O sandałach do munduru
Ostatnio, będąc na JOTT Chorągwi Gdańskiej, odbyłam ciekawą dyskusję. Wynikało z niej, że zupełnie nie wiem, do czego służy mundur harcerski i w dodatku z premedytacją go profanuję.
Czytaj więcejOstatnio, będąc na JOTT Chorągwi Gdańskiej, odbyłam ciekawą dyskusję. Wynikało z niej, że zupełnie nie wiem, do czego służy mundur harcerski i w dodatku z premedytacją go profanuję.
Czytaj więcejJako harcerze jesteśmy bardzo zajętymi ludźmi. Każdy z nas ma swoją „to do list”. Ja mam kilka takich list. Mam też jedną, moją ulubioną, podpisaną tytułem „plan na relaks”.
Czytaj więcejData urodzenia moich dzieci lub pierwsze cyfry numeru telefonu żony? Może szczęśliwa kolektura w Białymstoku? Chociaż, z rachunkiem prawdopodobieństwa podobno zawsze wychodzi. A może zakreślić na „chybił trafił” albo chociaż przejrzeć wyniki z ostatnich lat?
Czytaj więcejMam znajomego, który uwielbia mnie doprowadzać do szału, mówiąc, że wędrownicy to darmozjady. Że gadają i nic nie robią, że są leniami i pieniaczami.
Czytaj więcej