Felietony

Robert

Jakub Sieczko / 27.05.2013

Znasz tę scenę z „Buntownika z wyboru”? Sam koniec filmu, gabinet psychoterapeuty. Matt Damon mówi do Robina Williamsa: „Kładł na stole klucz, kij i pas, po czym kazał wybierać.”

Czytaj więcej