{"id":18601,"date":"2008-06-19T10:01:12","date_gmt":"2008-06-19T08:01:12","guid":{"rendered":"http:\/\/Ob&oacute;zniezawszeko\u0144czysi\u0119\u015bmierci\u0105&ndash;tympocieszaj\u0105si\u0119tysi\u0105ceharcerzywprzeddzie\u0144ka\u017cdejHarcerskiejAkcjiLetniej.Niewiadomo,czyRoberciklubkt&oacute;ry\u015bzjegokoleg&oacute;wotympomy\u015bla\u0142&ndash;prawdopodobnieniemy\u015bleliwc"},"modified":"2015-07-02T16:35:56","modified_gmt":"2015-07-02T14:35:56","slug":"drugi-mafeking-czyli-przygody-ostatniego-skauta-odc-kolejny-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/drugi-mafeking-czyli-przygody-ostatniego-skauta-odc-kolejny-3\/","title":{"rendered":"Drugi Mafeking czyli Przygody Ostatniego Skauta"},"content":{"rendered":"<p><strong>Ob\u00f3z nie zawsze ko\u0144czy si\u0119 \u015bmierci\u0105 \u2013 tym pocieszaj\u0105 si\u0119 tysi\u0105ce harcerzy w przeddzie\u0144 ka\u017cdej Harcerskiej Akcji Letniej. Nie wiadomo, czy Robercik lub kt\u00f3ry\u015b z jego koleg\u00f3w o tym pomy\u015bla\u0142 \u2013 prawdopodobnie nie my\u015bleli wcale.<\/strong><\/p>\n<p>Wyra\u017anie si\u0119 nudzili\u015bmy.<\/p>\n<p>&#8211; Co to? \u2013 zapyta\u0142 Wacek, prze\u0142adowa\u0142 i wystrzeli\u0142. Po chwili przez p\u0119kni\u0119ty sufit wpad\u0142 zdziwiony s\u0105siad w wannie.<br \/>\n&#8211; To by\u0142a mucha \u2013 udzieli\u0142 op\u00f3\u017anionej odpowiedzi Robercik \u2013 Zwyczajna mucha\u2026<br \/>\nNa te s\u0142owa zdezorientowany s\u0105siad poci\u0105gn\u0105\u0142 jeszcze kilka razy g\u0105bk\u0105 po \u0142ysinie, a potem spyta\u0142, udaj\u0105c przytomno\u015b\u0107 umys\u0142u:<br \/>\n&#8211; Czy macie r\u0119cznik?<br \/>\nKrzysio poda\u0142 mu taki pi\u0119kny, r\u00f3\u017cowy z Murzynk\u0105 i napisem \u201eUSA\u201d na dole a \u201ebeach\u201d na g\u00f3rze. S\u0105siad owin\u0105\u0142 si\u0119 nim i zacz\u0105\u0142 i\u015b\u0107. Jeszcze chcia\u0142 co\u015b powiedzie\u0107, ale wyduka\u0142 tylko \u201emusz\u0119 lecie\u0107\u201d i wyszed\u0142.<\/p>\n<p>W tym samym czasie wraca\u0142em do domu i zobaczy\u0142em fragment jego lotu, a lecie\u0107 musia\u0142 d\u0142ugo, skoro wyszed\u0142 przez okno na \u00f3smym pi\u0119trze. To wystarczy\u0142o do podj\u0119cia decyzji.<br \/>\n&#8211; Ch\u0142opaki! \u2013 zawo\u0142a\u0142em ju\u017c od progu \u2013 Dusimy si\u0119 w tym mie\u015bcie! Czas na wakacje!<\/p>\n<p>I by\u0142a to \u015bwi\u0119ta prawda \u2013 za ma\u0142y by\u0142 nasz miejski \u015bwiat, my\u015bli zamkni\u0119te w dw\u00f3ch pokojach z kuchni\u0105, wyobra\u017ania zatrza\u015bni\u0119ta za oknem, bez \u017cadnych szans na wyrwanie si\u0119 na zewn\u0105trz. A przecie\u017c by\u0142o lato, chcieli\u015bmy biec, biec przed siebie. Mo\u017ce opr\u00f3cz Mareczka, kt\u00f3ry ostatnio spad\u0142 ze schod\u00f3w i czeka\u0142 cierpliwie a\u017c zro\u015bnie mu si\u0119 noga.<\/p>\n<p>&#8211; Zorganizuj\u0119 wam akcj\u0119 letni\u0105! \u2013 zadecydowa\u0142 Robercik i od razu zacz\u0105\u0142 od najwa\u017cniejszego, czyli uzupe\u0142nienia wszelkiej dokumentacji i napisania programu. My za\u015b zacz\u0119li\u015bmy kompletowa\u0107 sprz\u0119t, uczy\u0107 si\u0119 marszowych piosenek, pastowa\u0107 buty i robi\u0107 tysi\u0105c innych wa\u017cnych rzeczy. Nigdy nie byli\u015bmy na obozie \u2013 lekko wi\u0119c dr\u017celi\u015bmy na my\u015bl, \u017ce w ka\u017cdej chwili nasze niedo\u015bwiadczenie mo\u017ce wyj\u015b\u0107 na jaw \u2013 st\u0105d ka\u017cdy stara\u0142 si\u0119 jak m\u00f3g\u0142, tak aby wygl\u0105da\u0107 i zachowywa\u0107 si\u0119 jak pierwszorz\u0119dny obozowy wyga. Podczas pakowania plecak\u00f3w wymieniali\u015bmy si\u0119 ostentacyjnie uwagami w stylu \u201enawiasem m\u00f3wi\u0105c, to doskonale zmie\u015bci\u0142em w tej kieszeni moj\u0105 \u015bwietnie naostrzon\u0105 fink\u0119\u201d i \u201eczy m\u00f3g\u0142by\u015b si\u0119 przesun\u0105\u0107, gdy id\u0119 z moim \u015bpiworem do spania w temperaturze -38 stopni Celsjusza?\u201d. Gdy kto\u015b m\u00f3wi\u0142 \u201ejeszcze wypoleruje mena\u017ck\u0119, bo przecie\u017c wiem, \u017ce trzeba j\u0105 wzi\u0105\u0107\u201d reszta gorliwie zapewnia\u0142a \u017ce mena\u017ck\u0119 ma spakowan\u0105 ju\u017c od wczoraj, bo to przecie\u017c podstawa, po czym ukradkiem wymyka\u0142a si\u0119 do sklepu.<\/p>\n<p>Zaj\u0119\u0142o nam to mniej wi\u0119cej tydzie\u0144 i wrzuciwszy klucz pod wycieraczk\u0119 pomaszerowali\u015bmy przed siebie. Ob\u00f3z mia\u0142 odby\u0107 si\u0119 gdzie\u015b g\u0142\u0119boko w lesie na Pojezierzu Pomorskim. Najpierw trzeba si\u0119 by\u0142o tam jako\u015b dosta\u0107 \u2013 wi\u0119c objuczeni milionem baga\u017cy, kt\u00f3ry potem okaza\u0142 si\u0119 w 95 procentach niepotrzebny stan\u0119li\u015bmy na peronie trzecim, torze sz\u00f3stym w naszym mie\u015bcie. Starym komandoskim zwyczajem postanowili\u015bmy opanowa\u0107 poci\u0105g jeszcze przed jego zatrzymaniem \u2013 wi\u0119c Wacek wskoczy\u0142 na stopie\u0144, otworzy\u0142 drzwi i pobieg\u0142 naprz\u00f3d, aby przyjmowa\u0107 baga\u017ce wrzucane przez okno. Wysz\u0142o pi\u0119knie, tylko konduktor wygl\u0105da\u0142, jakby chcia\u0142 co\u015b powiedzie\u0107 \u2013 jednak po zauwa\u017ceniu naszych mundur\u00f3w nie powiedzia\u0142 nic, tylko westchn\u0105\u0142, szepcz\u0105c \u201eznowu\u2026\u201d.<\/p>\n<p>W poci\u0105gu opr\u00f3cz nas by\u0142 jeszcze t\u0142ok \u2013 i wiernie towarzyszy\u0142 nam przez ca\u0142e dziesi\u0119\u0107 godzin jazdy. Czuli\u015bmy si\u0119 jednak wy\u015bmienicie \u2013 szybko wyci\u0105gn\u0119li\u015bmy gitar\u0119 i pop\u0142yn\u0119\u0142a radosna piosenka, mieszaj\u0105c si\u0119 z miarowym \u201etudum\u2026 tudum\u2026.\u201d poci\u0105gu i przekle\u0144stwami jakie sypa\u0142y si\u0119 na nas od ludzi, kt\u00f3rzy chcieli zasn\u0105\u0107 \u2013 nie przejmowali\u015bmy si\u0119 jednak, bo jechali\u015bmy na ob\u00f3z i nic nie by\u0142o w stanie popsu\u0107 nam nastroju \u2013 \u201eHarcerz jest zawsze pogodny, ch\u0142opaki! \u2013 podkre\u015bla\u0142 Robercik \u2013 my nie jeste\u015bmy takimi sztywniakami jak ci ludzie, wi\u0119c z moc\u0105! Co powiecie na &lt;Harcerskie idea\u0142y&gt;?\u201d.<\/p>\n<p>I jechali\u015bmy, jechali\u015bmy, jechali\u015bmy\u2026 By\u0142o wiele atrakcji \u2013 na stacjach mo\u017cna by\u0142o wychyli\u0107 si\u0119 przez okno i dotkn\u0105\u0107 tabliczki z nazw\u0105 miejscowo\u015bci, a pomi\u0119dzy ka\u017cdy po kolei robi\u0142 dla reszty kanapki z pasztetem. Bez zmru\u017cenia oka wytrzymywali\u015bmy pot\u0119\u017cny upa\u0142, jad\u0105c w pe\u0142nym umundurowaniu, lecz przegrzanie organizmu tylko umacnia\u0142o nasze prze\u015bwiadczenie o wyczynowym charakterze wyprawy. I w takim stanie dojechali\u015bmy na miejsce.<\/p>\n<p>Po ma\u0142ej pustej stacji echo ponios\u0142o nasze tupanie i marszowy \u015bpiew. W pobliskiej wsi ju\u017c czeka\u0142 na nas transport \u2013 pomogli\u015bmy gospodarzowi wsi\u0105\u015b\u0107 na traktor, t\u0142umacz\u0105c jego os\u0142abienie i zygzakowat\u0105 jazd\u0119 ca\u0142odziennym upa\u0142em. Sam zreszt\u0105 stwierdzi\u0142 \u017ce jest ciep\u0142o, wi\u0119c powinien co\u015b wypi\u0107, lecz akurat zapomnia\u0142 portfela i potrzebuje wspomo\u017cenia \u2013 rozumiej\u0105c wa\u017cn\u0105 kwesti\u0119 odpowiedniej ilo\u015bci p\u0142yn\u00f3w w organizmie czekali\u015bmy na niego przez jaki\u015b czas pod sklepem typu \u201eGees\u201d. Widocznie braki by\u0142y powa\u017cne, bo uzupe\u0142nienie ich zaj\u0119\u0142o dobre p\u00f3\u0142 godziny, jednak wr\u00f3ci\u0142 do nas i pod wiecz\u00f3r ju\u017c zsiedli\u015bmy z fury na miejscu. Ogl\u0105dali\u015bmy polank\u0119, w czasie gdy Robercik stara\u0142 si\u0119 nam\u00f3wi\u0107 gospodarza na wystawienie faktury VAT, tak przecie potrzebnej do rozliczenia. Nie chcia\u0142 potem powiedzie\u0107, jaki by\u0142 fina\u0142 tej rozmowy, jednak po kilku odwiedzinach miejscowych, uzbrojonych w wid\u0142y, siekiery, cepy oraz \u0142opaty model sztych\u00f3wka przenie\u015bli\u015bmy si\u0119 nieco g\u0142\u0119biej w las.<\/p>\n<p>Przy za\u0142o\u017ceniu, \u017ce ob\u00f3z ma trwa\u0107 trzy tygodnie, przyj\u0119li\u015bmy tradycyjny przelicznik \u2013 tydzie\u0144 za zbudowanie obozowiska, tydzie\u0144 na obozowanie, tydzie\u0144 na rozebranie obozu. Przekonuj\u0105c si\u0119, jak wspania\u0142e jest puszcza\u0144stwo, wytwarzali\u015bmy prycze bez u\u017cycia gwo\u017adzi, u\u0142atwiali\u015bmy sobie komunikacj\u0119 przerzucaj\u0105c linow\u0105 k\u0142adk\u0119 to tu, to tam, a najwi\u0119kszym osi\u0105gni\u0119ciem by\u0142a sto\u0142\u00f3wka \u2013 zawieszona na wysoko\u015bci dziesi\u0119ciu metr\u00f3w, po\u0142\u0105czona ze spi\u017carni\u0105 \u2013 tak aby dzikie zwierz\u0119ta nie zjad\u0142y zapas\u00f3w pasztetu, ry\u017cu, gromadzonych przez zast\u0119p s\u0142u\u017cbowy grzyb\u00f3w i jag\u00f3d.<\/p>\n<p>Praca wype\u0142ni\u0142a nasz czas, a wieczorem przysz\u0142a pora na nagrod\u0119. Wzruszony Robercik rozpali\u0142 ognisko i raz po raz salutuj\u0105c dok\u0142ada\u0142 drew, a my zacz\u0119li\u015bmy nasz \u015bpiew \u2013 odk\u0105d zakupili\u015bmy za pieni\u0105dze z akcji zarobkowej \u201eOgnika\u201d \u2013 liczba piosenek przez nas wykonywanych potroi\u0142a si\u0119 i wynosi\u0142a 6. \u015apiewali\u015bmy wi\u0119c je po kilka razy, upajaj\u0105c si\u0119 tekstem oddaj\u0105cym nasze harcerskie odczucia, tak dobrze ju\u017c utrwalonym i utrwalanym stale.<\/p>\n<p>Jednak przy czwartym \u201eRami\u0119 pr\u0119\u017c\u201d Krzysio poczu\u0142 si\u0119 \u017ale \u2013 nie wykrzykiwa\u0142 ju\u017c z moc\u0105 \u201ele\u0107 w przestworza le\u0107\u201d, tylko cichutko szepta\u0142 tekst, omdlewaj\u0105c coraz bardziej. I tutaj mieli\u015bmy ogromny dylemat \u2013 przecie\u017c to by\u0142a piosenka naszego zast\u0119pu, nie mo\u017cna jej by\u0142o ot tak przerwa\u0107! Wi\u0119c wci\u0105\u017c \u015bpiewaj\u0105c odnie\u015bli\u015bmy go do namiotu, powieszonego oczywi\u015bcie wysoko nad ziemi\u0105, pomi\u0119dzy czterema dorodnymi sosnami. Pod spodem by\u0142 wykonany mo\u017ce troch\u0119 nadgorliwie, ale za to bardzo profesjonalnie \u2013 wilczy d\u00f3\u0142. Byli\u015bmy przecie\u017c w dziczy i trzeba to by\u0142o jako\u015b zaakcentowa\u0107. Ci\u0119\u017cko jednak by\u0142o wnie\u015b\u0107 Krzysia na gor\u0119, zw\u0142aszcza graj\u0105c na gitarze \u2013 Mareczek jednak nie chcia\u0142 odst\u0105pi\u0107 nam tego zadania, dodatkowo pomimo\u00a0nogi w gipsie twierdz\u0105c, \u017ce to on ma dzisiaj s\u0142u\u017cb\u0119 i dy\u017cur przy apteczce. Ju\u017c po chwili z ogromnym wrzaskiem spad\u0142 na zaostrzone ga\u0142\u0119zie. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie \u2013 nie nabi\u0142 si\u0119 \u017cadn\u0105 wa\u017cn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105. Krzysiu, kt\u00f3rego ni\u00f3s\u0142, spad\u0142 na gitar\u0119, doszcz\u0119tnie j\u0105 gruchoc\u0105c. Od\u015bpiewawszy ostatnie \u201ebo by\u0107 harcerzem chcesz\u201d, ju\u017c a capella, zabanda\u017cowali\u015bmy ich i umie\u015bcili\u015bmy w namiocie sanitarnym.<\/p>\n<p>Po pe\u0142nym wra\u017ce\u0144 dniu nie przysz\u0142a spokojna noc \u2013 Krzysio ani na moment nie przestawa\u0142 \u015bpiewa\u0107, cichutko be\u0142koc\u0105c odzyskiwa\u0142 si\u0142y i krzycza\u0142 z pe\u0142n\u0105 moc\u0105, po to by znowu os\u0142abn\u0105\u0107 i tak w k\u00f3\u0142ko. Pr\u00f3\u017cno namawiali\u015bmy go, aby przesta\u0142. T\u0142umaczyli\u015bmy, \u017ce piosenka jest przepi\u0119kna, ale s\u0105 te\u017c inne rzeczy do zrobienia. On jednak \u015bpiewa\u0142 bez ustanku.<\/p>\n<p>Nie chcieli\u015bmy rezygnowa\u0107 z naszego programu \u2013 Mareczek zosta\u0142 wi\u0119c na warcie przy Krzysiu, my za\u015b zaj\u0119li\u015bmy si\u0119 zabaw\u0105 dla prawdziwych m\u0119\u017cczyzn \u2013 chc\u0105c da\u0107 co\u015b przyrodzie, postanowili\u015bmy odnale\u017a\u0107 wszelkie sid\u0142a zastawione przez k\u0142usownik\u00f3w w promieniu kilometra od naszego obozu. Jednak dzie\u0144 mija\u0142, my oddalali\u015bmy si\u0119 coraz bardziej, a side\u0142 nie by\u0142o\u2026 Do pewnego momentu.<\/p>\n<p>&#8211; Mam, mam\u00a0 &#8211; krzycza\u0142 Wacek, nios\u0105c ogromny wnyk. Sytuacja powt\u00f3rzy\u0142a si\u0119 za chwil\u0119, a potem Wacek przynosi\u0142 sid\u0142a co trzy minuty. P\u0119kali\u015bmy z zazdro\u015bci, wi\u0119c szukali\u015bmy jeszcze gorliwiej, lecz nie znajdowali\u015bmy nic a nic.<\/p>\n<p>&#8211; Ha, ha! Znowu! \u2013 Wacek rzuci\u0142 pu\u0142apk\u0119 na ziemi\u0119 pu\u0142apk\u0119 na zaj\u0105ca.<br \/>\n\u201eJak on to robi?\u201d \u2013 zachodzi\u0142 w g\u0142ow\u0119 Robercik i ju\u017c po chwili skrada\u0142 si\u0119 za Wackiem. Ten za\u015b bieg\u0142 szybko na poblisk\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119, gdzie sta\u0142 zaparkowany samoch\u00f3d le\u015bniczego \u2013 w\u0142a\u015bciciel gdzie\u015b w oddali chodzi\u0142 po lesie z wykrywaczem metalu i raz po raz wraca\u0142, wrzucaj\u0105c do \u015brodka kolejne pu\u0142apki. Wacek za\u015b podczo\u0142giwa\u0142 si\u0119 i zabiera\u0142 cz\u0119\u015b\u0107 w chwili nieuwagi tamtego, zadowolony wraca\u0142 do obozu i z okrzykiem \u201emam!\u201d rzuca\u0142 na spor\u0105 ju\u017c kup\u0119 \u017celastwa.<\/p>\n<p>\u201eAch wi\u0119c to tak!\u201d \u2013 z\u0142o\u015b\u0107 wype\u0142ni\u0142a serce Robercika i postanowi\u0142 da\u0107 Wackowi nauczk\u0119. Ruszy\u0142 wi\u0119c do obozu, zabra\u0142 cz\u0119\u015b\u0107 uzbieranych przez Wacka wnyk\u00f3w i szybko rozstawi\u0142 je na drodze, kt\u00f3r\u0105 Wacek co chwil\u0119 biega\u0142. Ukry\u0142 si\u0119 w krzakach i ju\u017c uk\u0142ada\u0142 w my\u015blach przemow\u0119 \u201etak oto twoja niegodziwo\u015b\u0107 obr\u00f3ci\u0142a si\u0119 przeciw niecnemu\u2026\u201d gdy us\u0142ysza\u0142 g\u0142osy. Nie wiedzia\u0142, \u017ce za moment b\u0119dzie \u015bwiadkiem ogromnego podst\u0119pu swojego kolegi.<br \/>\n&#8211; Jeste\u015bmy tu prosz\u0119 pana harcerzami na obozie i te\u017c znale\u017ali\u015bmy troch\u0119 side\u0142 \u2013 to zbli\u017ca\u0142 si\u0119 Wacek, a obok szed\u0142 le\u015bniczy w zielonej czapce, podkr\u0119caj\u0105c sw\u00f3j bujny, blisko p\u00f3\u0142metrowy w\u0105s. Taki w\u0105s jest godny gajowego, st\u0105d w g\u0142osie le\u015bniczego by\u0142o pewne dostoje\u0144stwo.<br \/>\n&#8211; Oho, to wspaniale! Za takie rzeczy to mog\u0119 wam za\u0142atwi\u0107 zagraniczne zegarki. Sam by\u0142em harcerzem, doceniam, doceniam! Aaaaaaaaa! \u2013 to le\u015bniczy z\u0142apa\u0142 si\u0119 w pierwsze sid\u0142o Robercika<br \/>\n&#8211; Co?! \u2013 wrzasn\u0105\u0142 Wacek i uskoczy\u0142 w bok, lecz i tam czeka\u0142a na niego ogromna szcz\u0119ka, przeznaczona pierwotnie dla dzika. Robercik wyskoczy\u0142 przera\u017cony z malinowego chru\u015bniaka, nie wiedz\u0105c co powiedzie\u0107. Mia\u0142 ju\u017c przygotowan\u0105 kwesti\u0119, wi\u0119c zacz\u0105\u0142 niepewnie:<br \/>\n&#8211; Tak oto twoja niegodziwo\u015b\u0107, eee, niecna, obr\u00f3ci\u0142a si\u0119 przeciw, eee\u2026 &#8211; tutaj zacz\u0105\u0142 namy\u015bla\u0107 si\u0119 nad dalszym ci\u0105giem, lecz zupe\u0142nie niepotrzebnie \u2013 sekund\u0119 potem ju\u017c wrzeszcza\u0142 z b\u00f3lu, pr\u00f3buj\u0105c pozby\u0107 si\u0119 metalowego zacisku ze stopy.<\/p>\n<p>Koniec m\u00f3g\u0142 by\u0107 tragiczny \u2013 bo kt\u00f3\u017c m\u00f3g\u0142 im pom\u00f3c? Krzysiu za\u015bpiewa\u0142 si\u0119 ju\u017c prawie na \u015bmier\u0107 \u2013 le\u017ca\u0142 nieprzytomny, a spieczone wargi szepta\u0142y ostatkiem si\u0142 \u201e\u017ce by\u0107 harcerzem chcesz\u201d, Mareczek nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 poruszy\u0107, gdy\u017c niezbyt wa\u017cna, ale uszkodzona cz\u0119\u015b\u0107 cia\u0142a bola\u0142a go bardzo, Robercik z Wackiem byli zakleszczeni, a le\u015bniczy oddycha\u0142 cichutko i ba\u0142 si\u0119 poruszy\u0107 chocia\u017c o milimetr \u2013 jego bujny w\u0105s le\u017ca\u0142 na niezamkni\u0119tym jeszcze potrzasku\u2026 Ja sam uda\u0142em si\u0119 do pobliskiej wsi, by zakupi\u0107 ziemniaki. Wraca\u0142em w\u0142a\u015bnie pogwizduj\u0105c, z workiem na plecach. Nagle \u015bwiat opanowa\u0142o brz\u0119czenie, potem dziwne dr\u017cenie, a na koniec narastaj\u0105cy, dzwoni\u0105cy chrobot. Sam bieg\u0142em, szukaj\u0105c ch\u0142opak\u00f3w \u2013 oni za\u015b byli poukrywani gdzie\u015b g\u0142\u0119boko, zupe\u0142nie nie mog\u0142em ich odnale\u017a\u0107. Tylko gdzie\u015b spomi\u0119dzy drzew dobiega\u0142 mnie od czasu do czasu cichutki j\u0119k.<\/p>\n<p>I nagle us\u0142ysza\u0142em g\u0142o\u015bny \u015bpiew \u2013 to namiot z Mareczkiem i Krzysiem spada\u0142 w d\u00f3\u0142, w nieustannym \u0142oskocie widzia\u0142em ju\u017c prawie za\u015bpiewanego na \u015bmier\u0107 Krzysia, zabanda\u017cowanego, wt\u00f3ruj\u0105cego mu Mareczka. \u015apiewali co\u015b znajomego, ws\u0142uchiwa\u0142em si\u0119 coraz bardziej a\u017c wreszcie zrozumia\u0142em \u2013 \u201ewstawaj, wstawaj, wstawaj\u2026\u201d<\/p>\n<p>&#8211; \u2026Wstawaj, wstawaj, wstawaj, wstawaj! \u2013 powtarza\u0142a mama, stoj\u0105c nad \u0142\u00f3\u017ckiem. Budzik dzwoni\u0142 gdzie\u015b nade mn\u0105, niezdarnie szuka\u0142em go r\u0119k\u0105 i w ko\u0144cu wy\u0142\u0105czy\u0142em.<\/p>\n<p>&#8211; No! \u2013 rzek\u0142a mama \u2013 ci\u0105gle dzwoni i dzwoni, a ty nie wstajesz. Nie jeste\u015b jeszcze spakowany, a nie wiem czy pami\u0119tasz \u2013 jedziesz dzisiaj na ob\u00f3z!<\/p>\n<p>\u201eOb\u00f3z\u2026\u201d \u2013 powt\u00f3rzy\u0142em ostatnie s\u0142owo szeptem. A potem tylko \u201eJu\u017c, ju\u017c wstaj\u0119\u201d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ob\u00f3z nie zawsze ko\u0144czy si\u0119 \u015bmierci\u0105 \u2013 tym pocieszaj\u0105 si\u0119 tysi\u0105ce harcerzy w przeddzie\u0144 ka\u017cdej Harcerskiej Akcji Letniej. Nie wiadomo, czy Robercik lub kt\u00f3ry\u015b z jego koleg\u00f3w o tym pomy\u015bla\u0142 \u2013 prawdopodobnie nie my\u015bleli wcale.<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-18601","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18601","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18601"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18601\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22162,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18601\/revisions\/22162"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18601"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18601"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18601"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}