Między drogami

Instruktorski Trop / Julia Pałka / 11.02.2026

Jak pracować z wędrownictwem w małych hufcach? Wiek wędrowniczy to trudny okres, który jest zarazem wyzwaniem jak i ogromną szansą. 

Jest to etap przejściowy między dorastaniem, a dorosłością; wiąże się z wyborem szkoły średniej, następnie studiów, a nawet pierwszej pracy. Jak więc budować wspólnotę wędrowniczą i program zwłaszcza w małych środowiskach, gdy brakuje nam czasu, ale nie brakuje chęci do działania?

Wiek wędrowniczy, czyli wiele zmian

Wędrownictwo to czas podejmowania pierwszych poważnych decyzji, od wyboru szkoły średniej, kierunku studiów, aż po pierwszą pracę. Czasem studia i praca nakładają się na siebie. W mniejszych miejscowościach wiąże się to najczęściej z dojazdami, zmianą środowiska, a nierzadko także z wyprowadzką. Te decyzje mają wpływ na funkcjonowanie środowiska wędrowniczego. Mały hufiec szybko odczuwa skutki sesji egzaminacyjnych na studiach lub wyjazdów do pracy sezonowej.

Często pierwszym momentem kryzysowym staje się wybór szkoły średniej. Długie dojazdy, nowe znajomości i zmęczenie sprawiają, że dotychczasowy harcerski rytm przestaje pasować. Niestety skutkiem rzadkiej aktywności jest wyjście z obiegu, czyli rezygnacja i odejście z organizacji.

Podobnie jest ze studiami. Wyjazd do większego miasta często łączy się z pytaniem czy działać w lokalnym środowisku, czy może dołączyć do kręgów akademickich działających w nowym mieście, żeby nie zatracić harcerskiego ducha. Jeśli studia są dalej od domu rodzinnego to oczywiście i powroty są rzadsze, a aktywność harcerska zmniejsza się. Jest to moment, w którym wędrownik powinien otrzymać jasny komunikat od instruktorów, że przynależność do wspólnoty nie kończy się wraz ze zmianą jego miejsca zamieszkania.

Rozpoczęcie pierwszej pracy to kolejny etap, który wpływa na ograniczanie czasu. Często młodzi harcerze idąc na studia łączą je z pracą w nowym mieście lub oddają się samej pracy. Praca w młodym wieku jest często pracą dorywczą, z którą wiążą się nieregularne grafiki, nowe obowiązki i odpowiedzialność, co przekłada się na zmęczenie i zmniejszenie motywacji harcerzy.

Wędrownicy często stają przed dylematem, czy mają jeszcze „prawo” działać, skoro nie mogą być na wszystkich wydarzeniach. I tu ważne jest środowisko. Powinniśmy wspierać młodzież i młodych dorosłych oraz starać się, aby zbiórki i wewnętrzne wydarzenia były elastyczne. Ważna jest przestrzeń, aby móc działać sensownie, ale bez presji ciągłej dostępności.

Realia a motywacja

W patrolach wędrowniczych motywacja do działania musi być budowana, nie w sposób ilościowy, lecz jakościowy; dająca wędrownikom poczucie przynależności i wpływu na środowisko. Ważne jest określanie indywidualnych celów wędrowników podczas zdobywania stopni wędrowniczych- HO i HR oraz naramienników.

W odpowiedzi na dojazdy i studia czy pracę poza rodzinnymi stronami coraz większą rolę odgrywają działania realizowane w formie online. Spotkania online mogą idealnie sprawdzić się jako zbiórki programowe, kręgi dyskusyjne lub podsumowania zrealizowanych działań. Formy online wspierają planowanie, podział zadań i ich realizację. Do takich zadań należą np. przygotowanie konspektów, plakatów, wzorów dyplomów, treści na social media albo nawet kosztorysu na biwak. Wędrownicy mieszkający poza terytorium hufca mogą dzięki temu pozostać aktywną częścią wspólnoty.

Mały hufiec ma przewagę w tym, że każdy się zna i wie kto ma jakie zainteresowania i możliwości, więc łatwiej dobrać osoby do danej pracy.

Naramiennik jako znak przynależności

Jednym z najmocniejszych symboli wędrownictwa jest nadanie naramiennika wędrowniczego. Jest to wyraźne potwierdzenie przynależności do wędrowniczej wspólnoty i dalszej drogi. Nadanie naramiennika tak samo jak pozytywne zamknięcie HO czy HR jest momentem, w którym motywacja zyskuje wymiar symboliczny. Samo nadanie nie jest tak motywujące i podniosłe jak ceremonia i cała otoczka wydarzenia. Stałym elementem nadań w moim hufcu są pochodnie i ognisko. Ogień towarzyszący temu wydarzeniu podkreśla uwagę chwili, skupienia i powagę podjętej decyzji. Jednocześnie każde nadanie jest inne, zmienia się miejsce i sposób dotarcia na nie.

Ta różnorodność pokazuje, że wędrownictwo nie jest schematem. Każdy wędrownik nosi na sobie plecak wypełniony innymi doświadczenia i wyborami swojego życia.

Kadra wędrownicza w małych hufcach pełni jedną z ważniejszych ról w utrzymaniu motywacji. Drużynowy oraz Kapituła Stopni Wędrowniczych powinna wziąć pod uwagę indywidualne wybory edukacyjne i zawodowe, gdyż często borykali się z podobnymi dylematami. Nauka i praca są naturalnymi elementami każdego człowieka i nie są żadną przeszkodą w wędrowniczym działaniu. Kadra pełni rolę mentora, pokazując młodszym, że mając nawet ograniczony czas i możliwości to wędrownictwo jest częścią ich życiowej drogi.

Motywacja nie znika, lecz dojrzewa; staje się bardziej świadoma i oparta na odpowiedzialności. Wymaga jednak zrozumienia i otwartości na zmianę formy dotychczasowego działania. Instruktorzy potrafiący pomóc młodym ludziom połączyć ideę wędrownictwa z realiami dorosłego życia są wsparciem w przejściu trudnego, lecz ważnego etapu ich życiowej i harcerskiej drogi.

Przeczytaj też:

Julia Pałka - instruktor Hufca ZHP Nisko im. Szarych Szeregów, członek zespołu ds. wizerunku i promocji hufca, przyboczna 9 WDH „Eldorado” im. Andrzeja Pityńskiego z Ulanowa