{"id":18585,"date":"2008-05-19T23:37:38","date_gmt":"2008-05-19T21:37:38","guid":{"rendered":"http:\/\/26kwietniawSob\u00f3tceiokolicachMasywu\u015al\u0119\u017cyodby\u0142si\u0119RajdPrzygodowyG\u00f3ra\u015al\u0119\u017ca&nbsp;&#8211;pierwszyzCykluNonstopAdventureZHP2008.Naponad60-kilometrowejtrasie\u015bciga\u0142osi\u011980zawodnik\u00f3wzr\u00f3\u017cnychcz\u0119\u015bciPolski.Mielidopokonaniaetapyr"},"modified":"2008-05-19T23:37:38","modified_gmt":"2008-05-19T21:37:38","slug":"rajd-przygodowy-gora-sleza-2008-zakonczony-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/rajd-przygodowy-gora-sleza-2008-zakonczony-3\/","title":{"rendered":"Rajd Przygodowy G\u00f3ra \u015al\u0119\u017ca 2008 zako\u0144czony"},"content":{"rendered":"<p> 26 kwietnia w Sob\u00f3tce i okolicach Masywu \u015al\u0119\u017cy odby\u0142 si\u0119 Rajd Przygodowy G\u00f3ra \u015al\u0119\u017ca&nbsp; &#8211; pierwszy z Cyklu Nonstop Adventure ZHP 2008. Na ponad 60-kilometrowej trasie \u015bciga\u0142o si\u0119 80 zawodnik\u00f3w z r\u00f3\u017cnych cz\u0119\u015bci Polski. Mieli do pokonania etapy rowerowe, trekingowe, biegi na orientacj\u0119 i kajaki na Zalewie Proszkowickim.<br \/>\n<br \/><!--more--><br \/>\nMasyw \u015al\u0119\u017cy znany jest Wroc\u0142awianom z ciekawych tras rowerowych i szlak\u00f3w do pieszych w\u0119dr\u00f3wek. Po raz pierwszy jednak w tych okolicach zosta\u0142 zorganizowany rajd przygodowy, kt\u00f3ry wymaga\u0142 od uczestnik\u00f3w dobrej nawigacji, zgranego czteroosobowego zespo\u0142u&nbsp; z jedn\u0105 osob\u0105 p\u0142ci przeciwnej i umiej\u0119tno\u015bci kilku dyscyplin sportu naraz. Rajd by\u0142 kr\u00f3tki, ale wymagaj\u0105cy na tyle, \u017ce najlepsi ko\u0144czyli tras\u0119 po 8 godzinach. By\u0142o bardzo szybko, a r\u00f3\u017cnice czasowe mi\u0119dzy poszczeg\u00f3lnymi zespo\u0142ami cz\u0119sto tylko kilkuminutowe. <\/p>\n<p> O 12.00 w po\u0142udnie na Rynku w Sob\u00f3tce, kiedy to mia\u0142 miejsce wsp\u00f3lny start i gdzie rozpoczyna\u0142 si\u0119 pierwszy bieg na orientacj\u0119, nikt tak naprawd\u0119 nie wiedzia\u0142, czego si\u0119 spodziewa\u0107 na g\u00f3rze. A na g\u00f3rze poranny deszcz zrobi\u0142 swoje i w wielu miejscach to w\u0142a\u015bnie b\u0142oto okaza\u0142o si\u0119 g\u0142\u00f3wnym czynnikiem spowalniaj\u0105cym. Po rowerze i drugim biegu na orientacj\u0119 na pierwsze zadanie specjalne &#8211; przepraw\u0119 przez rzek\u0119 &#8211; prowadz\u0105ce teamy dojecha\u0142y ju\u017c ko\u0142o godziny 14.00. Potem etap kajakowy i na rowerach zawodnicy dostawali si\u0119 na miejsce drugiego zadania specjalnego, gdzie mieli do pokonania sekcj\u0119 linow\u0105 &#8211; zjazd linowy do kamienio\u0142omu pionow\u0105 \u015bcian\u0105 i wej\u015bcie \u0142atwiejsz\u0105 drog\u0105 przy pomocy lin por\u0119czowych. Podczas, gdy najlepsze zespo\u0142y przybiega\u0142y na met\u0119, wiele innych dopiero przygotowywa\u0142o si\u0119 w bazie &#8211; w strefie zmian &#8211; do wyj\u015bcia na ostatni etap trekingowy.<\/p>\n<p> Bardzo du\u017co emocji dostarczy\u0142a walka o pierwsze miejsce. Zespo\u0142y Speleo Salomon i Deuter Adventura do samego ko\u0144ca ostro walczy\u0142y, cz\u0119sto praktycznie depcz\u0105c sobie po pi\u0119tach. Ostatecznie o godzinie 19.54, jako pierwsi wpadli na met\u0119 zawodnicy Speleo, a dopiero p\u00f3\u0142 godziny p\u00f3\u017aniej Adventura. Trzecie miejsce zaj\u0105\u0142 SX Sport Freeride Team z czasem 9 godzin i 35 minut. Ca\u0142\u0105 tras\u0119 pokona\u0142o w sumie 7 zespo\u0142\u00f3w, ale wszyscy, kt\u00f3rzy walczyli do samego ko\u0144ca nie mieszcz\u0105c si\u0119 p\u00f3\u017aniej w limitach czasowych, zas\u0142uguj\u0105 na wielkie gratulacje.<\/p>\n<p>W\u015br\u00f3d startuj\u0105cych pojawili si\u0119 r\u00f3wnie\u017c harcerze. Dla najlepszego harcerskiego teamu przewidziana by\u0142a nagroda specjalna. Czwarte miejsce w stawce zaj\u0105\u0142 team ZHP O\u015bwi\u0119cim, a na si\u00f3dmym uplasowa\u0142 si\u0119 HKS Hades. Trzeba by\u0142o jednak m\u00f3c potwierdzi\u0107 swoj\u0105 przynale\u017cno\u015b\u0107 do naszej organizacji, a zrobi\u0142y to tylko trzy zespo\u0142y: Marne Szanse, Emile Rulez i Szarpanina, z kt\u00f3rych \u017cadnemu, pomimo ostrej walki, nie uda\u0142o si\u0119 doj\u015b\u0107 do mety. Wszyscy mocno kibicowali\u015bmy teamowi Emile Rulez, z\u0142o\u017conemu z trzech dziewczyn i jednego ch\u0142opaka, jako, \u017ce w AR m\u00f3wi si\u0119 o braku kobiet, a ja prywatnie zawsze uwa\u017ca\u0142am, \u017ce kobiet do teamu nale\u017cy szuka\u0107 w\u015br\u00f3d harcerek ;)<\/p>\n<p> Relacj\u0119 &#8222;na \u017cywo&#8221; ze \u015al\u0119\u017cy mo\u017cna by\u0142o znale\u017a\u0107 na stronie rajdu, a nast\u0119pnym z Cyklu Nonstop Adventure ZHP 2008 jest Rajd Przygodowy Szarpanina, kt\u00f3ry odb\u0119dzie si\u0119 w okolicach Be\u0142chatowa w dniach 6 &#8211; 8 czerwca. Wszystko mo\u017cna znale\u017a\u0107 oczywi\u015bcie na www.nonstop.podgore.pl.<\/p>\n<p><span style=\"font-weight: bold;\">Ola Drewienkowska<\/p>\n<p>Przycisk z napisem TEAM<\/span><\/p>\n<p>Mlask, Mlask, przednie ko\u0142o l\u0105duj\u0119 w poka\u017anych rozmiar\u00f3w ka\u0142u\u017cy nieopodal drogi, noga coraz g\u0142\u0119biej wchodzi w b\u0142otnist\u0105 brej\u0119, szybkim szarpni\u0119ciem wyrywam si\u0119 z kleistej mazi . Ukradkowe spojrzenie na zm\u0119czone i wybrudzone twarze towarzyszy &#8211; jest pi\u0119knie!<\/p>\n<p> Zaczynamy gi\u0119tko, zwinnie i szybko &#8211; 6 kilometrowy Bieg na Orientacj\u0119 nie robi na nas wi\u0119kszego wra\u017cenia. Jeden du\u017cy podbieg, poza tym warianty oczywiste. Trzymamy truchtowe tempo, nie \u015bpiesznie przeskakuj\u0105c z nogi na nog\u0119. Serducho jak zawsze wali na pocz\u0105tku mocno &#8211; jest parno, d\u017cd\u017cysty poranek zapowiada\u0142 basenow\u0105 pogod\u0119 do ko\u0144ca imprezy.<\/p>\n<p>Panie i panowie &#8211; rower. Patrz\u0119 pierwej na schemat i ciesz\u0119 si\u0119 &#8211; 15km. Ha! sprint konkretny, pewno proste i pewne asfalty, czyli walka na granicy wysokich prze\u0142o\u017ce\u0144 z dala od klamki hamulcowej. To dobrze &#8211; niespecjalne, pachn\u0105ce hipermarketowymi wyprzeda\u017cami rowery towarzyszy o zasi\u0119gu &#8220;dom-sklep-dom&#8221;, a\u017c prosz\u0105 si\u0119 o \u0142agodne traktowanie. Patrz\u0119 p\u00f3\u017aniej na map\u0119. Poziomice zag\u0119szczone, drogi le\u015bne, na zewn\u0105trz kapie. Konsternacja &#8211; czyli \u017ce b\u0119dzie d\u0142u\u017cej. Zmartwiony jestem po odprawie. Robi\u0105c dobr\u0105 min\u0119 do z\u0142ej gry, siadam nad map\u0105 i obmy\u015blam kombinatorskie warianty. Za du\u017co ich nie ma. Trzeba si\u0119 jeno dobrze trzyma\u0107 tych \u015bcie\u017cynek i liczy\u0107 odbicia. B\u0119dzie dobrze.<\/p>\n<p> Wyje\u017cd\u017camy z sob\u00f3tki tempem spokojnym. Spokojnie wbijamy te\u017c w \u015bl\u0119\u017ca\u0144skie szlaki. A ich za to nie brakuje &#8211; s\u0105 paseczki, nied\u017awiadki, k\u00f3\u0142eczka, kwadraciki &#8211; ca\u0142a masa do wyboru do koloru. Mapa tryska r\u00f3\u017cnobarwn\u0105 t\u0119cz\u0105. Gdyby jeszcze z takim polotem konstruktorzy tych\u017ce szlak\u00f3w raczyli plasn\u0105\u0107 farb\u0105 nieco wi\u0119cej drzewek&#8230;. Ju\u017c na pocz\u0105tku b\u0142oto. Czyli \u017ce za du\u017co nie poje\u017adzimy. Ale dzia\u0142amy, wesp\u00f3\u0142 gi\u0119tko wspieramy si\u0119 jak tylko sprz\u0119t i \u0142ydka pozwala. Wa\u017cne &#8211; nie gubi\u0107 szlaku, czeka\u0107 na odbicie! Mocno pod g\u00f3r\u0119, b\u0142ota coraz wi\u0119cej, czas zakasa\u0107 nasze stalowe rumaki i zarzuci\u0107 na plecy. Dzia\u0142a znowu zesp\u00f3\u0142 &#8211; jak za wci\u015bni\u0119ciem wielkiego czerwonego przycisku z napisem TEAM &#8211; jest wzajemna pomoc, kooperacja pe\u0142na, dzi\u0119ki czemu nie odpuszczamy bardziej do\u015bwiadczonych &#8220;go\u0142o\u0142ydkowych&#8221; zespo\u0142\u00f3w i na punkt wbijamy w peletonie. Podbijamy i w g\u00f3r\u0119 &#8211; znowu mn\u00f3stwo b\u0142ota i znowu kamory, troch\u0119 chaszczowania i teraz ju\u017c tylko mocny ostry zjazd w d\u00f3\u0142. Trzepie mocno, bo nawierzchnia urozmaicona. Du\u017co strachu mam z tymi naszymi rowerami, co rusz spogl\u0105dam za siebie. Ale wszystko dzia\u0142a. Uff &#8211; koniec. Straty niewielkie, r\u0119ce bol\u0105 ale lecimy.<\/p>\n<p>I pakujemy si\u0119 w je\u017cyny cholera &#8211; niby wszystko gra, niby \u015brodkowa droga, ale ten szlak &#8211; mapa m\u00f3wi \u017ce idzie wy\u017cej, czyli nie tam gdzie trzeba. Schodzimy. Stromizna ci\u0119\u017cka. Trzysta metr\u00f3w dalej odwr\u00f3t w g\u00f3r\u0119, czyli jednak dobrze jechali\u015bmy. Przys\u0142owiowa dupa, przeklinam na siebie &#8211; kosztowa\u0142o nas to jakie\u015b 25 minut i wiele, wiele si\u0142. W g\u0142owie ko\u0142ataj\u0105 strachy \u017ce mo\u017ce pope\u0142ni\u0142em decyduj\u0105cy b\u0142\u0105d, ale ci\u015bniemy.<\/p>\n<p>Bieg na Orientacj\u0119 okaza\u0142 si\u0119 dobr\u0105 przerw\u0105 od rower\u00f3w. Robimy go spokojnie, bezb\u0142\u0119dnie, g\u0142adko przeskakuj\u0105c z nogi na nog\u0119, dzi\u0119ki czemu przeskakujemy 4 ekipy! Jest super! Naprawd\u0119 du\u017co odrobili\u015bmy. Dalej w d\u00f3\u0142 rowerem i do kajak\u00f3w, w\u0142a\u015bciwie bez niespodzianek. Droga przez pola prowadzi chyba w niesko\u0144czono\u015b\u0107. Trzymamy jednak troch\u0119 za wolne tempo. Jest nas 4 &#8211; hol jest jeden, wi\u0119c mo\u017cliwo\u015bci nieco ograniczone. Ale jest zesp\u00f3\u0142 &#8211; tym razem wciskam TEAM dwukrotnie i ci\u015bniemy. Na lince wisi Tomek, p\u00f3\u017aniej Artur a na ko\u0144cu Mariola. Ci\u0105gle odliczamy metry do wody.<\/p>\n<p>W kajaku sprawni za bardzo nie jeste\u015bmy. To wymaga ogrania, kilku zwodowanych kilometr\u00f3w, synchronizacji ruch\u00f3w. Ale ko\u0144czymy, narobi\u0142o si\u0119 strat, ale liczymy na szybki ostatni rower. Najpierw ostro, kurczowo asfaltami i \u015bcie\u017cynkami polnymi do Sob\u00f3tki, gdzie w starym kamienio\u0142omie wykonujemy niesamowite zadanie specjalne. Najwi\u0119ksze polskie rajdy nie powstydzi\u0142yby si\u0119 takiego zjazdu po lini\u0119 w takiej scenerii. P\u00f3\u017aniej wspinaczka i ju\u017c koniec. Czas ucieka, a przed nami taki fajny punkcik. To by\u0142 ciekawy punkt. Dla nas to by\u0142a osobna historia, osobna przygoda&#8230; Na mapie wrogo to nie wygl\u0105da\u0142o &#8211; ot pag\u00f3r dosy\u0107 skromny, pchanie na pewno b\u0119dzie no ale ma\u0142o, przecie\u017c to tylko jaki\u015b kilometr!? To Wierzyca, taka szczerbinka wystaj\u0105ca z g\u0142\u00f3wnego masywu \u015al\u0119\u017cy. I tam te\u017c mamy pojawi\u0107 si\u0119 z rowerami. A jeste\u015bmy na dole.<\/p>\n<p>Oj, my\u015bl\u0119 sobie, Pawe\u0142 F\u0105ferek nie powstydzi\u0142by si\u0119 takiego punktu na swym wielkim zimowym Bergsonie. Mam dwa barki, tylko dwa, gdyby nie humanoidalne ograniczenia grza\u0142bym tam z wszystkimi rowerami wsp\u00f3\u0142braci, gdyby tylko wola walki mog\u0142a te \u017celastwa przerzuci\u0107 na wierzcho\u0142ek. Mam \u015bwietny zesp\u00f3\u0142 &#8211; nie poddaj\u0105 si\u0119. Miny niet\u0119gie, wielkie hausty powietrza, stwierdzenia szewskiego polotu. Dzia<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>26 kwietnia w Sob\u00f3tce i okolicach Masywu \u015al\u0119\u017cy odby\u0142 si\u0119 Rajd Przygodowy G\u00f3ra \u015al\u0119\u017ca&nbsp; &#8211; pierwszy z Cyklu Nonstop Adventure ZHP 2008. Na ponad 60-kilometrowej trasie \u015bciga\u0142o si\u0119 80 zawodnik\u00f3w z r\u00f3\u017cnych cz\u0119\u015bci Polski. Mieli do pokonania etapy rowerowe, trekingowe, biegi na orientacj\u0119 i kajaki na Zalewie Proszkowickim.<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-18585","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18585","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18585"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18585\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18585"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18585"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18585"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}