{"id":19629,"date":"2012-06-30T10:36:28","date_gmt":"2012-06-30T08:36:28","guid":{"rendered":"http:\/\/natropie.zhp.pl\/?p=7520"},"modified":"2015-04-03T23:01:32","modified_gmt":"2015-04-03T21:01:32","slug":"basn-o-tym-co-niespisane-foto-ewa-sidor-stad-httpwww-wedrownicy-zhp-plsklad-html","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/basn-o-tym-co-niespisane-foto-ewa-sidor-stad-httpwww-wedrownicy-zhp-plsklad-html\/","title":{"rendered":"Ba\u015b\u0144 o tym, co niespisane"},"content":{"rendered":"<p><strong>Za siedmioma g\u00f3rami, za siedmioma lasami, za siedmioma g\u00f3rami, \u201eZa-\u015bcian\u0105\u201d, w\u015br\u00f3d poczciwych ludzi mieszka\u0142a sobie dziewczynka o imieniu dorSi. Wiod\u0142a spokojne \u017cycie, a\u017c pewnego dnia zdarzy\u0142a si\u0119 rzecz niebywa\u0142a&#8230;<\/strong><\/p>\n<p>Podczas codziennych zaj\u0119\u0107, jak mycie samochodu czy cerowanie skarpet, jej oczom ukaza\u0142a\u00a0si\u0119 wr\u00f3\u017cka. <em>Mam na imi\u0119 Emisia,<\/em> powiedzia\u0142a. <em>Czy chcia\u0142aby\u015b prze\u017cy\u0107 wielk\u0105 przygod\u0119, pozna\u0107 wspania\u0142ych ludzi i dotrze\u0107 na szczyt Wielkiej G\u00f3ry?<\/em> DorSi pomy\u015bla\u0142a, \u017ce to mo\u017ce by\u0107 \u015bwietna okazja na wyrwanie si\u0119 ze swojego \u201eZa\u015bcianka\u201d. <em>A jak to zrobi\u0107?<\/em> zapyta\u0142a wr\u00f3\u017ck\u0119. <em>Musisz mie\u0107 oczy i uszy szeroko otwarte, s\u0142ucha\u0107 ciszy w\u015br\u00f3d ciszy lasu, a wtedy patrz\u0105c w sw\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107, odnajdziesz w\u0142asn\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119 na szczyt Wielkiej G\u00f3ry<\/em>. Ma\u0142a dorSi nie potrzebowa\u0142a wiele czasu. Pomy\u015bla\u0142a, \u017ce nie ma co zastyga\u0107\u00a0 w wygodnym, osiad\u0142ym \u017cyciu, tocz\u0105cym si\u0119 zbyt wolno. Spakowa\u0142a ma\u0142y tobo\u0142ek i wyruszy\u0142a na nieznane szlaki.<\/p>\n<p>Pierwsz\u0105 osob\u0105 poznan\u0105 na szlaku, by\u0142 stary m\u0119drzec Sucharem zwany. <em>Witaj nieznajomy<\/em> sk\u0142oni\u0142a si\u0119 dorSi. <em>Czy mo\u017cesz mi powiedzie\u0107, co nale\u017cy zrobi\u0107, by dotrze\u0107 na szczyt Wielkiej G\u00f3ry?<\/em> M\u0119drzec zamy\u015bli\u0142 si\u0119 i po chwili powiedzia\u0142 <em>Jedyny spos\u00f3b, to odnale\u017a\u0107 przyjaci\u00f3\u0142 i wraz z nimi zdoby\u0107 szczyt niezdobyty, odkry\u0107 l\u0105d nieodkryty lub spisa\u0107 traktat niespisany<\/em>. To powiedziawszy m\u0119drzec wspar\u0142 si\u0119 na swej spr\u00f3chnia\u0142ej lasce i odszed\u0142 w dal. <em>Co to znaczy?<\/em> zastanawia\u0142a si\u0119 dorSi. My\u015bla\u0142a o tym w\u0119druj\u0105c w zimie, w lecie, na wsi, w mie\u015bcie. Na swej drodze spotyka\u0142a wielu innych w\u0119drowc\u00f3w, najcz\u0119\u015bciej tropicieli. A ci, najcz\u0119\u015bciej tropili miejsca, gdzie mogli by\u0107 po\u017cyteczni. Byli w\u015br\u00f3d nich ludzie, zwierz\u0119ta, a czasami postacie, kt\u00f3re nie wydawa\u0142y si\u0119 dorSi zbyt realne\u2026 Ka\u017cdy z nich by\u0142 inny, ale ka\u017cdy bardzo wyj\u0105tkowy. Spotka\u0142a W\u0142\u00f3czykija Ryszarda, Wiosennego Filipa, Pand\u0119 Monik\u0119, zadziornego \u0141ukaszka, Giganta Arkadiusza, Lemura Juliana i wielu, wielu innych. Niezale\u017cnie czym si\u0119 zajmowali, byli specjalistami w tropieniu oraz specjalistami w w\u0119drowaniu. W\u0142a\u015bnie wraz z tymi w\u0119drowcami-tropicielami, dorSi przemierza\u0142a wielk\u0105 krain\u0119, by zdobytym w w\u0119dr\u00f3wce do\u015bwiadczeniem dzieli\u0107 si\u0119 z innymi w\u0119drowcami. Robi\u0142a to, co par\u0119 lat temu zaproponowa\u0142a jej wr\u00f3\u017cka Emisia \u2013 pozna\u0142a wspania\u0142ych\u2026 nie tylko ludzi. Niezale\u017cnie jednak od tego, nadal nie zna\u0142a odpowiedzi na pytanie <em>Co m\u0119drzec mia\u0142 na my\u015bli m\u00f3wi\u0105c: zdob\u0105d\u017a szczyt niezdobyty, odkryj l\u0105d nieodkryty lub spisz traktat niespisany? <\/em><\/p>\n<p>Po 4 latach w\u0119dr\u00f3wki, trafi\u0142a do niezwyk\u0142ego hrabstwa. Wszyscy jego mieszka\u0144cy stale czuwali. Czuwali we \u015bnie, czuwali na jawie, czuwali w pracy i czuwali w swych domach\u2026 Czuwali, bo tak im przykaza\u0142 ich pan \u2013 Hrabia Grzegorz. Gdy wraz z W\u0142\u00f3czykijem Ryszardem stan\u0119li przed jego obliczem, po plecach przebieg\u0142 j\u0105 zimny dreszcz. Oczy hrabiego \u015bwidrowa\u0142y to jej oblicze, to oblicze w\u0142\u00f3czykija. DorSi zastanawia\u0142a si\u0119, czy ten cz\u0142owiek mo\u017ce jej pom\u00f3c z zdobyciu szczytu Wielkiej G\u00f3ry\u2026 i gdy w ko\u0144cu mia\u0142a zebra\u0107 si\u0119 w sobie i wydusi\u0107 pierwsze s\u0142owo, jej towarzysz Ryszard zrobi\u0142 krok w kierunku hrabiego. Na ten gest oczy hrabiego Grzegorza z\u0142agodnia\u0142y, oblicze si\u0119 rozja\u015bni\u0142o, a u\u015bmiech zago\u015bci\u0142 na twarzy obna\u017caj\u0105c \u015bnie\u017cnobia\u0142e siekacze. Rzucili si\u0119 sobie w obj\u0119cia, klepali si\u0119 po plecach i \u015bmiali jeden przez drugiego. Wtem wzrok hrabiego pad\u0142 ponownie na dorSi. <em>To moja przyjaci\u00f3\u0142ka<\/em> powiedzia\u0142 W\u0142\u00f3czykij Ryszard. <em>Wiele lat temu m\u0119drzec Suchar da\u0142 jej wskaz\u00f3wk\u0119, jak dotrze\u0107 na szczyt Wielkiej G\u00f3ry. <\/em>I tutaj opowiedzia\u0142 histori\u0119, kt\u00f3r\u0105 ju\u017c znamy z wcze\u015bniejszych wers\u00f3w tej ba\u015bni. Gdy sko\u0144czy\u0142, hrabia zaduma\u0142 si\u0119 i przez chwil\u0119 wygl\u0105da\u0142 jak m\u0119drzec szukaj\u0105c odpowiedzi na pytanie dorSi sprzed wielu lat. <em>Nie powiem Ci, jak dotrze\u0107 na szczyt, <\/em>powiedzia\u0142 po chwili do dziewczynki. <em>Ale z pomoc\u0105 tego tu w\u0142\u00f3czykija mo\u017cesz spisa\u0107 \u201eTraktat niespisany \u2013 m\u0105dro\u015b\u0107 w\u0119drowc\u00f3w, dla innych w\u0119drowc\u00f3w\u201d. Dzie\u0142o to, zbli\u017cy Was do nieosi\u0105gni\u0119tego szczytu. Dzi\u0119ki niemu Wasza m\u0105dro\u015b\u0107 przetrwa wieki. Ja \u2013 Hrabia Grzegorz, jestem got\u00f3w Was wesprze\u0107 zwojami pergaminu, litrami atramentu i \u015bwi\u0119tym spokojem, by\u015bcie mogli po\u015bwi\u0119ci\u0107 si\u0119 temu zadaniu. <\/em><\/p>\n<p>I tak ma\u0142a dorSi i w\u0142\u00f3czykij Ryszard rozpocz\u0119li prac\u0119 nad niespisanym traktatem dla w\u0119drowc\u00f3w. Wiele dni i miesi\u0119cy pisali, pisali i pisali. Gdy nie czuli si\u0119 na si\u0142ach, by ud\u017awign\u0105\u0107 sami ci\u0119\u017car zadania, zapraszali do wsp\u00f3\u0142pracy przyjaci\u00f3\u0142 z w\u0119drowniczego szlaku. I tu zn\u00f3w przyszli im z pomoc\u0105 panda Monika, wiosenny Filip, Gigant Arkadiusz, zadziorny \u0141ukasz, czy lemur Julian. Wszyscy pisali, pisali i pisali\u2026 Gdy traktat by\u0142 prawie sko\u0144czony dorSi usiad\u0142a z w\u0142\u00f3czykijem przy herbacie. S\u0105cz\u0105c aromatyczny napar, dyskutowali, co jeszcze mo\u017cna by napisa\u0107, by traktat by\u0142 jeszcze lepszy? Wielokrotne czytanie rozdzia\u0142\u00f3w spowodowa\u0142o przem\u0119czenie i znu\u017cenie. Hrabia Grzegorz coraz bardziej si\u0119 o nich martwi\u0142, a\u017c w ko\u0144cu powiedzia\u0142: <em>Przyjaciele, traktat w tej chwili nie mo\u017ce by\u0107 lepszy. Do\u0142o\u017cyli\u015bcie wszelkich stara\u0144, by ka\u017cdy w\u0119drowiec czytaj\u0105c jego stronice dowiedzia\u0142 si\u0119, jak w\u0119drowa\u0107 ku szczytom Wielkiej G\u00f3ry. Zako\u0144czcie swe prace i odpocznijcie w \u0142agodnych obj\u0119ciach hamak\u00f3w i legowisk. Odnajdziecie je w\u015br\u00f3d przyjaci\u00f3\u0142, na tropie kolejnej przygody.<\/em><\/p>\n<p>I tak si\u0119 te\u017c sta\u0142o, dorSi, w\u0142\u00f3czykij Ryszard i ich przyjaciele sko\u0144czyli prac\u0119 nad traktatem. Rozkoszowali si\u0119 my\u015bl\u0105, \u017ce zbli\u017cyli si\u0119 do nieosi\u0105gni\u0119tego. Nikomu, od wielu lat nie uda\u0142o si\u0119 tego spisa\u0107. I tylko czasami ich wzrok dorSi i Ryszarda spotyka\u0142 si\u0119 i przywo\u0142ywa\u0142 wspomnienie rozmowy przy herbacie <em>Co mo\u017cna by napisa\u0107 wi\u0119cej, m\u0105drzej, lepiej\u2026? <\/em><\/p>\n<p>Niewiele czasu min\u0119\u0142o, a w \u017cyciu ma\u0142ej dorSi ponownie pojawi\u0142a si\u0119 wr\u00f3\u017cka Emisia. <em>Osi\u0105gn\u0119\u0142a\u015b wi\u0119cej, ni\u017c sobie wymarzy\u0142a\u015b,<\/em> powiedzia\u0142a. <em>Masz wielu przyjaci\u00f3\u0142. Z nimi, na w\u0119drowniczym szlaku prze\u017cy\u0142a\u015b wiele przyg\u00f3d. Traktat spisany z w\u0142\u00f3czykijem, jest niczym bia\u0142y kruk w\u015br\u00f3d dzie\u0142 dla w\u0119drowc\u00f3w. Mo\u017ce to czas, by pochyli\u0107 si\u0119 nad nim ponownie?<\/em> Z czystej ciekawo\u015bci dorSi si\u0119gn\u0119\u0142a po traktat. Czytaj\u0105c go po wielu miesi\u0105cach, nie mog\u0142a oderwa\u0107 si\u0119 od jego stronic. Gdy sko\u0144czy\u0142a go czyta\u0107, by\u0142a zawiedziona, \u017ce nie ma w nim opisanych jeszcze wielu wspomnie\u0144, w\u0105tk\u00f3w i przyg\u00f3d. <em>Dopiszmy par\u0119 stronic do traktatu\u2026<\/em> zaproponowa\u0142a w li\u015bcie do w\u0142\u00f3czykija Ryszarda. <em>Wiesz, \u017ce to b\u0119dzie niema\u0142a sztuka?<\/em> zapyta\u0142 w odpowiedzi. <em>Wiem<\/em> pomy\u015bla\u0142a\u2026<\/p>\n<p>Dzi\u015b ma\u0142a dorSi siedzi nad ostatnimi poprawkami do drugiego wydania traktatu. Ju\u017c dzi\u015b, cieszy si\u0119 na spotkanie z przyjaci\u00f3\u0142mi: w\u0142\u00f3czykijem, pand\u0105, lemurem, gigantem i innymi w\u0119drowcami. Postanowili t\u0142umnie spotka\u0107 si\u0119 w Borach podczas jubileuszowego \u015bwi\u0119ta wszystkich w\u0119drowc\u00f3w. Wtedy, przy niezwyk\u0142ym ogniu b\u0119d\u0105 mieli okazj\u0119 porozmawia\u0107 z m\u0142odymi w\u0119drowcami-tropicielami. Wtedy do ich r\u0105k, podczas wielkiej narady, trafi drugie wydanie dzie\u0142a. Ma\u0142a dorSi ma nadziej\u0119, \u017ce wszyscy spotkani tam w\u0119drowcy powiedz\u0105 jej, czego brakuje w traktacie i b\u0119dzie mog\u0142a wr\u00f3ci\u0107 w zacisze \u201eZa-\u015bcianka\u201d, by po raz trzeci pisa\u0107 stronice tego, co niespisane\u2026 Przy okazji mo\u017ce uda si\u0119 odkry\u0107 to, co nieodkryte, zdoby\u0107 to, co nie zdobyte\u2026 Byle ku szczytom Wielkiej G\u00f3ry.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za siedmioma g\u00f3rami, za siedmioma lasami, za siedmioma g\u00f3rami, \u201eZa-\u015bcian\u0105\u201d, w\u015br\u00f3d poczciwych ludzi mieszka\u0142a sobie dziewczynka o imieniu dorSi. Wiod\u0142a spokojne \u017cycie, a\u017c pewnego dnia zdarzy\u0142a si\u0119 rzecz niebywa\u0142a&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[236],"tags":[],"class_list":["post-19629","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-archiwum-2"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19629","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19629"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19629\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":21054,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19629\/revisions\/21054"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19629"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19629"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19629"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}