{"id":18903,"date":"2009-05-17T21:50:40","date_gmt":"2009-05-17T19:50:40","guid":{"rendered":"http:\/\/Bezksi\u0105\u017ckinieruszamw\u017cadn\u0105podr&oacute;\u017c.Aleniezobawy,\u017cezanudz\u0119si\u0119wczasiepokonywaniakolejnychkilometr&oacute;w.Bezksi\u0105\u017ckiniewiedzia\u0142bympoprostu,dok\u0105dpojecha\u0107.&nbsp;&nbsp;Trudnomiby\u0142ouwierz"},"modified":"2015-09-16T11:56:10","modified_gmt":"2015-09-16T09:56:10","slug":"przewodniki-niestandardowe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/przewodniki-niestandardowe\/","title":{"rendered":"Przewodniki niestandardowe"},"content":{"rendered":"<p><strong>Bez ksi\u0105\u017cki nie ruszam w \u017cadn\u0105 podr\u00f3\u017c. Ale nie z obawy, \u017ce zanudz\u0119 si\u0119 w czasie pokonywania kolejnych kilometr\u00f3w. Bez ksi\u0105\u017cki nie wiedzia\u0142bym po prostu, dok\u0105d pojecha\u0107.<\/strong><\/p>\n<p>Trudno mi by\u0142o uwierzy\u0107, \u017ce naprawd\u0119 tam jestem. Gdy wysiada\u0142em z rozgrzanego jak piec autobusu, ci\u0105gle jeszcze my\u015bla\u0142em, \u017ce to jest sen. W\u0142a\u015bciwie m\u00f3g\u0142bym pojecha\u0107 jeszcze dalej, naszym celem by\u0142a przecie\u017c Konstanca, a dalej Constinesti. Nie mog\u0142o by\u0107 jednak tak, by nie wysi\u0105\u015b\u0107 tam na tym zakurzonym placu, z minaretem \u201ewbitym w niebo jak o\u0142\u00f3wek\u201d. Wszystko si\u0119 zgadza\u0142o, nawet ten skwar, kurz i osio\u0142ek ci\u0105gn\u0105cy dwuko\u0142owy w\u00f3zek. Nie mo\u017cna by\u0142o nie wysi\u0105\u015b\u0107 w Babadag.<\/p>\n<h3>Melancholia a\u017c piszczy<\/h3>\n<p>Od Stasiuka si\u0119 zacz\u0119\u0142o.<strong> \u201eJad\u0105c do Babadag\u201d<\/strong> to dzi\u015b Biblia wszystkich moich podr\u00f3\u017cy. No, prawie wszystkich \u2013 a na pewno tych, kt\u00f3re odbywam do Rumunii, na S\u0142owacj\u0119, W\u0119gry, Ba\u0142kany. Wi\u0119cej ich zreszt\u0105 przede mn\u0105 ni\u017c za mn\u0105. Egzemplarzy tej ksi\u0105\u017cki nie zlicz\u0119, ci\u0105gle je u kogo\u015b zostawiam, z wetkni\u0119tymi mi\u0119dzy kartki rumu\u0144skimi lejami i w\u0119gierskimi forintami. Nawet w Beskid Niski mo\u017cna je\u017adzi\u0107 ze Stasiukiem. Wystarczy wzi\u0105\u0107 <strong>\u201eZim\u0119\u201d<\/strong>, <strong>\u201eOpowie\u015bci galicyjskie\u201d<\/strong> albo<strong> \u201eDukl\u0119\u201d<\/strong> \u2013 i ju\u017c mo\u017cna rusza\u0107.<\/p>\n<blockquote><p>Stasiuka trzeba bra\u0107 za ka\u017cdym razem i czyta\u0107. A potem weryfikowa\u0107 wszystko z tym, co on napisa\u0142<\/p><\/blockquote>\n<p>W ten spos\u00f3b pewnie nie zobaczy si\u0119 tego wszystkiego, o czym pisz\u0105 przewodniki. Ale zobaczy si\u0119 wiosk\u0119 na W\u0119grzech, gdzie urodzi\u0142 si\u0119 Najja\u015bniejszy Pan, zobaczy si\u0119 cyga\u0144skie osiedle tak apokaliptyczne, \u017ce mo\u017cna stamt\u0105d tylko ucieka\u0107, a przekraczanie opustosza\u0142ego przej\u015bcia granicznego w Koniecznej nabierze zupe\u0142nie nowego wymiaru. Tak, Stasiuka trzeba bra\u0107 za ka\u017cdym razem i czyta\u0107. A potem weryfikowa\u0107 wszystko, co si\u0119 zobaczy\u0142o, z tym, co on napisa\u0142. Zwykle wychodzi co\u015b zupe\u0142nie innego. Ale o to przecie\u017c chodzi w podr\u00f3\u017cach.<\/p>\n<p>Tak by\u0142o w Sulinie, w rumu\u0144skiej delcie Dunaju. Tam nie ma nic i Stasiuk o tym uczciwie pisa\u0142. Zreszt\u0105 zwykle przemieszcza si\u0119 w miejsca, w kt\u00f3rych \u201enic\u201d przybiera form\u0119 absolutnie doskona\u0142\u0105. Chodzili\u015bmy po Sulinie i cieszyli\u015bmy si\u0119 jak dzieci. By\u0142o zupe\u0142nie inaczej ni\u017c w ksi\u0105\u017cce, a jednak w jaki\u015b spos\u00f3b podobnie.<\/p>\n<p>W Tokaju by\u0142o za to identycznie. Znikn\u0119\u0142y tylko bociany. Ale i tak trzeba by\u0142o si\u0119 szczypa\u0107, by sprawdzi\u0107, czy to nie jest sen.<\/p>\n<p>Horyzont rysowany przez Stasiuka w kolejnych ksi\u0105\u017ckach stale si\u0119 rozszerza. Najpierw by\u0142y okolice Gorlic, Beskid Niski (<strong>\u201eZima\u201d<\/strong>, <strong>\u201eBia\u0142y kruk\u201d<\/strong>,<strong> \u201eOpowie\u015bci galicyjskie\u201d<\/strong>), potem wbrew jego osobistej chronologii Warszawa i reszta Polski (<strong>\u201eJak zosta\u0142em pisarzem\u201d<\/strong>), jeszcze p\u00f3\u017aniej przyszed\u0142 czas na \u201et\u0119 gorsz\u0105\u201d Europ\u0119 (<strong>\u201eJad\u0105c do Babadag\u201d<\/strong>,<strong> \u201eMoja Europa\u201d<\/strong> wesp\u00f3\u0142 z Andruchowyczem, <strong>\u201eFado\u201d<\/strong>), potem na t\u0119 lepsz\u0105 (ostatni<strong> \u201eDojczland\u201d<\/strong>). Dzi\u015b wiadomo, \u017ce pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej z Andrzejem Stasiukiem b\u0119dziemy mogli wyruszy\u0107 do Rosji. Tygodnik Powszechny raczy czytelnik\u00f3w co jaki\u015b czas fragmentami zapisk\u00f3w pisarza z jego podr\u00f3\u017cy na wsch\u00f3d. A tak si\u0119 zaklina\u0142, \u017ce Rosja to nie jest jego bajka!<\/p>\n<h3>Szukaj\u0105c Pietna<\/h3>\n<blockquote><p>W tamtej podr\u00f3\u017cy mia\u0142em tylko \u201eDom dzienny, dom nocny\u201d, \u017cadnego przewodnika, \u017cadnych map.<\/p><\/blockquote>\n<p>Ale na Stasiuku \u015bwiat si\u0119 nie ko\u0144czy. To w\u0142a\u015bciwie pocz\u0105tek podr\u00f3\u017cy. Bo zaraz potem mo\u017cna si\u0119gn\u0105\u0107 po Olg\u0119 Tokarczuk i jej <strong>\u201eDom dzienny, dom nocny\u201d<\/strong>. Ja si\u0119gn\u0105\u0142em i wyruszy\u0142em na Dolny \u015al\u0105sk w poszukiwaniu Pietna, wioski, kt\u00f3ra wed\u0142ug pisarki przez kilka miesi\u0119cy w roku pozostaje ukryta w g\u0142\u0119bokim cieniu rzucanym przez otaczaj\u0105ce j\u0105 g\u00f3ry. Szuka\u0142em kilka dni, a\u017c w ko\u0144cu znalaz\u0142em. Tak jak ludzi, kt\u00f3rzy \u017cyj\u0105 tam niemal dos\u0142ownie w ten sam spos\u00f3b, co na kartach ksi\u0105\u017cki Tokarczuk. Mog\u0142em przechadza\u0107 si\u0119 po wsi i odnajdywa\u0107 kolejno cmentarz, \u0142ukowaty mostek, dom Takiego Takiego, szos\u0119 do Nowej Rudy. W tamtej podr\u00f3\u017cy mia\u0142em tylko <strong>\u201eDom dzienny, dom nocny\u201d<\/strong>, \u017cadnego przewodnika, \u017cadnych map. Ksi\u0105\u017cka i przestrze\u0144 zupe\u0142nie wystarczy\u0142y, by podr\u00f3\u017cowa\u0107 naprawd\u0119.<\/p>\n<p>Tak samo mo\u017cna zrobi\u0107 z<strong>\u00a0\u201eBiegunami\u201d<\/strong> \u2013 mo\u017cna wyruszy\u0107, tyle tylko, \u017ce trzeba mie\u0107 wi\u0119cej czasu. \u201eBieguni\u201d rozle\u017ali si\u0119 Tokarczuk po niemal ca\u0142ym \u015bwiecie.<\/p>\n<h3>Rozk\u0142ad jazdy<\/h3>\n<p>I tak ju\u017c by\u0142o zawsze. A rynek wydawniczy tylko podsuwa\u0142 kolejne pomys\u0142y na podr\u00f3\u017ce. Sklepowe p\u00f3\u0142ki z ksi\u0105\u017ckami sta\u0142y si\u0119 rozk\u0142adem jazdy, wed\u0142ug kt\u00f3rego dzi\u015b planuj\u0119 wyjazdy na kilka lat do przodu.<\/p>\n<p>Niemcy? Ale\u017c prosz\u0119: Wolfgang Buscher i jego <strong>\u201ePodr\u00f3\u017c przez Niemcy\u201d<\/strong>.<br \/>\nPrecyzyjniej? Berlin? Marta Kili\u0144skai, Arno Widmann, <strong>\u201eBerlin od Ulicy\u201d<\/strong>.<br \/>\nW\u0119gry? Tylko z <strong>\u201eGulaszem z Turula\u201d<\/strong> Krzysztofa Vargi.<br \/>\nIrlandia P\u00f3\u0142nocna?\u00a0 Z <strong>\u201eUlic\u0105 Marzycieli\u201d<\/strong> McLiama Wilsona.<br \/>\nTurcja? Oczywi\u015bcie <strong>\u201eStambu\u0142\u201d<\/strong> Pamuka.<br \/>\nPary\u017c? Dlaczego nie <strong>\u201eGra w klasy\u201d<\/strong> Cortazara (przy okazji mo\u017cna uciec do Argentyny).<br \/>\nNowy York? Katarzyna S\u0142awi\u0144ska z <strong>\u201ePrzewodnikiem niepraktycznym\u201d<\/strong>.<br \/>\nBa\u0142kany? Tochmann i <strong>\u201eJakby\u015b kamie\u0144 jad\u0142a\u201d<\/strong> (dla odwa\u017cnych!).<br \/>\nAfryka? Tylko Kazik Nowak.<br \/>\nRosja<strong>? \u201eImperium\u201d<\/strong> Kapu\u015bci\u0144skiego, a dla cierpliwych <strong>\u201eBia\u0142a gor\u0105czka\u201d<\/strong> Jacka Hugo-Badera.<\/p>\n<p>Zreszt\u0105 ka\u017cdy sam stwarza sw\u00f3j rozk\u0142ad jazdy. Wystarczy tylko nie wy\u0142\u0105cza\u0107 tego podr\u00f3\u017cniczego instynktu, zw\u0142aszcza wtedy, gdy otwiera si\u0119 kolejn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105. Pomys\u0142y na kolejne podr\u00f3\u017ce przyjd\u0105 same.<\/p>\n<h3>Bedeker<\/h3>\n<p>Nie mieszka\u0142 w Trzci\u0144sku w Rudawach Janowickich, mimo \u017ce tak w\u0142a\u015bnie pisze wi\u0119kszo\u015b\u0107 przewodnik\u00f3w, i to zar\u00f3wno tych drukowanych, jak i tych internetowych. Bajka to jednak na tyle atrakcyjna, by j\u0105 powiela\u0107 bez ko\u0144ca i umiaru. Ale to w\u0142a\u015bnie od nazwiska Karla Bedekera pochodzi nazwa s\u0142ynnych na ca\u0142y \u015bwiat przewodnik\u00f3w. Z czasem taka forma publikacji zacz\u0119\u0142a ewoluowa\u0107, dzi\u015b warto wypatrywa\u0107 w ksi\u0119garniach \u201ebedeker\u00f3w literackich\u201d, kompendi\u00f3w wiedzy na temat konkretnych miast, kraj\u00f3w czy kontynent\u00f3w \u2013 ale wiedzy specyficznej, zaczerpni\u0119tej bowiem z dzie\u0142 literackich, osadzonych w konkretnym miejscu i czasie.<\/p>\n<p>W Polsce takich pozycji dorobi\u0142 si\u0119 oczywi\u015bcie Krak\u00f3w i Warszawa, w tym miesi\u0105cu do sprzeda\u017cy ma trafi\u0107 podobny przewodnik po Poznaniu autorstwa Joanny Roszak i Paw\u0142a Cieliczko. Warto pow\u0119drowa\u0107 ulicami tych miast tropem mistrz\u00f3w pi\u00f3ra. Czasem droga zaprowadzi nas do zupe\u0142nie nowych wniosk\u00f3w i refleksji.<\/p>\n<h3>Wiem, co robi\u0119<\/h3>\n<p>Mia\u0142em ostatnio przyjemno\u015b\u0107 rozmawia\u0107 z Dominikiem Szmajd\u0105, pozna\u0144skim podr\u00f3\u017cnikiem, kt\u00f3ry niedawno wr\u00f3ci\u0142 z samotnej podr\u00f3\u017cy rowerem po Afryce Zachodniej. Trudno znale\u017a\u0107 lepsz\u0105 puent\u0119 dla tego tekstu. Dominik bowiem\u00a0 przed wyjazdem przez kilka lat pracowa\u0142 \u2013 a po powrocie nadal to robi \u2013 w wydawnictwie, kt\u00f3re wyda\u0142o przedwojenne reporta\u017ce Kazimierza Nowaka pt. <strong>\u201eRowerem i pieszko przez Czarny L\u0105d\u201d<\/strong>.<\/p>\n<p>Na pytanie, dlaczego samotnie, dlaczego Afryka, dlaczego na rowerze \u2013 Dominik odpowiedzia\u0142:<\/p>\n<p>\u2013\u00a0 Kazik podr\u00f3\u017cowa\u0142 przez 5 lat: rowerem, pieszo i konno. Nikt przed nim i nikt po nim takiego wyczynu nie dokona\u0142. Ja t\u0119 tras\u0119 zna\u0142em z map, zdj\u0119\u0107 i rycin, kt\u00f3re jako grafik opracowywa\u0142em na potrzeby ksi\u0105\u017cki. Tego, co on zrobi\u0142, nie mog\u0142em powt\u00f3rzy\u0107. Ale nie mog\u0142em te\u017c nie wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119 jego wskaz\u00f3wek, porad i argument\u00f3w, o kt\u00f3rych pisa\u0142. Tak by\u0142o \u0142atwiej \u2013 zabra\u0142em wi\u0119c ksi\u0105\u017ck\u0119 i po prostu wiedzia\u0142em, jak, gdzie, po co, kiedy. Dzi\u0119ki ksi\u0105\u017cce wiedzia\u0142em, co robi\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bez ksi\u0105\u017cki nie ruszam w \u017cadn\u0105 podr\u00f3\u017c. Ale nie z obawy, \u017ce zanudz\u0119 si\u0119 w czasie pokonywania kolejnych kilometr\u00f3w. Bez ksi\u0105\u017cki nie wiedzia\u0142bym po prostu, dok\u0105d pojecha\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[199,320],"tags":[659,440,441,230],"class_list":["post-18903","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-ntk","category-wws","tag-ksiazka","tag-kultura","tag-literatura","tag-podroze"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18903","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=18903"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18903\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22697,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/18903\/revisions\/22697"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=18903"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=18903"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=18903"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}