Komisja Historyczna – relikt przeszłości?

Jestem w Związku / Marta Włodarczyk / 19.06.2022

Legenda głosi, że komisje historyczne istnieją, a gdzieniegdzie słychać plotki, że działają. Jeżeli ktoś je spotkał, mówi, że jej członkami są głównie seniorzy. Co to za legendarne gremium, a przede wszystkim – co należy do jego zadań?

Komisja historyczna zasadniczo nie ma jednoznacznej definicji. Możemy przyjąć, że jest to zespół instruktorski lub starszyzny opiekujący się aktami historycznymi hufca lub chorągwi. Co ciekawe – dokumenty ZHP nie definiują tej jednostki. Możemy znaleźć jej elementy jedynie w Instrukcji działania i tworzenia hufca. W punkcie 4, ustępy od 38 do 42 dotyczą zespołów instruktorskich. Nigdzie jednak Komisje Historyczne nie są wymienione z pełnej nazwy, a więc nie są zespołem obowiązkowym.

Stereotyp (?) komisji historycznych

Pewnie zastanawiasz się po co w ogóle miałaby istnieć komisja historyczna?

Załóżmy optymistycznie, że przy twoim hufcu działa komisja historyczna. Macie taką zakładkę na stronie hufca. Nie masz pojęcia jednak, co takie gremium robi, czym się zajmuje, więc nawet nie wpadniesz na pomysł, aby się z nim skontaktować. Gdy odbywa się zlot hufca – jej członkowie pojawiają się, a ty z niemałym zdziwieniem odkrywasz, że w głównej mierze są to seniorzy i starszyzna harcerska. Brzmi znajomo? Niestety, to częsty obraz jaki możemy spotkać, a jeszcze częściej komisja w hufcu po prostu nie funkcjonuje. Pewnie zastanawiasz się po co w ogóle miałaby istnieć? Pozwól, że ci wyjaśnię.

Komisja historyczna jako archiwum organizacji

W komisjach historycznych gromadzi się stare kroniki, sztandary, pamiątki harcerskie

Do zadań komisji historycznej należy zbieranie, katalogowanie i zabezpieczanie pamiątek historycznych, związanych z działalnością hufca oraz jego gromad i drużyn, jak również upowszechnianie wiedzy o tych materiałach. Jest więc zarówno archiwum społecznym – gdyż nie podlega obowiązkowi ewidencji zbiorów w państwowych strukturach archiwalnych – jak również archiwum organizacji pozarządowej (ZHP) na danym terenie. To w komisjach historycznych gromadzi się stare kroniki, sztandary, pamiątki harcerskie i to członkowie tego zespołu opracowują je, aby w przyszłości mogły z nich korzystać następne pokolenia. Dokonuje się również ich spisów ewidencyjnych. Część obowiązków i zadań określa Instrukcja Kancelaryjno-Archiwalna ZHP.

Nie pytaj o to, co ty możesz zrobić dla komisji historycznej, ale co ona może zrobić dla ciebie

Komisja Historyczna nie gryzie. Jeżeli macie dziurę w historii waszej jednostki, poszukujecie zaginionego sztandaru czy kroniki, to właśnie do niej udajcie się w pierwszej kolejności. Komisja historyczna przechowuje również rozkazy komendy hufca, czy dokumentację KSI – tym samym ma możliwość potwierdzenia uprawnień instruktorskich, dla tych osób, które po latach powracają do służby. Jej członkowie chętnie opowiedzą o dziejach hufca, czy waszych jednostek, a może nawet i patronów. Wizyta w izbie pamięci, w której komisja historyczna przechowuje pamiątki, może być też świetnym pomysłem do urozmaicenia zbiórki. Spróbuj, a się przekonasz!

Nie masz co zrobić z kronikami drużyny po jej zamknięciu albo pamiątki harcerskie nie mieszczą ci się na półce? Zapytaj swojej komisji historycznej czy nie chciałaby ich przyjąć jako darowizny. To z pewnością urozmaici jej zbiory, tobie zwolni miejsce w domu lub harcówce, a pamięć o jednostce przetrwa jeszcze przez długie lata.

Dlaczego o komisjach historycznych za wiele nie słychać?

Przedstawiony przeze mnie wcześniej stereotyp niestety jest dosyć często spotykany. Historią zajmują się głównie seniorzy i starszyzna harcerska, i choć wykonują ogrom pracy, nie sposób przejść obojętnie wobec tego, że… nastąpiła dziura pokoleniowa. W dzisiejszych czasach nie jesteśmy w stanie zainteresować innych historią, pokazując im tylko eksponaty zamknięte w gablotach czy dając do przeczytania książki. Nawet muzea i instytucje kultury sięgają coraz częściej po materiały audio-wizualne czy interaktywne. Świat idzie do przodu, komisje historyczne niestety stanęły w miejscu.

Komisja historyczna to szansa na służbę

Może członkowie komisji pomogą przy zdobywaniu tropu lub sprawności?

Nie obrażajmy się na taki stan rzeczy. Teraz jest nasza szansa. Komisja historyczna to też świetne pole służby. Nie lubisz historii? Nic nie szkodzi – wystarczy, że pomożesz tworzyć materiały na ich podstawie. Może członkowie komisji pomogą przy zdobywaniu tropu lub sprawności? Pomyśl o nich przy planowaniu i poszukaj rozwiązań! Dajmy temu zespołowi szansę, gdyż jak napisała Elizabeth Kostova studiowanie historii przygotowuje raczej do rozumienia teraźniejszości, niż do uciekania od niej w zamierzchłą przeszłość.

 

Przeczytaj też:

Marta Włodarczyk - nauczycielka historii, archiwistka, muzealniczka. W Hufcu ZHP Poznań - Wilda jest przewodniczącą Komisji Historycznej, ponadto działa w wielu komisjach zajmujących się pracą z bohaterem. Fanatyczka tego tematu. W wolnym czasie dusza artystyczna i książkoholiczka. Niepoprawna idealistka.