{"id":19603,"date":"2012-05-15T13:15:14","date_gmt":"2012-05-15T11:15:14","guid":{"rendered":"http:\/\/natropie.zhp.pl\/?p=7070"},"modified":"2015-09-02T16:25:36","modified_gmt":"2015-09-02T14:25:36","slug":"zimbardo-w-krzakach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/zimbardo-w-krzakach\/","title":{"rendered":"Zimbardo w krzakach"},"content":{"rendered":"<p><strong>W kwietniowym Na Tropie Andrzej Walusiak pisa\u0142 o b\u0142\u0119dach m\u0142odo\u015bci, kt\u00f3re ka\u017cdy m\u0142ody instruktor pope\u0142nia.\u00a0 S\u0105 b\u0142\u0119dy, kt\u00f3re si\u0119 wybacza: nieudane gry, nieciekawe zaj\u0119cia i chodzenie szykiem ubezpieczonym. S\u0105 jednak b\u0142\u0119dy o wiele powa\u017cniejsze, maj\u0105ce wi\u0119ksze konsekwencje i takie, kt\u00f3rych wybaczy\u0107 si\u0119 nie da. Szczeg\u00f3lnie sobie.<\/strong><\/p>\n<p>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nas &#8211; obecnych i by\u0142ych harcerzy &#8211; bardzo dobrze wspomina lata sp\u0119dzone na obozach, zbi\u00f3rkach czy biwakach. Ciekawe zaj\u0119cia, niezwyk\u0142e przygody, przyjaciele na lata, czasem na ca\u0142e \u017cycie. Kary, kt\u00f3re ponosili\u015bmy &#8211; nawet je\u015bli by\u0142y ci\u0119\u017ckie &#8211; wspominamy dzi\u015b z u\u015bmiechem, a przynajmniej z rozrzewnieniem. Czasem nie pami\u0119tamy o nich w og\u00f3le. Kiedy mieli\u015bmy kilka, kilkana\u015bcie lat, nikt z nas nie zastanawia\u0142 si\u0119 nad metodami wychowawczymi, jakie wobec nas stosowano. Bywa\u0142o, \u017ce jaka\u015b decyzja kadry wyda\u0142a nam si\u0119 g\u0142upia, niesprawiedliwa, czy niepotrzebna, ale przecie\u017c takie jest \u017cycie, wiele nas to nauczy\u0142o, a po latach nikt nie ma do nikogo pretensji. Czy s\u0142usznie?<\/p>\n<p><strong>Daleko od cywilizacji<\/strong><\/p>\n<p>Ob\u00f3z, o kt\u00f3rym chc\u0119 napisa\u0107, mia\u0142 miejsce, kiedy mia\u0142am 16 lat. By\u0142 to ju\u017c trzeci ob\u00f3z, na kt\u00f3ry jecha\u0142am jako cz\u0142onek kadry, a nie zwyk\u0142y uczestnik. Nie by\u0142 to dla naszego \u015brodowiska najlepszy rok, dlatego, \u017ceby zorganizowa\u0107 wyjazd, byli\u015bmy zmuszeni po\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 z dwoma innymi dru\u017cynami. Moja \u00f3wczesna dru\u017cynowa zosta\u0142a ni\u0105 ze wzgl\u0119du na m\u00f3j zbyt m\u0142ody wiek. Nie lubi\u0142a swojej funkcji i nie chcia\u0142a jej pe\u0142ni\u0107. Nie mia\u0142a do\u015bwiadczenia ani wiedzy, harcerze nie przepadali za ni\u0105. Kurs dru\u017cynowych ko\u0144czy\u0142y\u015bmy razem i niestety nie by\u0142am w stanie niczego si\u0119 od niej nauczy\u0107. Wydawa\u0142oby si\u0119, \u017ce idealn\u0105 sytuacj\u0105 jest ob\u00f3z taki jak ten. Starsze druhny i druhowie, kt\u00f3rych mo\u017cna obserwowa\u0107, na\u015bladowa\u0107, uczy\u0107 si\u0119 od nich. Szczeg\u00f3lnie, \u017ce w\u015br\u00f3d nich by\u0142y osoby, kt\u00f3re wcze\u015bniej prowadzi\u0142y zaj\u0119cia na wspomnianym kursie. Nic bardziej mylnego.<\/p>\n<p>W\u015br\u00f3d uczestnik\u00f3w naszego obozu by\u0142o kilka os\u00f3b w moim wieku, jeden starszy ch\u0142opak i moje dwie m\u0142odsze siostry. Bardzo ci\u0119\u017cko by\u0142o zdoby\u0107 szacunek w takiej grupie. Szybko jednak nauczy\u0142am si\u0119, \u017ce nie o szacunek chodzi. Chodzi o pos\u0142uch. A jak go zdoby\u0107? Strachem. I zacz\u0119\u0142o si\u0119: bieganie z plecakiem po szosie, pompki, przysiady, stanie na baczno\u015b\u0107. Ba\u0142agan w namiocie? Przewr\u00f3\u0107my namiot. Wymienione metody by\u0142y na porz\u0105dku dziennym w jednej z dru\u017cyn, kt\u00f3ra by\u0142a z nami na obozie. Na pocz\u0105tku wydawa\u0142y mi si\u0119 brutalne, p\u00f3\u017aniej sama zacz\u0119\u0142am je stosowa\u0107 &#8211; bo by\u0142y skuteczne. Pod koniec trzytygodniowego obozu sama udoskonala\u0142am kary, kt\u00f3rym poddawa\u0142am niepokornych harcerzy. W\u0142adza, kt\u00f3r\u0105 zdoby\u0142am w ten spos\u00f3b, sprawia\u0142a mi rado\u015b\u0107, a ci starsi i bardziej do\u015bwiadczeni nie tylko mnie nie powstrzymywali, ale wt\u00f3rowali mi w tych praktykach.<\/p>\n<p>Jedn\u0105 ze skuteczniejszych metod podporz\u0105dkowania sobie drugiego cz\u0142owieka jest psychiczne \u201ez\u0142amanie\u201d go, odebranie mu godno\u015bci i poni\u017cenie. Kary spotykane w harcerstwie cz\u0119sto wykorzystuj\u0105 te strategie. Pozornie mniej brutalne ni\u017c przysiady czy bieganie, s\u0105 w rzeczywisto\u015bci okrutniejsze. Szczeg\u00f3lnie cz\u0119sto stosuje si\u0119 je wobec zuch\u00f3w. Wymieni\u0119 chocia\u017cby malowanie czarnych kropek dzieciom na czole lub wypisywanie przewinienia na kartce i zawieszanie jej delikwentowi na szyi &#8211; dziecko jest naznaczone, poni\u017cone, zawstydzone i&#8230; pos\u0142uszne. Straszenie tajemniczym druhem kwatermistrzem lub telefonem do rodzic\u00f3w przypomina mi nieporadne mamy, kt\u00f3re wybieraj\u0105 najgro\u017aniej wygl\u0105daj\u0105cego m\u0119\u017cczyzn\u0119 w tramwaju i m\u00f3wi\u0105 do dziecka, \u017ce jak nie przestanie p\u0142aka\u0107, to wspomniany pan je porwie. Kar, kt\u00f3rym by\u0142am poddawana, kt\u00f3rym ja poddawa\u0142am swoich podopiecznych, czy kt\u00f3re uda\u0142o mi si\u0119 zaobserwowa\u0107 w innych \u015brodowiskach, jest wi\u0119cej, ni\u017c jestem w stanie wymieni\u0107. A przecie\u017c jest te\u017c ca\u0142a grupa innych b\u0142\u0119d\u00f3w, kt\u00f3re pope\u0142niaj\u0105 zar\u00f3wno m\u0142odzi, jak i do\u015bwiadczeni instruktorzy.\u00a0 Studiuj\u0105ca kilka lat temu pedagogik\u0119 dru\u017cynowa znanej mi gromady zuchowej, zwyk\u0142a nazywa\u0107 dzieci debilami, a musztr\u0119 (tak, zuch\u00f3w!) prowadzi\u0107 siedz\u0105c w le\u017caku. Sprawuj\u0105cy wa\u017cn\u0105 funkcj\u0119 w hufcu instruktor, b\u0119d\u0105c jeszcze dru\u017cynowym, za karanymi \u201eprzebie\u017ck\u0105 po szosie\u201d harcerzami je\u017adzi\u0142 samochodem. Jego nast\u0119pcy stosowali \u0142agodniejsz\u0105 wersj\u0119 &#8211; przesiedli si\u0119 na rower. Wspomnia\u0142am, \u017ce gonieni harcerze biegali nios\u0105c ze sob\u0105 drzewo? Wsp\u00f3lnie trzymany wiatro\u0142om? Na opisywanym wcze\u015bniej obozie kt\u00f3rej\u015b nocy obudzili\u015bmy dzieci petardami imituj\u0105cymi granaty i strzelanie z Ka\u0142asznikowa &#8211; kolega przyni\u00f3s\u0142 z wojska. Innej nocy dw\u00f3ch doros\u0142ych instruktor\u00f3w przestraszy\u0142o niemal na \u015bmier\u0107 dwunastoletniego wartownika, wrzucaj\u0105c go do baga\u017cnika samochodu i symuluj\u0105c porwanie. Nie wspomn\u0119 o jego koledze, kt\u00f3ry odszed\u0142 z wartowni chc\u0105c zameldowa\u0107 \u015bpi\u0105cej kadrze, \u017ce nieznane osoby prosz\u0105 o pozwolenie na wej\u015bcie na teren obozu. Sytuacje, kt\u00f3re tu opisuj\u0119, mog\u0105 wydawa\u0107 si\u0119 skrajne, a przecie\u017c nie dzia\u0142a\u0142am w patologicznym \u015brodowisku. By\u0142am przyboczn\u0105 w du\u017cym pozna\u0144skim hufcu, a nasze obozowe \u201eprzygody\u201d mia\u0142y miejsce w hufcowej bazie obozowej, w\u015br\u00f3d kilkudziesi\u0119ciu instruktor\u00f3w.<\/p>\n<p><strong>Jak rodzi si\u0119 agresja<\/strong><\/p>\n<p>Do eksperymentu zosta\u0142o wybranych 24 student\u00f3w. Wszyscy pozytywnie przeszli testy psychologiczne, nie wykazywali objaw\u00f3w chor\u00f3b psychicznych ani problem\u00f3w z agresj\u0105. Losowo zostali podzieleni na dwie grupy &#8211; stra\u017cnik\u00f3w i wi\u0119\u017ani\u00f3w. Eksperyment mia\u0142 miejsce na Uniwersytecie Stanford w Stanach Zjednoczonych, zaprojektowa\u0142 go profesor Philip Zimbardo. Piwnica uczelni zosta\u0142a zaadaptowana na wi\u0119zienie, zorganizowano cele z kratami zamiast drzwi i pomieszczenia dla stra\u017cnik\u00f3w. Stra\u017cnicy mieli za zadanie utrzyma\u0107 porz\u0105dek w\u015br\u00f3d wi\u0119\u017ani\u00f3w. Nieoczekiwanie zwyk\u0142e pilnowanie przekszta\u0142ci\u0142o si\u0119 w gn\u0119bienie, maltretowanie, poni\u017canie &#8211; zar\u00f3wno psychiczne, jak i fizyczne. Eksperyment zosta\u0142 przerwany ju\u017c sz\u00f3stego dnia: stra\u017cnicy przekroczyli wszystkie granice humanizmu, a wi\u0119\u017aniom grozi\u0142y powa\u017cne urazy psychiczne. Kto\u015b mo\u017ce uzna\u0107, \u017ce dramatyzuj\u0119, \u017ce moje por\u00f3wnanie jest niew\u0142a\u015bciwe, przesadzone i \u017ce w harcerstwie nikt nie posuwa si\u0119 tak daleko jak wspomniani stra\u017cnicy. Nale\u017cy jednak pami\u0119ta\u0107, \u017ce stra\u017cnicy byli normalnymi, zdrowymi studentami, kt\u00f3rzy zg\u0142osili si\u0119 do jakiego\u015b eksperymentu za skromne wynagrodzenie, dla kilku do\u015bwiadcze\u0144 i zabawy. W opisie zada\u0144 nie by\u0142o powiedziane, \u017ce wi\u0119\u017ani\u00f3w trzeba kara\u0107 czy poni\u017ca\u0107 &#8211; studenci uczyli si\u0119 od siebie, metody wymy\u015blali na bie\u017c\u0105co &#8211; wszystko po to, \u017ceby zdoby\u0107 pos\u0142uch i przynajmniej pozorny szacunek.<br \/>\nPolecam zapozna\u0107 si\u0119 z materia\u0142ami dotycz\u0105cymi Eksperymentu Wi\u0119ziennego, kt\u00f3rych w Internecie jest naprawd\u0119 du\u017co. W filmie dokumentalnym \u201eQuiet Rage: The Stanford Prison Experiment\u201d z 1991 roku, wypowiadaj\u0105 si\u0119 uczestnicy eksperymentu: o tym co czuli, jak radzili sobie z tym podczas badania, a jak p\u00f3\u017aniej. Za szczeg\u00f3lnie ciekawe uwa\u017cam wypowiedzi stra\u017cnik\u00f3w, kt\u00f3rzy wydaj\u0105 si\u0119 by\u0107 zdziwieni, \u017ce byli zdolni do takiego okrucie\u0144stwa. Prawdopodobnie tylko dzi\u0119ki Zimbardo uda\u0142o uwolni\u0107 si\u0119 im od poczucia winy &#8211; wyrzut\u00f3w sumienia, \u017ce byli w stanie potraktowa\u0107 w tak bezlitosny spos\u00f3b inn\u0105 ludzk\u0105 istot\u0119.<\/p>\n<p><strong>Problem?<\/strong><\/p>\n<p>Nie chc\u0119 w tym artykule na nikim si\u0119 m\u015bci\u0107, rozlicza\u0107 si\u0119 z tymi, kt\u00f3rzy mnie \u017ale traktowali, czy prosi\u0107 o przebaczenie tych, kt\u00f3rych ja nie szanowa\u0142am. Chc\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na problem, kt\u00f3ry jest powszechny &#8211; w szko\u0142ach, klubach sportowych, na koloniach oraz w naszej organizacji. Dzisiejsze warunki na rynku pracy i system edukacji ucz\u0105 nas, \u017ce najwa\u017cniejsze jest za\u015bwiadczenie, certyfikat, dyplom. \u0141atwiej ufamy osobom, kt\u00f3re mog\u0105 poszczyci\u0107 si\u0119 kursami metodycznymi, instruktorskimi, patentem dru\u017cynowych. Za przyk\u0142ad stawiamy sobie cz\u0119sto starszych instruktor\u00f3w, kt\u00f3rzy maj\u0105 do\u015bwiadczenie, wysokie stopnie i funkcje, a na naszym kursie prowadzili zaj\u0119cia z rozwoju psychofizycznego dzieci, czy z systemu kar i nagr\u00f3d, ale niestety oni nie zawsze zas\u0142uguj\u0105 na zaufanie, kt\u00f3rym ich obdarzamy. Nie neguj\u0119 warto\u015bci szkole\u0144, chocia\u017c pewnie czasem wypada\u0142oby uwa\u017cniej przyjrze\u0107 si\u0119 kompetencjom prowadz\u0105cych. Uwa\u017cam, \u017ce kursy s\u0105 potrzebne, a wr\u0119cz niezb\u0119dne. Jednak nale\u017cy pami\u0119ta\u0107, \u017ce nawet po kursie, z dyplomem i patentem, nawet po studiach z psychologii czy pedagogiki, wci\u0105\u017c jeste\u015bmy tylko lud\u017ami &#8211; podlegamy wp\u0142ywom i emocjom. Uczymy si\u0119 ca\u0142e \u017cycie, nieraz na b\u0142\u0119dach. R\u00f3bmy tak, \u017ceby ich nie \u017ca\u0142owa\u0107, \u017ceby za kilka lat nie by\u0107 jak ci stra\u017cnicy z eksperymentu wi\u0119ziennego, kt\u00f3rzy nie mog\u0105 uwierzy\u0107 we w\u0142asne zachowanie. A co do mnie? Od czasu do czasu my\u015bl\u0119 o J\u0119drku, kt\u00f3rego \u201eporwali\u015bmy\u201d na obozie, o wszystkich, kt\u00f3rzy skakali, biegali, czo\u0142gali si\u0119 i sprz\u0105tali pod moim nadzorem. Mam nadziej\u0119, \u017ce wszyscy wspominaj\u0105 to z &#8211; pewnie gorzkim, ale u\u015bmiechem, \u017ce nikomu nie zrobi\u0142am krzywdy, \u017ce nie ma to negatywnego wp\u0142ywu na ich obecne \u017cycie. Niestety pozostaje mi tylko ta nadzieja, bo prawdy nigdy si\u0119 nie dowiem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W kwietniowym Na Tropie, Andrzej Walusiak pisa\u0142 o b\u0142\u0119dach m\u0142odo\u015bci, kt\u00f3re ka\u017cdy m\u0142ody instruktor pope\u0142nia.  S\u0105 b\u0142\u0119dy, kt\u00f3re si\u0119 wybacza: nieudane gry, nieciekawe zaj\u0119cia i chodzenie szykiem ubezpieczonym. S\u0105 jednak b\u0142\u0119dy o wiele powa\u017cniejsze, maj\u0105ce wi\u0119ksze konsekwencje i takie, kt\u00f3rych wybaczy\u0107 si\u0119 nie da. Szczeg\u00f3lnie sobie.<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-19603","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19603","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19603"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19603\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22392,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19603\/revisions\/22392"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19603"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19603"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19603"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}