{"id":18557,"date":"2008-05-08T17:43:13","date_gmt":"2008-05-08T15:43:13","guid":{"rendered":"http:\/\/Napocz\u0105tkuzazwyczajjestchaos,azchaosuwy\u0142aniasi\u0119ojciec-za\u0142o\u017cyciellubmatka-za\u0142o\u017cycielka.Daria,pierwszanaczelnatoru\u0144skiego&bdquo;Ch&oacute;wdza&rdquo;,wymy\u015bli\u0142asobietakiezadaniewramachpr&oacute;byprzewodnikowskiej.Kamila,tworz\u0105c&#038;"},"modified":"2015-07-01T09:18:46","modified_gmt":"2015-07-01T07:18:46","slug":"gazeta-nie-gazetka-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/gazeta-nie-gazetka-3\/","title":{"rendered":"Gazeta, nie gazetka"},"content":{"rendered":"<p><strong>Na pocz\u0105tku zazwyczaj jest chaos, a z chaosu wy\u0142ania si\u0119 ojciec-za\u0142o\u017cyciel lub matka-za\u0142o\u017cycielka. Potem wy\u0142ania si\u0119 coraz wi\u0119cej i wi\u0119cej. A\u017c w ko\u0144cu powstaje wa\u017cna hufcowa gazeta. Nie \u201egazetka\u201d.<\/strong><\/p>\n<p>Daria, pierwsza naczelna toru\u0144skiego \u201eCh\u00f3wdza\u201d, wymy\u015bli\u0142a sobie takie zadanie w ramach pr\u00f3by przewodnikowskiej. Kamila, tworz\u0105c \u201eHarcGo!\u201d, wykorzysta\u0142a wzmo\u017con\u0105 aktywno\u015b\u0107 na hufcowym forum. Ania, startuj\u0105c w konkursie na redaktora naczelnego \u201eMokotowiaka\u201d, powiedzia\u0142a, \u017ce uwielbia hufcowe plotki i\u2026 wygra\u0142a.<\/p>\n<h3><strong>Sam pocz\u0105tek<\/strong><\/h3>\n<blockquote><p>Cz\u0119\u015b\u0107 cz\u0142onk\u00f3w redakcji\u00a0po prostu chcia\u0142a si\u0119 sprawdzi\u0107. Jak to z w\u0119drownikami bywa<\/p><\/blockquote>\n<p>Za\u0142o\u017cyciel pewnie (cho\u0107 niekoniecznie) zostaje naczelnym i kompletuje sobie ekip\u0119. &#8211; To ogromne wyzwanie \u2013 przyznaje Micha\u0142, obecny naczelny \u201eCh\u00f3wdza\u201d. \u2013 Nale\u017cy mobilizowa\u0107 zesp\u00f3\u0142, trzyma\u0107 si\u0119 termin\u00f3w, czyta\u0107 wszystkie teksty. Naczelny musi w ka\u017cdej chwili trzyma\u0107 r\u0119k\u0119 na pulsie, wiedzie\u0107, na jakim etapie s\u0105 prace nad numerem, mie\u0107 jak\u0105\u015b wizj\u0119 gazety, potrafi\u0107 j\u0105 promowa\u0107 i pozyskiwa\u0107 wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w. Micha\u0142 mimo dwuletniego do\u015bwiadczenia w roli naczelnego skromnie przyznaje, \u017ce nadal ma do siebie szereg zastrze\u017ce\u0144.<br \/>\nKompletowanie redakcji to nie\u0142atwe zadanie, czasem trzeba si\u0119 mocno nachodzi\u0107, \u017ceby ludzi zmotywowa\u0107. Nie ka\u017cdy ma to szcz\u0119\u015bcie, \u017ce redaktorzy przychodz\u0105 do niego sami. \u2013 Zostali\u015bmy cz\u0142onkami redakcji z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w \u2013 wspomina Kamila, do niedawna redaktorka \u201eMokotowiaka\u201d. \u2013 Cz\u0119\u015b\u0107 z nas po prostu lubi\u0142a pisa\u0107 (albo rysowa\u0107, bo od pocz\u0105tku mieli\u015bmy swojego rysownika), cz\u0119\u015b\u0107 chcia\u0142a, by ich g\u0142os by\u0142 s\u0142yszany w hufcu, cz\u0119\u015b\u0107 po prostu chcia\u0142a si\u0119 sprawdzi\u0107. Jak to z w\u0119drownikami bywa.<\/p>\n<h3><strong>Wa\u017cne pytanie<\/strong><\/h3>\n<p>Redakcja spotyka si\u0119 na pierwszym, drugim, kolejnym roboczym spotkaniu. To moment, w kt\u00f3rym trzeba sobie zada\u0107 wa\u017cne pytanie: po co w\u0142a\u015bciwie to robimy? Micha\u0142 powie, \u017ce hufcowi harcerze maj\u0105 dzi\u0119ki temu okazj\u0119 dawa\u0107 co\u015b od siebie i jednocze\u015bnie dostawa\u0107 od innych. Lucyna doda, \u017ce chce dzieli\u0107 si\u0119 z innymi do\u015bwiadczeniami i pomys\u0142ami harcerskimi i pisa\u0107 o ciekawych rzeczach, o kt\u00f3rych inni mo\u017ce nie wiedz\u0105. Kamila wspomni o nieodpartej ch\u0119ci docierania do najciemniejszych zakamark\u00f3w hufca z kolejnymi newsami, bo przecie\u017c ka\u017cdy powinien by\u0107 na bie\u017c\u0105co. Wszyscy zgodnie b\u0119d\u0105 opowiada\u0107 o tym, jakie to \u015bwietne pole do rozwoju dla w\u0119drownik\u00f3w i instruktor\u00f3w. \u017be kszta\u0142ci tyle umiej\u0119tno\u015bci, wcale nie wydumanych, ca\u0142kiem przydatnych w codziennym \u017cyciu. \u017be to okazja do podj\u0119cia s\u0142u\u017cby na rzecz swojej hufcowej spo\u0142eczno\u015bci. I \u017ce to przede wszystkim \u015bwietna zabawa.<\/p>\n<h3><strong>Zaczynamy i\u2026<\/strong><\/h3>\n<p>\u2026okazuje si\u0119, \u017ce wcale nie jest \u0142atwo. We znaki daje si\u0119 brak do\u015bwiadczenia. Brakuje r\u0105k do pracy. Pojawiaj\u0105 si\u0119 nieprzewidziane trudno\u015bci. \u2013 Najwi\u0119kszym problemem by\u0142 sk\u0142ad \u2013 wspomina Kamila. \u2013 Ma\u0142y koszmarek, kt\u00f3ry uskutecznia\u0142y\u015bmy we dwie z Ani\u0105 przez pierwszych par\u0119 numer\u00f3w. Po d\u0142u\u017cszych perypetiach uda\u0142o si\u0119 wreszcie znale\u017a\u0107 do tego osob\u0119, tzw. \u201esk\u0142adacza\u201d. Nazywali go potem \u201esk\u0142adaczem, kt\u00f3ry nigdy nie \u015bpi\u201d, z racji pory pracy. \u2013 Obrabia\u0142 \u201eMoko\u201d \u2013 tak pieszczotliwie okre\u015blaj\u0105 swoj\u0105 gazet\u0119 &#8211; w programie, kt\u00f3rego nikt poza nim nie potrafi\u0142 obs\u0142u\u017cy\u0107. Niekt\u00f3rzy nawet w\u0105tpili w jego istnienie. &#8211; Programu, nie sk\u0142adacza \u2013 dodaje Kamila.\u00a0Przyznaje jednak, \u017ce pierwszy rok by\u0142 mimo wszystko najmilszy pod jednym wzgl\u0119dem &#8211; nie by\u0142o trudno o teksty. Cz\u0119\u015b\u0107 tworzy\u0142a zapalona i zgrana towarzysko redakcja, a inne nadchodzi\u0142y od instruktor\u00f3w hufca, pozytywnie nakr\u0119conych faktem, \u017ce maj\u0105 regularnie wydawan\u0105 gazet\u0119.<\/p>\n<h3><strong>Autorzy &#8211; problem numer jeden<\/strong><\/h3>\n<blockquote><p>Kolejek do redakcji nie ma, raczej cierpi\u0105 na niedob\u00f3r<\/p><\/blockquote>\n<p>Pocz\u0105tkowy zapa\u0142 do pisania, zw\u0142aszcza w\u015br\u00f3d \u201edorywczych\u201d autor\u00f3w, pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej mija. Coraz trudniej zmobilizowa\u0107 si\u0119 do napisania, znale\u017a\u0107 temat, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o trzymaniu si\u0119 terminu. &#8211; Byli i tacy, kt\u00f3rzy bili rekordy, nadsy\u0142aj\u0105c swoje teksty na dzie\u0144 przed planowan\u0105 dat\u0105 wydania \u2013 wspomina Kamila.\u00a0&#8211; Z motywacj\u0105 autor\u00f3w bywa r\u00f3\u017cnie \u2013 przyznaje Marta. \u2013 Czasem napisz\u0105 nawet trzy artyku\u0142y do numeru, a czasem jeden ci\u0119\u017cko skrobn\u0105\u0107. Nie pozostaje nic innego, jak przypomina\u0107, \u017ce w\u0142a\u015bnie mija deadline. \u2013 Wtedy przewa\u017cnie si\u0119 spr\u0119\u017caj\u0105 \u2013 m\u00f3wi Marta.\u00a0Micha\u0142 stwierdza kr\u00f3tko: kolejek do redakcji nie ma. Raczej cierpi\u0105 na niedob\u00f3r, cho\u0107 zdarza si\u0119, \u017ce kto\u015b zg\u0142asza si\u0119 sam z artyku\u0142em, bo realizuje zadanie na stopie\u0144 albo po prostu chce co\u015b powiedzie\u0107.<\/p>\n<p>Z t\u0105 pr\u00f3b\u0105 na stopie\u0144 to ca\u0142kiem przebieg\u0142a metoda. Lucyna wykorzystuje j\u0105 skrz\u0119tnie. &#8211; Autor\u00f3w sta\u0142ych trudno pozyska\u0107, ale poniewa\u017c dzia\u0142am w KSI cz\u0119sto prosz\u0119 probant\u00f3w, \u017ceby wzi\u0119li jako zadanie napisanie artyku\u0142u albo \u017ceby wypracowane materia\u0142y &#8211; recenzje, konspekty &#8211; opublikowali do szerszej wiadomo\u015bci w \u201eCh\u00f3wdzu\u201d &#8211; opowiada.<\/p>\n<p><strong>Numer krok po kroku<\/strong><\/p>\n<p>W \u201ePogodno.exe\u201d przygotowania kolejnego numeru zaczynaj\u0105 si\u0119 oko\u0142o miesi\u0105ca przed dat\u0105 wydania. &#8211; Informujemy instruktor\u00f3w o mo\u017cliwo\u015bci pisania i okre\u015blamy termin dostarczenia artyku\u0142\u00f3w \u2013 m\u00f3wi Marta. Ka\u017cdy artyku\u0142 po dotarciu do redakcji podlega korekcie oraz obr\u00f3bce. Nast\u0119pnie redakcja wsp\u00f3lnie podejmuje decyzj\u0119, do jakiego dzia\u0142u przydzieli\u0107 dany artyku\u0142. Niekt\u00f3re artyku\u0142y s\u0105 skierowane do konkretnego instruktora lub jednostki, wtedy artyku\u0142 ten jak najszybciej jest przesy\u0142any do adresata, aby mia\u0142 mo\u017cliwo\u015b\u0107 odpowiedzie\u0107 na niego. &#8211; Wtedy umieszczamy oba artyku\u0142y w jednym numerze, dzia\u0142 ten nazywamy \u201eSzermierk\u0105\u201d \u2013 t\u0142umaczy Marta. Po korekcie i przydzieleniu do konkretnych dzia\u0142\u00f3w artyku\u0142y s\u0105 obrabiane graficznie. Nast\u0119pnie ponownie trafiaj\u0105 do autor\u00f3w, kt\u00f3rzy je akceptuj\u0105, a ko\u0144cowym etapem jest druk i sk\u0142ad gazety, kt\u00f3ry najcz\u0119\u015bciej odbywa si\u0119 dzie\u0144 przed wydaniem, a czasem dopiero w dzie\u0144 wydania.<\/p>\n<p>&#8211; Nasz cykl wydawniczy zak\u0142ada\u0142, \u017ce teksty dostajemy mniej wi\u0119cej trzy tygodnie przed dat\u0105 wydania \u2013 m\u00f3wi Kamila. &#8211; Potem czyta\u0142am je ja i nanosi\u0142am poprawki. Jednocze\u015bnie z wys\u0142aniem do mnie, teksty sz\u0142y do rysownik\u00f3w i do cz\u0119\u015bci z nich powstawa\u0142y ilustracje. Nasz g\u0142\u00f3wny rysownik tworzy\u0142 rysunek-komentarz, taki, jakie bywaj\u0105 w tygodnikach.<\/p>\n<p>Kolejny etap to u\u0142o\u017cenie przez redaktor naczeln\u0105 czego\u015b w rodzaju schematu numeru i przekazanie wszystkiego sk\u0142adaczowi. Ostatnie chwile pracy to najwi\u0119ksza gor\u0105czka. &#8211; W rzadkich paru przypadkach dosta\u0142y\u015bmy z Ani\u0105 PDF-y z ca\u0142ym numerem do ostatnich poprawek jeszcze przed drukiem. Zwykle, niestety, nie by\u0142o na to czasu \u2013 przyznaje Kamila. Na pocz\u0105tku drukowali \u201eMoko\u201d na zwyk\u0142ej drukarce i kserowali kolejne egzemplarze. &#8211; Z czasem doszli\u015bmy do tego, \u017ce wcale nie tak drog\u0105 opcj\u0105 jest druk cyfrowy. \u201eMokotowiaki\u201d drukowane t\u0105 metod\u0105, z barwnymi ok\u0142adkami, wygl\u0105daj\u0105 naprawd\u0119 profesjonalnie.<\/p>\n<h3><strong>Obsuwy<\/strong><\/h3>\n<p>&#8211; Staramy si\u0119 wyda\u0107 numer na czas, ale zazwyczaj si\u0119 to nie udaje \u2013 Micha\u0142 przyznaje, \u017ce ze wzgl\u0119du na p\u00f3\u017ane nadej\u015bcie materia\u0142\u00f3w, a jeszcze cz\u0119\u015bciej problemy prywatne, niezwi\u0105zane z gazet\u0105, \u201eobsuwy\u201d s\u0105 nieuniknione. Trudno pogodzi\u0107 pisanie pracy magisterskiej, praktyki studenckie i pr\u00f3b\u0119 przewodnikowsk\u0105 z prowadzeniem gazety.<\/p>\n<p>&#8211; Niedopuszczalne jest, aby gazeta mia\u0142a op\u00f3\u017anienie w druku \u2013 kategorycznie stwierdza Marta. \u2013 Nasza gazeta wychodzi \u015brednio cztery razy do roku, najcz\u0119\u015bciej na Dzie\u0144 My\u015bli Braterskiej, Dzie\u0144 Kolumba, pocz\u0105tek roku harcerskiego i w Wigili\u0119 Instruktorsk\u0105 Hufca. Je\u015bli widzimy, \u017ce nie uda nam si\u0119 wyda\u0107 numeru w terminie, przesuwamy wydanie do kolejnej wa\u017cnej daty w kalendarzu hufca.<\/p>\n<p>Czy gazeta mo\u017ce ukaza\u0107 si\u0119 za wcze\u015bnie? &#8211; Przewa\u017cnie celowali\u015bmy w wydanie gazety w drugi poniedzia\u0142ek miesi\u0105ca, kiedy w naszym hufcu zbiera si\u0119 rada szczepowych \u2013 opowiada Kamila. \u2013 Po paru wpadkach ze szczepowymi czytaj\u0105cymi \u201eMoko\u201d w czasie rady, komendant hufca zasugerowa\u0142, aby\u015bmy dystrybucj\u0119 zaczynali jednak po radzie, a nie przed.<\/p>\n<h3><strong>O czym w\u0142a\u015bciwie pisa\u0107?<\/strong><\/h3>\n<p>Artyku\u0142y w \u201ePogodno.exe\u201d najcz\u0119\u015bciej dotycz\u0105 bie\u017c\u0105cych wydarze\u0144 w hufcu, w dru\u017cynie, a czasem i w chor\u0105gwi. Zdarzaj\u0105 si\u0119 i kontrowersyjne tematy. Przy czym Marta od razu zastrzega, \u017ce to dyskusje na wysokim poziomie i z kultur\u0105, \u017ce nie ma mowy o \u201eobrzucaniu si\u0119 b\u0142otem\u201d.<br \/>\n&#8211; Pierwszy numer \u201eMokotowiaka\u201d wyszed\u0142 zaraz po zje\u017adzie hufca \u2013 wspomina Kamila. Pami\u0119ta, jak skrz\u0119tnie notowa\u0142a przebieg zjazdu, do zupe\u0142nie powa\u017cnej analizy, ale te\u017c co lepsze wypowiedzi do zupe\u0142nie niepowa\u017cnej rubryki \u201ePlotkowiak\u201d (dzi\u0119ki czemu si\u0119 uchowa\u0142y do dzi\u015b, np.: \u201eDruh ad vocem?\u201d \u201eYyyy&#8230; w tej sprawie.\u201d). I to nieszcz\u0119sne sk\u0142adanie te\u017c pami\u0119ta.<\/p>\n<p>&#8211; \u201eMokotowiak\u201d zawsze stara\u0142 si\u0119 porusza\u0107 tematy no\u015bne i budz\u0105ce dyskusje, a tych w naszym hufcu by\u0142o i jest sporo. Starali\u015bmy si\u0119 prowokowa\u0107 do my\u015blenia i wyra\u017cania swojej opinii, nie przekraczaj\u0105c przy tym granicy sensacji. Wspomagali nas nasi graficy rysunkami i ok\u0142adkami, stanowi\u0105cymi czasem do\u015b\u0107 zjadliwy komentarz. Do dyskusji powo\u0142ali takie rubryki jak \u201eDebaty na oderwane tematy\u201d i \u201eOgie\u0144 i woda\u201d, prezentuj\u0105ce dwa przeciwstawne pogl\u0105dy na no\u015bny temat. Najostrzejszy tekst numeru wyr\u00f3\u017cniany by\u0142 zaszczytnym mianem \u201eOkiem s\u0119pa\u201d. Nie brakowa\u0142o te\u017c nigdy zadziornych g\u0142os\u00f3w na tematy og\u00f3lnoharcerskie. &#8211; Jednym z cz\u0119\u015bciej wspominanych tekst\u00f3w by\u0142 artyku\u0142 o (nie)kszta\u0142towaniu zaradno\u015bci u harcerzy pod znamiennym tytu\u0142em \u201eZHP &#8211; Zwi\u0105zek Hoduj\u0105cy Pierdo\u0142y\u201d.<\/p>\n<p>W \u201eMokotowiaku\u201d nieraz zdarza\u0142o si\u0119 \u201ezawraca\u0107\u201d teksty. Niekt\u00f3re by\u0142y poprawiane, dwa uleg\u0142y sporym zmianom, a jeden nie poszed\u0142 wcale. &#8211; My\u015bl\u0119, \u017ce to wa\u017cne, by hufcowa gazeta nie drukowa\u0142a wszystkiego jak leci \u2013 t\u0142umaczy Kamila.<\/p>\n<h4>Dobre rady, czyli o czym pami\u0119ta\u0107, tworz\u0105c hufcow\u0105 gazet\u0119?<\/h4>\n<p><strong>Micha\u0142:<\/strong> Nale\u017cy by\u0107 otwartym &#8211; gazeta to wysi\u0142ek grupowy, znacznie cz\u0119\u015bciej brakuje autor\u00f3w ni\u017c jest ich w nadmiarze, dlatego nie mo\u017cna zamyka\u0107 si\u0119 w zespole redakcyjnym, trzeba podejmowa\u0107 wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z ch\u0119tnymi osobami.<\/p>\n<p><strong>Lucyna:<\/strong> My\u015bl\u0119, \u017ce to jest wyzwanie, kt\u00f3re ka\u017cda grupa w\u0119drownicza mo\u017ce podj\u0105\u0107, szczeg\u00f3lnie je\u015bli si\u0119 gazety nie drukuje. Najlepiej zbudowa\u0107 silny zesp\u00f3\u0142 do sta\u0142ych zada\u0144 i silnie promowa\u0107 mo\u017cliwo\u015bci pisania dodatkowych artyku\u0142\u00f3w przez innych.<\/p>\n<blockquote><p>S\u0142uchajcie g\u0142osu czytelnik\u00f3w &#8211; jeste\u015bcie blisko nich, wi\u0119c szeroko otwarte uszy powinny wystarczy\u0107, aby pozna\u0107 ich opinie<\/p><\/blockquote>\n<p><strong>Kamila:<\/strong> Korzystajcie z zapa\u0142u. Bierzcie m\u0142odych do pisania, a nie czekajcie a\u017c stare instruktorskie wygi racz\u0105 co\u015b naskroba\u0107. Dobierzcie do sk\u0142adu redakcji kogo\u015b, komu na sercu le\u017cy czysto\u015b\u0107 j\u0119zykowa. To nie musi by\u0107 polonista. Ale niech dba o to, by nie by\u0142o ani liter\u00f3wek ani powa\u017cniejszych b\u0142\u0119d\u00f3w. I niech nie waha si\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 autorowi uwag\u0119 w razie potrzeby.\u00a0Piszcie o sprawach, kt\u00f3re uwa\u017cacie za wa\u017cne. S\u0142uchajcie g\u0142osu czytelnik\u00f3w &#8211; jeste\u015bcie blisko nich, wi\u0119c szeroko otwarte uszy powinny wystarczy\u0107, aby pozna\u0107 ich opinie. Rozmawiajcie o nich w gronie redakcji i przekuwajcie na dzia\u0142anie.\u00a0Dbajcie o poziom gazety, zar\u00f3wno od strony merytorycznej, jak i technicznej &#8211; niech to b\u0119dzie gazeta, a nie &#8222;gazetka&#8221;, niech pokazuje w\u0119drownikom, jak dzia\u0142a\u0107 w \u015bwiecie rzeczywistym.\u00a0Niech bycie w redakcji rozwija jej cz\u0142onk\u00f3w &#8211; niech ka\u017cdy zajmuje si\u0119 tym, do czego ma predyspozycje i co lubi robi\u0107. B\u0105d\u017acie zgran\u0105 paczk\u0105.<\/p>\n<p>Je\u015bli to wszystko uda si\u0119 Wam zrealizowa\u0107, by\u0107 mo\u017ce &#8211; tak jak naczelna \u201eHarcGo!\u201d &#8211; b\u0119dziecie potem wspomina\u0107, jak widok harcerzy zaczytanych w kolejnym numerze przyprawi\u0142 Was o szybsze bicie serca. Powodzenia!<\/p>\n<h6><strong>Opowiadali, wspominali i radzili hufcowi redaktorzy:<\/strong><\/h6>\n<p><strong>Kamila Wajszczuk<\/strong> \u2013 \u201eMokotowiak\u201d \u2013 Hufiec Warszawa-Mokot\u00f3w<br \/>\n<strong>Marta Mu\u017cy\u0142o<\/strong> \u2013 \u201ePogodno.exe\u201d \u2013 Hufiec Szczecin-Pogodno<br \/>\n<strong>Lucyna Osi\u0144ska i Micha\u0142 Fr\u0105ckowski<\/strong> \u2013 \u201eCh\u00f3wiedz\u201d \u2013 Hufiec Toru\u0144<br \/>\n<strong>Kamila Pogorzelska<\/strong> \u2013 \u201eHarcGo!\u201d \u2013 Hufiec Wschowa<\/p>\n<p><em>Zebra\u0142a: Monika Marks<\/em><br \/>\n<em>Wsp\u00f3\u0142praca: Piotr Dorawa, Grzegorz K\u0119dzia<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na pocz\u0105tku zazwyczaj jest chaos, a z chaosu wy\u0142ania si\u0119 ojciec-za\u0142o\u017cyciel lub matka-za\u0142o\u017cycielka. Potem wy\u0142ania si\u0119 coraz wi\u0119cej i wi\u0119cej. A\u017c w ko\u0144cu powstaje wa\u017cna hufcowa gazeta. Nie \u201egazetka\u201d.<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[667,666],"class_list":["post-18557","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2","tag-gazeta-harcerska","tag-magazyn-harcerski"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18557","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18557"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18557\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":21781,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18557\/revisions\/21781"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18557"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18557"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18557"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}