{"id":18532,"date":"2008-04-11T23:01:30","date_gmt":"2008-04-11T21:01:30","guid":{"rendered":"http:\/\/Punktwyj\u015bciajestprosty&ndash;maszjedn\u0105,jedyn\u0105fotografi\u0119.Ananiejmozaik\u0119fakt&oacute;w,czekaj\u0105cychnaodkrycie.Zezdj\u0119ciau\u015bmiechasi\u0119doCiebiedw&oacute;chharcerzywstarych,dra\u017cni\u0105comusztardowychmundurach.Przyodrobinieszcz\u0119\u015bciazide"},"modified":"2008-04-11T23:01:30","modified_gmt":"2008-04-11T21:01:30","slug":"kurs-na-strzale-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/kurs-na-strzale-3\/","title":{"rendered":"Kurs na Strza\u0142\u0119"},"content":{"rendered":"<p> Punkt wyj\u015bcia jest prosty &ndash; masz jedn\u0105, jedyn\u0105 fotografi\u0119. A na niej mozaik\u0119 fakt&oacute;w, czekaj\u0105cych na odkrycie. Ze zdj\u0119cia u\u015bmiecha si\u0119 do Ciebie dw&oacute;ch harcerzy w starych, dra\u017cni\u0105co musztardowych mundurach. Przy odrobinie szcz\u0119\u015bcia zidentyfikujesz kolory ich sznur&oacute;w, a to mo\u017ce by\u0107 istotna wskaz&oacute;wka. Podobnie jak kolor podk\u0142adki pod krzy\u017cem u tego w rogatywce. I numery dru\u017cyn na naramiennikach. Ale przede wszystkim trzeba ustali\u0107, gdzie to zdj\u0119cie zosta\u0142o zrobione. W g\u0142owie k\u0142\u0119bi Ci si\u0119 masa pomys\u0142&oacute;w, podejrze\u0144, trop&oacute;w. A po co to wszystko? W jakim celu siedzisz zgarbiony nad tym zdj\u0119ciem? Bo sfotografowani harcerze trzymaj\u0105 w r\u0119kach&hellip; polsk\u0105 Z\u0142ot\u0105 Strza\u0142\u0119.<br \/><!--more--><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Kiedy w Salisbury dostali\u015bmy od Elaine zdj\u0119cie Z\u0142otej Strza\u0142y, nie mog\u0142em nie stworzy\u0107 sobie w my\u015blach kilku analogii. Gracie w gry RPG? Je\u015bli tak, na pewno poczuliby\u015bcie to samo. Bohaterowie wielu z tych opowie\u015bci, podobnie jak postacie literackie czy bohaterowie film&oacute;w, cz\u0119sto rozpoczynaj\u0105 sw&oacute;j rajd ku przygodzie od jednej poszlaki. Od jednego przedmiotu, s\u0142owa, b\u0105d\u017a faktu. A potem ich historia rozga\u0142\u0119zia si\u0119 na coraz bardziej rozp\u0119kane w\u0105tki, kt&oacute;rych czasami nie spos&oacute;b ju\u017c ogarn\u0105\u0107. Por&oacute;wnanie z Indian\u0105 Jonesem nasuwa si\u0119 samo, niemal intuicyjnie, potem id\u0105 dalsze. &bdquo;Kiesze\u0144 pe\u0142na \u017cyta&rdquo; Agaty Christie, gry Ragnara Tornquista (na przyk\u0142ad &bdquo;Najd\u0142u\u017csza Podr&oacute;\u017c&rdquo;), nawet przez chwil\u0119 &bdquo;Dziewi\u0105te Wrota&rdquo; Romana Pola\u0144skiego &ndash; to by\u0142y moje skojarzenia. Ka\u017cdy mia\u0142by pewnie w\u0142asne, uwarunkowane tym, co w \u017cyciu czyta\u0142, co ogl\u0105da\u0142 i w co gra\u0142. Ale my\u015bl\u0119, \u017ce nikt nie pozosta\u0142by bez jakiego\u015b obrazu czy wspomnienia w g\u0142owie.&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>To niesamowite, \u017ce taka rzecz potrafi si\u0119 jeszcze dzi\u015b zdarzy\u0107. Tkwimy po uszy w dobie Internetu, globalnej sieci przesy\u0142u danych. Mo\u017cemy zobaczy\u0107, jak satelita dzie\u0144 po dniu fotografuje nasz w\u0142asny ogr&oacute;dek, a potem &ndash; czy tego chcemy, czy nie &ndash; jak udost\u0119pnia si\u0119 zdj\u0119cia tego ogr&oacute;dka ca\u0142emu \u015bwiatu. Wydawa\u0142oby si\u0119, \u017ce wystarczy wej\u015b\u0107 do sieci, wpisa\u0107 &bdquo;z\u0142ota strza\u0142a&rdquo; i wszystko b\u0119dzie jasne. A tu nici. Kasujesz wi\u0119c wpis i zamieniasz na &bdquo;golden arrow&rdquo;. Zero. Pr&oacute;bujesz dalej, wklepuj\u0105c absurdalnie brzmi\u0105ce &bdquo;z\u0142ot strza\u0142&rdquo; &ndash; mo\u017ce je\u015bli umie\u015bcisz sam\u0105 podstaw\u0119 s\u0142owotw&oacute;rcz\u0105, przegl\u0105darka szybciej z\u0142apie, o co chodzi. Po kolejnym nietrafnym wyniku my\u015blisz sobie, \u017ce to nie b\u0119dzie wcale takie proste&hellip; i zaczyna ci\u0119 to ciekawi\u0107. &nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Czas p\u0142ynie, a projekt &bdquo;Z\u0142ota Strza\u0142a&rdquo; coraz bardziej si\u0119 rozrasta, obejmuj\u0105c nowe dzia\u0142y i obszary. Padaj\u0105 nazwiska ludzi, kt&oacute;rzy widzieli Strza\u0142\u0119, nazwy miejscowo\u015bci, w kt&oacute;rych by\u0142a przechowywana, dane os&oacute;b, do kt&oacute;rych warto zadzwoni\u0107 lub napisa\u0107, bo mog\u0105 co\u015b wiedzie\u0107. W zespole post\u0119puje specjalizacja, ka\u017cdy interesuje si\u0119 swoim wycinkiem, ja te\u017c. I w pewnym momencie dochodzi do mnie, \u017ce szefowa zespo\u0142u, Kasia, lada moment na trzy miesi\u0105ce wyje\u017cd\u017ca do USA. Trzask-prask i nie wiem, kiedy zostaj\u0119 wybrany pe\u0142ni\u0105cym obowi\u0105zki szefa projektu pod nieobecno\u015b\u0107 Kasi. &nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Problem z szefowaniem polega na tym, \u017ce trzeba sprawia\u0107 wra\u017cenie, \u017ce si\u0119 cz\u0142owiek orientuje we wszystkich zawi\u0142o\u015bciach projektu. A je\u015bli si\u0119, jak ja, nie posiada umiej\u0119tno\u015bci sprawiania takiego wra\u017cenia z kamienn\u0105 twarz\u0105 i bez mrugni\u0119cia okiem (&bdquo;Eee, ale sk\u0105d my mamy te fakty? &hellip;z Muzeum Harcerstwa? A kiedy tam byli\u015bmy?!), pozostaje tylko jedno &ndash; trzeba naprawd\u0119 zacz\u0105\u0107 si\u0119 orientowa\u0107. Czytasz wi\u0119c wszystkie maile od g&oacute;ry do do\u0142u, a przesy\u0142amy ich sobie \u015brednio trzy-cztery dziennie. Wertujesz zgromadzone przez Kasi\u0119 przedruki z mi\u0119dzywojennych gazet. Uczysz si\u0119 nazwisk ludzi, z kt&oacute;rymi poszczeg&oacute;lni cz\u0142onkowie projektu nawi\u0105zali wsp&oacute;\u0142prac\u0119. I przypominasz sobie, \u017ce opr&oacute;cz bujania si\u0119 na lianach i uciekania przed rozp\u0119dzonymi tubylcami w amazo\u0144skiej d\u017cungli, Indiana Jones sporo czasu sp\u0119dza\u0142 grzebi\u0105c po bibliotekach i \u015bl\u0119cz\u0105c w nich nad starymi, zakurzonymi tomiszczami. Albo pr&oacute;buj\u0105c znale\u017a\u0107 cz\u0142owieka, o kt&oacute;rym wszyscy wiedz\u0105, \u017ce jest, tylko nikt nie wie, gdzie. &nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Koordynowanie projektu to dla mnie solidna szko\u0142a. Pierwsze spotkanie &ndash; pora\u017cka, sam nie ogarniam po\u0142owy temat&oacute;w. Drugie spotkanie &ndash; nie ma pe\u0142nego sk\u0142adu, nie mo\u017cemy ruszy\u0107 dalej, bo nie znamy ustale\u0144 z poprzedniego &bdquo;okresu rozliczeniowego&rdquo;. Dopiero na trzecim posiedzeniu wypracowujemy sensowny plan na dalsze tygodnie i idziemy do przodu z ustaleniami. Ja si\u0119 docieram, reszta zespo\u0142u przyzwyczaja si\u0119 do mojego trybu pracy (albo mo\u017ce stwierdza, \u017ce nie prezentuj\u0119 \u017cadnego i bierze sprawy w swoje r\u0119ce &ndash; te\u017c dobrze!) i wydaje si\u0119, \u017ce ka\u017cda ga\u0142\u0105zka projektu powoli, ale systematycznie wypuszcza nowe p\u0105czki i malutkie odnogi. Ale ca\u0142y czas trzeba trzyma\u0107 r\u0119k\u0119 na pulsie. Nie mo\u017cesz, jako koordynator ca\u0142o\u015bci, zrobi\u0107 sobie urlopu od Z\u0142otej Strza\u0142y. Bo ona&hellip; a\u017c dziwnie to zabrzmi&hellip; upomina si\u0119 o Twoj\u0105 uwag\u0119. <br \/>&nbsp;<br \/>Coraz cz\u0119\u015bciej zastanawiam si\u0119, jak przekaza\u0107 to wszystko, co dzieje si\u0119 dooko\u0142a naszego projektu. Je\u017celi kiedy\u015b np. kr\u0119cili\u015bcie film, to pewnie podzielicie moje wra\u017cenie o tym, \u017ce najwi\u0119cej zabawy p\u0142ynie nie z prezentacji gotowej pracy, tylko z ogl\u0105dania \u015bcinek i urywk&oacute;w z produkcji. Jeden z aktor&oacute;w pomyli\u0142 tekst, kto\u015b \u017ale ustawi\u0142 kamer\u0119 i ca\u0142e uj\u0119cie nakr\u0119ci\u0142o si\u0119 do g&oacute;ry nogami, kamerzysta spad\u0142 z drabiny, i tak dalej. Podobnie jest z nami &ndash; ci\u0119\u017cko mi odda\u0107 w jakiejkolwiek formie t\u0119 frajd\u0119, jak\u0105 si\u0119 ma z r&oacute;\u017cnych ma\u0142ych pomys\u0142&oacute;w, na kt&oacute;re wpadamy. Przyk\u0142ad &ndash; jeste\u015bmy w posiadaniu listu wys\u0142anego do Alana Stronga, cz\u0142onka Shalbourne Troop, czyli angielskiej dru\u017cyny przechowuj\u0105cej Strza\u0142\u0119 w latach 1945-1989. Od dawna planujemy skontaktowa\u0107 si\u0119 z tym cz\u0142owiekiem, zastanawiamy si\u0119 wi\u0119c, sk\u0105d mo\u017cemy wzi\u0105\u0107 jego adres. I po chwili ol\u015bnienie &ndash; przecie\u017c ten adres ca\u0142y czas stoi nam przed nosem &ndash; jest na pocz\u0105tku listu! Ta historyjka nie ma \u017cadnej warto\u015bci merytorycznej dla poszukiwa\u0144 Z\u0142otej Strza\u0142y, nie ma jej gdzie przytoczy\u0107. A jednak, ca\u0142a masa takich wpadek czy nag\u0142ych ol\u015bnie\u0144, jakich do\u015bwiadczyli\u015bmy podczas pracy, dla mnie stanowi warto\u015b\u0107 sam\u0105 w sobie. I niezwykle sprzyja integracji grupy. &nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>To dziwne, ale chyba najmniej w zwi\u0105zku ze Z\u0142ot\u0105 Strza\u0142\u0105 porusza mnie ten &bdquo;wznios\u0142y&rdquo; element jej poszukiwa\u0144. Kre\u015bl\u0105c w g\u0142owie plan jej odnalezienia i wytyczaj\u0105c jego kluczowe punkty, wcale nie my\u015bl\u0119 o tym, \u017ce oto mog\u0119 &bdquo;przys\u0142u\u017cy\u0107 si\u0119 ludzko\u015bci&rdquo;. Owszem, odczuwam frajd\u0119 z uganiania si\u0119 za artefaktem, kt&oacute;ry objecha\u0142 spory kawa\u0142ek \u015bwiata (kilkukrotnie przemierza\u0142 dystans 1500 kilometr&oacute;w!). Ale jako\u015b nie widz\u0119 swojego nazwiska na gablotce, w kt&oacute;rej kiedy\u015b &ndash; jak s\u0105dz\u0119 &ndash; spocznie Z\u0142ota Strza\u0142a. Prawd\u0119 m&oacute;wi\u0105c, samo jej odnalezienie nie jest dla mnie kluczowe. Takie stwierdzenie mo\u017ce k\u0142u\u0107 w oczy pozornym brakiem logiki &ndash; przecie\u017c jeste\u015bmy ekip\u0105 poszukuj\u0105c\u0105 Strza\u0142y. Jednak dla szerszego ogl\u0105du warto przyjrze\u0107 si\u0119 ca\u0142o\u015bci naszych dzia\u0142a\u0144. Nie tylko wykraczaj\u0105 one poza fizyczne zdobycie tego, b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a, kawa\u0142ka drewna, ale s\u0105 zaprojektowane tak, \u017ce nawet je\u015bli miejsce, w kt&oacute;rym znajduje si\u0119 Strza\u0142a, pozostanie zagadk\u0105, nie przeszkodzi nam to w uko\u0144czeniu innych element&oacute;w zadania. Najbardziej zale\u017cy mi chyba na publikacji tego, co zdob\u0119dziemy. Na napisaniu, szumnie powiedziane, ksi\u0105\u017cki dokumentuj\u0105cej losy polskiej Z\u0142otej Strza\u0142y. &nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>A co p<br \/>\nrzekonuje mnie na co dzie\u0144, \u017ce warto? Co\u015b, co mimo moich usilnych stara\u0144 nie daje si\u0119 zamkn\u0105\u0107 w jedno sp&oacute;jne okre\u015blenie. Powiem wi\u0119c tylko, \u017ce w zasadzie cokolwiek robi\u0119, zawsze chodzi za mn\u0105 uporczywe pytanie o zasadno\u015b\u0107 tych dzia\u0142a\u0144. I bardzo cz\u0119sto w\u0105tpi\u0119, czy obrana \u015bcie\u017cka jest prawid\u0142owa, cz\u0119sto dochodz\u0119 do wniosku, \u017ce najbardziej produktywnie by\u0142oby rzuci\u0107 wszystko w diab\u0142y. A w przypadku projektu Z\u0142ota Strza\u0142a, nie mam poj\u0119cia czemu, takie w\u0105tpliwo\u015bci mnie nie nachodz\u0105.<\/p>\n<p>&nbsp;Zdj\u0119cie ze strony: <a href=\"http:\/\/img133.imageshack.us\/img133\/1136\/kompas8ax.jpg\" target=\"_blank\">http:\/\/img133.imageshack.us\/img133\/1136\/kompas8ax.jpg<\/a>&nbsp;&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<table border=\"0\" cellspacing=\"0\" cellpadding=\"0\" height=\"120\">\n<tbody>\n<tr>\n<td background=\"https:\/\/natropie.zhp.pl\/images\/aut_tab\/aut_sr.gif\">   <strong>Piotr Mostowski<\/strong> &ndash; przyboczny w 126 WDH &bdquo;Aurinko Vene&rdquo; w hufcu Warszawa \u017boliborz, pe\u0142ni\u0105cy obowi\u0105zki koordynatora projektu Z\u0142ota Strza\u0142a.<\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Punkt wyj\u015bcia jest prosty &ndash; masz jedn\u0105, jedyn\u0105 fotografi\u0119. A na niej mozaik\u0119 fakt&oacute;w, czekaj\u0105cych na odkrycie. Ze zdj\u0119cia u\u015bmiecha si\u0119 do Ciebie dw&oacute;ch harcerzy w starych, dra\u017cni\u0105co musztardowych mundurach. Przy odrobinie szcz\u0119\u015bcia zidentyfikujesz kolory ich sznur&oacute;w, a to mo\u017ce by\u0107 istotna wskaz&oacute;wka. Podobnie jak kolor podk\u0142adki pod krzy\u017cem u tego w rogatywce. I numery [&#8230;]<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-18532","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18532","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18532"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18532\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18532"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18532"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18532"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}