{"id":19652,"date":"2012-06-30T10:36:47","date_gmt":"2012-06-30T08:36:47","guid":{"rendered":"http:\/\/natropie.zhp.pl\/?p=7563"},"modified":"2015-04-03T22:49:52","modified_gmt":"2015-04-03T20:49:52","slug":"tak-blisko-a-tak-dalekotodoobrazek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/tak-blisko-a-tak-dalekotodoobrazek\/","title":{"rendered":"Tak blisko, a tak daleko"},"content":{"rendered":"<p><strong>Trudno dogada\u0107 nam si\u0119 z Niemcami? Oto kilka pomys\u0142\u00f3w na to, dlaczego tak jest.<\/strong><\/p>\n<p>Sp\u0119dzi\u0142am w Niemczech (a dok\u0142adniej w Hannoverze) zaledwie p\u00f3\u0142 roku. Studiowa\u0142am, podr\u00f3\u017cowa\u0142am, poznawa\u0142am ludzi, rozmawia\u0142am, obserwowa\u0142am i rozmy\u015bla\u0142am. Ale chyba przede wszystkim prze\u017cywa\u0142am permamentne zaskoczenie. Jak bowiem inaczej nazwa\u0107 stan, w kt\u00f3rym znajduje si\u0119 cz\u0142owiek, kt\u00f3rego wszystkie nawyki, normy, przyzwyczajenia nagle zderzaj\u0105 si\u0119 z zupe\u0142nie innymi, obcymi, nieznanymi? Moje zaskoczenie wywo\u0142ywa\u0142y sytuacje b\u0142ache, nieznaczne i absolutnie nieistotne dla np. relacji polityczno-gospodarczych pomi\u0119dzy Polsk\u0105 a Niemcami. We mnie jednak wydarzenia te wywo\u0142ywa\u0142y lawin\u0119 my\u015bli, porusza\u0142y skomplikowany mechanizm wspomnieniowo-autorefleksyjny. Incydent\u00f3w (bardziej lub mniej zabawnych), wynikaj\u0105cych z r\u00f3\u017cnic pomi\u0119dzy kultur\u0105 polsk\u0105 a niemieck\u0105, by\u0142o w ci\u0105gu tego jednego semestru wiele. \u017beby jednak nie psu\u0107 komu\u015b planuj\u0105cemu wyjazd do Niemiec, a czytaj\u0105cemu ten tekst, zabawy w poznawaniu tych r\u00f3\u017cnic, podam tylko kilka ich przyk\u0142ad\u00f3w i spr\u00f3buj\u0119 wyja\u015bni\u0107 sk\u0105d si\u0119 bierze odmienne postrzeganie prostych (zda\u0142oby si\u0119) kwestii.<\/p>\n<h3><strong>W otwartych drzwiach<\/strong><\/h3>\n<p>Chyba ju\u017c od przedszkola, a z pewno\u015bci\u0105 od szko\u0142y podstawowej, wpajano nam, \u017ce &#8222;panie zawsze przodem&#8221;. Ustawiano nas przed sal\u0105 w parach i wchodzili\u015bmy w odpowiedniej kolejno\u015bci: dziewczynki pierwsze, za nami ch\u0142opcy. Potem, kiedy ju\u017c podro\u015bli\u015bmy i wchodzili\u015bmy sami, wszyscy wpychaj\u0105cy si\u0119 panowie byli nara\u017ceni na komentarze koleg\u00f3w: &#8222;\u0142e, dziewczyna, dziewczyna!&#8221; i oburzenie kole\u017canek: &#8222;no gdzie si\u0119 wpychasz?!&#8221;. P\u00f3\u017aniej, powoli nadchodzi\u0142 etap, w kt\u00f3rym kobiety po prostu oczekuj\u0105 od m\u0119\u017cczyzn przepuszczenia w drzwiach. Nawet wi\u0119cej! Oczekujemy tak\u017ce, \u017ce te drzwi zostan\u0105 nam przytrzymane!<\/p>\n<p>Gdyby m\u00f3j kolega, przyjaciel, ch\u0142opak nie otworzy\u0142 mi drzwi ani ich nie przytrzyma\u0142 \u2013 pewnie bym mu wybaczy\u0142a. Ale wepchni\u0119cie si\u0119 w otwarte przeze mnie z wysi\u0142kiem drzwi uzna\u0142abym za wyraz braku cho\u0107by minimalnej dawki kultury osobistej. W Niemczech natomiast nale\u017ca\u0142o przywykn\u0105\u0107 do my\u015bli, \u017ce trzebaby trafi\u0107 na kogo\u015b o polskich korzeniach, \u017ceby doczeka\u0107 si\u0119 przepuszczenia w drzwiach. Kiedy po raz kolejny zderzy\u0142am si\u0119 z zamykaj\u0105cymi si\u0119 drzwiami, czy te\u017c zosta\u0142am w nich przepchni\u0119ta przez ch\u0142opaka, czekaj\u0105cego obok a\u017c otworz\u0119, stwierdzi\u0142am, \u017ce co\u015b mi tu nie pasuje. Zapyta\u0142am wi\u0119c dziewczyn z Niemiec czy to jest normalne, czy tylko ja tak nieszcz\u0119\u015bliwie trafiam. By\u0142y r\u00f3wnie zaskoczone pytaniem, jak ja drzwiami, trafiaj\u0105c na nie po raz pierwszy nosem&#8230; Odpowiedzia\u0142y mi, \u017ce takie zachowanie jest ca\u0142kowicie normalne, bo w Niemczech po prostu nikt nie wpad\u0142 na pomys\u0142, \u017ce mo\u017ce by\u0107 inaczej. Kiedy pytane przeze mnie dziewcz\u0119ta us\u0142ysza\u0142y jak jest u nas, stwierdzi\u0142y: &#8222;Wy to tam macie pewnie samych d\u017centelmen\u00f3w&#8221;. Jakie\u017c by\u0142o ich zaskoczenie, kiedy powiedzia\u0142am, \u017ce w Polsce to jest absolutn\u0105 podstaw\u0105 dobrego wychowania, a \u017ceby by\u0107 naprawd\u0119 uznanym za kulturalnego, nale\u017cy si\u0119 wykaza\u0107 du\u017co bardziej&#8230; Po jakim\u015b czasie i paru przemy\u015bleniach dosz\u0142am jednak do wniosku, \u017ce jestem szalenie wdzi\u0119czna naszym Panom za to, \u017ce tej &#8222;podstawy&#8221; przestrzegaj\u0105. To na sw\u00f3j spos\u00f3b pokazuje ich dba\u0142o\u015b\u0107 o nas i dostrzeganie w nas prawdziwych kobiet. Dzi\u0119kuj\u0119 Wam Panowie, doceniam! (Prosty gest, a nagle tak niezwykle cieszy!)<\/p>\n<h3><strong>O<\/strong><strong>b<\/strong><strong>szar zielony<\/strong><\/h3>\n<p>W Polsce lubimy dotyk. Jakkolwiek zabawnie to brzmi, jest prawd\u0105. Bo odpowiedzmy sobie na kilka pyta\u0144: czy lubi\u0119 by\u0107 przytulanym\/-n\u0105? A zdarza mi si\u0119 pog\u0142aska\u0107 kogo\u015b po g\u0142owie? Daj\u0119 znajomym buziaka na przywitanie i\/lub po\u017cegnanie? Drapi\u0119 koleg\u0119 za uchem, kiedy o to poprosi? Obejmuj\u0119 kole\u017cank\u0119 ramieniem, kiedy tego potrzebuje? No w\u0142a\u015bnie! To teraz obrazowo \u2013 czym si\u0119 w tej kwestii r\u00f3\u017cnimy od naszych s\u0105siad\u00f3w.<\/p>\n<p>Zrobiono badania, w kt\u00f3rych dano osobom kilku narodowo\u015bci kartki z narysowanym konturem cz\u0142owieka. Zadanie badanych polega\u0142o na zamalowaniu powierzchni cia\u0142a tego cz\u0142owieka, u\u017cywaj\u0105c trzech kolor\u00f3w: czerwonego \u2013 oznaczaj\u0105cego miejsca, w kt\u00f3re zdecydowanie osoba badana nie \u017cyczy sobie by\u0107 dotykan\u0105; \u017c\u00f3\u0142tego \u2013 oznaczaj\u0105cego obszary, w kt\u00f3rych dotyk mo\u017cna zdaniem badanych zaakceptowa\u0107; zielonego \u2013 oznaczaj\u0105cego brak zastrze\u017ce\u0144, co do dotykania tych miejsc. Jak pokolorowali ludzika Polacy mo\u017cemy si\u0119 domy\u015bla\u0107: u\u017cyli g\u0142\u00f3wnie \u017c\u00f3\u0142tej i zielonej kredki, czerwon\u0105 zaznaczaj\u0105c tylko okolice intymne (kobiety tak\u017ce biust). U Niemc\u00f3w natomiast niemal ca\u0142y cz\u0142owieczek by\u0142 na czerwono! Zielone by\u0142y d\u0142onie, \u017c\u00f3\u0142te: ramiona i twarz. Ci\u0119\u017cko mi by\u0142o w to uwierzy\u0107, zw\u0142aszcza, \u017ce us\u0142ysza\u0142am t\u0119 histori\u0119 w pierwszym tygodniu mojego pobytu w Hannoverze. A jednak okaza\u0142o si\u0119 to w du\u017cej mierze prawd\u0105! W normalnych kontaktach (nie m\u00f3wi\u0119 o dyskotekach czy imprezach) Niemcy podaj\u0105 sobie d\u0142o\u0144, ewentualnie obejmuj\u0105 ramieniem na przywitanie i to zasadniczo jest ich ca\u0142y kontakt fizyczny. Nawet pomi\u0119dzy bliskimi znajomymi nie zaobserwowa\u0142am takiej wylewno\u015bci i cz\u0119stotliwo\u015bci dotyku, jak w Polsce pomi\u0119dzy, dajmy na to, rozmawiaj\u0105cymi kole\u017cankami. Z czego to mo\u017ce wynika\u0107? Podobno w Niemczech nie ma zwyczaju cz\u0119stego przytulania i g\u0142askania dzieci. Kto ma wi\u0119c ich uczy\u0107, jak p\u00f3\u017aniej si\u0119 odnie\u015b\u0107 do takiej formy kontaktu? W Polsce nie wyobra\u017cam sobie mamy, kt\u00f3ra by nie poczochra\u0142a w\u0142os\u00f3w nawet doros\u0142ego ju\u017c syna wychodz\u0105cego po odwiedzinach u niej, czy c\u00f3rki nie przytulaj\u0105cej si\u0119 do ojca przed d\u0142ugim wyjazdem. W Niemczech raczej podali by sobie r\u0119k\u0119&#8230; Wyja\u015bnia to, dlaczego odbieramy Niemc\u00f3w, jako ludzi osch\u0142ych, ch\u0142odnych, podczas gdy to bardzo sympatyczny, serdeczny i pogodny nar\u00f3d. To w\u0142a\u015bnie fakt, \u017ce podczas rozmowy zachowuj\u0105 spory dystans fizyczny, mo\u017ce wp\u0142ywa\u0107 na takie ich postrzeganie. Nies\u0142usznie. Przytulony Niemiec nie pogryzie, nie zacznie krzycze\u0107, ani nie ucieknie z p\u0142aczem \u2013 sprawdzi\u0142am! Mam koleg\u0119, Moritza, z kt\u00f3rym po mniej wi\u0119cej miesi\u0105cu pobytu zakumplowa\u0142am si\u0119 i zacz\u0119\u0142am chodzi\u0107 na nauk\u0119 ta\u0144ca. Kiedy\u015b, podczas gdy \u0107wiczyli\u015bmy kroki do Rock&amp;Rolla, podesz\u0142a do nas trenerka i zacz\u0119\u0142a co\u015b szybko m\u00f3wi\u0107, oczywi\u015bcie po niemiecku. Z u\u015bmiechem na twarzy wys\u0142ucha\u0142am, co mia\u0142a do powiedzenia, a potem przyci\u0105gn\u0119\u0142am Moritza i poprosi\u0142am go szeptem, \u017ceby mi wyt\u0142umaczy\u0142, o co w\u0142a\u015bciwie chodzi\u0142o. Chwil\u0119 trwa\u0142o zanim mi odpowiedzia\u0142, bo by\u0142 w szoku, \u017ce poci\u0105gn\u0119\u0142am go za koszulk\u0119, kaza\u0142am si\u0119 pochyli\u0107 (Moritz ma ok 2m, ja 1,64m) i trzyma\u0142am za przedrami\u0119, wspieraj\u0105c si\u0119 na nim, by si\u0119gn\u0105\u0107 do ucha. Zanim odpowiedzia\u0142 musia\u0142 si\u0119 odsun\u0105\u0107 i patrzy\u0142 na mnie przez chwil\u0119 sko\u0142owany. Poza tym par\u0119 jeszcze razy sprawia\u0142 wra\u017cenie zszokowanego np. poklepaniem po ramieniu, ale w sumie szybko nauczy\u0142 si\u0119 funkcjonowania na moich, polskich warunkach. To te\u017c pokazuje prawdziwo\u015b\u0107 moich wcze\u015bniejszych s\u0142\u00f3w \u2013 Niemcom brak wzorca, nie ciep\u0142a.<\/p>\n<h3><strong>Nie b\u0105d\u017a \u017cy\u0142a, podziel si\u0119<\/strong><\/h3>\n<p>Trzeci\u0105 i ostatni\u0105 poruszon\u0105 przeze mnie kwesti\u0105 niech b\u0119dzie temat dzielenia si\u0119. Mnie nauczono, \u017ce jak co\u015b mam, to si\u0119 tym dziel\u0119. W mojej dru\u017cynie panuje zasada: je\u017celi wychodzisz na plac apelowy z jedzeniem, cz\u0119stujesz ka\u017cdego kto na nim jest. Kiedy kto\u015b otwiera butelk\u0119 z wod\u0105 w gor\u0105cy dzie\u0144, zawsze pyta, czy reszta chce si\u0119 napi\u0107. I tak dalej&#8230; W Hannoverze dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce w Niemczech jest inaczej. To nie nie jest tak, \u017ce Niemcy s\u0105 snobami, nie o to chodzi. U nich po prostu nie ma zwyczaju pytania innych, czy kto\u015b chce, \u017ceby Niemiec si\u0119 z nim czym\u015b podzieli\u0142. Je\u017celi kto\u015b poprosi \u2013 nie widzia\u0142am, ani nie wyobra\u017cam sobie, aby mu odm\u00f3wiono. Natomiast sami z siebie, Niemcy (prawie) nidy nie wyjd\u0105 z inicjatyw\u0105 dzielenia si\u0119. Ewentualnie w\u015br\u00f3d znajomych&#8230; By\u0142am \u015bwiadkiem sceny, kiedy to grupa siedzia\u0142a na korytarzu przed sal\u0105 i czekali na zaj\u0119cia. Jedna z siedz\u0105cych dziewczyn wyci\u0105gn\u0119\u0142a czekolad\u0119 i zjad\u0142a prawie ca\u0142\u0105 tabliczk\u0119 sama. Podzieli\u0142a si\u0119 tylko z dwiema przyjaci\u00f3\u0142kami, kt\u00f3re j\u0105 poprosi\u0142y o danie im po kawa\u0142ku. Obok siedzia\u0142y 3-4 osoby z tej samej grupy, czyli znajomi tych dziewczyn. Nas to mo\u017ce dziwi\u0107, \u017ce nie zaproponowa\u0142a im te\u017c po kawa\u0142ku. Niemiec natomiast powiedzia\u0142by (bardzo zreszt\u0105 logicznie): to jej, nie musia\u0142a si\u0119 dzieli\u0107, a oni mogli zapyta\u0107. Warto wi\u0119c wiedzie\u0107, jak Niemcy podchodz\u0105 do swojej w\u0142asno\u015bci i dzielenia si\u0119 ni\u0105: to nie snobizm, tylko dbanie o swoje. A w dodatku \u2013 kto nam broni podej\u015b\u0107 i poprosi\u0107 o co\u015b? Chyba tylko wpojone nam polskie prze\u015bwiadczenie, \u017ce to ta druga osoba powinna si\u0119 podzieli\u0107, bo inaczej jest samolubna, nieprawda\u017c? Nie.<\/p>\n<p>Przyk\u0142ad\u00f3w na r\u00f3\u017cnice pomi\u0119dzy &#8222;nimi&#8221;, a &#8222;nami&#8221; jest wiele: s\u0142ynna niemiecka punktualno\u015b\u0107 a polska spontaniczno\u015b\u0107; niemiecki porz\u0105dek a wszechobecny polski chaos; szorstki niemiecki j\u0119zyk, a melodia j\u0119zyka polskiego. To wszystko jednak nale\u017cy osadzi\u0107 w kontek\u015bcie kultury panuj\u0105cej w naszych krajach \u2013 kiedy przestaniemy patrze\u0107 tylko na to<em> jacy oni s\u0105<\/em>, zobaczymy mo\u017ce te\u017c <em>dlaczego tacy s\u0105<\/em>. \u0141atwiej jednak jest dostrzec to wszystko zastanawiaj\u0105c si\u0119 nad tym,<em> jacy<\/em> my jeste\u015bmy i w\u0142a\u015bciwie dlaczego<em> tacy<\/em>. A potem nagle oka\u017ce si\u0119, \u017ce Niemcy, mimo \u017ce tak r\u00f3\u017cni od nas, wcale nie s\u0105 tacy straszni. Tylko po prostu inni.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trudno dogada\u0107 nam si\u0119 z Niemcami? Oto kilka pomys\u0142\u00f3w na to, dlaczego tak jest.<\/p>\n","protected":false},"author":152,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_exactmetrics_skip_tracking":false,"_exactmetrics_sitenote_active":false,"_exactmetrics_sitenote_note":"","_exactmetrics_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[320],"tags":[],"class_list":["post-19652","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wws"],"acf":{"attached_posts":null},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19652","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/152"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19652"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19652\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":21042,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19652\/revisions\/21042"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19652"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19652"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/natropie.zhp.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19652"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}