Do szczepienia marsz!

Ważny Trop / Radosław Rosiejka / 16.05.2021

Od poniedziałku rusza rejestracja na szczepienia przeciwko COVID-19 dla 16- i 17-latków. E-skierowania będą wystawione automatycznie – nic tylko się szczepić. Najpierw pierwszą dawką, a po trochę ponad miesiącu drugą.

Im więcej osób się zaszczepi tym mniejsze ryzyko dalszej transmisji wirusa

Szczepienia przeciwko COVID-19 dotyczą coraz większej liczby osób w kraju. W sobotę 15 maja podano już 15,5 mln dawek, a w pełni zaszczepionych było 4 179 657 osób. Są już takie dni, kiedy podaje się ponad 400 tys. dawek szczepionek. Zapadła też decyzja o dołączeniu do programu szczepień szesnasto- i siedemnastolatków. Nastolatki też mogą zachorować oraz zarażać innych, a szczepienia mają nas przed tym uchronić – im więcej osób się zaszczepi (osiągając odporność populacyjną) tym mniejsze ryzyko dalszej transmisji wirusa. Na razie osoby w wieku 16-17 lat mogą otrzymać tylko szczepionkę od Pfizera/BioNTech.

Dlaczego Pfizer/BioNTech dla nastolatków?

Szczepienia szesnasto- i siedemnastolatków preparatem Comirnaty od Pfizera/BioNTech wynikają z tego, że w czasie badań klinicznych tej szczepionki grupa badawcza obejmowała osoby w tym wieku.

Natomiast inne dopuszczone w Unii Europejskiej szczepionki (Moderna, Astra Zeneca i Johnson & Johnson) przeciwko COVID-19 były badane tylko na grupie osób mających co najmniej 18 lat. Dlatego Europejska Agencja Leków do stosowania u osób w wieku 16-17 lat dopuściła szczepionkę Pfizera/BioNTech. Dzięki niej odporność nabywa się już po około 7 dniach od przyjęcia drugiej dawki.

Jak przygotować się do szczepienia?

W przypadku szesnastolatków i siedemnastolatków należy pobrać ze strony internetowej Ministerstwa Zdrowia Kwestionariusz wstępnego wywiadu przesiewowego przed szczepieniem osoby niepełnoletniej przeciw COVID-19.

Czymś, co różni go od kwestionariuszy dla osób pełnoletnich, jest to, że znajduje się w nim miejsce na wyrażenie zgody na szczepienie przez opiekuna prawnego (np. rodzica). Musi on podać swoje imię i nazwisko, PESEL oraz numer i serię dokumentu tożsamości (na pierwszej i drugiej stronie formularza). Jeśli nie uda nam się go wcześniej wydrukować i wypełnić, można zrobić to w punkcie szczepień – pod warunkiem, że będzie z nami opiekun prawny, który wyrazi zgodę na szczepienie. Ale to drugie rozwiązanie nie jest polecane.

Po co w ogóle są te kwestionariusze? Dzięki nim personel medyczny kwalifikuje do szczepienia, więc po zobaczeniu naszych odpowiedzi możemy jeszcze usłyszeć dodatkowe pytania dotyczące stanu zdrowia. Po samym szczepieniu trzeba odczekać około 15 minut, bo w tym czasie personel medyczny obserwuje czy nic złego nam się nie dzieje po przyjęciu szczepionki. Czasami, w wyniku wywiadu przed szczepieniem, ten czas może zostać wydłużony, ale to wszystko w trosce o bezpieczeństwo.

Jak przebiega szczepienie?

Pamiętajcie, że do punktu szczepień wchodzimy w maseczce zasłaniającej usta i nos, a na samym wejściu dezynfekujemy ręce. Jeśli nie mamy wypełnionego kwestionariusza, to możemy to zrobić w poczekalni. W innym pomieszczeniu odbywa się kwalifikacja, a w kolejnym miejscu samo szczepienie.

Całe szczepienie – od wejścia do wyjścia z punktu szczepień – trwało około 30-40 min

Szczegóły organizacyjne zależą od samego punktu szczepień (np. ile osób może być w pomieszczeniu). Ja akurat szczepiłem się w środku tygodnia o godz. 11:00 w dużej hali sportowej. W przestronnym holu ustawiono stoliki do wypełnienia kwestionariusza, na samym środku hali sportowej ścianki, za którymi kwalifikowano i szczepiono, a przed i za tymi ściankami postawiono krzesła. Po jednej stronie ścianek czekało się na szczepienia, a po drugiej stronie sprawdzano, czy pacjenci nie dostaną niepożądanych reakcji. W moim przypadku całe szczepienie – od momentu wejścia do wyjścia z punktu szczepień – trwało około 30-40 min. Do tego cała obsługa była bardzo miła i uczynna, a wkłucia igły w ogóle nie poczułem. Tak to mniej więcej wygląda w przypadku wszystkich szczepionek.

Jak będę czuć się po szczepieniu?

Na pytanie, jak będę czuć się po szczepieniu, jest jedna odpowiedź: to zależy.

Najczęstszym objawem niepożądanym w czasie badania szczepionki był ból w miejscu wstrzyknięcia szczepionki. Miało go ponad 80% badanych. Ponad 60% badanych skarżyło się na ogólne zmęczenie, a ponad połowa na ból głowy. Pfizer/BioNTech informuje też, że ponad 30% badanych bolały mięśnie, miało dreszcze, a ponad 20% odczuwało ból stawów. Gorączkę i obrzęk w miejscu wstrzyknięcia odnotowano u ponad 10% badanych. Zazwyczaj są to łagodne lub umiarkowane objawy, które pojawiają się w ciągu kilku dni od podania szczepionki.

Ogólnie rzecz biorąc, warto nastawić się na to, że kilka godzin po szczepieniu albo następnego dnia będzie nas coś boleć, będziemy czuć się trochę gorzej i… miło się zaskoczyć, że jednak tragedii nie ma i można normalnie funkcjonować. Wszystko zależy od naszego organizmu.

Jak działa szczepionka mRNA?

Szczepionka Pfizera/BioNTech, którą mogą otrzymywać szesnasto- i siedemnastolatkowie, została zrobiona w technologii mRNA. Jak podaje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny szczepionki mRNA przeciw COVID-19 składa się z informacyjnego kwasu rybonukleinowego mRNA kodującego białko S (kolca) wirusa SARS-CoV-2 zamkniętego w kapsułce z nanocząsteczek lipidowych. Ta kapsułka chroni mRNA i pomaga mu wniknąć do komórki w naszym organizmie. Gdy do tego dojdzie, na podstawie mRNA syntezowane jest białko S (kolca) SARS-CoV-2, które pobudza odpowiedź odpornościową organizmu.

Technologia mRNA jest odpowiedzią, dlaczego tak szybko stworzono szczepionkę

W dużym skrócie chodzi o to, że w szczepionce nie ma osłabionego koronawirusa, a tylko informacja, która sprawia, że nasz organizm będzie przygotowany w przyszłości do odparcia ataku.

Technologia mRNA jest też odpowiedzią, dlaczego tak szybko stworzono szczepionkę. Na stronie Instytutu czytamy, że do wyprodukowania jednej serii szczepionki mRNA potrzeba tygodnia. Dla porównania produkcja szczepionki na sezonową grypę trwa około 6 miesięcy.

Gdzie znaleźć informacje o szczepieniach?

Informacje o szczepieniach na COVID-19 znajdziecie na stronie Ministerstwa Zdrowia. Są tam dostępne takie informacje jak:

  • ulotka szczepionki dla pacjentów;
  • skrócona informacja o szczepionce dla pacjentów;
  • ulotka z charakterystyką produktu z informacjami m.in. o składzie szczepionki, sposobie podawania, ostrzeżeniach, wpływie na płodność (nie stwierdzono wpływu), działaniach niepożądanych, mechanizmie działania, skuteczności, badaniach nad szczepionką i jej bezpieczeństwie;
  • kwestionariusz kwalifikacyjny do szczepienia;
  • wytyczne dla punktów szczepień i wiele innych materiałów.

Wszystko to można pobrać w formacie PDF i spokojnie przeczytać przed szczepieniem. Również na stronie ministerstwa znajdziemy odpowiedzi ekspertów na pytania dotyczące szczepionek na COVID-19. Jednym z takich pytań jest, dlaczego osoby młode powinny się szczepić.

Kolejnym miejscem, gdzie znajdziemy odpowiedzi na temat szczepień przeciw COVID-19 jest strona Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny.

Zaszczepienie na COVID-19 nie zwalnia nas z przestrzegania zasad bezpieczeństwa

Instytut odpowiada na pytanie, co to znaczy, że szczepionka została warunkowo dopuszczona do obrotu. Europejska Agencja Leków zobowiązała firmę do raportowania kolejnych wyników badań klinicznych, bo na razie nie wiadomo jeszcze, jak długo utrzymuje się ochrona poszczepienna. Z tego powodu zaszczepienie na COVID-19 nie zwalnia nas z przestrzegania zasad bezpieczeństwa jak noszenie maseczek, dystans i dezynfekcja. Ale przed warunkowym dopuszczeniem szczepionki przeprowadzono ocenę jakości, bezpieczeństwa i skuteczności, tak samo, jak w przypadku innych leków i szczepionek dopuszczonych w standardowym trybie.

Na stronie Instytutu znajdziemy też odpowiedzi na pytania, czym jest odporność populacyjna i dlaczego jak najwięcej osób powinno się zaszczepić przeciwko COVID-19. Znajdziemy też odpowiedź na pytanie, czy w szczepionkach są abortowane płody – nie, nie ma ich tam. Instytut szczegółowo to wyjaśnia na swojej stronie. W szczepionkach mRNA (obecnie Pfizer/BioNTech i Moderna) nawet nie wykorzystuje się do produkcji linii komórkowych pochodzących z komórek zarodkowych pobranych przy okazji aborcji wykonanej w latach 60. XX.

Głośno na temat wykorzystywania linii komórkowych przy produkcji szczepionek zrobiło się kilka miesięcy temu po tym, jak wypowiedział Zespół Ekspertów ds. Bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski ws. szczepionek przeciwko Covid-19. Na ten temat wypowiedziała się też watykańska Kongregacja Nauki Wiary, która stwierdziła, że szczepionki, przy których produkcji wykorzystano linie komórkowe, są moralnie akceptowalne.

Kolejnym miejscem, w którym znajdziemy informacje – tym razem w języku angielskim – na temat szczepionki, jest strona internetowa Europejskiej Agencji Leków. Są tam m.in. odpowiedzi na najważniejsze pytania, ulotki, a nawet informacje naukowe i proceduralne, które zostały podjęte po zatwierdzeniu szczepionki.

 

Zdjęcie: pixabay.com

 

Przeczytaj też:

Radosław Rosiejka - instruktor Zespołu Wędrowniczego WWM GK ZHP oraz Wydziału Komunikacji i Promocji GK ZHP, przez dwa lata drużynowy drużyny wędrowniczej w Hufcu „Piast” Poznań-Stare Miasto. Lubi jeździć na rowerze i słuchać muzyki, ale nie robi tego równocześnie.