Szary, zielony czy brązowy?
Gdy w ZHP rozmawiamy o zmianach, bardzo szybko sięgamy po ankiety. Taką drogę obrał również Zespół Mundurowy GK ZHP, który znajduje się na zaawansowanym etapie prac. Czy był to dobry pomysł?
Wykonał on ogromną, rzetelną pracę, dostarczając wielu cennych informacji i rozwiązań. Warto jednak zadać pytanie, czy oparcie się na ankiecie było w tym przypadku racjonalne oraz czy tak skonstruowana ankieta jest właściwym narzędziem do wprowadzania zmian wizerunkowych (dotyczących koloru munduru). Odpowiedź, moim zdaniem, jest prosta: nie.
Ankieta dotycząca koloru munduru była błędem
Badania z zakresu psychologii społecznej pokazują, że w pytaniach o zmianę, respondenci najczęściej wybierają odpowiedź: „nie zmieniać”. Nie dlatego, że zmiana jest zła, lecz z powodu Statusu Quo Bias , naturalnej skłonności do trzymania się tego, co znane. Taka ankieta mierzy więc głównie lęk przed nowym, a nie realną wartość proponowanej zmiany. Efekt ten jest szczególnie silny w przypadku symboli. Do których bez wątpienia należy mundur.

Z takiego powodu miasta nie powinny wybierać herbów w drodze ankiet, a organizacje nie powinny decydować o wizerunku w sondażach. Projektowanie elementów tożsamości i użyteczności, takich jak np. logo, font czy uniform, powinno opierać się na analizach, wiedzy specjalistycznej oraz kryteriach użyteczności, spójności i jasno określonych celach.
Gdy psuje się auto, idziemy do mechanika; gdy boli nas ręka, idziemy do lekarza, a kwestie prawne konsultujemy z prawnikiem. Tak samo zmiany wizerunkowe i użytkowe wymagają kompetencji projektowych. Dlatego przy skomplikowanych systemach wizualnych organizacje angażują projektantów UX i UI, aby analizować doświadczenie użytkownika. Reforma mundurowa również powinna być konsultowana i argumentowana przez specjalistów, projektantów, ergonomistów, ekspertów od identyfikacji wizualnej oraz praktyków, którzy na co dzień z tych rozwiązań korzystają. Wierzę, że tak właśnie jest, jednak decyzja nie powinna opierać się na ankiecie.
W przypadku umundurowania sytuacja wygląda podobnie: decyzje dotyczące kolorystyki powinny być oparte na rzetelnych argumentach, a nie na utartych schematach czy przyzwyczajeniach. Liczę na odpowiedzi w komentarzach na pytanie:

Co daje nam kolorystyczny podział umundurowania ze względu na płeć?
Tu leży sedno sprawy. Kolor munduru jest narzędziem porządkowania wizerunku i jasnym komunikatem, który niestety nie jest w pełni wykorzystywany. Członkowie ZHP działają w środowiskach mieszanych, występując publicznie jako wspólnota, dlatego różnicowanie koloru przestaje spełniać swoją funkcję. Zamiast porządkować, zaczyna wprowadzać niepotrzebne komplikacje.
Mundur i jego elementy powinny porządkować organizację ze względu na specjalność lub funkcję, a nie cechy osobiste, takie jak płeć. To właśnie specjalność i zadanie w strukturze są informacją istotną organizacyjnie i czytelną na zewnątrz.
W formularzu ankiety dotyczącej umundurowania przeważały odpowiedzi opowiadające się za pozostawieniem dwóch kolorów munduru, to nie wyklucza, że odpowiadający kierowali się przede wszystkim przyzwyczajeniami. Wiele osób, mówiąc o „różnicach”, miało na myśli komfort noszenia i krój, a nie kolor jako symbol. Jeśli jasno nie rozdzielimy tych pojęć, rozmowa będzie się stale rozmijać.
Służby mundurowe i skauting
Spójrzmy na znane nam służby mundurowe, na przykład Wojsko Polskie. Nikt nie różnicuje tam koloru munduru ze względu na płeć. Różnice dotyczą kroju, dopasowania czy wyposażenia. Kolor pozostaje jednakowy, bo to on buduje poczucie jedności formacji. Podobnie jest w Państwowej Straży Pożarnej i w Policji. Mundur ma tam komunikować jedno: jesteśmy jedną organizacją. Tak samo funkcjonują największe organizacje skautowe na świecie: World Organization of the Scout Movement, The Scout Association (Wielka Brytania), Scouts Canada, Scouts Australia, Boy Scouts of America, Scouts New Zealand, Scouts South Africa, Scouts Singapore.

Scouts of America, photo: Jesse Schofield
Decyzja projektowa, nie sondaż
Warto pamiętać, że ankieta nie jest referendum. Ankieta informuje. To właśnie na Zjeździe powinna zapaść decyzja o ostatecznym kolorze munduru w ZHP, z pełną odpowiedzialnością za całą organizację.
Nie jest to pytanie o gust. To pytanie o wspólnotę, czytelność organizacji, użyteczność oraz inkluzywność. To także pytanie o realne oszczędności dla drużyn i rodzin oraz o to, czy potrafimy podejmować decyzje w oparciu o argumenty, a nie wyłącznie o to, do czego się przyzwyczailiśmy.
Harcerstwo powinno uczyć, że tradycja nie polega na bezrefleksyjnym powtarzaniu, lecz na decyzjach, które tworzą ją jeszcze silniejszą. Sens munduru jest prosty: ma łączyć, a nie dzielić.
Ps. Bardzo doceniam pracę Zespołu Mundurowego GK ZHP. Uważam jednak, że kluczowy element tej reformy — czyli docelowy kolor munduru — powinien zostać przegłosowany na Zjeździe, aby zmiana była oparta na argumentach, celach i przyszłej strategii ZHP.
Przeczytaj też:
Filip Bardo - podharcmistrz, wieloletni drużynowy, członek komisji rewizyjnej oraz komisji stopni instruktorskich Hufca ZHP Rumia. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, Projektant graficzny w dużej firmie medycznej, zajmujący się projektowaniem zorientowanym na użyteczność i spójność.
