tajcie &ndash; aby pokona\u0107 przeciwnika nale\u017cy go pozna\u0107, aby pokona\u0107 siebie&hellip;<br \/>&#8211; No to do widzenia &ndash; nie wytrzyma\u0142 Wacek i wypchn\u0105\u0142 go z mieszkania. Odetchn\u0119li\u015bmy.<br \/>&nbsp;&nbsp; &nbsp;Nie wiedzieli\u015bmy czy czujemy si\u0119 po tym dniu bardziej harcersko. A\u017ceby m&oacute;c wp\u0142yn\u0105\u0107 na Robercika rzeczywi\u015bcie przyda\u0142oby si\u0119 mie\u0107 wsp&oacute;lne tematy, ale czy teraz si\u0119 uda na niego bardziej wp\u0142yn\u0105\u0107? Te\u017c nie wiedzieli\u015bmy&hellip; I czy tamta z lustra b\u0119dzie nas widzie\u0107 ca\u0142y czas? To chcieli\u015bmy wiedzie\u0107 bardzo. Niestety wiedzieli\u015bmy tylko \u017ce czeka nas misja i to, \u017ce jeste\u015bmy zm\u0119czeni. I poszli\u015bmy spa\u0107.<\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp; &nbsp;Tymczasem obola\u0142y Robercik wsta\u0142 z balkonu i powl&oacute;k\u0142 si\u0119 do kuchni. P\u0119ka\u0142a mu g\u0142owa i by\u0142 niesamowicie g\u0142ody po ca\u0142ym dniu nieprzytomnego le\u017cenia. A mo\u017ce kanapk\u0119? Znalaz\u0142 bu\u0142k\u0119 i rozkroi\u0142 j\u0105 sw\u0105 ostr\u0105 jak \u017cyletka fink\u0105&hellip;<\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp; &nbsp;Przebudzi\u0142 mnie jego zdziwiony g\u0142os:<br \/>&#8211; W ma\u015ble jakie\u015b papiery s\u0105, to jaki\u015b wasz g\u0142upi \u017cart?<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><\/p>\n<table border=\"0\" cellspacing=\"0\" cellpadding=\"0\" height=\"120\">\n<tbody>\n<tr>\n<td width=\"10\" background=\"https:\/\/natropie.zhp.pl\/images\/aut_tab\/aut_lewa.gif\">&nbsp;<\/td>\n<td background=\"https:\/\/natropie.zhp.pl\/images\/aut_tab\/aut_sr.gif\">   <strong>phm. Wojciech Pietrzczyk<\/strong> &#8211; pilot Chor\u0105gwi Kieleckiej, dzia\u0142a w 33 Kieleckiej Harcerskiej Dru\u017cynie \u017beglarskiej &quot;Pasat&quot;. Student etnologii na Uniwersytecie Jagiello\u0144skim, cz\u0142onek Ochotniczej Stra\u017cy Po\u017carnej w Bilczy, sk\u0105d pochodzi.<\/td>\n<td width=\"10\" background=\"https:\/\/natropie.zhp.pl\/images\/aut_tab\/aut_prawa.gif\">&nbsp;<\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ledwo prze\u017cyli\u015bmy transcendentalne spotkanie z poprzedniego miesi\u0105ca, ju\u017c w naszym domu zjawia si\u0119 Tajemniczy Mleczarz Ci\u0119\u017cko to znie\u015b\u0107, zw\u0142aszcza kiedy ka\u017ce on \u015bpiewa\u0107 piosenk\u0119 o bocianie &ndash; a to dopiero pocz\u0105tek&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-18514","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18514","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18514"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18514\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18514"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18514"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18514"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}