{"id":19437,"date":"2011-09-14T21:41:10","date_gmt":"2011-09-14T19:41:10","guid":{"rendered":"http:\/\/natropie.zhp.pl\/?p=4167"},"modified":"2015-06-26T10:24:44","modified_gmt":"2015-06-26T08:24:44","slug":"owce-kontra-karaluchy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/owce-kontra-karaluchy\/","title":{"rendered":"Owce kontra Karaluchy"},"content":{"rendered":"<p><strong>Ostatnio mia\u0142em wi\u0119ksz\u0105 lub mniejsz\u0105 przyjemno\u015b\u0107 przeczyta\u0107 dwa krymina\u0142y. Na ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie \u017caden z nich nie by\u0142 opatrzony uwielbianym przeze mnie z\u0142owrogim zwrotem g\u0142osz\u0105cym, \u017ce Stieg Larsson by\u0142by dumny z tego dzie\u0142a albo \u017ce <em>Millenium<\/em> powinno sta\u0107 dwie p\u00f3\u0142ki ni\u017cej w ka\u017cdej ksi\u0119garni.<\/strong><\/p>\n<p>Zasadniczo widz\u0105c tak\u0105 rekomendacj\u0119 przechodz\u0119 automatycznie do p\u00f3\u0142ek z ksi\u0105\u017ckami napisanymi przed urodzeniem Stiega Larssona.<\/p>\n<p>Pierwsz\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 by\u0142y <em>Karaluchy<\/em> niezawodnego Jo Nesbo. Tu trzeba poczyni\u0107 pewne wa\u017cne wyja\u015bnienie. W Polsce to dzie\u0142o ukaza\u0142o si\u0119 po o\u015bmiu tomach sagi o Harrym Hole\u2019u, natomiast autor przed <em>Czerwonym Gard\u0142em<\/em> napisa\u0142 jeszcze dwa tomy przyg\u00f3d tego policjanta, kt\u00f3re w Polsce nie ukaza\u0142y si\u0119 z powodu praw autorskich nale\u017c\u0105cych do innego wydawnictwa. St\u0105d na <em>Cz\u0142owieka Nietoperza<\/em> trzeba b\u0119dzie pewnie jeszcze troch\u0119 poczeka\u0107. Co jest o tyle ciekawe, \u017ce w tych o\u015bmiu tomach bardzo cz\u0119sto s\u0105 odniesienia do pierwszych zagadek, kt\u00f3rym podo\u0142a\u0142 Hole. Jak dobrze wida\u0107 czytelnik jest mniej wa\u017cny ni\u017c kasa.<\/p>\n<p>Drug\u0105 pozycj\u0105, po kt\u00f3r\u0105 mia\u0142em znacznie mniejsz\u0105 przyjemno\u015b\u0107 si\u0119gn\u0105\u0107 by\u0142a <em>Sprawiedliwo\u015b\u0107 Owiec<\/em> Leonie Swann. Ksi\u0105\u017cka jest reklamowana jako filozoficzny krymina\u0142. Ju\u017c samo to po\u0142\u0105czenie wzbudza ciekawo\u015b\u0107, poniewa\u017c wydaje si\u0119, \u017ce osoba pisz\u0105ca takie dzie\u0142o, musi mie\u0107 umys\u0142 jak brzytwa, kt\u00f3ry nie do\u015b\u0107, \u017ce trzyma si\u0119 nieustaj\u0105co w\u0105tk\u00f3w, to jeszcze potrafi odlecie\u0107 w krain\u0119 abstrakcji. Niestety intuicja mnie nie zawiod\u0142a i <em>Sprawiedliwo\u015b\u0107 Owiec<\/em> nie okaza\u0142a si\u0119 ani krymina\u0142em, ani filozoficznym.<\/p>\n<p>W zasadzie nie wiem, czy powinienem por\u00f3wnywa\u0107 obie ksi\u0105\u017cki, bo jak na m\u00f3j gust Leonie Swann nie napisa\u0142a krymina\u0142u tylko mocno przeci\u0119tn\u0105 imitacj\u0119 <em>Folwarku Zwierz\u0119cego<\/em>. Natomiast po dziele Jo Nesbo wida\u0107, \u017ce to jest jedna z jego pierwszych ksi\u0105\u017cek. Wspaniale bawi si\u0119 w niej j\u0119zykiem. Zdania s\u0105 wyszukane, ale zarazem idealnie pasuj\u0105ce do opowie\u015bci. Trzeba tu odda\u0107 sprawiedliwo\u015b\u0107, \u017ce bez doskona\u0142ego t\u0142umaczenia Wydawnictwa Dolno\u015bl\u0105skiego nie by\u0142oby tak genialnej atmosfery.<\/p>\n<p>Warto por\u00f3wna\u0107 bohater\u00f3w obydwu ksi\u0105\u017cek. W <em>Sprawiedliwo\u015bci Owiec<\/em> jest to bohater zbiorowy (mam nadziej\u0119, \u017ce uwa\u017cnie s\u0142ucha\u0142em na lekcjach polskiego i rzeczywi\u015bcie taki termin istnieje), kt\u00f3ry sk\u0142ada si\u0119 ze stada owiec. Jednak pojawia si\u0119 tutaj ogromny problem, poniewa\u017c te zwierz\u0119ta utkn\u0119\u0142y gdzie\u015b pod koniec procesu antropomorfizacji i nie s\u0105 w pe\u0142ni ucz\u0142owieczone. Do tego stopnia, \u017ce potrafi\u0105 mi\u0119dzy sob\u0105 rozmawia\u0107 i rozumiej\u0105 mow\u0119 ludzk\u0105, ale ju\u017c nie ka\u017cde s\u0142owo. Autorka jest bardzo niekonsekwentna, poniewa\u017c owce przez wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 ksi\u0105\u017cki s\u0105 w stanie rozprawia\u0107 na wy\u017cszym poziomie abstrakcji o duszach, by w ko\u0144cu zagubi\u0107 si\u0119 i nie wiedzie\u0107, jak one dzia\u0142aj\u0105.<\/p>\n<p>O ile wcze\u015bniej u Jo Nesbo wychwala\u0142em doskona\u0142\u0105 z\u0142o\u017cono\u015b\u0107 psychologiczn\u0105 bohatera, to w tej cz\u0119\u015bci jeszcze tego nie wida\u0107. Rzuca si\u0119 w oczy, \u017ce Harry starza\u0142 si\u0119 razem z autorem, bo w tej cz\u0119\u015bci jest to jeszcze w miar\u0119 \u015bwie\u017cy policjant, kt\u00f3rego prze\u015bladuj\u0105 wspomnienia z m\u0142odo\u015bci i na\u0142\u00f3g. Jednak nie jeste\u015bmy w stanie w pe\u0142ni zajrze\u0107 w jego jestestwo. To nie jest ten sam Hole, kt\u00f3rym b\u0119dzie p\u00f3\u017aniej. Niby pojawiaj\u0105 si\u0119 pewne wstawki psychologizuj\u0105ce zachowania policjanta, ale, jak napisa\u0142em, s\u0105 to na razie wstawki.<\/p>\n<p>Warto por\u00f3wna\u0107 tempo obu ksi\u0105\u017cek, bo to dzia\u0142anie da nam fascynuj\u0105cy obraz przepa\u015bci dziel\u0105cej obydwoje autor\u00f3w i ich podej\u015bcia do kwestii rozpoczynania i ko\u0144czenia. Zreszt\u0105, jak si\u0119 mo\u017cna przekona\u0107, Leszek Miller mia\u0142 racj\u0119 \u2013 to m\u0119\u017cczyzn\u0119 poznaje si\u0119 po tym jak ko\u0144czy. Ksi\u0105\u017cka Leonie Swann zaczyna si\u0119 z przytupem, pierwsze pi\u0119\u0107dziesi\u0105t stron czyta si\u0119 b\u0142yskawicznie i wtedy nast\u0119puje wr\u0119cz niewiarygodne t\u0105pni\u0119cie. Akcja siada niesamowicie. Tak naprawd\u0119 tylko raz na chwil\u0119 przy\u015bpieszy, ale na bardzo kr\u00f3tko. Ko\u0144c\u00f3wka to jest jaki\u015b dramat. Wyja\u015bnieniu zagadki nie towarzysz\u0105 \u017cadne, podkre\u015blam \u017cadne, emocje. Jedyne, co towarzyszy, to smr\u00f3d owczej we\u0142ny i odg\u0142os prze\u017cuwanej trawy. Swoj\u0105 drog\u0105 czytaj\u0105c to zako\u0144czenie, mia\u0142em ochot\u0119 gry\u017a\u0107 \u015bciany z w\u015bciek\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p>Jo Nesbo r\u00f3wnie\u017c mnie zaskoczy\u0142, poniewa\u017c dla odmiany jego ksi\u0105\u017cka zaczyna si\u0119 niesamowicie powoli i zupe\u0142nie bez werwy. Jednak trzeba przyzna\u0107, \u017ce emocje s\u0105 doskonale stopniowane. Kiedy akcja zacznie si\u0119 rozkr\u0119ca\u0107 ju\u017c nie mo\u017cna si\u0119 oderwa\u0107, trzeba przeczyta\u0107 do ko\u0144ca. Koniec jest wielkim pokazem tego, jak powinno wygl\u0105da\u0107 rozwi\u0105zanie skomplikowanej zagadki oraz fina\u0142 rozgrywki mi\u0119dzy policjantem a z\u0142oczy\u0144c\u0105. Pod tym wzgl\u0119dem warto przeczyta\u0107 <em>Sprawiedliwo\u015b\u0107 Owiec<\/em>, \u017ceby przekona\u0107 si\u0119, \u017ce rozwi\u0105zanie zagadki mo\u017cna przedstawi\u0107 niczym dokarmianie krasnoludk\u00f3w przez sierotk\u0119 Marysi\u0119.<\/p>\n<p>Nieustaj\u0105co twierdz\u0119, \u017ce po ksi\u0105\u017cki Jo Nesbo warto si\u0119ga\u0107 nawet je\u017celi nie przepada si\u0119 za krymina\u0142ami, bo to artysta i fachowiec w jednym. Jego dzie\u0142a s\u0105 dopracowane i nie schodz\u0105 poni\u017cej pewnego poziomu, no mo\u017ce poza ostatnim tomem, ale to ju\u017c zupe\u0142nie inna opowie\u015b\u0107. Je\u017celi chodzi o <em>Sprawiedliwo\u015b\u0107 Owiec<\/em>, to warto czasem przeczyta\u0107 taki bestseller, \u017ceby przekona\u0107 si\u0119, \u017ce kultura masowa ci\u0105gle nie jest dla wszystkich. Jednak zasadniczo nie polecam marnowania cennego czasu na udowadnianie, \u017ce kt\u00f3ra\u015b ksi\u0105\u017cka nie nadaje si\u0119 do przeczytania. \u017bycia nie starczy, bo bestsellery s\u0105 jak go\u0142\u0119bie \u2013 wsz\u0119dzie ich pe\u0142no i bynajmniej nie robi\u0105 nam dobrze.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ostatnio mia\u0142em wi\u0119ksz\u0105 lub mniejsz\u0105 przyjemno\u015b\u0107 przeczyta\u0107 dwa krymina\u0142y. Na ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie \u017caden z nich nie by\u0142 opatrzony uwielbianym przeze mnie z\u0142owrogim zwrotem g\u0142osz\u0105cym, \u017ce Stieg Larsson by\u0142by dumny z tego dzie\u0142a albo \u017ce Millenium powinno sta\u0107 dwie p\u00f3\u0142ki ni\u017cej w ka\u017cdej ksi\u0119garni. <\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-19437","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19437","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19437"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19437\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":21499,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19437\/revisions\/21499"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19437"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19437"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19437"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}