{"id":19277,"date":"2010-11-22T15:04:09","date_gmt":"2010-11-22T13:04:09","guid":{"rendered":"http:\/\/natropie.zhp.pl\/?p=2609"},"modified":"2015-09-04T18:26:15","modified_gmt":"2015-09-04T16:26:15","slug":"z-rewizyta-za-zachodnia-granica","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/z-rewizyta-za-zachodnia-granica\/","title":{"rendered":"Z rewizyt\u0105 za zachodni\u0105 granic\u0105"},"content":{"rendered":"<p><strong>2495 km, ponad 40 godzin w trasie, Rotenburg, Jezioro Bode\u0144skie, ale przede wszystkim spotkanie z naszymi przyjaci\u00f3\u0142mi z Pfullendorfu. Czy warto jecha\u0107 pod szwajcarsk\u0105 granic\u0119 na weekend? Oczywi\u015bcie!<\/strong><\/p>\n<h3><strong>Pocz\u0105tki<\/strong><\/h3>\n<blockquote><p>Wtedy nikt chyba jeszcze nie wierzy\u0142, \u017ce na prawd\u0119 tam pojedziemy.<\/p><\/blockquote>\n<p>Pomys\u0142 powsta\u0142 w sierpniu, podczas obozu szczepu \u201cBurza\u201d, na kt\u00f3ry zaprosili\u015bmy niemieckich skaut\u00f3w ze \u015brodowiska Schwarzer Panter. Ob\u00f3z by\u0142 fantastyczny, ale nie starczy\u0142o nam czasu, \u017ceby podsumowa\u0107 ca\u0142e przedsi\u0119wzi\u0119cie, wraz z niemieckimi liderami. Kiedy odje\u017cd\u017cali, kto\u015b \u2013 jeszcze p\u00f3\u0142\u017cartem &#8211; zapyta\u0142: To mo\u017ce na podsumowanie obozu, wpadniemy do Was do Pfullendorfu?\u00a0Jasne, wpadajcie, kiedy chcecie \u2013 us\u0142yszeli\u015bmy w odpowiedzi od Feliksa, szczepowego Panter.<\/p>\n<p>Wtedy nikt chyba jeszcze nie wierzy\u0142, \u017ce na prawd\u0119 tam pojedziemy.<\/p>\n<h3><strong>Wyjazd<\/strong><\/h3>\n<blockquote><p>Ci\u0119\u017cko si\u0119 by\u0142o dogada\u0107, ale kiedy wyt\u0142umaczyli\u015bmy, \u017ce jeste\u015bmy skautami i jedziemy do naszych przyjaci\u00f3\u0142 z Pfullendorfu, to nie sprawdzili ani stanu technicznego, ani jakichkolwiek dokument\u00f3w.<\/p><\/blockquote>\n<p>Pomys\u0142 jednak nie przepad\u0142 i powoli dojrzewa\u0142 w\u015br\u00f3d instruktor\u00f3w naszego szczepu tak, \u017ce po nied\u0142ugim czasie sta\u0142 si\u0119 zupe\u0142nie realny. Potem jeszcze kr\u00f3tka wymiana maili ze skautami i\u00a0ruszamy!<\/p>\n<p>Wyjazd ustalili\u015bmy na czwartek wieczorem, aby ju\u017c w pi\u0105tek po po\u0142udniu by\u0107 na miejscu.\u00a0Mimo, \u017ce osobowa wersja Fiata Ducato, kt\u00f3r\u0105 jechali\u015bmy jest bardzo wygodna, to tak d\u0142uga podr\u00f3\u017c musia\u0142a by\u0107 m\u0119cz\u0105ca. Czas jazdy wyd\u0142u\u017cy\u0142 si\u0119 jeszcze, kiedy stwierdzili\u015bmy do\u015b\u0107 powa\u017cn\u0105 awari\u0119 dw\u00f3ch opon.<\/p>\n<p>Troch\u0119 czasu stracili\u015bmy r\u00f3wnie\u017c zaraz za Polsk\u0105 granic\u0105, gdzie zatrzyma\u0142 nas patrol niemieckiej policji. Ci\u0119\u017cko si\u0119 by\u0142o dogada\u0107, ale kiedy wyt\u0142umaczyli\u015bmy, \u017ce jeste\u015bmy skautami i jedziemy do naszych przyjaci\u00f3\u0142 z Pfullendorfu, to nie sprawdzili ani stanu technicznego, ani jakichkolwiek dokument\u00f3w, tylko u\u015bmiechn\u0119li si\u0119 i pu\u015bcili nas w dalsz\u0105 drog\u0119.<\/p>\n<p>Mimo problem\u00f3w z samochodem, nie zrezygnowali\u015bmy z odwiedzenia Rotenburga, przepi\u0119knego \u015bredniowiecznego miasteczka.<\/p>\n<h3><strong>Pfullendorf<\/strong><\/h3>\n<blockquote><p>W prawdzie nie widzieli\u015bmy si\u0119 ledwie miesi\u0105c, jednak rado\u015b\u0107 z ponownego spotkania by\u0142a wielka!<\/p><\/blockquote>\n<p>Po ponad 20 godzinach od wyjazdu z Warszawy dotarli\u015bmy do Pfullendorfu. Miasto, kt\u00f3rego pocz\u0105tki si\u0119gaj\u0105 pierwszej po\u0142owy XIV wieku, z niewiadomych wzgl\u0119d\u00f3w zupe\u0142nie nie przystosowane jest do jazdy samochodem. Ju\u017c po kilku pierwszych ostrych zakr\u0119tach i stromych podjazdach w w\u0105skich uliczkach, nie wiedzia\u0142em, gdzie jestem. Nawigacja oczywi\u015bcie m\u00f3wi\u0142a nam gdzie skr\u0119ci\u0107, co jednak mia\u0142o niewielki wp\u0142yw na moj\u0105 orientacje w terenie.<\/p>\n<p>Mimo wszystko uda\u0142o si\u0119 dotrze\u0107 w um\u00f3wione ze skautami miejsce, gdzie czeka\u0142 ju\u017c na nas Feliks. W prawdzie nie widzieli\u015bmy si\u0119 ledwie miesi\u0105c, jednak rado\u015b\u0107 z ponownego spotkania by\u0142a wielka!<\/p>\n<p>Jako \u017ce w Pfullendorfie mieli\u015bmy sp\u0119dzi\u0107 tylko oko\u0142o 36 godzin, trzeba by\u0142o przej\u015b\u0107 do dzia\u0142ania. Na pocz\u0105tek spytali\u015bmy Feliksa jakie w\u0142a\u015bciwie s\u0105 plany \u2013 mailowo dowiedzieli\u015bmy si\u0119 tylko, \u017ce mamy si\u0119 zupe\u0142nie o nic nie martwi\u0107, co zreszt\u0105 uczynili\u015bmy. Dowiedzieli\u015bmy si\u0119, \u017ce b\u0119dziemy je\u015b\u0107, realizowa\u0107 program i je\u015b\u0107, co zupe\u0142nie zgadza\u0142o si\u0119 z rzeczywisto\u015bci\u0105, o czym do\u015b\u0107 szybko si\u0119 przekonali\u015bmy.<\/p>\n<blockquote><p>Pfullendorf podobny jest do wielu innych niemieckich miasteczek, przez kt\u00f3re mieli\u015bmy okazje jecha\u0107. Posiada jednak sw\u00f3j unikalny klimat i niepowtarzaln\u0105 atmosfer\u0119.<\/p><\/blockquote>\n<p>Zgodnie z planem, rozpocz\u0119li\u015bmy wi\u0119c od kolacji. W restauracji do kt\u00f3rej zostali\u015bmy zaproszeni, mi\u0142o sp\u0119dzili\u015bmy wiecz\u00f3r, by\u0142a te\u017c pierwsza okazja, \u017ceby porozmawia\u0107 ze skautami o sprawach innych ni\u017c organizacyjne. Po kolacji rozdzielili\u015bmy si\u0119 na dwie grupy (spali\u015bmy w domach skaut\u00f3w). Warunki by\u0142y na prawd\u0119 \u015bwietne. A z samego rana czeka\u0142 na nas kolejny punkt programu, czyli\u2026 \u015bniadanie.<\/p>\n<p>Potem jednak przyszed\u0142 czas na program inny ni\u017c jedzenie. Na pocz\u0105tek zwiedzanie miasta. Pfullendorf podobny jest do wielu innych niemieckich miasteczek, przez kt\u00f3re mieli\u015bmy okazje jecha\u0107. Posiada jednak sw\u00f3j unikalny klimat i niepowtarzaln\u0105 atmosfer\u0119.<\/p>\n<p>W samym centrum miasta (naprzeciwko harc\u00f3wki) stoi ko\u015bci\u00f3\u0142. Z tego co uda\u0142o nam si\u0119 dowiedzie\u0107, posiada niesamowit\u0105 akustyk\u0119, a koncerty organowe s\u0105 s\u0142ynne w ca\u0142ej okolicy. Moj\u0105 uwag\u0119 zwr\u00f3ci\u0142a figurka pielgrzyma w\u0119druj\u0105cego po szlaku \u015bw. Jakuba (poznajemy po muszelce), znajduj\u0105ca si\u0119 nad o\u0142tarzem.<\/p>\n<blockquote><p>Kolejn\u0105 atrakcj\u0105 Pfullendorfu jest najstarszy dom w po\u0142udniowych Niemczech. Niestety pr\u00f3by przej\u0119cia domu w celu za\u0142o\u017cenia tam naszej kolonialnej harc\u00f3wki spe\u0142z\u0142y na niczym.<\/p><\/blockquote>\n<p>To, co chyba najbardziej wyr\u00f3\u017cnia Pfullendorf w\u015br\u00f3d okolicznych miast i miasteczek to fakt, \u017ce ka\u017cdy dom posiada tutaj swoj\u0105 w\u0142asn\u0105 piwnic\u0119. Nie tak\u0105 piwnic\u0119 jak\u0105 my miewamy w domach, ale wielk\u0105, a cz\u0119sto bardzo wielk\u0105 piwnic\u0119 wykut\u0105 bezpo\u015brednio w skale. W jednej z takich piwnic znajduje si\u0119 restauracja mieszcz\u0105ca co najmniej 100 go\u015bci, zwiedzili\u015bmy j\u0105, ale nie by\u0142o szans na kolacj\u0119 w tym miejscu, nie tylko ze wzgl\u0119du na ceny, ale r\u00f3wnie\u017c konieczno\u015b\u0107 rezerwacji stolik\u00f3w na kilka miesi\u0119cy naprz\u00f3d! Kolejn\u0105 atrakcj\u0105 Pfullendorfu jest najstarszy dom w po\u0142udniowych Niemczech. Zostali\u015bmy po nim oprowadzeni i od razu bardzo nam si\u0119 spodoba\u0142. Niestety pr\u00f3by przej\u0119cia domu w celu za\u0142o\u017cenia tam naszej kolonialnej harc\u00f3wki spe\u0142z\u0142y na niczym.<\/p>\n<p>D\u0142ugo mo\u017cna by wymienia\u0107 inne zabytki i ciekawe miejsca, jednak, jak ju\u017c wspomnia\u0142em, czas nas goni\u0142. Zaraz po zwiedzaniu wr\u00f3cili\u015bmy do normalnego toku zaj\u0119\u0107, czyli udali\u015bmy si\u0119 na lunch w lokalnej kawiarni. Zaraz po lunchu zostali\u015bmy zabrani na wycieczk\u0119 do Uberlingen nad Jeziorem Bode\u0144skim. Pojechali\u015bmy samochodami skaut\u00f3w, bo naszym Ducato, zaj\u0119li si\u0119 inni druhowie, aby\u015bmy nie stracili ani chwili na je\u017cd\u017cenie po warsztatach.<\/p>\n<blockquote><p>W ko\u0144cu pod sam wiecz\u00f3r przeszli\u015bmy do meritum, czyli podsumowania naszego wsp\u00f3lnego obozu sta\u0142ego.<\/p><\/blockquote>\n<p>Ci\u0105gle nie znali\u015bmy szczeg\u00f3\u0142owego planu, wiec ka\u017cdy kolejny punkt coraz bardziej nas zaskakiwa\u0142. Gdy wr\u00f3cili\u015bmy z Uberlingen, zostali\u015bmy zaproszeni do harc\u00f3wki, gdzie reporter lokalnej gazety przeprowadzi\u0142 z nami wywiad. W ko\u0144cu pod sam wiecz\u00f3r przeszli\u015bmy do meritum, czyli podsumowania naszego wsp\u00f3lnego obozu sta\u0142ego. Doszli\u015bmy do wielu ciekawych wniosk\u00f3w, ale najwa\u017cniejsze co ustalili\u015bmy, to \u017ce za dwa lata chcemy zn\u00f3w pojecha\u0107 razem na ob\u00f3z!<\/p>\n<p>Niestety w niedziele musieli\u015bmy wyruszy\u0107 z samego rana, \u017ceby nasi harcerze mieli szans\u0119 zd\u0105\u017cy\u0107 do szko\u0142y. Korzystaj\u0105c z zamieszania na pok\u0142adzie, cz\u0119\u015b\u0107 z nas przej\u0119\u0142a kontrol\u0119 nad samochodem i uda\u0142o nam si\u0119 przynajmniej cz\u0119\u015bciowo wr\u00f3ci\u0107 przez Alpy, kt\u00f3re tak bardzo chcia\u0142em zobaczy\u0107.<\/p>\n<p>Kiedy w poniedzia\u0142ek o oko\u0142o 5 nad ranem doje\u017cd\u017cali\u015bmy do Warszawy, kto\u015b z przera\u017ceniem stwierdzi\u0142, \u017ce z dok\u0142adno\u015bci\u0105 do kilku minut, tyle samo czasu sp\u0119dzili\u015bmy w podr\u00f3\u017cy co na miejscu. Nikt jednak ani przez chwil\u0119 nie mia\u0142 w\u0105tpliwo\u015bci czy warto by\u0142o jecha\u0107. By\u0142o warto!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>2495 km, ponad 40 godzin w trasie, Rotenburg, Jezioro Bode\u0144skie, ale przede wszystkim spotkanie z naszymi przyjaci\u00f3\u0142mi z Pfullendorfu. Czy warto jecha\u0107 pod szwajcarsk\u0105 granic\u0119 na weekend? Oczywi\u015bcie!<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[422,421,230,662,766],"class_list":["post-19277","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2","tag-dla-druzynowego","tag-dla-instruktora","tag-podroze","tag-skauci","tag-wspolpraca-miedzynarodowa"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19277","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19277"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19277\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22487,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19277\/revisions\/22487"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19277"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19277"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19277"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}