{"id":19108,"date":"2010-03-04T21:19:22","date_gmt":"2010-03-04T19:19:22","guid":{"rendered":"http:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/gdy-samym-chlebem-czlowiek-zyje\/"},"modified":"2018-03-30T16:55:57","modified_gmt":"2018-03-30T14:55:57","slug":"gdy-samym-chlebem-czlowiek-zyje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/gdy-samym-chlebem-czlowiek-zyje\/","title":{"rendered":"Gdy samym chlebem cz\u0142owiek \u017cyje"},"content":{"rendered":"<p class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\"><strong>W okolicach rozm\u00f3w o Wielkim Po\u015bcie, wpad\u0142am na pomys\u0142. A gdyby tak rzeczywi\u015bcie je\u015b\u0107 sam chleb i pi\u0107 tylko wod\u0119? Oczywi\u015bcie od razu zrezygnowa\u0142am z 40 dni. Ale tydzie\u0144? Postanowi\u0142am spr\u00f3bowa\u0107. Tak sobie. <\/strong><\/p>\n<h3 class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\">DZIE\u0143 I<\/h3>\n<ul>\n<li class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\">waga rano: 63,2<\/li>\n<li class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\">waga wieczorem: 62,1<\/li>\n<\/ul>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\">Jad\u0119 na uczelni\u0119 bardzo wcze\u015bnie, wi\u0119c nie ma szans na kupienie chleba przed zaj\u0119ciami. Siedz\u0119 g\u0142odna, ale nie o suchym pysku \u2013 mam przecie\u017c wod\u0119! Ju\u017c wczoraj przygotowa\u0142am sobie p\u00f3\u0142toralitrow\u0105 butelk\u0119 na ca\u0142y dzie\u0144. Po zaj\u0119ciach biegn\u0119 ile si\u0142 w nogach do pobliskiej budki.<\/p>\n<p>\u2013 Dzie\u0144 dobry, poprosz\u0119\u2026 (Pan Sprzedawca chyba mnie kojarzy \u2013 ods\u0142ania p\u00f3\u0142k\u0119 z dro\u017cd\u017c\u00f3wkami. O nie, prosz\u0119 pana, nie tym razem!) \u2026chleb.<\/p>\n<p>Bior\u0119 m\u00f3j skarb pod pach\u0119 i lec\u0119 na przystanek, \u017ceby wreszcie urwa\u0107 sobie kawa\u0142ek. Jest godzina jedenasta. Czas na \u015bniadanko!<\/p>\n<p>Z dwiema znajomymi idziemy do knajpki. Jedna zamawia gor\u0105c\u0105 czekolad\u0119 z bit\u0105 \u015bmietan\u0105 (z bit\u0105 \u015bmietan\u0105, na mi\u0142o\u015b\u0107 bosk\u0105! Nie mog\u0142a zam\u00f3wi\u0107 z sosem grzybowym?!), druga bierze cappuccino (mam nadziej\u0119, \u017ce kelnerka naplu\u0142a). Ja z szerokim u\u015bmiechem prosz\u0119 o wod\u0119. Nie, bez cytryny, dzi\u0119kuj\u0119.<\/p>\n<p>Potem idziemy do tej od cappuccino. Rano kupi\u0142a specjalnie dla nas ciastka. Wybornie. Dyskretnie ocieram chusteczk\u0105 \u015blink\u0119, kt\u00f3ra pociek\u0142a na ich widok. Ta od czekolady prosi o kanapk\u0119. G\u0142odne biedactwo. Na talerzu, obok og\u00f3reczk\u00f3w, pomidork\u00f3w, bu\u0142eczki z sa\u0142ateczk\u0105 i przepyszn\u0105 (jak mniemam!) szyneczk\u0105, l\u0105duj\u0105 dwie suche kromki chleba. Dla mnie! Jak mi\u0142o. Wcinam. Chcia\u0142abym rzec, \u017ce ze smakiem, ale bez smaku. Do wieczora jad\u0119 na moim bochenku. Kupuj\u0119 p\u00f3\u0142 chleba na jutro, z okazji imienin dostaj\u0119 mi\u0119dzy innymi\u2026 chleb i wod\u0119. Hurra! Przed p\u00f3j\u015bciem spa\u0107 wsuwam jedn\u0105 kromk\u0119 chleba, popijam wod\u0105. Nie jest \u017ale! Ale co\u015b bym zjad\u0142a\u2026<\/p>\n<h3 class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\">DZIE\u0143 II<\/h3>\n<ul>\n<li class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\">waga rano: 61,4<\/li>\n<li class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\">waga wieczorem: 61,2<\/li>\n<\/ul>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\">Zaj\u0119cia mam dopiero o 13:25, ale wstaj\u0119 o 9:00 \u2013 p\u0119cherz nie daje mi spa\u0107. Tak to jest, jak si\u0119 pije tyle wody! Nie k\u0142ad\u0119 si\u0119 ju\u017c do \u0142\u00f3\u017cka, tylko z du\u017cym namaszczeniem rozkrajam m\u00f3j imieninowy chleb. Pi\u0119tka i dwie kromki, du\u017cy kubek wody. Witaj, dniu! Chleb jest zwyczajny, ale smaczny. \u015awie\u017cy. Przed wyj\u015bciem na uczelni\u0119 kroj\u0119 go i dziel\u0119 na porcje dwu- lub trzykromkowe, zawijam w foli\u0119. Wrzucam do torby, bior\u0119 butl\u0119 wody i p\u0119dz\u0119 zdobywa\u0107 \u015bwiat. W szkole kole\u017canki stukaj\u0105 si\u0119 w czo\u0142o, gdy skromnie odwijam z folii m\u00f3j posi\u0142ek.<\/p>\n<p>\u2013 Bez sensu ta dieta. Nie wytrzymasz do niedzieli.<\/p>\n<p>A w\u0142a\u015bnie, \u017ce wytrzymam! Odrywam sobie z lubo\u015bci\u0105 ma\u0142e kawa\u0142eczki m\u0105cznego wyrobu, cho\u0107 z zazdro\u015bci\u0105 patrz\u0119 na kawa\u0142ek szynki nie\u015bmia\u0142o wychylaj\u0105cy si\u0119 z kanapki kole\u017canki. Podczas zaj\u0119\u0107 nagle czuj\u0119 si\u0119 gorzej. G\u0142owa zaczyna mi p\u0119ka\u0107, jest mi zimno i og\u00f3lnie s\u0142abo. Przyjaci\u00f3\u0142ki z minami m\u00f3wi\u0105cymi \u201eNo widzisz?! Po co ci to?!\u201d ka\u017c\u0105 mi wraca\u0107 do domu i i\u015b\u0107 do \u0142\u00f3\u017cka. Bez cienia sprzeciwu wykonuj\u0119 ich zarz\u0105dzenie. Cho\u0107 sama sobie t\u0142umacz\u0119, \u017ce to przez to, \u017ce jest zimno, a ja mam dzi\u015b kr\u00f3tkie spodenki. Na pocieszenie zjadam sobie troch\u0119 chleba. I jeszcze troch\u0119. Popijam wod\u0105. Sikam. Pij\u0119 zn\u00f3w, zn\u00f3w sikam. Jem chleb. Wracam do domu i k\u0142ad\u0119 si\u0119 na godzink\u0119. Jest s\u0142abo, ale to na pewno nie z powodu chleba!<\/p>\n<p>Wypi\u0142am dzisiaj oko\u0142o 4 litr\u00f3w wody. Strasznie du\u017co! Ludzie nie wypijaj\u0105 zalecanego 1,5 litra w ci\u0105gu dnia. Przez to picie papier toaletowy szybko si\u0119 ko\u0144czy, wi\u0119c b\u0119d\u0119 si\u0119 stara\u0142a jak najcz\u0119\u015bciej za\u0142atwia\u0107 to poza domem. Na uczelni, w hipermarkecie. To jest my\u015bl.<\/p>\n<h3 class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\">DZIE\u0143 III<\/h3>\n<ul>\n<li class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\">waga rano: 61,3<\/li>\n<li class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify;\">waga wieczorem: 61,6<\/li>\n<\/ul>\n<p>Dzi\u015b rano wybra\u0142am si\u0119 na odleg\u0142y bazarek, bo podobno jest tam dobry chleb. Kole\u017canka wyt\u0142umaczy\u0142a mi dok\u0142adnie, w kt\u00f3rym miejscu w ten bazarek da\u0107 nura i \u201ejak b\u0119dziesz sz\u0142a w stron\u0119 warzyw, to tam jest taka piekarenka\u201d. Piekarenki by\u0142y cztery, pi\u0105ta na p\u00f3\u0142 z nabia\u0142em. Wszystkie obok siebie. Kurka. Stan\u0119\u0142am w pierwszej lepszej kolejce, kt\u00f3r\u0105 p\u00f3\u017aniej zmieni\u0142am\u00a0 trzy razy. W ko\u0144cu kupi\u0142am inny chleb ni\u017c chcia\u0142am, ale i tak by\u0142am zadowolona. Ku oburzeniu kole\u017canek na uczelni \u2013 gniot\u0142am go w palcach, po czym wk\u0142ada\u0142am do ust. Przecie\u017c nie mo\u017cna je\u015b\u0107 codziennie tego samego, co nie?! Zmieni\u0142am dzi\u015b te\u017c butelk\u0119 z wod\u0105, a co! Po po\u0142udniu mia\u0142am kryzys. \u201eZjad\u0142abym co\u015b\u201d wirowa\u0142o mi w g\u0142owie jak szalone i nie chcia\u0142o przesta\u0107. Nie by\u0142am zbyt g\u0142odna. Po prostu mia\u0142am ochot\u0119 na jakie\u015b mi\u0119so w sosie, na g\u0142upi\u0105 zupk\u0119 chi\u0144sk\u0105, byle to by\u0142o ciep\u0142e\u2026 Wieczorem w domu podgrza\u0142am sobie wod\u0119 i nazywa\u0142am j\u0105 herbat\u0105. Jeszcze jest okej. Na jutro mam suchy chleb krojony. Wybornie! A mo\u017ce by tak oklei\u0107 wod\u0119 kolorow\u0105 etykietk\u0105 od soku?<\/p>\n<h3>DZIE\u0143 IV<\/h3>\n<ul>\n<li>waga rano: 61,4<\/li>\n<li>waga wieczorem: 61,7<\/li>\n<\/ul>\n<p>Nie zjad\u0142am suchego krojonego chleba, kt\u00f3ry kupi\u0142am wczoraj. Nie da\u0142am rady! Smakowa\u0142 jak podeszwa. Albo nawet gorzej \u2013 bo w og\u00f3le nie mia\u0142 smaku. Jak to pergaminowe pieczywo dla bezglutenowc\u00f3w z dat\u0105 wa\u017cno\u015bci na kilka miesi\u0119cy\u2026 Kupi\u0142am \u015bwie\u017cy, niekrojony. O w\u0142a\u015bnie, SMAK. Dzisiaj si\u0119 zorientowa\u0142am, \u017ce tego mi najbardziej brakuje. Bo chlebem si\u0119 mo\u017cna naje\u015b\u0107, nie powiem, \u017ce nie! Znaczy oczywi\u015bcie nie opycham si\u0119 nim, bo te\u017c nie o to chodzi. Ale jem sam chleb. Ci\u0105gle to samo. I cho\u0107 kupuj\u0119 r\u00f3\u017cne, to jednak smaku mi brakuje. B\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a \u2013 ka\u017cdy smakuje jednak jak chleb. Oczywi\u015bcie wszelkie chleby z ziarnami, ze \u015bliwk\u0105, z suszonymi pomidorami, a nawet blade kajzerki i grahamki o ciemnej karnacji \u2013 odrzuci\u0142am na samym pocz\u0105tku! Zbyt dobrze by mi by\u0142o z takimi wypiekami! Nawet chleb domowej roboty mamy mojej kole\u017canki pojecha\u0142 na zimowe ferie do zamra\u017calnika\u2026 T\u0119skni\u0119 za struktur\u0105 innych potraw, za chrupaniem, za ich kleisto\u015bci\u0105 lub sypko\u015bci\u0105, za rozcieraniem innych konsystencji o podniebienie. T\u0119skni\u0119 za smakiem kwa\u015bnym, cierpkim, gorzkim, za \u0142agodnym i za ostrym. Teraz mam codziennie w ustach jak\u0105\u015b tak\u0105 nijako\u015b\u0107, operowa\u0107 mog\u0119 tylko \u015bwie\u017co\u015bci\u0105. Ale c\u00f3\u017c, nie poddam si\u0119, w ko\u0144cu to jedzenie to ju\u017c dla mnie troch\u0119 chleb powszedni!<\/p>\n<h3>DZIE\u0143 V<\/h3>\n<ul>\n<li>waga rano: 61,0<\/li>\n<li>waga wieczorem: 61,6<\/li>\n<\/ul>\n<p>Rano id\u0119 specjalnie do odleg\u0142ej piekarni, aby kupi\u0107 pyszny chleb. Polecony. Niestety, przyjedzie dopiero w dostawie o 11:00. Trudno! Kupuj\u0119 niewielki bochenek za 90 groszy. \u015awie\u017cutki! Ach, pyszno\u015b\u0107. Przy wymy\u015blaniu scenariusza z kole\u017cankami, zapach ich kawy dra\u017cni m\u00f3j nos. A w\u0142a\u015bciwie dla nosa to smakowy poemat, dra\u017cni mi raczej m\u00f3zg. Id\u0119 do kuchni ukroi\u0107 sobie kromk\u0119 na pocieszenie. Po po\u0142udniu id\u0119 do owej odleg\u0142ej piekarni, prosz\u0105c w duchu nie wiem kogo, abym na p\u00f3\u0142kach znalaz\u0142a jeszcze cho\u0107 jeden bochenek wymarzonego wyrobu m\u0105cznego. Jest! JEST!!! Nazywa si\u0119 Dziadzio Rysio. Zazwyczaj nie interesuje mnie specjalnie nazwa chleba \u2013 chleb to chleb. Ale Dziadzio Rysio?! Co\u015b takiego trzeba je\u015b\u0107 ze smakiem! Do ko\u0144ca dnia nie by\u0142 ju\u017c chlebem, tylko dziadziem. Dziadzio by\u0142 \u015bwie\u017cy i pyszny. W takie dni, lubi\u0119 chleb!<\/p>\n<h3>DZIE\u0143 VI<\/h3>\n<ul>\n<li>waga rano: 61,1<\/li>\n<li>waga wieczorem: 61,6<\/li>\n<\/ul>\n<p>Weekend. Zacz\u0105\u0142 si\u0119. Kto nie je dobrych rzeczy w weekend \u2013 r\u0119ka do g\u00f3ry! Kto nie pozwala sobie na koniec tygodnia na odbiegni\u0119cie od ca\u0142otygodniowego re\u017cimu jedzeniowego \u2013 druga r\u0119ka do g\u00f3ry! Niestety, musia\u0142am tym razem ze smutkiem podnie\u015b\u0107 obie\u2026 A wyobra\u017acie sobie prac\u0119 w lokalu gastronomicznym, kiedy jedyne, co mo\u017cecie je\u015b\u0107, to chleb! Uwierzcie mi, straszne. Basia przechodzi obok mnie z nale\u015bnikami z serem, za chwil\u0119 \u015bmietana zalega jej w k\u0105ciku ust. Pani Beatka kosztuje bitek w sosie z kopytkami (mi\u0119sooo!!!), a pani Zosia wo\u0142a na tort, kt\u00f3ry zosta\u0142 z jakich\u015b urodzin. Ja odrywam kolejne k\u0119sy baltonowskiego\u2026 C\u00f3\u017c za m\u0119czarnia! By\u0142o naprawd\u0119 ci\u0119\u017cko. Raz pomy\u015bla\u0142am, \u017ce mo\u017ce zrobi\u0119 sobie kromk\u0119 pieczywa tostowego w tosterze. Tak bez niczego. Walczy\u0142am ze sob\u0105 ca\u0142y dzie\u0144. Nie podda\u0142am si\u0119. Nie zjad\u0142am \u2013 to by by\u0142o za dobre. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce wygra\u0142am t\u0119 bitw\u0119. I na duchu podtrzymywa\u0142a mnie my\u015bl, \u017ce do zako\u0144czenia wojny zosta\u0142o ju\u017c niewiele!<\/p>\n<h3>DZIE\u0143 VII<\/h3>\n<ul>\n<li>waga rano: 62,1<\/li>\n<li>waga wieczorem: 61,5<\/li>\n<\/ul>\n<p>Ostatni dzie\u0144! Wiem, \u017ce ju\u017c nied\u0142ugo. Mimo wszystko jednak jest tak ci\u0119\u017cko\u2026 Bo w pi\u0119kn\u0105, s\u0142oneczn\u0105, leniw\u0105 niedziel\u0119 zjad\u0142oby si\u0119 chrupi\u0105c\u0105 sa\u0142atk\u0119 chocia\u017c\u2026 I tak bardzo brakuje mi mi\u0119sa! I nabia\u0142u! Hej, w\u0142a\u015bciwie to wszystkiego mi brakuje\u2026 Zapad\u0142a jedna m\u0119ska decyzja w moim \u017cyciu \u2013 jutro id\u0119 na kebab! A tak! Mog\u0119 poza tym ca\u0142y dzie\u0144 nic nie je\u015b\u0107, ale kebab zam\u00f3wi\u0119 na grubym cie\u015bcie z sercem. Mo\u017ce mi nawet sos spa\u015b\u0107 na spodnie. Poch\u0142on\u0119 go i stan\u0119 si\u0119 szcz\u0119\u015bliwym cz\u0142owiekiem. To naprawd\u0119 nie chodzi o to, \u017ce jestem g\u0142odna, wyg\u0142odnia\u0142a. Wcale nie jestem. Po prostu zjad\u0142abym co\u015b! Wieczorem kupuj\u0119 w Auchan lekko ciep\u0142y jeszcze okr\u0105g\u0142y chleb. Nazywa si\u0119 \u2013 uwaga \u2013 \u201eokr\u0105g\u0142y\u201d. Na naklejce dostrzegam te\u017c dopisek \u201ekrojony\u201d, cho\u0107 chleb jest w jednym kawa\u0142ku\u2026 Mo\u017ce powinno by\u0107 napisane \u201ekrojny\u201d? \u017be mo\u017cesz sobie pokroi\u0107? Pokroi\u0142am. Czekam na jutro.<\/p>\n<p>Uda\u0142o si\u0119. Mo\u017cna? Mo\u017cna!<\/p>\n<p>Wiele os\u00f3b pyta\u0142o mnie, dlaczego to robi\u0119. My\u015bla\u0142am, ze zorientuj\u0119 si\u0119 w trakcie, co mi to w\u0142a\u015bciwie daje. Bo na pewno nie chcia\u0142am dzi\u0119ki temu schudn\u0105\u0107 (nie g\u0142odzi\u0142am si\u0119, jad\u0142am tego chleba tyle, \u017ceby nie chodzi\u0107 g\u0142odna). Nie chcia\u0142am nikomu nic udowodni\u0107 \u2013 dlatego gdy kto\u015b pyta\u0142 mnie: \u201eA sk\u0105d mam wiedzie\u0107, \u017ce nie podjadasz czego\u015b w domu?\u201d, odpowiada\u0142am, \u017ce nie musi, ja to robi\u0119 dla siebie. I rzeczywi\u015bcie. Totalnie dla mnie to by\u0142o. Ludzie si\u0119 pukali w czo\u0142o, a ja chcia\u0142am sprawdzi\u0107 czy dam rad\u0119. Dowiedzia\u0142am si\u0119, po co to robi\u0142am. Chcia\u0142am sprawdzi\u0107 swoj\u0105 siln\u0105 wol\u0119. Czy cz\u0142owiek potrafi oprze\u0107 si\u0119 pokusom. Wybra\u0142am stref\u0119 jedzenia, bo uwielbiam je\u015b\u0107! Odebra\u0142am to sobie. Wniosek: odpowiednia motywacja sprawia, \u017ce uda ci si\u0119 doprowadzi\u0107 do ko\u0144ca to, co sobie za\u0142o\u017cy\u0142e\u015b. Moj\u0105 motywacj\u0105 by\u0142o napisanie tego artyku\u0142u. Najwa\u017cniejsze, \u017ceby obra\u0107 sobie punkt. A potem do niego d\u0105\u017cy\u0107. I ju\u017c! Polecam!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W okolicach rozm\u00f3w o Wielkim Po\u015bcie, wpad\u0142am na pomys\u0142. A gdyby tak rzeczywi\u015bcie je\u015b\u0107 sam chleb i pi\u0107 tylko wod\u0119? Oczywi\u015bcie od razu zrezygnowa\u0142am z 40 dni. Ale tydzie\u0144? Postanowi\u0142am spr\u00f3bowa\u0107. Tak sobie.<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-19108","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19108","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19108"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19108\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":24241,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19108\/revisions\/24241"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19108"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19108"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19108"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}