Natura w wymaganiach na HO
Magdalena S: Witam, chciałabym, spytać jak rozumiecie pojęcie "żyć w harmonii z naturą". Czy natura to przyroda, czy może chodzi o naturę człowieka? Jak to urzeczywistnić w swoim życiu?
Jak pewnie się zorientowałeś, że jest to jedno z wymagań na HO ("Staram się żyć w harmonii z naturą"). Chętnie przeczytam też, jakie zadanie ułożyłeś w ramach realizacji tego punktu. W KSH u mnie w hufcu każdy co innego rozumie pod pojęciem "harmonia z naturą", ciekawa jestem, co na ten temat sądzą inni wędrownicy.
ps.: Obawiam się, że zamiast odpowiedzi dostanę polecenie skontaktowania się z opiekunem próby, więc zawiadamiam, że już to zrobiłam. Nie piszcie też, proszę, że skoro mam takie wątpliwości, to znaczy, że nie dojrzałam jeszcze do stopnia HO, mój opiekun jest nieprzygotowany lub że stopień do zbyt indywidualna sprawa i nikt nie będzie mi pomagał. Zresztą bardziej chodzi mi o zrozumienie pojęcia "żyć w harmonii z naturą" niż przepisanie zadania.
Kiubik: To dobrze, że każdy rozumie coś innego – to gwarantuje, że nie będzie jednakowych zadań Ale czy na pewno?
Możesz podejść do tego bardzo powierzchownie – zgoda z naturą = zapamiętanie dat przesileń, rozpoznawanie liści itd.
Możesz podejść społecznie – natura a społeczeństwo, natura a rozwój miasta – działać w tym kierunku, poznawać zagrożenia, jakie niesie cywilizacja dla przyrody (vide Augustów).
Możesz podejść osobiście – Ty jako wytwór natury, a więc Ty w zgodzie ze sobą – poznać swój cykl biologiczny, zadbać o siebie, nie truć się.
Sikor: Życie w zgodzie z naturą… to jest … właśnie to. To codzienne wybory w każdym aspekcie życia od prostych typu czy tą puszkę po coli mam wyrzucić tu na trawniku czy jednak do kosza, a może zabrać ze sobą i wrzucić do specjalnego pojemnika (no można jeszcze dać ją gościowi co po śmietnikach "odzyskuje" metale lekkie) aż po trudne typu czy to jest w zgodzie z naturą, że tak bardzo mi się nie chce rano wstać.
Natura to oczywiście przyroda ale… my sami jesteśmy przecież jej częścią i jako taka podlegamy określonym prawom. I te prawa powinniśmy szanować a więc powinnaś żyć tak jak uważasz, że będzie dla Ciebie naturalnie Tu niestety sprawa się komplikuje bo wchodzi w sprawę nasze harcerskie sumienie. Ale tak naprawdę po przemyśleniu zobaczysz, że nasze prawo harcerskie jest w pełni naturalne i jest ono świetną wskazówką jak żyć w harmonii z naturą
Kalu: Nie każdy czuje potrzebę silnego obcowania z naturą, nie każdego ciągnie las czy błękitne niebo ale każdy powinien wiedzieć jak wiele daje mu matka ziemia, jak z tego rozsądnie korzystać, jak uczyć się ja szanować i chronić i może w końcu jak szukać u niej odpowiedzi na wszystkie pytania…
Jedyne co mogę polecić – leturke SETONA
poza tym:
"Współżycie z przyrodą jest fundamentalnym składnikiem metody harcerskiej. Harcerstwo praktykowane w mieszkaniach i izbach szkolnych stanowi tylko parodię harcerstwa, choćby było najlepiej organizowane." Aleksander Kamiński
Sikor: No tak Piotrze tylko harcerstwo na poziomie wędrowniczym to już coś więcej niż tylko bytowanie w przyrodzie. Oczywiście wędrówka jest bardzo ważna ale na poziomie HO harcerstwo jest już wszędzie, w domu, w pracy, w szkole…
Kalu: Tym bardziej w domu w pracy w szkole , gdziekolwiek się nie jest powinno się pamiętać o pewnych zasadach , i starać się poddawać refleksja na temat życia w zgodzie z naturą, każda nasza "dorosła" decyzja w jakiś sposób wpływa na środowisko…
Sikor: Zwłaszcza jeśli środowiskiem jest wszystko co nas otacza
Kalu: Hmm taki głupi pomysł mi właśnie przeszedł przez głowę troche komercyjny..
NATURO-TERAPIA
Leczenie ludzi ze wszystkiego, wielogodzinnym obcowaniem z naturą, las woda czysta spanie w wlasno budowanym schronieniu jedzenie własnego chleba z własnego paleniska …
Myślę ze taka kuracja na pewno pomogła by na wszystkiego rodzaju dolegliwości szczególnie te o podłożu psychicznym jak np: depresje.
Kubik: Taki trochę woodcraft na sprzedaż ;)
Ale ja się boję zamykania zadań "naturowych" w kręgu natura = to, co mnie otacza. mało kto rozpatruje zadania "naturowe" do wewnątrz = ja = natura
Kalu: O z tym woodcraftem na sprzedaż no to brutalnie to nazwałeś, ja bym powiedział ze jak ludzie za cos płacą to to szanują…
Co do tej natury do wewnątrz to na wymaganiach na stopień HO masz naprawdę wiele zadań możliwych do wykorzystania do wewnątrz a spójrz ze jest tylko jedno które mówi o naturze jako o środowisku a jest to naprawdę ważne…
Mariuszm: To ja wam jeszcze polecam Ekofilozofię Znajdziecie o tym mało w sieci. Jakieś wykłady z tego zakresu i trochę informacji na stronie miłośników UFO oraz paranormalnych zjawisk
Wykładane jest to tylko w dwóch miejscach w Polsce i chyba do niczego nie przydatne Ale jest .
Niektórzy twierdzą, że tak jak naturą pszczół, mrówek i termitów jest budowanie konstrukcji oraz tworzenie społeczeństwa, tak naturą człowieka jest budowanie miast i tworzenie cywilizacji. Ale to tylko jedno ze spojrzeń. Inni uważają, że człowiek wyszedł z lasu i mu to szkodzi…
Myślę jednak, że można poznać naprawdę wiele spojrzeń na naturę i naturę ludzką, dowiedzieć się jak to się kształtowało w różnych epokach i od czego zależało. Dowiedzieć się jak na to patrzą wielkie i małe religie. Dowiedzieć się jak to się przejawia i przejawiało w kulturze. To może być właśnie świetnym zadaniem na HO.
Beao: Wiem, ze jestem nawiedzona, ale myślę , ze można by połączyć życie w zgodzie z natura z przyjaznym stosunkiem wobec zwierząt domowych. Co przez to rozumiem? Najprościej mówiąc, jak należy zachować się w sytuacji zagrożenia naszego życia spowodowane przez "kontakt" ze zwierzętami. Czyli jak nie dać się kopnąć przez konia , jak nie dać się pogryźć przez psa. Nie tyle chodzi mi o obronę – bo co za problem nosić gaz pieprzowy czy żel – co o poznanie zachowań zwierząt i wycofywanie się kiedy widzimy, ze cos jest nie tak.
Im bardziej poznaje zachowania zwierząt (inna sprawa , ze to moje hobby – z nastawieniem na psy ) tym bardziej czuje się bezpieczna w mieście. Mimo wszystko jest wiele analogi miedzy zwierzętami a nami.
Mariuszm: Samoobrona przed koniem ;-) Hehehehe
Na poziomie pierwszym jest to rozumienie i przewidywanie zachowań.
Na poziomie drugim – proste techniki samoobrony przed kopnięciem, lub ugryzieniem.
Na poziomie trzecim – walka wręcz z agresywnym koniem.
Na poziomie czwartym obrona przed grupą koni.
Na poziomie piątym – walka wręcz ze zorganizowaną końską grupą przestępczą wymuszającą haracze.
Beao: Mariusz prawie , prawie ;-)
Może ja za dużo mieszam, jeśli chodzi o prawa zwierząt. Ale boli mnie nie respektowanie praw naturalnych.
I nawet nie chodzi o ta samoobrone przed koniem, a zauważenie pewnego obrazu w społeczeństwie względem zwierząt. I tu sprawa wygląda juz nieco inaczej.
Maruuuda: Beata, a ja cię o dziwo rozumiem
Tylko przekręcę kota ogonem.
Pisałaś o poz
nawaniu zachowania zwierząt i wogóle.
A dla mnie życie w zgodzie z natura to po prostu poznawanie i szanowanie jej praw
(nie tylko piesków, mafii konnej i jamników ale tez kasztanów co mi zabierają światło w pokoju w południe-czemu nikt o roślinkach nie pisze…?).
W zgodzie z natura to znaczy ze świadomością wszystkich jej oddziaływań i z zachowaniem jej pierwotnych praw (jak np. prawo do życia)
Zebrał Rafał Suchocki
CAŁOŚĆ DYSKUSJI DOSTĘPNA POD ADRESEM: http://forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=5968