Ikigai a Kodeks Wędrowniczy

Na Tropie Kultury / Zuzanna Augustyniak / 27.06.2026

Wielu młodych ludzi jest na etapie poszukiwania idealnej ścieżki rozwoju dostosowanej pod ich potrzeby. Bycie w wieku wędrowniczym to najlepszy czas na realizację tego celu!

W oparciu o książkę autorstwa japońskiego neurobiologia Ken’ichirō Mogi ,,Ikigai. Japońska sztuka szczęścia”

Pewnie po tytule wielu z was zastanawia się co to jest to Ikigai?, jaki ma związek z kodeksem? Nie zabraknie odpowiedzi na pytanie: jak można wdrożyć ikigai do metodyki wędrowniczej? a także czy Kodeks Wędrowniczy to takie nasze harcerskie Ikigai? Zacznijmy zatem od początku.

Co to jest Ikigai?

Krótkim wprowadzeniem w mojej pracy, bez którego nie może się obyć jest definicja Ikigai – japońskiej sztuki szczęścia. Ikigai to słowo określające przyjemności i istotę życia. Składa się z dwóch części iki – żyć oraz gai – powód. Obejmuje szeroko pojętą radość z życia i dostrzeganie drobnych rzeczy w celu osiągnięcia spokoju. Jest również dobrym budulcem naszego rozwoju, ponieważ pozwala nam na powolne dążenie do wymarzonych celów bez narzuconej presji ze strony środowiska. Ikigai tłumaczone jest też często jako – “Po to wstajesz z łóżka”, a czerpane z filozofii przyjemności przyczyniają się do lepszej kondycji dnia i chęcią wyjścia w świat i samorealizacji.

 

5 filarów Ikigai w metodyce wędrowniczej

Podstawą japońskiej filozofii szczęścia jest 5 filarów, które pomagają w dążeniu do osiągnięcia naszego Ikigai. Pierwszym filarem jest: “Zaczynanie od małych rzeczy”, a sztuką jest ich dostrzeganie – Ikigai to królestwo drobnych rzeczy. Najważniejsze w dążeniu do celu to niestawianie sobie wygórowanych oczekiwań, które często zostają naszym demotywatorem. Nie bez powodu istnieje powiedzenie “Małymi krokami do celu”. Drugi filar to: “Uwalnianie siebie”. Zadajmy sobie pytanie czy w dużej mierze zwracamy uwagę na opinie innych i swoją? W tych czasach oczekiwania społeczeństwa i dążenie do perfekcji często nas hamuje. Na podstawie różnorodnych działań podejmowanych w drużynie wędrowniczej, a także zainteresowań poszczególnych członków istnieje bowiem jeden punkt zaczepienia, który łączy wszystkich. Staje się on naturalnym Ikigai drużyny i na nim należy się skupić. Nie warto przejmować się tym, aby jednostka była idealna w każdej dziedzinie. Robienie rzeczy, które kochamy, nie zważając na odbiór ludzi jest kluczem do osiągnięcia szczęścia. Trzeci filar kryje się pod nazwą: “Harmonia i trwanie”. W dużej mierze chodzi o to by nasze działania były spójne z nami i przynosiły długotrwałe efekty w naszym życiu. Harmonia tyczy się naszego “ja” jak i życia w bezkonfliktowym społeczeństwie. W odniesieniu do drużyny – jej działania powinny przestać wynikać z przypadku i zacząć być zgodne z Ikigai drużyny (co lubimy robić razem? oraz w czym jesteśmy dobrzy jako zespół?). Podejmowanie decyzji w oparciu o ten filar nie pozostawia miejsca na chaos. Czwartym filarem Ikigai są “Drobne przyjemności”. Czerpanie szczęścia z różnorodności, jakie niesie życie i najmniejszych osiągnięć możemy również dostrzec w naszej harcerskiej postawie. Ostatnim filarem jest: “Tu i teraz”. Postawa ta charakteryzuje się uważnym dostrzeganiem chwili, czy to poranna kawa z rana czy kolejna wędrówka, wszystko powinno przebiegać bez pośpiechu, aby poprawić komfort dnia.

Kodeks Wędrowniczy

Po przedstawieniu filozofii Ikigai czas na charakterystykę Kodeksu

Wędrowniczego. Czym tak naprawdę jest Kodeks Wędrowniczy? Kodeks Wędrowniczy to w dużym skrócie zbiór zasad etycznych i honorowych skierowanych do wędrowników. Przede wszystkim akcentuje on wędrownicze życie codziennie, w tym: służbę, samodoskonalenie, przyjaźń czy szacunek do przyrody. Można powiedzieć, że jest on drogowskazem do dojrzałego życia. Mogłoby się wydawać, że to tylko proste zasady, którym nikt nie nadaje dużego znaczenia, ale to właśnie one nadają sens wędrowniczemu życiu. To one pomagają spojrzeć na świat z innej perspektywy czy poszerzać horyzonty doświadczeń i wiedzy czerpanej z harcerstwa. Przykład wędrówki będzie tutaj doskonały, czy to zwykły szybki marsz byle by odhaczyć swój cel? – nie do końca. Dla wędrownika to podróż przez wrażenia zmysłowe, poszukiwanie spokoju i piękna natury. Wszystko co wydaje się proste, jest dla wędrownika niekonwencjonalne i twórcze. Podążanie za kodeksem to niemała sztuka.

Podobieństwa i różnice

W trakcie czytania książki dostrzegłam kilka podobieństw jak i różnic pomiędzy Ikigai a Kodeksem. Zaskakujące jest to, że czytając książkę w tematyce samorozwoju można znaleźć tyle powiązań związanych z działaniem wędrowniczym. Zarówno kodeks i japońska filozofia opierają się na podobnym schemacie, mianowicie czerpiąc z tych źródeł można szukać swojej ścieżki samorealizacji i wyjść w świat z inną energią. Jest to pierwsze podobieństwo, które można zauważyć na starcie. Kolejnym podobieństwem jest dostępność dla każdego. W oparciu o filozofię Ikigai każdy może szukać swojego dlaczego, a każdy wędrownik kieruje się kodeksem w poszukiwaniu swojej ścieżki. Dodam, że zarówno Ikigai jak i Kodeks dają poczucie przynależności do danej wspólnoty. Szukając swojego Ikigai znajdujemy się w grupie osób, które też dążą do odkrycia potencjału niektórych umiejętności, które każdy z nas posiada, natomiast kierowanie się kodeksem łączy nas z innymi wędrownikami, których pasjonuje wspólne wędrowanie przez dalekie kilometry – apetyt na życie wędrownika!  Znaczne podobieństwa dostrzegłam też we wcześniej przedstawionych filarach Ikigai. ”Zaczynanie od małych rzeczy” – na dobrą sprawę myśl ta towarzyszy nam przez całe harcerskie życie. Tak jak od małego stawiamy pierwsze kroki, tak samo od rozpoczęcia przygody w pierwszej drużynie. Wędrownik z biegiem lat dalej podąża tą samą drogą “prób i błędów”-  wydaje się powolna i długa, ale to wędrownik lubi najbardziej.  ”Uwalnianie siebie” – zgodnie z drugim filarem japońskiej filozofii, tytułowe uwalnianie siebie polega na stricte indywidualnym podejściu do swojego życia: odkrywaniu swoich mocnych i słabych stron czy poszukiwania talentów. W skrócie chodzi o to, aby nie doprowadzić do tego, żeby czyjaś opinia miała wpływ na naszą codzienność. Okres wędrowniczy to tak naprawdę ciągłe poszukiwanie własnej ścieżki z myślą wkroczenia w dorosłość. Podejście do tego zadania to przejawy indywidualizmu, ale bez zapominania o tym, że działamy również z drużyną “dla drużyny”. Kolejny filar nosi nazwę “Harmonia i trwanie” – czasami musimy podjąć się działań, które niekoniecznie są zgodne z naszym “ja”. Ikigai mówi o tym, aby działania były z nami spójne i w kręgu naszych zainteresowań. W tym kontekście przy planowaniu działań drużyny ważne jest  odpowiednie przypisanie ról. Nie chodzi o to, aby rozdawać zadania na siłę, ale tak żeby wpasowywały się w Ikigai członków drużyny. Obowiązki powinny być przypisane zgodnie z czyjąś mocna stroną. W takim razie Co to jest “trwanie”? Trwanie to życie w bezkonfliktowym środowisku np. naszej harcerskiej rodzinie. Warto wspomnieć także służbę na rzecz środowiska, która kształtuje nasz światopogląd i przyczynia się do poprawienia dobrostanu innych. Otwiera coraz to nowe ścieżki do dalszego wędrowania przez życie i jest duża szansa, że na którejś z nich, ktoś znajdzie coś dla siebie. Trwanie to także szeroko pojęte działanie w drużynie wędrowniczej, współodczuwanie emocji innych, nieustanna pomoc czy po prostu bycie i przeżywanie niezapomnianych przygód. ”Wędrownik spostrzega urok życia wszędzie, gdziekolwiek się znajdzie, gdyż odkrywa to, czego inni w pozornej monotonii codziennych dni dopatrzyć się nie umieją.” – to zdanie idealnie nawiązuje do kolejnego filaru “Drobnych przyjemności”. Tak jak w poszukiwaniu Ikigai tak i w kierowaniu się kodeksem podstawą jest dostrzeganie najmniejszych przyjemności codziennego życia, np. poranna kawa, tam gdzie inni ich nie widzą. Chodzi też przede wszystkim o ich docenianie, ponieważ nawet najmniejsze rzeczy towarzyszą nam w rozwoju i pomagają odkryć świat na różne sposoby. Jednym z cytatów autorstwa Roberta Baden-Powella, który również perfekcyjnie wpasowuje się w ten filar jest: „Patrz szeroko. I nawet kiedy wydaje ci się, że patrzysz szeroko – ciągle patrz jeszcze szerzej”. Ostatnim zauważalnym podobieństwem do filaru japońskiej filozofii jest ”Tu i Teraz”. Polega na dostrzeganiu chwili bez pośpiechu i presji. ”Wędrówką nie będzie przyspieszony tupot nóg, nadmiar krzykliwego humoru, lecz właśnie cisza wśród ciszy lasu, skupienie wobec wschodów czy zachodów słońca. To wyczucie wędrownik łatwo odszuka w sobie.” Dostrzeganie chwili jest kluczową rzeczą i warto wyciągać z niej jak najwięcej. Nie warto sugerować się tempem innych i być pod ciągłą presją czasu podążając w poszukiwaniu swojej ścieżki.

Jak możemy zauważyć, podobieństw jest wiele – teraz chciałabym skupić się na różnicach. Czytając książkę nie udało mi się wyłapać ich zbyt wiele, ale jest jedna kluczowa, którą chciałabym uwzględnić w swojej pracy. Ikigai odpowiada w naszym życiu na pytania: Dlaczego?/ Po co? Zadajemy sobie pytania Co nas napędza i co ma dla nas wartość w życiu codziennym? Ikigai to wskaźnik sensu i motywacji, naszych wewnętrznych odczuć i potrzeb. Najprościej mówiąc nasze działania są ukierunkowane poszukiwaniem sensu.

Kodeks jest pytaniem: Jak? W życiu wędrownika nie brakuje oczywiście poszukiwania sensu, definiowanego jako ścieżka czy wędrówka, ale opiera się to bardziej na zasadzie tego Jak chcę działać?, Jak mogę czegoś dokonać?, Jak mogę komuś pomóc? – w odniesieniu do służby. Na podstawie tego schematu wyczyn i Ikigai również idealnie się łączą – konkretne wyzwanie, weryfikuje ukierunkowany przez nas sens i w ten sposób zanika jedyna różnica pomiędzy obiema ideami.

Po przedstawieniu podobieństw i różnic nietrudno zauważyć, jak Ikigai i Kodeks Wędrowniczy się dopełniają i można łatwo je ze sobą połączyć. Ostatnim punktem pozostawionym do indywidualnego rozważenia będzie aspekt Ikigai drużyny. Ważnym sygnałem jest frekwencja! Co to oznacza? Jeśli działania trafiają w Ikigai drużyny, frekwencja jest w normie, a chęć do działania nie jest wymuszona. W sytuacji odwrotnej warto zastanowić się, czy tematyka zbiórek i wyjazdów wpasowuje się w potrzeby członków drużyny.

Podążając wzrokiem przez wszystkie punkty mojej pracy myślę, że warto odpowiedzieć na pytanie: Czy podążanie za kodeksem to takie “harcerskie Ikigai”? Po analizie zarówno książki, jak i samego Kodeksu Wędrowniczego oficjalnie mogę stwierdzić, że Kodeks to nasze harcerskie Ikigai. Będąc wędrownikiem wciąż poszukujemy własnej drogi w świecie, na naszych własnych zasadach i przemyśleniach opartych o główne źródło jakim jest Kodeks wędrowniczy. Wszystkie zawarte w mojej pracy przemyślenia to autentyczna wizja tego, jak ja rozumiem wędrownictwo. Rozpocząć drogę z kodeksem to jak pokochać życie na nowo.

A jaka jest twoja wizja wędrownictwa?

Źródła:

 

 

Przeczytaj też:

Zuzanna Augustyniak - jest uczennicą profilu psychologicznego w liceum i interesuje się kulturą Japonii, członkini 1 DW WATAHA z Hufca ZHP Andrychów