{"id":19050,"date":"2009-12-18T16:10:42","date_gmt":"2009-12-18T14:10:42","guid":{"rendered":"http:\/\/multithumbdeafultPonad800kmwjedn\u0105stron\u0119,dwiewizy,trzyr&oacute;\u017cnepa\u0144stwa,trzystrefyczasowe,trzyr&oacute;\u017cnerzeczywisto\u015bci.Dziesi\u0105tkiniezapomnianychmiejsc,setkinowychwra\u017ce\u0144,tysi\u0105cepyta\u0144bezodpowiedzi."},"modified":"2009-12-18T16:10:42","modified_gmt":"2009-12-18T14:10:42","slug":"jeszcze-rosna-drzewa-ktore-to-widzialy-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/jeszcze-rosna-drzewa-ktore-to-widzialy-3\/","title":{"rendered":"\u001eJeszcze rosn\u0105 drzewa, kt\u00f3re to widzia\u0142y&#8230;\u001d"},"content":{"rendered":"<p><span class=\"c10\">  {multithumb  deafult}<\/span>Ponad 800 km w jedn\u0105 stron\u0119, dwie wizy, trzy r&oacute;\u017cne pa\u0144stwa, trzy strefy czasowe, trzy r&oacute;\u017cne rzeczywisto\u015bci. Dziesi\u0105tki niezapomnianych miejsc, setki nowych wra\u017ce\u0144, tysi\u0105ce pyta\u0144 bez odpowiedzi. To w\u0142a\u015bnie ni&oacute;s\u0142 ze sob\u0105 wyjazd daleko poza granice naszego kraju &ndash; do miejsca, z kt&oacute;rego niejednemu Polakowi nie dane by\u0142o wr&oacute;ci\u0107.<br \/><!--more--><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>&nbsp;Zacznijmy od pocz\u0105tku<\/strong><\/p>\n<p>Pierwsze wzmianki o wyprawie do Katynia pojawi\u0142y si\u0119 na pocz\u0105tku roku szkolnego. \u017be ma by\u0107 organizowany w naszym mie\u015bcie wyjazd dla grupy m\u0142odzie\u017cy. \u017be to pomys\u0142 w\u0142adz miasta i ostro\u0142\u0119ckich przedsi\u0119biorc&oacute;w, kt&oacute;rzy mieli pokry\u0107 koszty wyprawy. \u017be mo\u017ce znajdzie si\u0119 miejsce dla kilku harcerzy. &bdquo;Fajnie by\u0142oby pojecha\u0107!&rdquo;, pomy\u015bleli niekt&oacute;rzy, a przed oczami b\u0142yskawicznie mign\u0119\u0142y, jak w kalejdoskopie, te niemo\u017cliwe do ogarni\u0119cia wzrokiem stepy, ten cichy sosnowy las czy opustosza\u0142e kolejowe stacje. Pierwsze wyobra\u017cenia. W po\u0142owie wrze\u015bnia ekipa ze szczepu by\u0142a ju\u017c uformowana. Zacz\u0119\u0142y si\u0119 przygotowania &ndash; zar&oacute;wno kwestie formalno-dokumentowe, jak i pojawiaj\u0105ce si\u0119 coraz cz\u0119\u015bciej refleksje nad przyczynami i skutkami zbrodni katy\u0144skiej, nad tym jak wp\u0142ywa na pogl\u0105dy i postaw\u0119 Polak&oacute;w i tym podobnych&#8230; Czytanie ksi\u0105\u017cek, przegl\u0105danie artyku\u0142&oacute;w, piosenek i filmik&oacute;w.<\/p>\n<p>Wreszcie bladym \u015bwitem 23 pa\u017adziernika wszyscy uczestnicy wyjazdu po dw&oacute;ch uczni&oacute;w ka\u017cdej szko\u0142y \u015bredniej oraz grupa harcerzy ZHP i ZHR stawili si\u0119 na miejscu zbi&oacute;rki, odprowadzani przez stadko rodzic&oacute;w zaniepokojonych, \u017ce albo zamarzniemy w tej Rosji, albo kto\u015b nas tam porwie, albo wytropi nas KGB i zamknie w wi\u0119zieniu&#8230; Przepe\u0142nieni wewn\u0119trznym optymizmem i og&oacute;lnie poj\u0119t\u0105 ciekawo\u015bci\u0105 w\u0142adowali\u015bmy si\u0119 do autobusu. Bezsensem jest opisywanie przebiegu podr&oacute;\u017cy, szczeg&oacute;\u0142&oacute;w dotycz\u0105cych widok&oacute;w czy niezwyk\u0142o\u015bci widzianych za oknem naszego wehiku\u0142u kresowych krajobraz&oacute;w &ndash; lepiej od razu przej\u015b\u0107 do sedna sprawy, czyli samej Rosji.<br \/><strong><\/p>\n<p>&bdquo;Tu jest Rosja. Tu si\u0119 je koperek&rdquo;<\/strong><\/p>\n<p>Przestawiamy zegarki dwie godziny do przodu. Tutaj ju\u017c zapada zmrok. Na pierwszy rzut oka rosyjskie miasto niewiele r&oacute;\u017cni si\u0119 od takiego nad Wis\u0142\u0105. Domy, bloki, place, pomniki, fabryki. \u015alady przesz\u0142o\u015bci i tera\u017aniejszo\u015bci. Troch\u0119 tylko rzucaj\u0105 si\u0119 w oczy napisy cyrylic\u0105, kt&oacute;re ci, kt&oacute;rzy zasmakowali wcze\u015bniej j\u0119zyka, odczytuj\u0105 ku uciesze ca\u0142ej reszty: &bdquo;Nowaja kolekcija&rdquo;, &bdquo;Picca&rdquo; czy &bdquo;Obuw&rdquo;. Potem dopiero pojawiaj\u0105 si\u0119 zaskakuj\u0105ce szczeg&oacute;\u0142y, takie jak plac defilad z ogromnym pomnikiem W\u0142odzimierza Iljicza i czerwon\u0105 bram\u0105 zwie\u0144czon\u0105 gwiazd\u0105 czy chipsy o smaku czerwonego kawioru na sklepowej p&oacute;\u0142ce. Czasami te niuanse wywo\u0142uj\u0105 ryk niepohamowanego \u015bmiechu, na przyk\u0142ad toaleta w Domu Kultury z czterema sedesami obok siebie, bez \u017cadnej przegr&oacute;dki, gdzie mo\u017cna kulturalnie za\u0142atwi\u0107 si\u0119 w mi\u0142ym towarzystwie.<\/p>\n<p>Kulinarnie, z tego co zd\u0105\u017cyli\u015bmy do\u015bwiadczy\u0107, r&oacute;wnie\u017c niewielkie r&oacute;\u017cnice w por&oacute;wnaniu z Polsk\u0105. Tylko wszystko obficie pokryte koperkiem.<\/p>\n<p>Smole\u0144sk to pot\u0119\u017cne miasto jeszcze l\u015bni\u0105ce dawnym blaskiem &ndash; majestatem dawnej twierdzy, bij\u0105cym w oczy z\u0142otem monumentalnej cerkwi; miasto czcz\u0105ce poleg\u0142ych mieszka\u0144c&oacute;w i rosyjskich \u017co\u0142nierzy, miasto naznaczone przez wojn\u0119 z Napoleonem i II wojn\u0119 \u015bwiatow\u0105, odnosz\u0105ce zar&oacute;wno korzy\u015bci, jak i liczne straty z po\u0142o\u017cenia na drodze z Europy \u015arodkowej do Moskwy. Jest to miejsce w sumie nie bardzo znane Polakom, a szkoda, bo przez wieki wiele polskich historii splata\u0142o si\u0119 z tym miejscem.<\/p>\n<p><strong><br \/>&bdquo;O pewnym brzasku w katy\u0144skim lasku strzelali do nas Sowieci&#8230;&rdquo; <\/strong><\/p>\n<p>Docieramy wreszcie do punktu kulminacyjnego naszej wyprawy, czyli do niepozornego lasu pod Smole\u0144skiem. Wysiadamy tu\u017c ko\u0142o stacji kolejowej Gniezdowo i dalej ruszamy pieszo. W g\u0142owie brzmi\u0105 pojedyncze wersy piosenki Kaczmarskiego, b\u0142\u0105kaj\u0105 si\u0119 my\u015bli wszelkiego rodzaju i pojawia si\u0119 ciekawo\u015b\u0107, co tam zastaniemy. Przed oczami staj\u0105 pojedyncze sceny z filmu Wajdy, a tak\u017ce &bdquo;Sprz\u0105czki i guziki z orze\u0142kiem ze rdzy, po miskach czerep&oacute;w &ndash; robak&oacute;w gonitwy. Zgni\u0142e zdj\u0119cia, pami\u0105tki, mapy miast i wsi&#8230;&rdquo;. Na miejscu uderzaj\u0105 cisza i spok&oacute;j. Msza i apel poleg\u0142ych, zako\u0144czony biciem podziemnego dzwonu przypominaj\u0105cemu o tym, \u017ce prawdy nie da si\u0119 ukry\u0107, \u015bwietnie wpasowuj\u0105 si\u0119 w atmosfer\u0119 lasku.<\/p>\n<p>Potem mamy chwil\u0119, \u017ceby samemu pos\u0142ucha\u0107 opowie\u015bci milcz\u0105cych \u015bwiadk&oacute;w tamtych wydarze\u0144 &ndash; drzew, &bdquo;kt&oacute;re to widzia\u0142y&rdquo;, ziemi, &bdquo;kt&oacute;ra pami\u0119ta \u015blad buta, smak krwi&rdquo;, nieba, kt&oacute;ra wci\u0105\u017c brzmi wystrza\u0142ami, a Igor prze\u017cywa jedn\u0105 z najwa\u017cniejszych chwil w swoim harcerskim \u017cyciu. Chyba jako pierwsza osoba w historii w katy\u0144skim lasku otrzymuje naramiennik w\u0119drowniczy.<\/p>\n<p>Co czuje si\u0119 w\u0142a\u015bnie tam? Katy\u0144, Chark&oacute;w, Miednoje to nie drugi Grunwald ani nie drugie Termopile. To nie miejsce spoczynku poleg\u0142ych za ojczyzn\u0119, ale obywateli swojej ojczyzny. I to tych najbardziej warto\u015bciowych, kt&oacute;rych tak bardzo Rzeczypospolitej brakowa\u0142o. Nadal brakuje. Nie tych, kt&oacute;rzy przez swoj\u0105 romantyczn\u0105 ofiar\u0119 tworzyli podwaliny pod budow\u0119 domu, kt&oacute;remu na imi\u0119 &bdquo;Polska&rdquo;, lecz tych, kt&oacute;rzy go budowali swoj\u0105 m\u0105dr\u0105 i uczciw\u0105 prac\u0105. To motywuje do dzia\u0142ania &ndash; jeste\u015bmy po prostu kontynuatorami ich \u015bcie\u017cki, ku sprawiedliwej, pi\u0119knej i szanuj\u0105cej obywateli Polsce. Ale zawia\u0142o patosem&#8230; A\u017c troch\u0119 g\u0142upio.<\/p>\n<p><strong><br \/>Przyja\u017a\u0144 polsko-rosyjska. Mission:Impossible?<\/strong><\/p>\n<p>Dawno, dawno temu by\u0142 sobie Lech, Czech i Rus&#8230; Historia pokaza\u0142a, \u017ce jak Lech i Rus rozeszli si\u0119 w swoje strony, to rzadko ich \u015bcie\u017cki si\u0119 spotyka\u0142y. Przyznam, \u017ce przed wyjazdem pr&oacute;bowa\u0142am znale\u017a\u0107 cho\u0107 pojedyncze przyk\u0142ady w miar\u0119 przyzwoitych relacji polsko-moskiewskich. Historyk ze mnie bardzo marny, ale i tak nie spos&oacute;b nie zgodzi\u0107 si\u0119, \u017ce takich przyk\u0142ad&oacute;w nie wyszukamy zbyt wiele. Je\u015bli ju\u017c co\u015b si\u0119 zdarzy\u0142o, to wynika\u0142o raczej z konkretnych interes&oacute;w, zale\u017cno\u015bci finansowych czy strachu. Jedyny sensowny przyk\u0142ad, opr&oacute;cz bitwy grunwaldzkiej czy maria\u017cy z cz\u0142onkami rodzin kr&oacute;lewskich z drugiego kraju, to fragment Mickiewiczowych &bdquo;Dziad&oacute;w&rdquo;. Wieszcz podkre\u015bli\u0142 przyja\u017a\u0144 z dekabrystami, mieszka\u0144cami carskiej Rosji, protestem nie przeciw temu narodowi, ale uciskaj\u0105cemu ludzi systemowi. Dzi\u015b jest w sumie w pewien spos&oacute;b podobnie. Kolejne rocznice mijaj\u0105 w atmosferze spor&oacute;w, przepychanek, obwiniania si\u0119 za przesz\u0142e sprawy. Niewiele os&oacute;b wie, \u017ce znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 katy\u0144skiego lasku zajmuje tak\u017ce cmentarz rosyjski, gdzie spoczywaj\u0105 ofiary z lat 30. &ndash; tych kt&oacute;rzy nie pogodzili si\u0119 z now\u0105, bolszewick\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Min\u0119\u0142o ju\u017c 70 lat, a my nadal potrafimy si\u0119 tylko oskar\u017ca\u0107 i ucieka\u0107 od przyznania si\u0119 do winy. Kto\u015b kiedy\u015b fajnie powiedzia\u0142, \u017ce &bdquo;narody sumienia nie maj\u0105&rdquo;. A my, Polacy, za wszelk\u0105 cen\u0119 staramy si\u0119 te sumienia znale\u017a\u0107. I zamiast dzia\u0142a\u0107 tu i teraz na rzecz przysz\u0142o\u015bci, grzebiemy w przesz\u0142ych sprawach i obwiniamy za wszystkie pora\u017cki innych. I w tym wszystkim zapomina si\u0119 o najwa\u017cniejszym: o szacunku do tych, kt&oacute;rych ju\u017c z nami nie ma. Ci\u0105gle chcemy walczy\u0107 i wspomina\u0107 dawne wojny, nie daj\u0105c szansy na nawi\u0105zanie wsp&oacute;\u0142pracy czy przyja\u017ani z nowymi pokoleniami. Mo\u017ce w\u0142a\u015bnie dlatego pod filmikami o zbrodni katy\u0144skiej na YouTube wi\u0119cej jest komentarzy w stylu &bdquo;<br \/>\njeb** ruskie psy&rdquo; ni\u017c &bdquo;chwa\u0142a bohaterom!&rdquo;. To smutne. My\u015bl\u0119, \u017ce ka\u017cdy powinien uda\u0107 si\u0119 do cichego, niemal\u017ce niezmienionego przez lata lasku katy\u0144skiego, aby to sobie u\u015bwiadomi\u0107. <\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<table border=\"0\" cellspacing=\"0\" cellpadding=\"0\" height=\"120\">\n<tbody>\n<tr>\n<td width=\"10\" background=\"..\/images\/aut_tab\/aut_lewa.gif\">&nbsp;<\/td>\n<td background=\"..\/images\/aut_tab\/aut_sr.gif\">   <strong>Karolina Koronka<\/strong> &ndash; HO, przyboczna 8 OGDH Wilki, cz\u0142onkini 13 KDW Pi\u0105tek, hufiec ZHP Ostro\u0142\u0119ka, tegoroczna maturzystka.<\/td>\n<td width=\"10\" background=\"..\/images\/aut_tab\/aut_prawa.gif\">&nbsp;<\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>{multithumb deafult}Ponad 800 km w jedn\u0105 stron\u0119, dwie wizy, trzy r&oacute;\u017cne pa\u0144stwa, trzy strefy czasowe, trzy r&oacute;\u017cne rzeczywisto\u015bci. Dziesi\u0105tki niezapomnianych miejsc, setki nowych wra\u017ce\u0144, tysi\u0105ce pyta\u0144 bez odpowiedzi. To w\u0142a\u015bnie ni&oacute;s\u0142 ze sob\u0105 wyjazd daleko poza granice naszego kraju &ndash; do miejsca, z kt&oacute;rego niejednemu Polakowi nie dane by\u0142o wr&oacute;ci\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-19050","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19050","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19050"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19050\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19050"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19050"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19050"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}